Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Do właścicelek kożuchów...

    24.11.05, 13:19
    czy już ubieracie się w swoje kożuszki? Tak się zastanawiam czy już czas wyciągnąć moje i zacząć nosić.. W płaszczu jest mi jeszcze znośnie ciepło..ale chciałabym coś zmienić..
    Obserwuj wątek
      • eirenne Re: Do właścicelek kożuchów... 24.11.05, 13:26
        Też się nad tym zastanawiam, ale jest jednak ciut za ciepło jak na mój gust:)
      • malgoniak Re: Do właścicelek kożuchów... 24.11.05, 13:40
        a ja właśnie zamarzyłam o jasnym, beżowym kożuszku, ale taki niepraktyczny,
        pewnie po sezonie, góra dwóch do wymiany

        na moim termometrze - 2; moim zdaniem wcale nie za ciepło na kożuch, jak się ma
        stać na przystanku itp. cienką bluzkę pod to i już
      • malgoniak Re: Do właścicelek kożuchów... 24.11.05, 13:41
        a nie wiecie ile może kosztować jasny kożuszek do kolan z kapturem?
        • eirenne Re: Do właścicelek kożuchów... 24.11.05, 13:57
          Mój (dokładnie taki, jak opisujesz) kosztował trzy lata temu 220zł, teraz
          stawiałabym na sumy do 300zł. Oczywiście mówię o kożuchu sztucznym.
        • tralalumpek Re: Do właścicelek kożuchów... 25.11.05, 09:16
          mysle ze tak miedzy 600 a 1000 zl i oczywiscie sa tez i drozsze :)
      • patyska Re: Do właścicelek kożuchów... 24.11.05, 13:55
        ja kiedys mialam fajny kozuszek. pamietam, ze zyc sie w nim dalo dopiero od minus 10 a ja zmarzlak
        jestem raczej ;)
      • tralalumpek Re: Do właścicelek kożuchów... 24.11.05, 14:00
        u mnie jest -2 i zakladam kozuch,
        • speni Re: Do właścicelek kożuchów... 24.11.05, 14:11
          Może Wy mi pomożecie
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=650&w=32447055
          • kochanica-francuza Re: Do właścicelek kożuchów... 25.11.05, 21:36
            speni napisała:

            > Może Wy mi pomożecie
            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=650&w=32447055

            ja mam ten sam problem plus problem niemieszczenia się w tenże kożuch:-)
            • speni Re: Do właścicelek kożuchów... 26.11.05, 20:11
              To już większy problem bo mój jest za duży.
              • kochanica-francuza Re: Do właścicelek kożuchów... 26.11.05, 20:53
                speni napisała:

                > To już większy problem bo mój jest za duży.
                może można go porozcinać i uszyć nowy z takich dużych kawałków - jak są modne?

                poszukaj w swoim mieście zakładów zajmujących się przeróbkami kożuchów
        • minkair Re: Do właścicelek kożuchów... 24.11.05, 14:11
          W Warszawie -3 ... jak będzie jutro podobnie też zakładam ;-)
      • malgoniak Re: Do właścicelek kożuchów... 25.11.05, 09:18
        ale wam zazdroszczę tych kożuchów:)) a jakie są wasze kożuszki? czy można
        wychodzić w nich jak pada śnieg? nie zostają plamy na kożuchu?
        • minkair Re: Do właścicelek kożuchów... 25.11.05, 09:46
          Ja mam 3 : jeden za kolano..prosty krój z wypustkami..kolor rudo-brązowy.Zapinany na skórzane duże guziki..To będzie 3-cia jego zima;-) Można się przepasać szerokim skórzanym paskiem..i dzięki temu zmienia się jego charakter.
          Drugi to bardzo krótki ciemno brązowy z dużym kołnierzem futrzanym.. zapinany tylko na 2 guziki...Jest bardzo ciepły ale jego długość nie pozwala nosić go jak jest duży ziąb:-(
          3-ci sztuczny do kolana..jasny beż,,futerko na kołnierzu i mankietach.Nie jest gruby..krój: pasowany,z cięciami..Mam go 4 lata..wygląda jeszcze całkiem dobrze..Zmieniłam go trochę obcinając go ,,bo był długi do ziemi..Nacieszyłam się tą długością a teraz cieszę się wygodą,ponieważ jednak długość w okolicach kolan jest dla mnie najbardziej wygodna;-)
          Mam zamiar go jakoś "podrasować" i myślę o jakimś hafcie..
          • malgoniak Re: Do właścicelek kożuchów... 25.11.05, 09:51
            no no a ja myślałam, że to ja mam świra na punkckie okryć wierzchnich,
            pogratulować 3 kożki, fajnie !!
            • black_magic_women Re: Do właścicelek kożuchów... 25.11.05, 10:35
              za oknem -3,kozuszek nosze od 1,5 tygodnia.kozuszek jest brazowy,z wielkim
              kolnierzem,przewiazywany paskiem ;styl a la Karenina;)
      • klymenystra Re: Do właścicelek kożuchów... 26.11.05, 21:08
        ja jeszcze nie :) na razie pomykam w futrzaku ze skorki ekologicznej i z
        wielkim pierzastym kolnierzem. kozuch z prawdziwego zdarzenia to w okolicach -
        10. moje wdzianko jest prawdziwym kozuchem, odzedziczonym po mamie, ma ladne 30
        lat, jest za kolana- brazowy z kremowym kolnierzem i mankietami. mankiety
        chcialabym zmienic, ale to kosztuje podobno potworna kase, wiec zostane przy
        tych.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka