Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Kretyńskie logo

    29.02.08, 19:28
    Zrobiłam oblot sklepów pod hasłem "buty, bluza, dżinsy" i dokonałam
    następujących obserwacji:

    1. Producenci szyją z chłamu.
    2. Ci, którzy akurat nie szyją z chłamu (Cropp Town), psują dobry materiał,
    farbując go np. na słoneczny róż lub fuksję i do tej fuksji dodając idiotyczny
    wzorek w pseudodziecięce rysunki.

    3. Natomiast Adidas miał bluzę idealnie jak dla mnie... producent nie mógł
    wytrzymać, że wypuści prostą, dobrej jakości bluzę i ubogacił ją RóżOWIASTYM
    oldskulowym logo o wymiarach 20 * 20 cm (tak na oko). Zarówno z przodu, jak i
    na plecach.

    Czy można jakoś usunąć nadrukowane logo?
    Obserwuj wątek
      • zosialublin Re: Kretyńskie logo 29.02.08, 20:15
        swoje kretyńskie logo uwielbia umieszczać mnóstwo firm i ja do tych firm nie
        zaglądam
        • kochanica-francuza Re: Kretyńskie logo 29.02.08, 20:21
          zosialublin napisał:

          > swoje kretyńskie logo uwielbia umieszczać mnóstwo firm i ja do tych firm nie
          > zaglądam

          Oldskulowe logo Adidasa jako takie nie jest kretyńskie. Kretyński jest w danym
          wypadku jego rozmiar i kolor. W zasadzie za tak widoczne logo firma powinna
          dopłacać nosicielowi ciucha jako chodzącej reklamie. ;-)

          Jeśli chcesz założyć wątek o swoich gustach - nie ma przeszkód. W tym wątku
          pytam o poradę, a twoja wypowiedź kompletnie nic mi nie daje, jest nierzeczowa i
          nie na temat.
          • zosialublin Re: Kretyńskie logo 29.02.08, 20:45
            nie wchodź - nie będzie cię kuło w oczy
            taka była moja rada chyba nie doczytałaś albo nie zrozumiałaś


            loga NIE da się usunąć chyba że samo zejdzie w praniu ale badziewia nie chcesz
            przecież
            • kochanica-francuza Re: Kretyńskie logo 29.02.08, 20:54
              zosialublin napisał:

              > nie wchodź - nie będzie cię kŁuło w oczy
              > taka była moja rada chyba nie doczytałaś albo nie zrozumiałaś

              wchodzę do każdego sklepu, z demobilem łącznie, gdzie jest jakakolwiek szansa,
              że dostanę to, co chcę kupić.
              >
              >
              > loga NIE da się usunąć chyba że samo zejdzie w praniu ale badziewia nie chcesz
              > przecież
      • rei-ko Re: Kretyńskie logo 29.02.08, 20:28
        1. jeżeli nie chcesz spodni uszytych z "chłamu" to proponuje przejść się do sklepów, które są znane głównie z tego, że szyją dżinsy (myślę, że big star czy inne takie diverse powinno mieć w swojej ofercie czysto bawełniane, grube spodnie, które sprostają Twoim oczekiwaniom).

        2. słoneczny róż? słoneczny to może być żółty jak dla mnie ;) (chyba, że czerwony może być też trawiasty... ale nie wnikam..).
        nie nazwałabym też farbowania materiału na różowy psuciem materiału, cropp to firma młodzieżowa, a cieżko oczekiwać, żeby młodzi chodzili tylko i wyłącznie w pogżebowo czarnych lub przygnębiająco granatowych rzeczach, skoro mają możliwość chodzenia w czymś bardziej żywym...

        3. adidas od zawsze miał zwyczaj przesadzać z wielkością swojego logo, dlatego jeżeli nie jesteś osobą, której zależy tylko na metce to radziłabym omijać ten dresiarski przybytek szerokim łukiem :)
        • rei-ko Re: Kretyńskie logo 29.02.08, 20:32
          a logo raczej nie da sie usunac, jakbys probowala zetrzec to zostanie ohydny slad i bluza bedzie do wyrzucenia... a rozpuszczalnik moze odbarwic material, wiec.. moim zdaniem lepiej poszukac innej :)
        • kochanica-francuza Moja pomyłka ;-) Słoneczny żółty oczywiście 29.02.08, 20:39
          rei-ko napisała:

          >
          >
          > 2. słoneczny róż? słoneczny to może być żółty jak dla mnie ;)

          Fakt. Pisząc o żółtej bluzie, myślałam już o tej fuksji, i tak mi się
          napisało. ;-)

          (
          > irma młodzieżowa, a cieżko oczekiwać, żeby młodzi chodzili tylko i wyłącznie w
          > pogżebowo czarnych lub przygnębiająco granatowych rzeczach, skoro mają możliwoś
          > ć chodzenia w czymś bardziej żywym...

          Naprawdę uważasz, że nie ma nic pośredniego między kolorami żarówiastymi a
          pogrzebowymi? To ciekawe. Słyszałaś o pastelach, albo kolorach złamanych?

          >
          > 3. adidas od zawsze miał zwyczaj przesadzać z wielkością swojego logo, dlatego
          > jeżeli nie jesteś osobą, której zależy tylko na metce to radziłabym omijać ten
          > dresiarski przybytek szerokim łukiem :)

          Jestem osobą, której zależy na konkretnym ciuchu. Jestem gotowa kupić go nawet w
          sklepie militarnym, jeśli będzie dobrej jakości (miałam militarnego t-shirta i
          był szmatowaty)
        • kochanica-francuza Uznajesz tylko skrajności? 29.02.08, 20:41

          >
          > irma młodzieżowa, a cieżko oczekiwać, żeby młodzi chodzili tylko i wyłącznie w
          > pogżebowo czarnych lub przygnębiająco granatowych rzeczach, skoro mają możliwoś
          > ć chodzenia w czymś bardziej żywym...

          Tak, jest ecru, pastele, kolory czyste - szafir, świerkowa zieleń, karmin -
          kolory złamane...
          >
          > 3. adidas od zawsze miał zwyczaj przesadzać z wielkością swojego logo, dlatego
          > jeżeli nie jesteś osobą, której zależy tylko na metce to radziłabym omijać ten
          > dresiarski przybytek szerokim łukiem :)
          • rei-ko Re: Uznajesz tylko skrajności? 02.03.08, 11:34
            nie widzialam po prostu jeszcze pastelowych dzinsow..
            a czyste kolory sa dla mnie zarowiaste, bo je widac z kilometra zawsze ;) jezeli chodzilo Ci o takie jak zakreslacze, to faktycznie wyniknelo drobne nieporozumienie od razu przepraszam ;)

            a w sklepie militarnym faktycznie czasami mozna znalezc cos ekstra :)
            • kochanica-francuza Re: Uznajesz tylko skrajności? 02.03.08, 14:58
              rei-ko napisała:

              > nie widzialam po prostu jeszcze pastelowych dzinsow..

              a dżinsy w kolorze fuksji widziałaś, hę? ;-) ta fuksja i żółcień słoneczny to
              było o bluzach

              nie powiedziałabym, że czystą zieleń Veronesa i szafirowy widać z kilometra ;-)
              • rei-ko Re: Uznajesz tylko skrajności? 04.03.08, 18:27
                widzialam dzinsy w kolorze fuksji :)

                ja tam widze i zielone, i fuksjowe, i szafirowe ;) na tle wszechobecnego szarego te kolory naprawde sa wrecz odblaskowe :)
                • kochanica-francuza Re: Uznajesz tylko skrajności? 04.03.08, 19:43
                  rei-ko napisała:

                  > widzialam dzinsy w kolorze fuksji :)

                  Gdzie, kurczę?
                  • rei-ko Re: Uznajesz tylko skrajności? 05.03.08, 08:12
                    jakies sto lat temu u mnie na wiosce, pamaietam, ze wszyscy po cichu nabijali sie z mojej kolezanki, bo wtedy taki kolor byl jeszcze "obciachowy" ;)
      • bwab Re: Kretyńskie logo 29.02.08, 22:04
        fuksjowa bluza jest na mojej liście wiec pozostaje się udać do cropp.
      • bwab Re: nie można 29.02.08, 22:05
        jeżeli firma szyje w miarę dobrze to logo też się nieźle trzyma. Na gorszej
        jakości rzeczach takie "gumowane" logo można często wyskubać, bo łatwo odchodzi.
      • effka454 Re: Kretyńskie logo 29.02.08, 22:58
        Rozumiem, że chodzi o tzw. wprasowankę?

        Właśnie się tak zastanawiam, czy nie dałoby się tego "wywabić" mocno rozgrzanym
        żelazkiem. Czyli "klin klinem" ;)
        Z tego co pamiętam na większości metek producenci zastrzegają sobie, żeby takich
        wprasowanek nie prasować bezpośrednio, tylko przez szmatkę, albo przez pergamin...
        Aż muszę przy okazji spróbować na jakimś starym ciuchu, czy moja teoria jest
        poprawna, tylko boję się jak przeżyje to żelazko ;)
        • bwab Re: Kretyńskie logo 01.03.08, 10:31
          próbowałam i nie polecam. Żelazko ucierpi a prasowanka tylko popęka i pomarszczy
          się. Te cholerstwa są naprawdę odporne;)
          • kochanica-francuza Re: Kretyńskie logo 02.03.08, 14:59
            ha, dzięki przynajmniej za konkrety

            bwab - ale ta bluza ma wzorek w niby-dziecięce rysunki postaci
            • sigrun Re: Kretyńskie logo 05.03.08, 08:36
              Zgadzam sie z przedmówczyniami. Żelazko i para zniszczą tylko nadruk, ale nadal
              będzie się on trzymał tkaniny. Jeżeli to na dodatek dobry nadruk dobrej firmy to
              klapa. Jeśli spróbujesz oderwać strzępy prasowanki uczynisz to razem z włóknami
              materiału, ergo nie polecam. Poza tym po co słono płacić, męcząc się przy tym
              niemiłosiernie. Doskonałe jakościowo ciuchy casual z dyskretnym logo znajdziesz
              w sklepach marek takich jak Big Star, Tatuum, Timberland i czasami w Reebok.
              Może się zatem przespaceruj ponownie po sklepach. Pozdrawiam :-)
              • kochanica-francuza Droga sigrun 05.03.08, 13:51
                a więc:

                Big Star ma nawet ładny sweterek, ale nie przewiduje mojego rozmiaru
                Tatuum nie jest doskonałe jakościowo, co wiem z autopsji
                Timberland jest drogie i nie ma tam tego, o co mi chodzi
                i w Reeboku też chyba nie
            • papryczka_ag Re: Kretyńskie logo 05.03.08, 08:39
              Mi akurat te bluzy z cropp town się podobają, ale koszmarnie leżą, a
              aksamitna tasiemka do ściągania kaptura mnie powala.
              Rozejrzyj się kochanico dobrze, bo była tam JEDNA bluza fuksjowa bez
              żadnego nadruku. Podejrzewam jednak że trudno będzie ją znaleźć.

              Logo nie usuniesz nawet żelazkiem - zniszczysz i żelazko i bluzę.
              W jakiem kolorze jest ta bluza adika? Bo jesli czarna to można logo
              maznąć permanentnym markerem. Na jednaj tak zrobiłam i jest
              niewyraźne po prostu - widać tylko z bliska.
              Ponadto jeśli chodzi o fuksjowe bluzy to widziałam takowe w marksie
              i spencerze i jesli sie nie myle to w takim dziwnym sklepie w
              arkadii B&H...

              Były też chyba w pumie albo nike, ale też z jakimś wzorem.
              • sigrun Re: Kretyńskie logo 05.03.08, 08:43
                A może BHS, Papryczko? W takim razie to nie dziwny sklep, ale brytyjska marka z dość ciekawym asortymentem. Tylko rozmiarówka typowo,hmmm... brytyjska ;-)
                • papryczka_ag Re: Kretyńskie logo 05.03.08, 09:06
                  To ten :)
                  Dla mnie dziwny bo ja nigdy tam nie wchodzę ale doszły mnie słuchy
                  że mają fajną pościel więc wpełzłam...
            • naels Re: Kretyńskie logo 05.03.08, 09:26
              Przyszedl mi do glowy lekko kretynski i karkolomny pomysl, ale czy
              nie daloby sie, szanowna Kochanico, jakos bezbolesnie "przelozyc"
              tej bluzy na lewa strone? ;-)
      • zettrzy Re: Kretyńskie logo 05.03.08, 16:39
        mozna
        wycina sie material na ktorym jest logo, razem z logo, i wszywa na
        to miejsce inny kawalek materialu
        • kochanica-francuza Re: Kretyńskie logo 05.03.08, 20:34
          zettrzy napisała:

          > mozna
          > wycina sie material na ktorym jest logo, razem z logo, i wszywa na
          > to miejsce inny kawalek materialu

          zettrzy, ty jak komuś nie dowalisz, to masz zły dzień

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka