trolejbuska 26.11.06, 19:53 ..od prostownicy... prostuje codziennie,nie potrafie wyjsc z domu z niewyprostowanymi włosami i mimo że są juz strasznie zniszczone ja nie potrafię zaprzestac ich katowac.POMOZCIE! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rzesa20 Re: Uzależniłam się 26.11.06, 19:55 a chodzisz zawsze z rozpuszczonymi włosami?? ja też zawsze prostuję, bo moja fryzura tego wymaga, ale nie narzekam, zainwestowałam w odżywki:) Odpowiedz Link Zgłoś
cala_w_kwiatkach Re: Uzależniłam się 26.11.06, 19:55 niech ci ktos ja zabierze, schowa, zepsuje! Odpowiedz Link Zgłoś
trolejbuska Re: Uzależniłam się 26.11.06, 20:01 :) dobry pomysł.. jak narazie mama mnie straszy że zostane łysa jak tak bede prostowac bo mi strasznie wypadają od niej włosy.. chodze zawsze w rozpuszczonych bo mnei fryzjerka strasznie krótko scieła i scieniowala..a dodteego wszystkiego umyslalam sobie grzywke i codziennie rano przezywam horror... odzywki tez uzywam ale chyba nie są za dobre.. a ty Rzęsa jakich odżywek uzywasz? Odpowiedz Link Zgłoś
cala_w_kwiatkach Re: Uzależniłam się 26.11.06, 20:03 jak zobaczylam ze mi sie wlosy doslownie krusza w palcach przerazilam sie na smierc i prostownica od kilku miesiecy lezy gleboko w szufladzie i nawet na nia nie patrze, a na sylwestra zrobie sobie burze lokow zamiast prostowac te moje piorka;) Odpowiedz Link Zgłoś
trolejbuska Re: Uzależniłam się 26.11.06, 20:05 tylko z moich włsoów nie da się nawet zrobic burzy loków bo są za krótkiee.. chyba się załamie;) a może znacie jakis preperat cudowny, jakąś odżywke mleczko lub cokolwiek po którym użyciu miala bym proste wlosy? Odpowiedz Link Zgłoś
cala_w_kwiatkach Re: Uzależniłam się 26.11.06, 20:05 kiedys wymyslilam sobie 'kosmiczna' fryzure na impreze a nie mialam wtedy prostownicy wiec poszlam do fryzjerki, meczyla moje wlosy z pare godzin i prostowala je na mookro plus tona lakieru, myslalam ze wlosy splyna mi z glowy podczas mycia - chyba najgorsze doswiadczenie 'urodowe' w zyciu Odpowiedz Link Zgłoś
rzesa20 Re: Uzależniłam się 26.11.06, 20:08 używam odzywek tej firmy, kupuję u mojej fryzjerki allegro.pl/item144017136_prostowanie_wlosow_szampon_wygladzajacy_elgon.html możesz prostować włosy suszarką, susząc ją zimnym strumieniem powietrza, wtedy się nie niszczą. oczywiście efekt nie będzie taki jak prostownicą, ale zawsze to coś... kup sobie jedwab do włosów, włosy ładnie będą się błyszczeć:) Odpowiedz Link Zgłoś
dominika8 Re: Uzależniłam się 26.11.06, 20:05 nawet mój fryzjer mówi, żeby nie prostować tak często.... Odpowiedz Link Zgłoś
cala_w_kwiatkach Re: Uzależniłam się 26.11.06, 20:06 a moj mowi, ze prostownica dziala tak na wlosy jakbysmy sobie ja do skory przylozyli - po prostu je pali...na smierc! Odpowiedz Link Zgłoś
trolejbuska Re: Uzależniłam się 26.11.06, 20:08 oj coż za wyznanie... kurcze ale i tak to chyba mnie nie zniechęcie do prostownicy... bo gdybyście mnie widziały w włosach przed prostowaniem... jednym słowem..patologia heheh :) Odpowiedz Link Zgłoś
trolejbuska Re: Uzależniłam się 26.11.06, 20:10 Rzęsa chyba się zaopatrze w te odżywki... ale czy to cos pomoże moim "uśmierconym" włoską? Odpowiedz Link Zgłoś
rzesa20 Re: Uzależniłam się 26.11.06, 20:16 www.elgon.pl/index.php tutaj masz jeszcze stronkę nie wiem czy pomoże, spróbować możesz, ale ograniczaj prostowanie, bo obawiam się, że nawet najlepsze odżywki mogą nie pomóc jesli masz bardzo zniszczone włosy... Odpowiedz Link Zgłoś
treshelle Re: Uzależniłam się 27.11.06, 08:41 W głwoie mi się nie mieści jak można stawiać wygląd ponad zdrowie. Jak zostaniesz totalnie łysa to zrozumiesz! trish Odpowiedz Link Zgłoś
tralalumpek Re: Uzależniłam się 26.11.06, 22:33 gdybym miala to bym z pewnoscia polecila a tak to pozostaje jej tylko z pewnoscia twoja rada Odpowiedz Link Zgłoś
apfel27 Re: Uzależniłam się 27.11.06, 08:39 typowe. jak wiekszosc osob wymagajacych leczenia psychiatrycznego ty akurat tego unikasz...:D Odpowiedz Link Zgłoś
paulinaa Re: Uzależniłam się 26.11.06, 21:45 tez kiedys prostowalam codziennie ale nie bylo to spowodowane moim widzimisie tylko tym, ze zostałam źle potraktowana przez fryzjera:( dałam sie namowic na sliczna modna fryzurke, ktora niestety nabierala ogłady i kształtu dopiero po wyprostowaniu.... od tamtej pory nie eksperymentuje z fryzura i nie musze juz prostowac wlosów:) oczywiscie czasem prostuje ale bardzo rzadko-tak raz na miesiąc Odpowiedz Link Zgłoś
kami_18 Re: Uzależniłam się 26.11.06, 22:17 heh wiesz co trolejbuska...tak sobie czytam Twoje watki i normalnie czuje sie tak jakbym czytala o sobie:P z tego co sobie zalukalam to mamy podobny styl ubierania sie :) i niestety mam ten sam koszmar co Ty jesli chodzi o prostowanie wloskow!! nie wyjde z domu bez tego :/ to jest normalnie obsesja! rano wstaje specjalnie duuuzo wczesniej zeby wyprostowac te moje kudly hehe ja jak nie wyprostuje to mam takie jakies siano:/ bleee:/ Odpowiedz Link Zgłoś
cudak_bozy Znam sposob na proste wlosy bez prostownicy 26.11.06, 22:18 Wystarczy tylko po umyciu do koncowki kazdego wlosa przykleic niewielkie obciazenie i suszyc delikatnym strumieniem powietrza. Po wysuszeniu mamy idealnie proste wlosy, a obciazenie obcinamy nozyczkami (ok 2mm wlosa sie scina, ale tyle to w 3 dni odrasta). Zabieg ten jest wykonywany tylko w jednym salonie fryzjerskim na swiecie: Trendy Cudak Haircut Al. Alejaja 1/13 Pierdzieszyn Koźle Odpowiedz Link Zgłoś
h.e.r.m.i.o.n.a Re: Uzależniłam się 26.11.06, 22:20 Oj, podziwiam was dziewczyny z tym prostowaniem! Ja to jednak jestem straszny leń. Przy włosach nie robię kompletnie nic. Myję co 6 dni co 6 dni na mokro czeszę. mam kręcone nie wyobrażam sobie siebie w innych. Od prostownic utentycznie uciekam:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
cudak_bozy Re: Uzależniłam się 26.11.06, 22:25 rozumiem, ze mialas na mysli naprzemian co 6 dni mycie i czesanie na mokro. Dobrze to zrozumialem? Odpowiedz Link Zgłoś
perseidaa Re: Uzależniłam się 26.11.06, 22:35 Pomoże Ci jedwab do włosów np. Silker firmy UNA albo chyba już reklamowany Biosilk. Oprócz tego katuj swoje włosy max. 2 razy na tydzień... Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
rmaciej1985 Re: Uzależniłam się 01.01.07, 16:10 h.e.r.m.i.o.n.a napisała: > Ja to jednak jestem straszny leń. Przy włosach nie robię kompletnie nic. Myję > co 6 dni co 6 dni na mokro czeszę. a pupę też myjesz co 6 dni, brudasie? Jaki ty masz gnój na głowie wolę sobie nie wyobrażać- niedomyty brudas Odpowiedz Link Zgłoś
delicja11 Re: Uzależniłam się 27.11.06, 07:38 trolejbuska, zastosuj jedwab biosilk na koncowki , lub z tej samej firmy serie CHI specjalnie do włosów prostowanych, zakup maske RIGENOL i rob ja nawet 2 razy w tyg. Ja stosuje te kosmetyki i powiem moze nie skromnie , ale wielu moich znajomych pyta mnie czego używam do pielegnacji swoich wlosow.... od czasu uzywania tych preparatów , włosy wygladają na bardzo zdrowe , błyszczące i gęste. Mi pomogło - sprobuj i Ty. :) Odpowiedz Link Zgłoś
trolejbuska Re: Uzależniłam się 27.11.06, 08:32 Kami_18 fajnie sie twojego posta czytało :) fajnie że masz podobny styl :P ;) nie jestem przynajmniej odosobniona;) a może spróbujemy razem zwalczyc manie prostowania?:) hehe I dziewczynki dziękuje za porady.. mam nadziejej że polecone przez was kosmetyki się sprawdza :) Odpowiedz Link Zgłoś
monica233 Re: Uzależniłam się 27.11.06, 11:43 W sierpniu poszłam do fryzjera zeby sie pocieniować i wogule no i ciagle prostowalam włosy ale potem tak strasznie moje włosy były zniszczone przez prostownice to myslalam ze ogole sie na łyso golarka hihi bo mialam strasznie włosy jak tak opisala trolejbuska no i teraz od 1 października do teraz wogule włosów nieprostuje...ciagle chodze w kucynku non stop a myje glowe co 2-3 dzien wogule niesusze tylko same schna a uzywam szamponem pokrzywowym i odzywka tez pokrzywowym i powiem wam szczerze naprawde teraz po umyciu mam piekne włosy naparwde!!!:)Czasem wyprostuje na jakas okazje ale bardzo rzadko:)Ludziska nieprostujcie naparwde szkoda włosow.Tylko uzyjcie jedwab po umyciu i bedziecie miec piekne wlosy!:] Odpowiedz Link Zgłoś
littlefrog Re: Uzależniłam się 27.11.06, 13:23 Eee.. co z tego że pali włosy na śmierć skoro ta część włosa która wystaje ponag skórę i tak jest martwa :) Ja prostuję włosy po każdym myciu, co drugi dzień. Kiedyś suszyłam je suszarką, na szczotce. Włosy mam z natury sianowate i ani proste ani kręcone, bardzo wrażliwe na wilgoć. Po wyprotowaniu robią się gładkie i przypominają włosy:P Prostuję od 3 lat i nie zauważyłam pogorszenia ich stanu, nie są ani bardziej suche ani też bardziej nie wypadają. Prostownicę mam profesjonalną fryzjerską. I z prostowania nie zrzygnuję :) Odpowiedz Link Zgłoś
rzesa20 Re: Uzależniłam się 27.11.06, 13:37 no właśnie.... Trolejbuska może problem tkwi też w prostownicy?? jakiej używasz? Odpowiedz Link Zgłoś
courtney Re: Uzależniłam się 27.11.06, 14:01 Ja prostuje włosy po kazdym myciu wiec niemal codziennie i mają sie dobrze, uzywam profesjonalnej prostownicy , dobrych kosmetyków , koniecznie zaopatrz sie w preparat chroniący włosy przed tą extremalna temperaturą np.IRON FINISH L'OREAL, zainwestuj w dobry zestaw pielegnacyjny np.Kerasilk Goldwell badz ABSOLUT REPAIR L'OREAL , polecany BIOSILK jest dobry do koncowego nabłyszczania który da efekt zdrowych włosów, bez dobrej "obstawy" ani rusz. Jeden sześcienny milimetr i znika ponury sentyment... Odpowiedz Link Zgłoś
rmaciej1985 Re: Uzależniłam się 01.01.07, 16:14 littlefrog napisała: > Eee.. co z tego że pali włosy na śmierć skoro ta część włosa która wystaje > ponag skórę i tak jest martwa :) > Ja prostuję włosy po każdym myciu, co drugi dzień. > > I z prostowania nie zrzygnuję :) i jak widać na zdjęciu masz 3 włosiny w czterech rządkach- gratuluję:) > > > > > Odpowiedz Link Zgłoś
trolejbuska Re: Uzależniłam się 27.11.06, 15:27 No więc chciałam się pochwalic ze dziś poszłam do szkoły w niewyprostowanych włosach;)... no jedynie grzywke... i chyba troche ogranicze prostowanie i zakupie jedwab i takie cosik www.allegro.pl/item142060382_babyliss_pro_odzywka_wygladzajaca_250_ml.html co o tej odżywce sądzicie? --JaK sIę NiE mA cO siĘ LuBii To SiĘ LuBi cO sIę maAA=] BaW SiĘ i SzAleJ i NiE pYtAj cO dAleJ:) tylko śmierc jest pewna.... Odpowiedz Link Zgłoś
lady.k Re: Uzależniłam się 27.11.06, 18:00 wiesz co, jakby włosy mi zaczęły wypadać i były tak zniszczone, jak opisujesz to domyśliłabym się, ze wygląda to okropnie i wyrzuciłabym tę maszynę za okno. Co z tego, że proste jeśli w tak fatalnej kondycji-to nie może wyglądać ładnie. Odpowiedz Link Zgłoś
trolejbuska Re: Uzależniłam się 27.11.06, 18:05 lady.k no wiesz mimo wszytsko po wyprostowaniu nie wyglądają tak źle gorsze sa przed nawet kiedy mialam jeszcze zdrowe wlosy to i tak były "sianiaste" :) Odpowiedz Link Zgłoś
kami_18 Re: Uzależniłam się 27.11.06, 19:47 Trolejbuska !!!!! ja juz dzisiaj pobilam sama siebie !! wyprostowalam sobie wloski jak zawsze:D 5 min przed wyjsciem spojrzalam w lustro i zobaczylam caaaly kosmyk falowanych wlosow!! no to wzielam jeszcze szybko w swoje lapki prostownice raz ciach i po sprawie:D to nic ze sie spoznialam na autobus ale to nie wplywa hihi:D ja to jednak czasami jestem nienormalna:D ale wezme sie za siebie i jutro postaram sie nie wyprostowac wloskow:D skoro Ty nie postanowilas sprobowac to moze ja tez tak moge:D a tak btw to jak sie czulas ze swiadomoscia ze masz niewyprostowane wlosy?!:D:P Odpowiedz Link Zgłoś
trolejbuska Re: Uzależniłam się 01.01.07, 13:00 No więc chciałam wam ogłosic że nie prostuje już włosów przez miesiąc (no oprucz na sylwka)A dziś z okazji 1 stycznia postanowiłam sobie że w przyszłym roku nie będe prostowac...chyba ze na jakąś specjalną okazje:] włosy odżyły..dodam jeszcze że jedwab to swietna sprawa:) i wam też polecam nie prostowac... kama gdy ide w falowanych włosach lub w kucyku czuje się wolnaa!! heheh i wszycsy mowią mi że o wiele lepsze są takie włosy niż proste zniszczone i elektryzujące się!pozdrawiam:):):) ps.jestem z siebie dumna heheh ;D Odpowiedz Link Zgłoś
nelly.nelly Re: Uzależniłam się 01.01.07, 13:58 brawo! ja po zeszłorocznych szaleńswtach z prostownicą miałam tylko jedno wyjście: obciąć:/ łącznie jakieś 20 cm:/ teraz uzależniłam sie od ścinania:) moje postanowienie noworoczne: żadnych nożyczek! zapuszczam włosy Odpowiedz Link Zgłoś
weronikaa89 Re: Uzależniłam się 01.01.07, 14:17 Gratulacje;]Życzę wytrwania w postanowiniu. Odpowiedz Link Zgłoś
hanureku Re: Uzależniłam się 01.01.07, 14:02 Myję włosy co dwa dni i po kazdym myciu uzywam prostownicy. Sa tygodnie gdy uzywam codziennie (zwlaszcza gdy na dworze jest deszczowo, wtedy moje wlosy sie skrecaja). Nie uzywam kosmetykow, poczatkowo wlosy wypadaly mi garsciami, teraz jest w miare OK. Mam naturalnie proste wlosy, jednak strasznie sie pusza i to mnie denerwuje. Prostownice mam profesjonalna, fryzjerska z jonizacja nie zaden bubel z marketu za 20 zlotych (bo te nie dzialaja na moje wlosy no i nagrzewaja sie pol godziny). Nie narzekam na stan moich wlosow i dalej bede prostowala. Odpowiedz Link Zgłoś
asidoo Re: Uzależniłam się 01.01.07, 18:12 A twoje naturalne włosy są aż tak złe, że musisz je prostować? Może pomyśl o uczesaniu, które po prostu pasuje do Twoich włosów... Ja tak postąpiłam i ułożenie mojej fryzury zabiera mi mniej niż 5 min. dziennie. Odpowiedz Link Zgłoś
modlisshka Re: Uzależniłam się 01.01.07, 18:22 ja niestety nawet po prostowalnicy mam pokręcone :( tak mi źle... Odpowiedz Link Zgłoś
jamajkaaa Re: Uzależniłam się 01.01.07, 21:43 miałam ten sam problem, ale odkąd włoski mi urosły i są już dośc długie robie sobie loczki na piance, przynajmniej wiem, że fryzka nie zepsuje sie na imprezie albo przy nie fajnej pogodzie. i nawet chyba lepiej wyglądam niz w prostych :P Odpowiedz Link Zgłoś
trolejbuska Re: Uzależniłam się 03.01.07, 13:39 hmmm chyba też zaczne na piance robic loczki :) :P tlyko mam włosy troche krótkie... Odpowiedz Link Zgłoś
long-tall-sally Re: Uzależniłam się 03.01.07, 16:27 A jak sie robi loczki na piance?? ;> :D Odpowiedz Link Zgłoś
trolejbuska Re: Uzależniłam się 03.01.07, 17:12 ja mam naturalnie krecone włsoy więc tylko po to daje pianke żeby nie były "sianiaste" :) Odpowiedz Link Zgłoś