Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    07.05.07, 13:37
    Ale ta 'cosplayerka' na drugim zdjęciu wygląda mi raczej na faceta =='
    Obserwuj wątek
      • sztuka.latania Re: Kosupure 08.05.07, 19:23
        Strona www.hel-looks.com prezentuje wiele osób ubierajacych się w tym stylu w
        Finlandii, jednak z czasem zaczęła po prostu zamieszczać zdjęcia osób
        orygialnych i wyróżnijących się :)
        • speer Re: Kosupure 12.05.07, 17:05
          Japonczycy to maja niczym nieskrepowana fantazje... zazdroszcze im
          • anuszka_ha3.agh.edu.pl Pan młody 12.05.07, 17:21
            Ten pan młody to najwyraźniej Polak! :)
            • tetlian Re: Pan młody 12.05.07, 19:51
              Podziwiam Japończyków. Jakby nie patrzeć to najbardziej rozwinięte państwo na
              świecie. A i średnią IQ mają najwyższą.

              ---
              Tak nasz Jarosław obiera banana
              • ylemai Re: Pan młody 12.05.07, 23:53
                a i pornografię najostrzejszą :D.
          • agulaszek Re: Kosupure 12.05.07, 17:23
            Tak, ta ich fantazja jest super. U nas by to pewnie nie przeszło, większość
            ludzi ma zbyt mało dystansu do siebie :)
        • najila1 Re: Kosupure 12.05.07, 18:02
          tak przeglądam tą stronkę hel looks i dla mnie wszyscy co do jednego wygladją
          tak samo, zero indywidualności! fuuuuu
          • jerry21 Re: Kosupure 12.05.07, 21:10
            czesc
            czcesz zobaczyc naprawden cos oryginalnego - wrzuc do googla haslo
            - rambottle-
            i patrz
            pozd
      • anulkaa84 na zdjęciu nr 3... 12.05.07, 17:42
        dziewczyna super wygląda, fakt że trochę za dużo ma tego wszystkiego na sobie
        ale przyciąga wzrok.
      • tempora polecam wybrac sie w okolice Harajuku 12.05.07, 18:40
        tam jest jedno z ulubionych miejsc spotkan fanow takiego przebierania.
        • muzomaniaczka Re: polecam wybrac sie w okolice Harajuku 12.05.07, 19:14
          Oprócz zainteresowania ich zupełnie od naszego wyglądem i odwagą ja patrząc na
          te zdjęcia żałuję tylko,że u nas nie można dostać tak wielu dodatków. Oni mają
          od groma sklepów z gażetami i dodatkami pasującymi konkretnemu odbiorcy, a u
          nas co najwyzej jakieś naszywki,pieszczochy pasujace tylko w przypadku paru
          konkretnych subkultur i ewentualnie to co w sieciówkach się znajdzie :/ a co z
          resztą ludzi???
      • pomaranczko_w_koszyku Kosupure 12.05.07, 19:14
        Hah, pamiętam jak się zdziwiłam, kiedy w ostatnich Wysokich Obcasach zobaczyłam
        ten artykuł. A więc nadszedł wreszcie czas, w którym głośna od dawna moda
        tokijska zaczyna być wspominana i w Polsce! :)
        Jako że w świecie japońskiej popkultury siedzę już kilka lat od siebie dodam,
        że za cosplay [kosapure] głównie uważa sie za przebieranie za bohaterów
        ostatnio już całkiem dobrze znanych w Polsce mang, czy też członków japońskich
        zespołów muzycznych [szczególnie rockowych, a zwłaszcza Dir en grey, który
        kiedyś dostarczał cosplayerom bardzo wiele inspiracji, choć ostatnimi laty
        całkowicie spuścili z tonu, jeśli chodzi o stronę wizualną ;)]. Również w
        Polsce organizuje się cosplaye z mang czy wizerunków japońskich muzyków na
        zjazdach fanów mangi i popkultury japońskiej tzw. konwentach [osobiście jeszcze
        nie byłam na żadnym, ale relacje ze spotkań i fotki można z łatwością znaleść w
        Necie]. Piszę o tym dlatego, że w atykule cosplayem zostało nazwane ogólne
        pokazanie się na ulicy w dziwnym czy też krzykliwym stroju. Co innego
        cospleyować kogoś sławnego [obojętnie, czy z mangi, czy ze sceny muzycznej lub
        filmowej], a co innego spotykać się co tydzień na Harajuku [o dziewczynach z
        Harajuku śpiewa już od dawna Gwen Stefani ;)] w przebraniu gothic lolity [choć
        one często trzymają się w pobliżu cosplayerów].
        Co do fotek, to chciałam tylko zauważyć, że ten chłopak z pomarańczowym
        irokezem raczej nie jest japońskim punkiem [punkowcy wyglądają tam zgoła
        inaczej], a prawdopodobniem fanem stylu fruits, który również narodził się w
        Tokio. Shibuya gyaru potocznie nazywane są ganguro i odznaczają się chyba
        największą kiczowatością spośród tych wszystkich stylów mody z Japonii.
        Natomiast "cosplayerka z walizką" i z parasolem nie jest cosplayerką, a
        cosplayerem raczej - to chłopak ;). Skąd wiem? Sama miałam już tyle wtop z
        rozpoznawaniem płci u nich, że wreszcię się nauzyłam bez względu na grubość
        makijażu i ubrania jakie delikwent nosi. Wiem, że to dziwne, ale w Japonii
        bardzo daleko posunięta została granica tego jak powinni wyglądać faceci, a jak
        kobiety, a w niektórych kręgach zastanawiam się, czy całkowiecie nie zniknęła.
        Kto był w Japonii [ja nie byłam jeszcze :(], ten może to zaobserowawać
        chociażby po gwiazdach muzyki pop. To co u nas już jest nazywane
        metroseksualizmem, tam zostałoby nazwane bardzo powściągliwą dbałością o swój
        wygląd. Oczywiście lekko uogólniam, bo wiadomo, że są tam i "normalni" faceci,
        ale nie zmienia to faktu, że metroseksualizm na Dalekim Wschodzie [mam na myśli
        również Koreę Pd.] oznacza coś zgoła innego niż u nas ;).
        Heh, rozpisałam się... Może trochę to wygląda jakbym krytykowała artykuł, ale
        wcale tak nie jest i cieszę się, że w polskiej prasie kolorowej mogłam natrafić
        na artykuł o modzie tokijskiej :).
      • gwenefer Kosupure 13.05.07, 10:04
        W sumie to w Polsce też już to mamy - chodzi mi o "cosplaye" na wszelkich
        konwentach organizowanych przez fanów mangi&anime. ;) Stanowi to nieodłączny
        element każdego konwentu.
        • treehugger Re: Kosupure 13.05.07, 13:53
          popatrzcie sobie na strone www.japanesestreets.com , a tam - street fashion...
          zdjecia robione sa wlasnie w dzielnicy Harajuku - niektore przebrania naprawde
          powalaja ;)
      • discovic Kosupure 13.05.07, 17:01
        Jpn culture górą ^____^ szkoda tylko, że tak mało fotek dali w tym artykule....
        bo jak wyjdzie się na ulice Tokyo można zauważyć wiele innych i ciekawaszych
        przebrań. Innowacyjność i ucieczka przed rutyną to coś czego w Polsce (mam
        wrażenie) nie doświadczymy szybko -___-''
      • stanley_fish Kosupure 17.10.07, 16:01
        Wymyślony przez Japończyków styl EGL rzeczywiście był novum na europejskiej
        arenie. I ostatnio może i się przyjął, ale jedynie w pewnych bardzo
        awangardowych kręgach, nie wydaje mi się, by był widoczny na co dzień, na ulicy.
        Ja przynajmniej się z tym nie spotykam.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka