xanaka
30.04.06, 14:13
Niedawno RESERVED znów zaczęło tworzyć te dziwne "babcine" kolekcje. W każdym
ich ciuchu można się poczuć 10 lat starzej albo (zakładając sweter złożony ze
stu kolorów, w paski, kropki i napisy) jak małe dziecko.
Na sklepie jest może 10 fajnych rzeczy. Ale nawet jak fajne, to od razu
drogie.
Wydziwiam? A może tylko do Poznania nie "dojeżdżają" fajne ciuchy dla kobiet?