Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Z tyłu liceum, z przodu muzeum....

    18.08.07, 16:37
    Zainspirowana art. z Onetu "Jak się nie ubierać (w swoim wieku)"...
    Chciałabym pozanać Wasze zdanie, opinie o tym, na co może sobie
    pozwolić (ubrania, makijaż, dodatki)kobieta w wieku 20-30-40-50 a
    czego pownna unikać... :)

    W owym artykule, autorka omówiła kilka podstawowych błędów (jej
    zdaniem), ale również skrytykowała np. rajstopy "kryształki", perły
    (przecież w poprzednim sezonie były bardzo modne...), spódnice do
    kolan.

    Od jakiegoś czasu pracuję w dość eleganckim biurze i bez rajstop się
    nie widze :) a szczególnie w takie upały, gdzie owe kryształki są
    jedynym rozwiązaniem. Osobiście nie zgodze się również z tym, ze
    spódnice za kolana są tylko dla starszych Pań. Ołówkowe spódnice
    lekko za kolana są kobiece i seksowne.

    Może jestem wyjątkiem i potwornie się mylę? W takim razie co może
    założyć do pracy młoda kobieta?



    Obserwuj wątek
      • magdaksp Re: Z tyłu liceum, z przodu muzeum.... 18.08.07, 16:56
        a moze daj linka do tego artykulu?
      • tralalumpek Re: Z tyłu liceum, z przodu muzeum.... 18.08.07, 17:04
        uroda.onet.pl/1429662,0,0,1,1,0,jak_sie_nie_ubierac_w_swoim_wieku,artykul.html
      • violent_green rajstopy "kryształki" - co to jest? 19.08.07, 11:21
        jak w temacie
        • promesse Re: rajstopy "kryształki" - co to jest? 19.08.07, 13:27
          rajstopy zazwyczaj lekko strechowe, bardzo cienkie ( ok. 6-8 den),
          delikatne. Ich zaletą jest to że są prawie niewidoczne i w sam raz
          na upały...
          :)
          • violent_green Re: rajstopy "kryształki" - co to jest? 19.08.07, 14:36
            Dzięki za info :) W takim razie ja też nie widzę nic złego w takich rajstopach,
            jeśli ktoś nie może z gołymi nogami.
            • inecita Re: rajstopy "kryształki" - co to jest? 20.08.07, 15:32
              Po prostu jak ktoś tej pani powie "kryształki" to skrytykuje a
              jakbyś jej dała rajstopy którejś z drogich firm (nie pamiętam która
              to byla firma) po kilkadziesiąt złotych sprzedająca zwykłe
              kryształki własnie jako rewolucyjne rajstopy model "summer", na
              pewno by zachwalała.
              Polscy styliści to jakiś śmiech na sali, tacy ludzie jak Jacyków
              albo Horodyńska - powtarzają tylko jakieś frazesy... .
      • nessie-jp Re: Z tyłu liceum, z przodu muzeum.... 19.08.07, 14:47
        Zalinkuj ten artykuł, bo tak na sucho to nie ma co dyskutować.

        Teksty w stylu "z tyłu liceum..." tworzą zazwyczaj dwie kategorie pań --
        piętnastolatki zgorszone faktem, że ktoś po 20-tce śmie się jeszcze pokazywać na
        ulicach bez czarnej chusty na głowe i burki na dole ciała - a niektóre występne
        staruchy nawet śmią się ubierać na kolorowo; oraz druga kategoria
        • kasica_k Re: Z tyłu liceum, z przodu muzeum.... 19.08.07, 15:18
          Już jest zalinkowany wyżej :)

          To jakiś stek bzdur i stereotypów. Nie rozumiem, czemu pani po czterdziestce
          miałaby nie założyć topu na ramiączka - przecież wszystko zależy od tego, jakie
          się ma ciało. Spódnice do kolan to moja ulubiona długość, a jestem jeszcze przed
          menopauzą. Cienkie rajstopy nosi się całe życie (jeśli ktoś w ogóle nosi
          rajstopy). Perły wyglądają pięknie na kobiecie w każdym wieku...
          Jednym słowem - napisane przez osobę nie mającą pojecia o stylu.
        • k1k2 Re: Z tyłu liceum, z przodu muzeum.... 19.08.07, 16:25
          > Teksty w stylu "z tyłu liceum..." tworzą zazwyczaj dwie kategorie
          pań --

          i nie zapominajmy o panach, zawsze chetnych do kasliwej krytyki
          kobiet
      • yagiennka Re: Z tyłu liceum, z przodu muzeum.... 19.08.07, 15:27
        To dosyć mylne zdanie. Wszystko zalezy jak ta kobieta się prezentuje. Często
        widzę kobiety grubo po 40stce, ubrane na sportowo, albo bardzo młodzieżowo i
        wyglądają super, jeśli mają dziewczęce figury i twarzową fryzurę i niezbyt ostry
        makijaż, taki bardziej naturalny. To nie razi wtedy. Jak muzeum wyglada
        zaniedbana baba, pomarszczona, spalona na solarium, z nadwagą ubrana np w
        obcisłe legginsy, szpile i różową koszulkę z napisem I'm sexy ;DDD Moja obecna
        szefowa ma prawie 50 lat i figurę 20 latki, nie bardzo jej widzę w powłóczystych
        burych kiecach za kolana.
        Ja na szczęście w biurze żadnym nie pracuję, zawsze szału dostawałam gdy
        pracowałam w powaznych firmach i musiałąm się ubierac powaznie, to zupełnie nie
        mój styl, nie znoszę tego. Myślę że można się zawsze ubierac kobieco, nawet
        garsonka może być kobieca a nie biurowa. Zawsze podobały mi się krótkie
        żakieciki i marynarki z dodatkiem np koronek, falbanek, kokardek, czegoś kobiecego.
        Ja na szczęście mam artystyczny zawód i mogę chodzić w pracy nawet w sukni
        balowej ;) Klient się nie oburzy a nawet wskazane abyśmy byli oryginalni.
      • nessie-jp Mam pytanie... 19.08.07, 16:02
        Cytuję artykuł:

        "Niech mnie nazwą zaślepioną reakcjonistką, ale według mnie skąpa koszulka ze
        skrzydełkami, czy jak tam nazwać to, co się z niej wylewa bokami, nie jest
        idealnym strojem dla kobiety w pewnym wieku."

        Pytanie brzmi
      • nessie-jp Pytanie nr 2 19.08.07, 16:11
        Cytat:
        "W młodości cudowne jest to, że nie trzeba się na nią wysilać. A na pewno nie
        powinno się wkładać tak zwanych ”niewidzialnych” stopek do balerinek, na wypadek
        otarć."

        Rozumiem, że autorka żyje w przekonaniu, iż otarcia zdarzają się wyłącznie
        starszym paniom? Młode dziewczęta nie miewają otarć, jest to cecha skóry, której
        nabywa się z wiekiem, tak jak zmarszczek i przebarwień?

        Przedziwnymi drogami krąży ludzki umysł...
        • disa Re: Pytanie nr 2 19.08.07, 16:37
          ja ostatnio dostałam jakieś japonki i mnie otarły O NIE JESTEM STARA
          :(
          To nie było miłe... zwłaszcza, że mam przedurodzinowa depresje ;/
          • paulinaa Re: Pytanie nr 2 19.08.07, 19:27
            a ja ostatnio zalozylam sandały w których nie chodziłam z rok i
            zrobiło mi sie kilka pecherzy-tez juz jestem stara?
            • disa Re: Pytanie nr 2 19.08.07, 19:32
              ... no...
              :(
            • mini_kks Re: Pytanie nr 2 20.08.07, 13:03
              Ja regularnie obcieram sobie stopy (dlatego kiedy tylko mogę,
              chodzę boso). Co? Aż taka stara jestem? :(

              Co brała autorka tego pseudoartykułu?
              • paulinaa Re: Pytanie nr 2 20.08.07, 13:40
                nie wiem wole nie wiedziec chyba:)
                • mini_kks Re: Pytanie nr 2 20.08.07, 13:46
                  Przedtem tylko przejrzałam artykuł, teraz czytam dokładniej i mam
                  wrażenie, że za chwilę brwi podjadą mi w okolice płatów czołowych (a
                  skończyłam dopiero pierwszą stronę).

                  To by bło zabawne, gdyby nie było takie głupie.
            • nunu Re: Pytanie nr 2 20.08.07, 15:11
              Sama sobie odpowiedzialas. Jezeli rok temu sie nie robily... ;)
        • kadanka Re: Pytanie nr 2 20.08.07, 14:14
          hue hue hue, dobre.
          ta pani chyba nie wie, ze oprocz obtarc skarpetki rozwiazuja tez
          kwestie higieny. nie czarujmy sie, stopy się pocą i jesli mamy na
          nich kryte buty, to dobrze, zeby bylo jeszcze cos pomiedzy czyli
          codziennie zmieniane skarpetki, ktore wchlona pot. wydaje sie ze to
          oczywiste, chyba nie dla wszystkicj jednak:/
      • disa Re: Z tyłu liceum, z przodu muzeum.... 19.08.07, 16:35
        Ja z częścią się zgadzam…
        Ludzie brzydcy powinni zasłaniać swoje niedoskonałości. Jak będę stara będę zasłaniała nie atrakcyjn części ciała (tu mam przed oczami moją 100kilową Ciotke która wciska sie w takie mini i bluzeczki w jakie ja bym sie nie ubrała - bo ich ZA MAŁO)

        Popatrzmy np. na MNIE.
        Młoda, wysoka, szczupła, zgrabna, nogi idealne (ach ta skromność), ale spódniczki/sukienki do kolanka ;] a najlepiej lekko za.
        Mam może z 4mini które ubieram tylko i wyłącznie w kurortach wakacyjnych ewentualnie nosze je pod domem na wsi czy w jakiejś dziczy –w innym miejscu jest to już jak dla mnie zbyt wyzywające (moje nogi+11cm obcas = stado śliniących się, a co gorsza gwiżdżących facetów, a to nie mój styl... i stado Bab z mordem w oczach mówiącyhc "anoreksja" -nie lubie ograniczonych umysłów... )
        Kreacja do kolanka jest dla mnie idealną długością. Prymitywni mężczyźni nie widzą zbyt dużo nagości – więc nie jestem dla nich atrakcyjna ;] a Ci z wyobraźnia są 2 klasy wyżej ;]

        Perły – yyy kocham perły !!! zaraz po brylantach ;] innej biżuterii nie noszę ;]

        Futra – każda kobieta powinna mieć w szafie jakieś świetne futro ;D
        • daria291 Re: Z tyłu liceum, z przodu muzeum.... 19.08.07, 17:36
          Disa,z pewnoscia anoreksji nie masz,ale Twoje nogi nie sa
          idealne,nie gniewaj się;-)
          • dziewczynaartura Re: Z tyłu liceum, z przodu muzeum.... 20.08.07, 16:05
            disa,moze i nogi szczuple ale biustu nie masz za grosz
            ani buzki ladnej-figura w ogole nie kobiety tylko
            nastolatki[i nie pisze tego 100 kilowa baba tylko
            figura w typie laetiti casty:P]
            sory za oftop ale sama sprowokowalas do personalnych
            komentow
            • disa Re: Z tyłu liceum, z przodu muzeum.... 20.08.07, 19:11
              ale sie PRZEJELAM
              • maxxt Re: Z tyłu liceum, z przodu muzeum.... 21.08.07, 10:43
                i bardzo dobrze ze sie nie przejelas. grunt to siebie doceniac bo nie od dzis
                wiadomo ze wiara w siebie czyni cuda. nie wypowiadam sie na temat twej figury i
                urody bo to rzecz jasna kwestia gustu ale nie odmówie sobie przyjemnosci
                stwierdzenia ze jestes po prostu P.R.Z.E.Z.A.B.A.W.N.A.:p
            • asidoo Re: Z tyłu liceum, z przodu muzeum.... 21.08.07, 12:29
              A kim ty jesteś mądralo? Tylko dziewczyną Artura?
        • nessie-jp Re: Z tyłu liceum, z przodu muzeum.... 19.08.07, 17:39
          Ja mam dwa futra w szafie, jak najbardziej!

          Jedno jest białe z szarym:
          fotoforum.gazeta.pl/3,0,179121,2,12.html
          A drugie takie klasycznie maskujące:
          fotoforum.gazeta.pl/3,0,179118,2,9.html
          Mam nadzieję, że dzięki temu kwalifikuję się na kobietę elegancką :P


          Niestety moje futra mają tę wadę, że strasznie obłażą inne rzeczy... Przestałam
          trzymać w szafie czarną sukienkę i dżinsy.
          • magdaksp Re: Z tyłu liceum, z przodu muzeum.... 19.08.07, 17:59
            no to wtakim razie ja tez jestem bardzo elegancka bo posiadam trzy futra ale
            wszystkie takie same :szaro -bure:)
            • magdaksp Re: Z tyłu liceum, z przodu muzeum.... 19.08.07, 18:00
              a tu przykla futra w szafie:
              fotoforum.gazeta.pl/3,0,699129,2,34.html
              • nessie-jp Re: Z tyłu liceum, z przodu muzeum.... 19.08.07, 19:45
                Magda - przyszła moja siostra, gdy wyświetlałam twoje zdjęcie, i mówi: "Ooo,
                Kropcia! Gdzie jej to zdjęcie zrobiłaś?" :)

                Buraski są najśliczniejszymi i najbardziej kocimi kotami na świecie.
                • magdaksp Re: Z tyłu liceum, z przodu muzeum.... 19.08.07, 20:58
                  zgadzam sie całkowicie:)
            • asidoo Re: Z tyłu liceum, z przodu muzeum.... 21.08.07, 12:20
              No i ja też mam takie furo szaro bure z białymi wstawkami :)
        • groove.is.in.the.hart Re: Z tyłu liceum, z przodu muzeum.... 19.08.07, 18:07
          > Perły – yyy kocham perły !!! zaraz po brylantach ;] innej biżuterii nie n
          > oszę ;]
          >
          > Futra – każda kobieta powinna mieć w szafie jakieś świetne futro ;D
          >
          ale pierdoły, szkoda słów
          • disa Re: Z tyłu liceum, z przodu muzeum.... 19.08.07, 19:12
            pierdoły? cóż za elokwencja wypowiedzi ;]
            ale masz na myśli futro czy perły?
        • yagiennka Re: Z tyłu liceum, z przodu muzeum.... 19.08.07, 19:05
          Ło Jezu. Czy ty nie jesteś zbyt zapatrzona w siebie?:))) Ah cóż za skromnośc,
          hehehehe.
          Nie znoszę pereł, nigdy w życiu nie miałam, nie mam i nie będe miała futra. Są
          okropne. To tak jakby nosić na sobie trupa.
          • disa Re: Z tyłu liceum, z przodu muzeum.... 19.08.07, 19:10
            ale buciki to skorzane sie kupuje?
            • yagiennka Re: Z tyłu liceum, z przodu muzeum.... 19.08.07, 19:19
              Ze świńskiej skóry, to zwierze hodowlane, wykorzystuje się je całościowo, mięso
              łącznie z ogonem. Lisy, norki i inne zwierzątka marnuje się na futra.
              • disa Re: Z tyłu liceum, z przodu muzeum.... 19.08.07, 19:22
                A więc cierpienie świni jest mniejsze bo człowiek bardziej wykorzystuje jej ciało??

                ciekawy tok myślenia...

                czyli fakt, że świnia sie "nie marnuje" tak jak zwierzęta futerkowe jest usprawiedliwieniem dlaczego żyje by zginąć?? I dlatego w Twoich oczach jest to bardziej OK ? bo ją się zjada i się w nia ubiera? bo nie ma odpadków??
                • drinkit Re: Z tyłu liceum, z przodu muzeum.... 19.08.07, 19:56
                  disa napisała:

                  > A więc cierpienie świni jest mniejsze bo człowiek bardziej
                  wykorzystuje jej cia
                  > ło??
                  >
                  > ciekawy tok myślenia...


                  Ludzie jedzą mięso, lezy to w ich naturze, wiec jezeli zabija sie
                  swinie, to warto wykorzystac CALOSC zwierzecia (jak np. ludzie
                  pierwotni). Futro z dzikiego zwierzaka jest jedynie fanaberia. Wiec
                  hodowanie zwierza, zeby zedrzec z niego futro i sprzedac z metka za
                  tysiace dolarow jest...hmmm... nieusprawiedliwione? Widoczna
                  róznica, nie?
                  • disa Re: Z tyłu liceum, z przodu muzeum.... 19.08.07, 20:08
                    a więc jednak zwierze które czlowiek zabija i wykorzystuje w całosi jest zwierzęciem które ma obowiązek zginąć, a zwierze zabijane dla kaprysu furta to juz zwierze cierpiące ;D

                    la mnie bez znaczenia... niech mordują wszystkie byle było by jedzenie i ubrania :D

                    tak wiem pusta jestem ;D
                    i co z tego?
                    • drinkit Re: Z tyłu liceum, z przodu muzeum.... 19.08.07, 21:31
                      disa napisała:
                      tak wiem pusta jestem ;D
                      > i co z tego?

                      Rozwaliłaś mnie tym tekstem.
                      • disa Re: Z tyłu liceum, z przodu muzeum.... 19.08.07, 22:57
                        ja bym była w stanie własnoręcznie zabić zwierze żeby je zjeść ;D
                        albo sie ubrac ;]

                        aczkolwiek karpia wigilijnego trzeba było u mnie wypuscic -jak raz zawital ;D
              • magdaksp Re: Z tyłu liceum, z przodu muzeum.... 19.08.07, 20:22
                yagiennka mylisz.sie .przemysl artykulow skorzanych cy jak to tam nazwac nie
                korzytsa tylko z resztek pozostalych po miesku .pora to sobie uswiadomic.ja
                oprocz fiter takze skor nei nosze.ani butow ani torebek.

                ale mam jedna uwage do do disy-piszesz ze brzydcy ludzie powinni sie zakrywać
                itd ale nie pomyślałaś o tym ze dla kogoś to ty jesteś brzydka?brzydota tak samo
                jak piękno to pojęcia względne.
                • nessie-jp Re: Z tyłu liceum, z przodu muzeum.... 19.08.07, 20:58
                  Muszę się zgodzić z Magdą co do przemysłu skórzanego.

                  Dla mnie zresztą jest to trochę kwestią smaku
                  • mmkl Re: Z tyłu liceum, z przodu muzeum.... 20.08.07, 13:48
                    jestem tego samego typu hipokrytką i do tego czasem zjem zwierzę inne niż ryba
                    oraz czasem kupię buty ze skóry.

                    podobają mi się zamszowe rzeczy, ale nie kupię ze względów humanitarnych. a
                    futro można sobie kupić sztuczne. zwierzątek bez głów nie chciałabym nosić.
                • disa Re: Z tyłu liceum, z przodu muzeum.... 19.08.07, 22:54
                  ja nie chodze w mini, dekoltach, golych pepkach i rozneglizowana ;D
          • vikii2 Re: Z tyłu liceum, z przodu muzeum.... 19.08.07, 20:11
            yagiennka napisała:

            > Ło Jezu. Czy ty nie jesteś zbyt zapatrzona w siebie?:))) Ah cóż za
            skromnośc,
            > hehehehe.
            > Nie znoszę pereł, nigdy w życiu nie miałam, nie mam i nie będe
            miała futra. Są
            > okropne. To tak jakby nosić na sobie trupa.

            Ja uwielbiam futra ,mam ich kilka w kolorze bialym i sa
            imitacja "trupa"

      • magdaksp Re: Z tyłu liceum, z przodu muzeum.... 19.08.07, 16:52
        ogólnie ten felieton mało mądry ale co do futer to sie zgadzam:)
        • sabriel Re: Z tyłu liceum, z przodu muzeum.... 19.08.07, 19:05
          Ja miłośniczką wielką futer nie jestem choć posiadam w domu aż trzy
          egzemplarze-klasyczne czarne i dwa biało-czarne.
      • zettrzy Re: Z tyłu liceum, z przodu muzeum.... 19.08.07, 21:27
        normalnie obrzygam monitor jak jeszcze raz ktos zaprezentuje teorie
        spod znaku "jak sie ubierac w wieku"

        co wlasciwie oznacza "w wieku" w wieku ludzi na oko o 15-20 lat
        mlodszych niz ich wiek biologiczny? od dawna przyzwyczailam sie do
        tego ze jakis, na oko, 15-latek ma tak naprawde lat 28 i nie wpadl
        na chwile odwiedzic tatusia, tylko ma stanowisko w firmie; z
        kobietami jest jeszcze gorzej, idzie czlowiek do dentysty a tutaj
        spotyka go jakas smarkula w wieku szkolnym i okazuje sie ze to pani
        doktor z 10-letnim stazem :P

        z drugiej strony istnieja cale masy tegich, pomarszczonych 60-tek,
        ktore okazuja sie miec 35 lat :P - i badz tu madry i pisz reguly
        dotyczace ubierania sie "w wieku"

        ludzie powinni sie ubierac tak jak im pasuje, jak jest stosownie do
        okazji i w czym ladnie wygladaja; a werdykty typu "za staro/za
        mlodo" przypominaja mi te nieszczesne rady z cyklu "blondynki niech
        sie ubieraja na czarno" (ja w czerni wygladam bardziej trupio niz
        nieswieze zwloki, a jestem typowa blondynka)

        byl taki czas ze dzieci ubieralo sie na sile w ubranka marynarskie,
        czy to dziecku podchodzilo czy nie; czyzby autorzy podobnych
        artykulow chcieli przywrocic te epoke i rozszerzyc zjawisko na
        wszystkie kategorie wieku? i co, moze jeszcze wyznaczyc jakie fasony
        i kolory dla jakiego wieku - masz lat 35, nosisz wlacznie kolor
        niebieski, na 37 urodziny przeskakujesz w zielony :P

        pare dni temu widzialam staruszke, bardzo szczupla, sadzac po twarzy
        pamietala czasy Abrahama Lincolna, miala na sobie czerwona koszule,
        dzinsowo spodnice i kapelusz kowbojski; wygladala super duper, ale
        mogla sobie pozwolic bo zaloze sie ze nie przeczytala tego glupawego
        artykulu
        • sumire Re: Z tyłu liceum, z przodu muzeum.... 20.08.07, 00:25
          walczę z podobną reakcją :)
          ale jak nessie napisała - autorką jest albo nastolatka, albo zakompleksiony stary (mentalnie) babon. gdyby wziąć pod uwagę to, jak często tu na forum pojawiają się pytania: 'czy wypada to/czy nie wypada tamtego' - oba gatunki są żywe i kwitnące, niestety...
        • kasica_k Re: Z tyłu liceum, z przodu muzeum.... 20.08.07, 18:39
          zettrzy napisała:

          > pare dni temu widzialam staruszke, bardzo szczupla, sadzac po
          > twarzy
          > pamietala czasy Abrahama Lincolna, miala na sobie czerwona koszule,
          > dzinsowo spodnice i kapelusz kowbojski; wygladala super duper, ale
          > mogla sobie pozwolic bo zaloze sie ze nie przeczytala tego
          > glupawego artykulu

          Oraz mieszka w tak zwanym wolnym kraju. Ja wiem, że ten artykuł nie był polski,
          ale pada tu na wyjątkowo podatny grunt. Nie lubię psioczyć na ojczyznę swoją,
          ale są rzeczy, których strasznie w Polsce nie lubię; w czołówce jest porąbany
          stosunek polskich kobiet do ubioru... Straszna sztywność i przywiązanie do
          różnych stereotypów typu to-a-to wypada w moim wieku, a tamto nie. Spytaj
          dowolną kobietę w dojrzałym wieku czy założyłaby dżinsy, 90% odpowie ci, że jest
          na to za stara.
      • disa Re: Z tyłu liceum, z przodu muzeum.... 19.08.07, 22:57
        przeblyski mam - musze wiec nad soba jeszcze popracowac ;]
      • disa Re: Z tyłu liceum, z przodu muzeum.... 20.08.07, 10:13
        jak można było nie zrozumieć mojego żartu z postu wyżej??
        • eirenne Re: Z tyłu liceum, z przodu muzeum.... 20.08.07, 14:13
          nie wymagaj od Darii za wiele ;P
      • naels Re: Z tyłu liceum, z przodu muzeum.... 20.08.07, 13:15
        Przeczytalam artykul - jest tak glupi i zle napisany, ze az sie
        zimno robi. Po pierwsze - masa bzdurnych stereotypow, jak ten o
        perlach czy dlugosci spodnicy. Po drugie - obrazliwy (jesli komus
        zdarzy sie zalozyc bluzeczke, ktora z jakichs wzgledow sie autorce
        nie podoba, to oczywiscie natychmiast oznacza to, ze ma kompleksy,
        niska samoocene, desperacje, fixacje, skrzywiona psychike i pieron
        wie, co jeszcze. A jesli z jakichs wzgledow nie nadazyl
        zainteresowac sie najnowszymi nowinkami w trendach, to automatycznie
        jest stetryczaly i zbyt zmeczony zyciem - czytaj: do utylizacji). Po
        trzecie - napisany chaotycznie, bez ladu i skladu, wyglada jak zbior
        przypadkowo nawrzucanych luznych spostrzezen autorki, a nie, jak
        przemyslany tekst. Obwieszanie metkami wymieszane z manikirem,
        skarpetki z operacjami plastycznymi, a calosci ma rzekomo
        przyswiecac mysl przewodnia (jakze niezwykle odkrywcza!), ze mamy
        sie ubierac tak, zebysmy wygladaly atrakcyjnie. Moze to wina
        kiepskiego tlumaczenia, ale mi to wyglada na chalture, pisana na
        kolanie na ostatnia chwile.
        • bromba_bez_glusia Re: Z tyłu liceum, z przodu muzeum.... 20.08.07, 15:57
          A na dodatek "pani redaktor" uroczo sama sobie przeczy. Wedlug niej
          nie wypada w pewnym wieku miec dlugich, prostych wlosow a prezentuje
          jako kobiety doskonale wygladajce Torbicka i Sophie Marceau. To samo
          z czarnymi wlosami, popartymi przykladem np. Grazyny Wolszczak.

          Jednym slowem dno i metr mulu
          • black_magic_women brombo_bez_glusia 20.08.07, 20:11
            Chyba nieuwaznie przeczytalas artykul-byl to przedruk,a nie artykul napisany
            przez Polke,wiec nie sadze zeby autorka na poparcie swoich tez wkleila zdjecia
            "jakis polskich gwiazdeczek"Nie uwazasz?To raczej redakcja portalu nie zadala
            sobie trudu i wkleila zdjecia takie jak w twoim opisie.Zwykle balaganiarstwo
            • bromba_bez_glusia Re: brombo_bez_glusia 20.08.07, 23:26
              A racja. Nie zwrocilam uwage, kto ten artykul stworzyl:)
      • tarkiina.arawis Re: Z tyłu liceum, z przodu muzeum.... 20.08.07, 15:26
        Mnie się wydaje, że autorce to jednak chodziło o takie 40- 50-letnie kobiety
        odziane w modę placową typu złote bluzeczki z cekinami z napisami sex, drugs...
        z toną makijażu na twarzy

        A co do pereł, zgodziłabym się, że bardzo wiele dziewczyn po prostu postarzają.
        Uwielbiam je, ale najprawdopodobniej sznura pereł nie założę, bo będę w nich
        wyglądać za dojrzale. A co do brylantów to ja mam po prostu podświadome
        wrażenie, że to klejnoty absolutnie nie nadające się dla żadnej dwudziestolatki.
        • kadanka Re: Z tyłu liceum, z przodu muzeum.... 20.08.07, 16:35
          dla mnie przykladem takiej karykatury jest Agnieszka Fitkau -
          Perepeczko, ktora z dziwnym uporem wbija sie w za ciasne jeansy,
          nosi za male bluzeczki w zarowiastych kolorach, a dlugie tipsy, no i
          za duzo solary. Babka kolo 60tki, swietnie sie trzyma, zgrabna,
          ladna, piękne włosy - moglaby sie ubrac z klasą i nadal byc
          seksowna, ale nie, ona musi wygladac jak dance'owa nastolatka 50 lat
          pozniej:/
          • nessie-jp Re: Z tyłu liceum, z przodu muzeum.... 20.08.07, 23:33
            kadanka napisała:

            > dla mnie przykladem takiej karykatury jest Agnieszka Fitkau -
            > Perepeczko, ktora z dziwnym uporem wbija sie w za ciasne jeansy,
            > nosi za male bluzeczki w zarowiastych kolorach, a dlugie tipsy, no i
            > za duzo solary. Babka kolo 60tki,

            No, ale tu się rodzi pytanie
            • kadanka Re: Z tyłu liceum, z przodu muzeum.... 21.08.07, 09:25
              wiesz, ale takich dresiar - tipsiar po 20ce jest u nas mnostwo,
              takze staram sie na nie nie zwracac uwagi. zreszta oprocz tego
              ohydnego image'u to sa straszne paszczury z "urody" a Fitkau jest
              doswiadczoną, piękną rasową kobietą. Jak czerwone wino(niech sie
              schowa Szapolowska...) I naprawde, przykro na nia patrzec, jak pręży
              sutki w malutkim lycrowym t-shircie i brzuch jej sie wydyma w
              ciasnych dzinsach
      • branzoletka Re: Z tyłu liceum, z przodu muzeum.... 20.08.07, 19:48
        co za głupi artykuł
        już dawno pisałam że nie ma żadnych ograniczeń wiekowych
        moja babcia nosi jeansy i co z tego, przynajmniej je lubi i czuje się w nich
        swobodnie
        a jak ktoś chce to niech w wieku 90 lat i mini nosi
        teraz niby taka wolność słowa, każdy mówi to co chce, to niech się ubiera jak chce
        takie reguły i zasady jak w powyższym artykule nie mają obecnie zastosowania, i
        dobrze bo wszyscy byśmy zgłupiali!
        haha
        po to są zasady, by je łamać ;P
        • gabrielafrancuz Re: Z tyłu liceum, z przodu muzeum.... 21.08.07, 10:30
          Kobieta która to napisała, pracowała wcześniej w Vogue. O_o
          • promesse Re: Z tyłu liceum, z przodu muzeum.... 21.08.07, 12:06
            A to ciekawe... jak powyżej widać, nie tylko ja nisko oceniam jej
            artykuł
      • asidoo Re: Z tyłu liceum, z przodu muzeum.... 21.08.07, 12:10
        To ogromny sukces z tyłu wyglądać jak liceum, jeśli twarz to już muzeum :)
        Znaczy się, że jest się bardzo wysportowaną zdrową babcią. Lepsze to niż muzeum
        z obu stron, no nie?
        • black_magic_women Re: Z tyłu liceum, z przodu muzeum.... 21.08.07, 12:14
          Kilkanascie lat temu znajoma rodzicow wracala poznym wieczorem przez skwer.Ktos
          ja zaczepil,odwrocila sie-"napastnik"na nia spojrzal i
          powiedzial"Eeee,myslalem,ze to ktos mlodszy";))
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka