tientai
01.01.06, 13:07
to bylo mniej wiecej dwa tygodnie temu w jednej kawiarni kolo de gaulle'a
kiedy podnioslem wzrok znad czytanej wlasnie gazety i zobaczylem, ze
dziewczyna ktora wlasnie kupowala kawe upuscila szalik. schylila sie i w
momencie gdy ukradkiem spojrzalem w jej kierunku zeby zlapac ten moment kiedy
spod biodrowek wychyli sie na chwile koronkowy pasek stringow, ktos przeslonil
mi akurat widok. juz mialem wychylic sie jescze bardziej ale zmiarkowalem sie.
to bylaby juz chyba w moim wieku przesada-przemknelo mi przez mysl.