vic_vic
28.02.05, 08:07
Ech, wstałam niemiłosiernie wcześnie/późno, żeby oglądać. Tylko się
zdenerwowałam a teraz z zapuchniętymi oczętami i opadającymi powiekami do
pracy będę biegła. Nie było warto. Ciekawam jedynie Waszych refleksji.
Hilary Swank - Oscar może i słusznie (bez przekonania to piszę), ale za
kreację dałabym malinę, a może się nie znam? A co myślicie o reszcie?