Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      PARIS HILTON

    26.02.05, 19:24
    Dziewczyny jak ją oceniacie?
    Tandetna czy elegancka?
    Ładna czy przeciętna?
    Mój facet się nią zachwyca. Ja generalnie nie wiem nad czym zachwyt.
      • Gość: ilaria Re: PARIS HILTON IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 20:29
        Było już milionwątkow na jej temat, ale napiszę, ze tandetna i przeciętna. Nie
        używaj w stosunku do niej określenia elegancka, bo to jest przekroczenie granic
        absurdu :).
      • Gość: mimi Re: PARIS HILTON IP: *.toya.net.pl 26.02.05, 21:41
        Z pewnoscia nieprzecietna,przebojowa,odwazna,kontrowersyjna, umiejaca sprzedac
        swoj wizerunek....Co do ubioru na pewno nie elegancka ale z mila checia
        odziedziczylam bym jej kilka fatalaszkow.
      • beata825 Re: PARIS HILTON 26.02.05, 21:57
        i nie dziwie sie ze sie nia zachwyca bo zajebista dupa z niej !! ps. na
        wszystkich forach o to pytasz ??:))))
        • Gość: adela Re: PARIS HILTON IP: *.aster.pl 26.02.05, 22:30
          Musiałam poszukać, ale znalazłam - kto to jest Paris Hilton. W związku z tym
          mam pytanie: Bardzo kochasz tego faceta, czy raczej średnio? Jesli to drugie,
          doradzam- poszukaj innego, w kazdym razie z lepszym gustem. Z wielbicielem
          plastiku i tandeciarstwa może byc zabawnie, ale tylko na krótka metę. Jak
          zacznie od Ciebie wymagać, żebyś sie nosiła jak ona, radzę spakuj manatki-
          swoje lub jego i powiedz mu DO WIDZENIA.
          • Gość: beata :)) Re: PARIS HILTON IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 22:31
            niee, jej to wcale nie przeszkadza ,pyta tylko o opinie:) zadała juz to pytanie
            na forum " uroda"
            • Gość: agaa Re: PARIS HILTON IP: *.crowley.pl 26.02.05, 22:37
              Ale wnikliwe jesteście, pozazdrościc zdolności detektywistycznych. Jeżeli
              chodzi o hiltonówne to jest i owszem plastikowa, moze i ładna też jest, ale
              przede wszystkim obrzydliwie bogata. Z jej kasą może tez bym eksperymentowała,
              cho czasami efekt jest opłakany..
            • sarenka28 Re: PARIS HILTON 26.02.05, 22:38
              Beata jesteś zabawna, przysięgam.
              Uwzięłaś się na mnie nieludzko. Naprawdę tak Ci zalazło za skórę to, że nie
              boli mnie fakt, że ogląda inne kobiety?
              A do przedmówczyni Beaty.:))) Nie raczej tego (mam nadzieję ;)) nie zrobi.
              Tłumaczyłam już na forum uroda, że mój mężczyzna jeżeli już się nią zachwyca to
              ma na myśli raczej jej pociągłam, wysoką i szczupłą sylwetkę. Bo na ciuchach to
              generalnie zna się średnio ;)
              Dziwią mnie niektóre reakcje.
              Czy naprawdę jesteście stuprocentowo pewne, że waszym mężczyznom ani trochę by
              się nie spodobała. I nie mam na myśli tego co wam mówią.
              • Gość: adela Bez obrazy IP: *.aster.pl 26.02.05, 23:38
                Mogę mówic tylko w swoim imieniu. Przeraża mnie to co widziałam. Myslę, ze
                jeśli panna(?) Hilton, nie ma nieprawdopodobnie fascynujacej osobowości i nie
                jest chodzącą encyklopedią, to wsród facetów, których znam, nie zrobiłaby
                furrory. Część z nich mogłaby chcieć się z nią gdzieś pokazać, ale żeby to był
                ich ideał to wątpie;D raczej chwilowa atrakcja jak przespacerowanie się z lwem
                po ulicy. Ciało ma moim zdaniem dość patykowate. Ale nawet jesli byłoby
                najdoskonalsze to nie sądzę, żeby którykolwiek z moich kolegów się nią
                zauroczył jeśli jest głupia.

                Co do mojego faceta - zdecydowanie preferuje ciemnowłose, i o bardziej
                kobiecych kształtach typu Salma Hayek;D
                • charade Re: Bez obrazy 26.02.05, 23:47
                  Paris Hilton to dziewczyna raczej nieładna, ale to chyba każdy widzi. Twarz
                  nieforemna, jedno oko mniejsze, drugie większe. Jedyne, co mi sie w niej podoba
                  to kolor oczu, ale to przecież soczewki koloryzujące - panna Hilton ma
                  naturalnie ciemne oczy.
                  Styl tandetnej plastikówy. Pomarańczowa opalenizna, koszmarne ciuchy,
                  zniszczone włosy. No i ta wieczna wygięta poza.
                  Ja bym była zaniepokojona, gdyby mojemu facetowi się podobała.
                  • sarenka28 co by nie mówić... 27.02.05, 00:58
                    cokolwiek by o Paris Hilton nie mówić nie można jej odmowić jednej rzeczy.
                    Swoistej seksualności, która bije z każdego zdjęcia. W tej infantylności i
                    cukierkowatości jest coś co może przyciągać i pociągać mężczyzn. Nie mówię, że
                    to męski ideał, z którą rzesza panów chciała by dożyć sędziwej starości...ale
                    też nie można mówić, że nie wzbudziłaby ona ich ciekawości.
                    Wiem, ze i na to co napisałam teraz ktoś się oburzy. Warto jednak rozgraniczyć
                    pewne rzeczy. Jednak żeby nie było niedomówień jeszcze raz podkreślam - nie
                    uważam że jest ona wampem...ale też nie można powiedzieć, że jest aseksualna.
                    Inaczej spojrzą na nią kobiety biorąc pod uwagę kiczowaty strój, a inaczej
                    mężczyzni...i o tym właśnie chciałam się przekonać zamieszczając ten post.
                    A tu kurcze zawsze znajdzie się ktoś kto kąśliwie wtrąci, że
                    a) z moim facetem coś nie tak
                    b) że mam kompleksy i jestem zazdrosna...
                    ...a może by tak nie upraszczać wszystkiego?
                    • charade do Sarenki 27.02.05, 14:04
                      Przepraszam za obcesowość (komentarz o Twoim facecie), nie chciałam, żeby to
                      tak zabrzmiało. Mnie się po prostu nie mieści w głowie, że ona się może
                      podobać :) Widocznie jednak gut męski rządzi się zupełnie innymi prawami, w
                      końcu są ludzie, którzy zachwycają się Pamelą Anderson, czy o zgrozo Dodą
                      Elektrodą. Oczywiście stawiam Paris o wiele wyżej od tych dwóch, żeby nie
                      było ;)
                      Ja na przykład też nie mogę zrozumieć, że mojemu facetowi podoba się
                      Alicja "Zosia ze szczęką Gołoty" Bachleda-Curuś. Nie to, żeby się jakoś nią
                      zachwycał, ale mu się podoba. Dla mnie to jednak nie do końca zrozumiałe :)
              • Gość: beata dla sprostowania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 10:15
                nie ! nie boli mnie to ze twoj facet zachwyca sie innymi kobietami, to twoja
                sprawa ,i jesli ci to nie przeszkadza to ok., wkurzam sie bo na forum "
                uroda"ja i nie tylko ja, pisałysmy ze szkoda nam niektórych dziewczyn piszacych
                takie posty pt. " co sadzicie o....bo mój facet sie nia zachwyca"..., nie
                napisałas ze ci to nie przeszkadza !! ale od razu najechałas na nas ze jestesmy
                smieszne czy costam...,to mnie wkurzyło........a co do " braków" które nam
                zarzuciłas to wypraszam sobie ale nie uwazam abym takowe posiadała :D, POZDRO!!
                • sarenka28 Re: dla sprostowania 27.02.05, 11:29
                  Jedno mnie zastanawia... bo napisałaś

                  a co do " braków" które nam
                  > zarzuciłas to wypraszam sobie ale nie uwazam abym takowe posiadała :D,

                  No i bardzo dobrze. Grunt to samoakceptacja. Pytanie więc tylko po co tak
                  silnie reagować na zdanie kogoś anonimowego kto pisze hipotetycznie...
                  Jeśli ktoś kto przeczytał kilka zdań moich wypowiedzi napisze mi, że na pewno
                  jestem brzydka, zakompleksiona i mało atrakcyjna to przecież nawet się do tego
                  nie odniosę i co dopiero się tak oburzać. Nosens jakiś. Czy taka wirtualna
                  krytyka naprawdę tak Cię dotyka???
                  Jeśli tak to dziwne...bo to tylko zaprzeczenie tego, że niby braków nie
                  posiadasz.
                  Swoją drogą podziwiam takie zdecydowanie w pisaniu braków nie posiadam.
                  Ja bez oszukiwania mogę napisać, że z pewnością jakieś tam mam i nie mam
                  poczucia swojej skończonej idealności. Zdrowe podejście do fizyczności pozwala
                  mi jednak na ich odpowiedni osąd.
                  W każdym razie gratuluję skończonej doskonałości.
                  Pozdrawiam również.
                  • beata825 Re: dla sprostowania 27.02.05, 11:37
                    boszzzz...z toba to sie nie da dogadac , to był ZART !, na twoje zarzuty pt."
                    widocznie macie jakies braki"......
                    • sarenka28 Re: dla sprostowania 27.02.05, 11:44
                      to, że żart był w Twoim poście powyżej to chociażby poprzez odpowiednie znaki
                      graficzne można zauważyć, ale reakcja na drugim forum ...hmmm jakbym na to nie
                      patzyła ...nie sprawiasz wrażenia rozweselonej żartem.
                      Aha a jeżeli już się do czegoś odnosisz to poprzyj to przykładem, bo z tego co
                      wiem nigdy nie napisałam zdania "widocznie macie jakieś braki" więc proszę nie
                      ubieraj tego w cudzysłów.
                      Przypomnij sobie kontekst. Bo wiesz nie chcę nazywać po imieniu czym jest
                      czytanie bez zrozumienia.
                      • beata825 Re: dla sprostowania 27.02.05, 12:00
                        oto twoje slowa " bo zda sobie sprawe z waszych braków??", facet niby moj
                        oczywiscie :)), wiesz co ,niechce mi sie juz tu z toba kłocic i tracic
                        energii,ty i tak zas cos sobie wynajdziesz i sie przyczepisz , nara
      • Gość: adela Re: PARIS HILTON IP: *.aster.pl 27.02.05, 00:12
        Ojej, tu proszę na basenie. Ideał
        vip.rtl.de/paparazzi_2511.php?
        • Gość: Alex Re: PARIS HILTON IP: 5.6.1D* / *.cg.shawcable.net 27.02.05, 07:01
          Widac , ze prawie kazda kobieta jest bardzo zazdrosna o piekna Paris Hilton.
          Blondynki ,w USA i Kanadzie zawsze byly gora w porownaniu z brunetkami. Do tego
          szczupla figura , ladny biust to co sie liczy po tej stronie oceanu.Biust ,
          biust i blond wlosy, recepta na powodzenie u mezczyzn a duza zazdrosc u
          kobiet.
          • Gość: lesti Re: PARIS HILTON IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 11:38
            chyba chora jestes!
          • bonzee Re: PARIS HILTON 27.02.05, 13:09
            > Blondynki ,w USA i Kanadzie zawsze byly gora w porownaniu z brunetkami.

            Zawsze sie zastanawiam, jak tak ograniczony emigrant mogl znalazc w internecie
            www.gazeta.pl...

            • Gość: mimi Re: PARIS HILTON IP: *.toya.net.pl 27.02.05, 13:14
              I to ma byc ta pieknosc?

              film.wp.pl/p/osoba_foto.html?id=55887
              • Gość: Nicky Re: PARIS HILTON IP: *.org 27.02.05, 13:39
                Paris ma jeszcze przeciez mlodsza siostre,Nicky(i nie ma to nic wspolnego z
                moim nickiem) ;)

                • Gość: mimi Re: PARIS HILTON IP: *.toya.net.pl 27.02.05, 13:45
                  ale Nicky nie jest juz taka sprytna i przedsiebiorcza jak Paris...i uroda nie
                  grzeszy i tu miliony juz nie pomoga:)
              • charade Re: PARIS HILTON 27.02.05, 14:00
                No, na tych na maxa wystylizowanych zdjęciach to akurat wygląda dobrze :))))

                Ja polecam ten link:

                www.awfulplasticsurgery.com/archives/005189.html
                A to jej siostra Nicky:

                www.goodplasticsurgery.com/
      • Gość: ewa Re: PARIS HILTON IP: *.elpos.net 27.02.05, 15:46
        ta fotka ze swinaka doskonale ja obrazuje :D
        film.wp.pl/p/osoba_foto.html?id=55887
      • zettrzy Re: PARIS HILTON 27.02.05, 17:02
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=650&w=19733847&a=19733847

        jak widac z powyzszego watku, ta sama milionerka wyglada inaczej jak sie patrzy
        z dwoch roznych stron oceanu
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja