kohinor
05.04.06, 10:44
Z przerazeniem ogladam wystawy salonow obuwniczych (na szczescie na nogach kobiet mniej).
Ktos wymyslil, ze hitem beda buty stylizowane na lata 40-50 te. Zupelnie jakbym patrzyl na zdjecia
mojej mamy z mlodosci :((((
Te kliny pod pieta (bo nie ma obcasa), te ochydne toporne okragle (nia majace nic wspolnego z
balerinkami) przody, ten design....
Przeciez to wieksza wiocha niz koturny i śpicoki!!!!!!!!!!!