Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    "puszyste" an wiosne.....

    13.02.08, 11:36
    Dziewczyny,
    Zainspirowana programem dd tvn postanowiłam zacząć ubierać się "po
    ludzku" a nie tylko w bezkształtne namioty...
    Jestem puszystą osobą ale chciałabym wyglądać i czuć się modnie.
    Stąd pytanie, gdzie znajdę jakiś fajny sklep z taką odzieżą?
    Dużo jeżdżę więc może być Warszawa, Trójmiasto, Łódź.
    Pomóżcie puszyste kobitki.
    Obserwuj wątek
      • efkoz Re: "puszyste" an wiosne..... 13.02.08, 11:39
        Z tego co wiem H&M ma dział z większą rozmiarówką. I chyba CUBUS.
        Udanych zakupów:)
        • martusia67 Re: "puszyste" an wiosne..... 13.02.08, 11:43
          Jeszcze C&A :)
          • ansag Re: "puszyste" an wiosne..... 13.02.08, 15:30
            C&A ma super ciuchy dla puszystych :)
      • xtrin Re: "puszyste" an wiosne..... 13.02.08, 12:04
        karina555 napisała:
        > Zainspirowana programem dd tvn

        A co było w tym programie? :)

        Zależy jak bardzo "puszysta" jesteś. H&M ma całą linię większych rozmiarów (od
        44 do 56). Podobnie Kapphal.
        Możesz też polować na Allegro.
      • asik12 Re: "puszyste" an wiosne..... 13.02.08, 12:18
        No własnie zależy jaki rozmiar nosisz. H&M ma normalną rozmiarówkę
        do 46 a ponadto linię dla puszystych od rozmiaru 44 chyba.
        C&A ma również normalną rozmiarówkę minimum do 44 i też linię dla
        puszystych.
      • alex_koz Re: "puszyste" an wiosne..... 13.02.08, 12:42
        a co znaczy puszysta??
        je regulanie znajduje fajne ciuchy w wiekszych rozmiarach (44-46) w
        h&m i zaluje ze to nie dla mnie:)

        • xtrin Re: "puszyste" an wiosne..... 13.02.08, 12:56
          Wszystko oczywiście zależy od wzrostu, ale nazywanie rozmiarów 44-46
          "puszystością" to jakaś paranoja.
          • justynnka Re: "puszyste" an wiosne..... 13.02.08, 12:58
            nazywanie nadwagi czy otyłości ,,puszystością" to tez paranoja;)
            • xtrin Re: "puszyste" an wiosne..... 13.02.08, 13:48
              A to już zupełnie inna bajka.
              Niedowagę też można nazywać smukłością, szczupłością, wieszakowatością,
              kościstością czy anoreksją.
              • justynnka Re: "puszyste" an wiosne..... 13.02.08, 13:57
                mozna - ale zauważ ze już ostatnie 3 określenia sa negatywne. wiec
                dlaczego otyłośc (czyli zjawisko negatywne)okręslać
                jako ,,puszystośc"? puszysty to moze być kot albo sweter.
                • ansag Re: "puszyste" an wiosne..... 13.02.08, 15:31
                  Chyba trochę zboczyłyście z tematu, co?
                • xtrin Re: "puszyste" an wiosne..... 13.02.08, 21:37
                  Z tym samych przyczyn, dla których niektórzy anoreksję nazywają szczupłością.
                  • polcia85 Re: "puszyste" an wiosne..... 14.02.08, 11:49

                    Czyli nie są to zdrowe przyczyny? ;-)
        • martusia67 Re: "puszyste" an wiosne..... 13.02.08, 12:57
          alex_koz napisała:

          > a co znaczy puszysta??
          > je regulanie znajduje fajne ciuchy w wiekszych rozmiarach (44-46)
          w
          > h&m i zaluje ze to nie dla mnie:)
          >
          > mam podobne odczucia jak ty alex :)
      • ansag Re: "puszyste" an wiosne..... 13.02.08, 15:33
        Właśnie, zależy co masz na myśli pisząc PUSZYSTA :)
        Ja noszę 42/44 i ubrania w tych rozmiarach są też w Orsay (do 44), New Yorker
        (do 42, ale kiedyś znalazłam spodnie 44), Cubus (42 i 44 już są standardowo) i
        Terranova - wbijam się tam w L-ki :)
      • nessie-jp Re: "puszyste" an wiosne..... 13.02.08, 15:44
        Jeśli masz tylko nadwagę, ale jesteś proporcjonalnie zbudowana, to każdy ciuch z
        kolekcji H&M (rozmiarówka do 46) będzie dla ciebie :)

        Jeśli masz jakieś dysproporcje, typu za duży brzuszek czy tyłek albo zbyt
        masywne nogi, no to już trzeba trochę staranniej dobierać garderobę. Np. dla
        ukrycia brzuszka
        • ansag Re: "puszyste" an wiosne..... 13.02.08, 21:54
          > Jeśli masz jakieś dysproporcje, typu za duży brzuszek czy tyłek albo zbyt
          > masywne nogi, no to już trzeba trochę staranniej dobierać garderobę. Np. dla
          > ukrycia brzuszka
          • marta26 Re: "puszyste" an wiosne..... 13.02.08, 22:05
            sieciówki owszem, ale czasami chciałbym kupić coś porządniejszego i
            niestety takich sklepów brakuje, może na przykład z różnymi markami
            w jednym i naprawdę jakieś fajne stylowe, ciuchy.
            Nie wiem czemu nikt nie otwiera tego typu butików, nie ma popytu?
            przecież jest wiele dziewczyn, które chciałyby się fajnie ubrać, min
            ja:) a niestety nie mam gdzie. Sieciówki owszem, robie zakupy, ale
            czasami chciałabym coś innego, w rozmiarze XXL...
            • xtrin Re: "puszyste" an wiosne..... 13.02.08, 22:28
              Można szukać w mniejszych sklepach oferujących ubiory różnych firm, także w
              sklepach z odzieżą dla większych. Niestety stylistyka w nich zwykle jest
              "ciotkowata", ale jeżeli szuka się czegoś klasycznego to da się znaleźć.
              No i zawsze można sobie coś uszyć, własnoręcznie lub u krawcowej.
          • nessie-jp Re: "puszyste" an wiosne..... 13.02.08, 22:50
            > Ale bzdury :) Widziałaś dziewczyny z nadwagą w tunikach?

            Owszem - siebie.

            Nic ci nie poradzę, że wyglądasz ciążowo :)) Może zrezygnuj z tunik odcinanych
            pod biustem i poszukaj takich sięgających do połowy pupy, o kształcie A lub z
            delikatnie zaznaczonym wcięciem w talii? Gwarantuję, że nie będziesz ciężarna :)

            > A spodnie rozszerzane od kolan tworzą tzw. klepsydrę i właśnie optycznie
            > pogrubiają. Grubszym osobom zaleca się proste spodnie.

            No, to zależy GDZIE grubszym. Jeśli ktoś jest gruby równomiernie, to oczywiście
            może ubierać się w spodnie proste. Ale jeśli ktoś ma figurę jabłka
        • polcia85 Re: "puszyste" an wiosne..... 14.02.08, 11:50
          > Jeśli masz jakieś dysproporcje, typu za duży brzuszek czy tyłek
          albo zbyt
          > masywne nogi, no to już trzeba trochę staranniej dobierać
          garderobę. Np. dla
          > ukrycia brzuszka
          • nessie-jp Re: "puszyste" an wiosne..... 14.02.08, 17:07
            > BRZUCH! Brzuszek to ma dziecko albo kociak.

            Nieprawda. Brzuch to ma każdy i nie musi go ukrywać. A brzuszek wyhodowała sobie
            osoba, która podjada za dużo kurcza w pieczarach z zemniami i marchewą z
            grochem. :P
      • polcia85 Re: "puszyste" an wiosne..... 14.02.08, 11:46

        W rozmiar 42 z Zary się nie zmieścisz?
        • xtrin Re: "puszyste" an wiosne..... 14.02.08, 14:08
          42 "puszysta" to może być jak ma z 140 wzrostu...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka