Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Dzieci rządzą!

    31.05.06, 08:51
    male lolitki.....a szczegolnie dzieci w reklamach...rodzic zrobi wszystko aby
    spzredac swoje dziecko...
    Obserwuj wątek
      • mr.yez Co za koszmar 31.05.06, 09:13
        Co za koszmar...
        Kto tym rodzicom pozwolił mieć dzieci, a fotografowi wziąć do ręki aparat?!
        • pompon3000 Re: Co za koszmar 31.05.06, 09:22
          ale o co chodzi?
          powiedzialabym ze typowo dziecinne zachowania...
          wydawalo mi sie ze kazde dziecko ma etap w zyciu kiedy podpatruje doroslych i
          chce byc generalem, czolgista, pania na obcasach...ot dziecieca wyobraznia..
          ja bym powiedziala ze ta sesja zdjeciowa i te podpisy to tylko z humorem
          przedstawione dzieciaki i ich pomysly....
        • ingeborg Re: Co za koszmar 31.05.06, 10:40
          dziwne jesteście...
      • arbuzunia o co wam chodzi? 31.05.06, 09:25
        ja też nie rozumiem o co wam chodzi, bardzo fajne zdjęcia (i dzieci! :))
      • emila40 Re: Dzieci rządzą! 31.05.06, 10:24
        Moja mała też tak ma, zakłada moje buty i to najlepiej te na najwyższym
        obcasie, bierze torebki wkłada do niej swoje zabawki, maluje paznokcie lakierem
        i udaje, że wychodzi do pracy. To przecież fajne i śmieszne i napewno
        przejściowe, aż zacznie fascynowac się czymś innym.
      • wojtusia Re: Dzieci rządzą! 31.05.06, 16:52
        Lolitki ?! Czasem lepiej nie używać słów, których znaczenia się nie rozumie.
        Można sobie wstydu narobić.
        • miska_malcova Re: Dzieci rządzą! 31.05.06, 18:02
          ale o so chozi? co jest w tych zdjęciach, że wzbudza takie reakcje?
          • starawyjadaczka Re: Dzieci rządzą! 31.05.06, 18:20
            miska_malcova napisała:

            > ale o so chozi? co jest w tych zdjęciach, że wzbudza takie reakcje?


            takze nie za bardzo rozumiem...
            moja prawie 5 letnia corka tez lata w moich szpilkach, rok temu w upalny letni
            dzien zalozyla sukienke, kapelusz, a szyje owinela liskiem ;))) i tak wyszla na
            balkon :)
            Paznokcie maluje lakierem dla lalek, smaruje sie kremem bambino(mowi, ze to na
            zmarszczki), moim balsamem nawilzajacym, maluje usta szminką, ma swoje perfumy
            (dla dzieci).
            To normalne. Dzieci nasladuja dorosłych.
            • izamoyska Re: Dzieci rządzą! 31.05.06, 22:03
              ja tez to rozumiem, tymbrdziej ze to zart z okazji dnia dziecka :)
              moje 3 letnie krolewny tez bardzo lubia takie przebieranki. z tej okazji
              kupilam im nawet specjalne stroje i buty (w rozmiarze dzieciecym)zeby mialy
              czasem frajde ;-)
      • natku Re: Dzieci rządzą! 31.05.06, 22:05
        "Marysia, 3 i pół roku Miłośniczka szminek, sukienek mamy i butów na obcasie" -
        Zawsze tak bylo i bedzie - dziewczynki stroily sie w sukienki mamy i szuraly po
        podlodze w wielkich maminych "obcasach". Wzdychaja i mowia ze jak dorosna to
        tez takie sobie kupia. No wlasnie, jak dorosna.... Tymczasem obserwuje jak w
        Anglii (i zapewne tez niedlugo u nas) producenci eksploatuja ten fakt.
        Codziennie widze male dziewczynki ktore idac z mama za reke nosza prawdziwe,
        miniaturowe "obcasy". Fimy takie jak "Tammy Girl" produkuja nie tylko buciki na
        obcasach dla malych kokietek, ale rowniez seksowna bielizne ( rozmiary od lat 6-
        ciu!), stringi z napisem "zjedz mnie" itd. Uwazam, ze widok malych dziewczynek
        przymierzajacych buty i ubrania mamy jest czarujacy. Natomiast to, ze
        dziewczynki wiedza za rogiem mozna kupic takie same "szpilki" rozmiar 26 juz
        nie....!
        • ingeborg Re: Dzieci rządzą! 31.05.06, 22:25
          ale one zdaje się noszą dorosłe szpilki...
        • izamoyska Re: Dzieci rządzą! 31.05.06, 22:39
          fakt, niektorzy producenci sa bezmyslni, podobnie jak niektore matki, ktore
          takie strongi czy buty na obcasach, kupuja do normalnego chodzenia na ulicy, ze
          nie wspomne o malowaniu paznokci i przebijaniu prawie niemowlakom.
          • izamoyska Re: Dzieci rządzą! 31.05.06, 22:40
            mialam na mysli przebijanie uszu.
      • skowroneczek Zdjęcia są super! 01.06.06, 17:28
        Powtórzę: zdjęcia i pomysł sesji super!!!
        Pomyślałam sobie, że w ten sposób najłatwiej zapisać pewne etapy w życiu
        dziecka. To wszystko tak szybko mija.... muszę sama zrobić moim córkom takie
        fotografie, żeby utrwalic te ich innośc, indywidualność... ich marzenia...

        Mam dwie córki.
        Starsza (8 lat) od małego preferuje styl, który określam "rambo-rock" : spodnie
        bojówki, włosy niedbale przewiazane albo rozpuszczone i rzucone na twarz i
        oczy, zbuntowana i groźna mina, bluzeczka broń boże w kolorach "dziewczęcych",
        najlepiej jeśli jest szara, czarna, granatowa lub khaki... nawet szczoteczka do
        zębów musi być z samolocikiem, ostatecznie z kubusiem puchatkiem, a pod żadnym
        pozorem z barbie czy Witch. Nie boi się ciemności ani żadnych strachów. W
        przedszkolu przez pierwsze dwa lata miała samych kolegów. I do tego... pod
        pachą czule tulona, karmiona łyżeczką i przewijana lala, (oczywiście chłopiec
        w "męskim" stroju), i ostatnio - mania tańca. A w tańcu.... moja córka
        przekształca się w kobieciątko i wampa: w sexy spódniczkach i z równie sexy
        gestami... (Skąd ona to umie??? - zastanawiamy się oglądając jej drugie
        wcielenie).
        No i od małego absolutna niechęć pomagania w pracach domowych.

        Za to młodsza (4 lata):
        Za nic nie włoży spodni, bluzeczki tylko różowe i z falbankami, po prawie roku
        w przedszkolu nie znam imienia żadnego chłopca... Butki też tylko stukające. I
        oczywiście nazywane są pantofelkami. Na widok muchy czy pająka wrzeszczy jakby
        ją kto ze skóry obdzierał... na pożegnanie wysyła rączką całuski (gdzie sie
        tego nauczyła???) ALe lale leżą w kącie... Zaś najwięszą przyjemnością jest
        wyprawa do ZOO a w domu sprzątanie kociej kuwety.... Chetnie ściga się tatą (w
        tych pantofelkach!) a z mamą robi pierogi, patyroszy rybę i ściera kurze..

        I obie mają tych samych rodziców, więcej: mieszkają w jednym pokoju....

        I wniosek:
        Ja nie wychowuję swoich dzieci "na sprzedaż". One takie są : każda w swoim
        stylu, kazd apo dziecinnemu odrobinę przerysowana i przejęta swoim imagem. Ja
        im mogę tylko pomóc być takimi, jakimi się urodziły... I znajdywać w tym
        maximum szczęścia. Gdybym miała je zmieniać - musiałabym je stłamsić...
        zniszczyć... Nie rozumiem tego oburzenia arahat....
        W moim odczuciu te zdjęcia super oddały charakter dzieci: ich wszechstronność,
        dar obserwacji i próbę interpretacji świata na ich własny , indywidualny
        sposób...
        • paulia Re: Zdjęcia są super! 02.06.06, 12:07
          Bardzo madre slowa!
      • babaribka Re: Dzieci rządzą! 02.06.06, 12:18
        super, sliczne dzieciaczki warto je pokazywac
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka