kochanica-francuza
20.06.05, 13:47
Ja rozumiem,że coś się komuś nie podoba,nie jest w jego guście.
ALE CZY NAPRAWDĘ NIE MOŻNA TEGO NAPISAĆ INACZEJ NIŻ:
sandałki niemieckiego turysty a'la jaskiniowiec:))))
lub:
skrzyżowanie obuwia
ortopedycznego z sandałami babci.Poprostu straszne
brzydactwa.
Chyba że masz zamiar zostać zakonnicą/misjonarką czy zacząć sie
ubierać w oazowym stylu. Buty są tragiczne.
wstepujesz do zakonu jezuitow:DD?
Rozumiem,że autorki tych postów uważają się za niezwykle błyskotliwe...a są po
prostu CHAMSKIE.