Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Anna Wintour

    26.02.08, 20:46
    Ta kobieta mnie zachwyca, tzn. jej styl - dopracowany, elegancki, ale jednocześnie bardzo "spokojny". Te rozszerzane sukienki z jedwabnej tafty, albo z malowanego jedwabiu, spódniczki z małymi sweterkami i fantastyczne płaszcze, futra itp.
    Jeszcze jedno mnie cieszy jak ją oglądam... Mam niedużą stopę, więc zdecydowanie lepiej wyglądam w butach o wydłużonych noskach niż zaokrąglonych - ona chyba też i dlatego nosi buty z delikatnym "szpicem" (wbrew temu, co twierdzą niektóre dziewczyny na forum, że to już absolutnie zakazane)

    Link do jej zdjęć:
    www.gettyimages.com/Search/Search.aspx?contractUrl=1&language=en-US&family=editorial&p=wintour&src=quick#2

    Dziś byłam u mojej zaprzyjaźnionej pani ze sklepu z tkaninami i zapewniła mnie, że po 15 marca wróci z Włoch z dużą ilością materiałów z Prady, Armaniego, Chanela itp - będą kwiaty, cieniowania i inne cuda! Nie mogę się doczekać! :-)
    Obserwuj wątek
      • xtrin Re: Anna Wintour 26.02.08, 21:07
        Jej styl niespecjalnie mi się podoba, jakkolwiek doceniam jego spójność i szyk.
        Zachwyca mnie natomiast jej wyczucie koloru - dobór kolorystyczny wszystkich
        elementów stroju ma zawsze fenomenalny i genialnie dostosowany do jej własnej
        kolorystyki.
        • black_magic_women Re: Anna Wintour 26.02.08, 21:16
          Nie podoba mi sie kompletnie styl tej pani.Szczegolnie jej chelmofon na
          glowie.Ale zaciekawilo mnie co innego-te tkaniny z Prady itp.Jak pozyskac welne
          np z Soni Rykiel rozumiem-swetry mozna spruc,ale materialy?Z tego co wiem,te
          firmy same nie produkuja tkanin,tylko zlecaja to komu innemu,skad wiec 'pani ze
          sklepu',ma taaakie towary?!
          • vergissmeinnicht Re: Anna Wintour 26.02.08, 21:35
            Jak napisałaś te firmy zlecają wykonanie określonych tkanin w określonych
            firmach, tyle że nie zawsze udaje się dokładnie oszacować ile tego materiału
            będzie faktycznie potrzeba i czasem są po prostu nadwyżki z wytworzenia, których
            zamawiający także nie chce, albo nie "przewidział", że mogły się pojawić i po
            sezonie idą do sprzedaży. To nie są jakieś ogromne bele materiału, ale raczej
            kupony. Mam dużo wełen z Zegny, których ceny są takie jak wełen bielskich,
            kaszmiry od Armaniego...
            A "ta pani" to moja baaardzo daleka krewna... :-)))
            • xtrin Re: Anna Wintour 27.02.08, 00:06
              Hm... przyznam, że nieco dziwnym mi się to wydaje.
              Biorąc pod uwagę kasę, jaka tam w grę wchodzi zapłacenie za nadwyżki nie jest
              chyba wielkim obciążeniem finansowym. A pozwalając materiałom pójść w świat
              ryzykują utratę części wyjątkowości swojej kolekcji.
              Jeżeli owych nadwyżek jest niewiele to utrata mała, ale i koszty znikome.
              Być może są to po prostu wzory niewykorzystane?
        • sankanda Re: Anna Wintour 26.02.08, 21:29
          tez tak uwazam. ma wyczucie kolorystyki i tekstur godne Johna
          Galliano. poza tym jest wyjatkowo pikantna babka,a i okazuje sie,
          ze smiac sie tez potrafi... pierwszy raz widze ja rozesmiana ;)
          • vergissmeinnicht Re: Anna Wintour 26.02.08, 21:39
            "Nie taki diabeł straszny... itd" - w tym przypadku się sprawdza ;-)))
      • disa Re: Anna Wintour 26.02.08, 21:42
        uwielbiam ja i to, ze nosi futra !!! i sie nie przejmuje psychopatami zwanymi ekologami ;]
        • vergissmeinnicht Re: Anna Wintour 26.02.08, 21:48
          FUTRA Są NAJLEPSZE! ;-P

          A tak właśnie to mi się przypomniało, że ostatnio jakiś pseudoekolożek
          pikietował przeciwko niej za te futra. Był przebrany za jakiegoś zwierza i
          straszył przed jakimiś pokazami w NY. Ale najlepsze, że już następnego dnia
          lansował się bez przebrania, w garniturku przed innymi pokazami, szczerząc swoje
          kły do aparatów i wykrzykując swoje nazwisko - taki "humanitarny lans" na
          obrońcę zwierzątek i pogromcę Anny...
      • hotally Re: Anna Wintour 26.02.08, 22:44
        tez ja uwielbiam..Mi przypomina trochę Moją szefową-ktora jest moim idolem nr 1-
        w tej swojej krytyce innych :)))
        • sabriel Re: Anna Wintour 27.02.08, 08:42
          Nie podoba mi się jej styl,niby klasyka ale czegoś w tym jednak
          brak. Do tego beznaczejna ta sama od lat fryzura.
          W ogóle dla mnie to ona ma wygląd wrednej,niedostepnej suki.
      • nina.r Re: Anna Wintour 27.02.08, 08:58
        dobrnełam do 8 strony i więcej nie mogłam już. Mnie sie ten styl nie podoba, jak
        również nie podoba mi się jej upodobanie do futer! Styl jest owszem wypracowany,
        ale jak widać na zdjęciach to styl na potrzeby przyjęć i pokazów mody. Zwiewne
        sukienki i sandałki są ładne, ale do tego trzeba jeszcze szofera z limuzyną,
        który będzie podwoził w każde miejsce i wysadzal tylko przed czerwonym dwanikiem
        obstawionym fotoreporterami...bo nie wyobrażam sobie dziewczyny tak ubranej
        któregoś słotnego lutego na polskiej zabłoconej ulicy. Raczej
        obebrałabym to jako przebranie.
      • niedzwiedzica_sousie Re: Anna Wintour 27.02.08, 12:28
        zawsze miałam wątpliwości co do noszenia rajstop do butów z
        odkrytymi palcami lub piętami, no ale skoro ona nosi!!!
        tiny.pl/lsc9
        • sankanda Re: Anna Wintour 27.02.08, 12:40
          wedlug starych regul dobrego smaku i elegancji tak wlasnie ma byc :))
          a poza tym zauwaz, ze ona ma specjalne rajstomy do takich butow, bez
          szwow na palcach i bez dwoch roznych tekstur. to nie sa zwykle
          rajtki ;) poza tym uwazam, ze wyglada to bardzo dobrze :)
          • dragon_fruit Re: Anna Wintour 27.02.08, 13:19
            przecież to moja babcia Gienka!
        • edavenpo Re: Anna Wintour 27.02.08, 13:26
          niedzwiedzica_sousie napisała:

          > zawsze miałam wątpliwości co do noszenia rajstop do butów z
          > odkrytymi palcami lub piętami, no ale skoro ona nosi!!!
          ____

          To sa po prostu grube rajty noszone w tej konwencji do sandalow od paru sezonow. Cielistych rajt (ktore faktycznie do sandalow wygladaja jak dla mnie fatalnie ona nie nosi) - zawsze gole nogi tzw. limousine legs plus ktores z zelaznego i niezmiennego arsenalu sandalow Blahnika ;-)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka