Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    polyester - tak czy nie?

    14.01.07, 10:53
    Z jednej strony powszechnie uważany za jeden z najgorszych materiałów, ale z
    drugiej - nadal popularny. Polyestrowe są na przykład sukienki Zary, tak
    lubianej na tym forum. Swoją drogą, szokuje mnie ich cena jak na taki
    materiał. Więc jak to jest z tym polyestrem? Kupujecie, nosicie?
    Obserwuj wątek
      • star105 Re: Czasem noszę. 14.01.07, 10:56
      • inaa1 Re: polyester - tak czy nie? 14.01.07, 11:01
        trudno nie nosić polyestru, jak większość ciuchów jest z niego zrobiona, a
        przynajmniej ma jakąś domieszkę.
      • kamila29091 Re: polyester - tak czy nie? 14.01.07, 11:03
        100% nie, ale takie z domieszka bawelny jak najbardziej, sama takich bluzek mam
        pelno, w tym osay czy reserved. Wczoraj kupilam sobie taka ciemnozielona z
        dlugim rekawem, taka zwyczajna z tego materialu w Olsen
      • maggi9 Re: polyester - tak czy nie? 14.01.07, 11:06
        Czasem nosze.Nawet ten 100%.
        Po prostu czasem coś mi się tak podoba, że materiał nie ma znaczenia:)
        • yavanna86 Re: polyester - tak czy nie? 14.01.07, 13:21
          Nie noszę w ogóle,ani latem,ani tym bardziej zimą,żałuję zawsze że te
          poliestrowe bluzki nie są np.z dobrej gatunkowo bawełny z dodatkiem czegoś
          elastycznego...
      • zewszad_i_znikad Re: polyester - tak czy nie? 14.01.07, 13:30
        Ja nie mam specjalnego wyboru - nie noszę, bo jestem na poliester (tak to sie
        pisze po polsku) uczulona. Rajstopy z domieszką owszem założę, bo tu też
        specjalnie nie mam wyboru - albo założę (pod spodnie! - spódnic zimą nie noszę)
        i nogi będą mnie swędzieć od syntetyku, albo nie założę, zmarznę i nogi mnie
        będą swędzieć od zimna. Ale bluzka czy chustka z poliestrem to już dla mnie coś
        niemalże zabójczego. Najbardziej mnie swędzą dłonie i szyja, od apaszki z
        syntetyku chyba bym się podrapała do krwi.
        Swoją drogą chyba nie wytrzymam i o tym zrobię wątek... Jak bardzo firmy
        odzieżowe nie rozumieją, że dla niektórych osób wybór rodzaju materiału nie ma
        charakteru estetycznego, tylko zdrowotny. Powinnam nosić wyłącznie bawełnę i
        miewam naprawdę straszne problemy z kupieniem sobie odpowiedniego ubrania. W
        dodatku lubię pstrokaciznę, powiewności (byle bez jakichś dekoltów, nie chcę
        być seksowna i nie interesują mnie relacje miłosne, zamiast mężczyzn albo
        kobiet kocham literaturę, filozofię i skoki narciarskie) i doprawdy nie
        satysfakcjonuje mnie styl typu gładki golfik, dżinsy i tyle. A niestety
        większość bluzek, które mi się podobają, jest z materiału, którego nie wolno mi
        nosić. Wprawdzie można być uczuloną na bardzo różne rzeczy - ale, do cholery,
        alergia jest chorobą cywilizacyjną, co trzecia osoba jest na coś uczulona, może
        by wreszcie zacząć zauważać, że niektórzy ludzie nie mogą nosić pewnych
        materiałów?
        • colleen83 Re: polyester - tak czy nie? 15.01.07, 14:50
          Cos mi to przypomina, tyle, ze ja jestem uczulona na welne. Jak mi sie jakis sweter podoba pierwsze co robie, to czytam metke.
          Jakis czas temu kupilam cienka bluzke, nawet nie podejrzewalam, ze ma welne. Gdy ja zalozylam wszystko mnie swedzialo, zwlaszcza w okolicy szyi, wiec myslalam, ze to moze metka drapie. Wszystko sie wyjasnilo po praniu, gdy bluzka zbiegla sie 10 razy. Okazalo sie, ze byla welniana. Teraz przez zakupem sprawdzam metki wszystkich ciuchow.

          A co do samego poliestru to unikam. Wole kupowac bawelniane rzeczy. Aczkowiek mam troche ubran z domieszka, a nawet 100% poliester, ale nie jest to moj ulubiony material. Na pewno nie na codzien. Nadaje sie od czasu do czasu na impreze, itp.
      • cioccolato_bianco Re: polyester - tak czy nie? 14.01.07, 17:49
        prawde mowiac nie zwracam az takiej uwagi na sklad ubran ;)
        ale nie lubie sztucznych, nieoddychajacych spodni.
      • vivictoria Re: polyester - tak czy nie? 14.01.07, 17:55
        Nie noszę, bo nie mogę - alergia. Zresztą ta tkanina, nawet jeśli
        jest "uszlachetniana" zawsze wygląda tandetnie. Prawdziwe ciuchy to włókna
        naturalne lub sztuczne, a nie syntetyki.
      • keepersmaid Re: polyester - tak czy nie? 14.01.07, 17:56
        Zawsze czytak etykiety i wiele razy rezygnuje z zakupu po takiej lekturze.
        Najbardziej szlag mnie trafia, kiedy letnia bawelniana rzecz ma poliestrowa
        podszewke :/// co za idiotyzm.
        Pare takich podszewek po prostu wycielam, zwlaszcza ze spodnic. Mam spodnice z
        H&M powiewna, szeroka, z leciutkiej bawelny, ktora miala wszyta waska,
        poliestrowa podszewke - jakas paranoja... oczywiscie wycielam w diably.
      • asidoo Re: polyester - tak czy nie? 14.01.07, 18:13
        Nosze choć zwolenniczką nie jestem. Czasami nie ma wyboru, co jest denerwujące,
        ale nie widziałam jeszcze porzędnej małej czarnej 100% bawełna, wełna itp.
      • czarna_plomba Re: polyester - tak czy nie? 14.01.07, 18:20
        ja też nosze, ale staram się jak najmniej
      • daggy4 Re: polyester - tak czy nie? 15.01.07, 09:20
        nie kupuje
      • nadinka_nadinka Re: polyester - tak czy nie? 15.01.07, 09:51
        nie nosze ubran 100% poliestru, bo nie lubie. oczywiscie ubran z domieszka nie
        da sie uniknac, ale staram sie, zeby bylo to nie wiecej niz 10%
      • silencia22 Re: polyester - tak czy nie? 15.01.07, 15:15
        nie zwracam takiej uwagi na to,faktem jest ze poliester mniej sie gniecie i to
        jest wygoda..natomiast nigdy bym nie nosila bluzek na gole ciało z
        poliestru,ale juz np. okrycie typu zakiet,kurtka-dla mnie ok.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka