Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    stop "mierzeniu"

    16.06.08, 14:14
    apelowałam juz o to w innym wątku, ale napisze to jeszcze raz. troche
    dyskrecji dziewczyny - naprawde "mierzenie", taksujące spojrzenie nie są
    niczym przyjemnym i nawet jeśli mam poczucie ze akurat wygladam super, takie
    "coś" zaburza poczucie mojej wartości i nie wiem, czy mam coś na glowie, czy
    stanik mi nie wyszedł spod bluzki, czy moze mam oczko w rajstopie... co
    dziwne, tylko w polsce mam z tym do czynienia. nagminnie.
    Obserwuj wątek
      • ila251 Re: stop "mierzeniu" 16.06.08, 14:44
        minniemouse??
      • cori_celesti Re: stop "mierzeniu" 16.06.08, 14:46
        rotfl
        oczywiście tylko w Polsce ludzie mają "taksujące" spojrzenia
        w innych, cywilizowanych krajach ta cecha nie istnieje

        cytat:
        "takie "coś" zaburza poczucie mojej wartości"

        co Cię nie zabije to Cię wzmocni :))
        • nie-niebieska Re: stop "mierzeniu" 16.06.08, 19:39
          Friedrich Nietzsche
      • ensoleillement Re: stop "mierzeniu" 16.06.08, 14:47
        spoko, ja Cie wiecej nie zmierze, obiecuje
      • gabrielafrancuz Re: stop "mierzeniu" 16.06.08, 14:48
        Obchodzi Cię to, że ktoś na Ciebie patrzy?
        Może po prostu Twoja torebka albo bluzka podobają się innym?
        • faszonica Re: stop "mierzeniu" 16.06.08, 14:53
          A ja lubię sobie pomierzyć;)
          • shellerka Re: stop "mierzeniu" 16.06.08, 15:00
            obchodzi mnie to, jeśli ktoś robi to tak, że ja to widze. Czesto spoglądam na
            inne kobiety - to normalna sprawa - patrze jakie maja dodatki, buty, fryzury,
            ale robie to raczej dyskretnie i staram się, żeby one nie miały świadomości że
            są obserwowane. Przysięgłabym że jak jestem gdzieś za granicą to chocbym na
            siebie włożyła worek i zdjęłabym buty, nikt nie obejrzałby się za mną tak, żebym
            była tego świadoma. W tzw. mierzeniu jak zauważyłam przodują tlenione plastikowe
            panienki...
            • cori_celesti Re: stop "mierzeniu" 16.06.08, 15:09
              A skąd wiesz, że robisz to dyskretnie? :))

              Nie wiem czemu ktoś chce rozwałkowywać rzeczy oczywiste
              i po co
              chcesz się poczuc lepsza od tych "tlenionych panienek"?
            • ensoleillement Re: stop "mierzeniu" 16.06.08, 15:11
              bez złośliwosci, ale ja myślę, że to Ty masz problem, że małe poczucie własnej
              wartości jest tego przyczyną a nie skutkiem. A już na pewno nie jesteś pewna
              siebie. Ludzie bardzo często się na mnie gapią, nie zwracam na to uwagi mimo, że
              wiem o tym. A jak sobie to uświadomię to jest to przyjemne uczucie, no bo jeśli
              nie mam nic na czole to o co może chodzić? O to, że jest na co popatrzeć;) A
              szczegolnie jak łapię na takim podglądaniu właśnie blondtips- panienkę to
              dostaje mój wielce promienny uśmiech, który jest bardzo wymowny i panienka
              natychmiast się gasi:)
              • kadanka Re: stop "mierzeniu" 16.06.08, 19:49
                moze daruj sobie to "bez zlosliwosci" skoro pozniej walisz od razu
                z "małym poczuciem wlasniej wartosci"? rzeczywiscie, malo to
                zlosliwe he he.
                tak sie sklada, ze ja tez nie lubie jak mnie lustruja wzrokiem, i
                bynajmniej nie dla tego ze mam jakies kompleksy apropos swojego
                wygladu - juz za stara na nie jestem:DD po prostu takie
                ostentacyjne gapienie sie jest wyrazem chamstwa i braku wychowania,
                aczkolwiek narastajace chamstwo wynoszone z domu jest niestety
                znakiem naszych czasow:/
                • ensoleillement Re: stop "mierzeniu" 17.06.08, 09:15
                  jakoś autorka wątku nie poczuła się urażona, masz jakiś problem personalnie do
                  mnie czy chcesz się po prostu wyżyć?
            • maga_luisa Re: stop "mierzeniu" 16.06.08, 15:11
              To po co zwracasz się do dziewczyn z tego forum? Chyba niewiele tu tlenionych
              plastikowych blondynek ;-)
              A serio, w Polsce ulica jest jednak bardziej jednolita i spokojna, jeśli chodzi
              o ubiór; jeśli się wyróżniasz - jesteś oglądana. Na Twoim miejscu spróbowałabym
              to potraktować jak komplement :-)
              • shellerka Re: stop "mierzeniu" 16.06.08, 15:18
                staram się to właśnie tak traktowac, ale faktycznie mam ciagle problem z
                poczuciem wlasnej wartosci i zadne tytuly miss mi chyba juz w tym nie pomogą :(
                • shellerka Re: stop "mierzeniu" 16.06.08, 15:19
                  traktowac sie to staram jako komplement oczywiscie mialam na mysli
                  • ensoleillement Re: stop "mierzeniu" 16.06.08, 15:24
                    po dłuższym namyśle uświadomiłam sobie, że ja sie czuje źle jak nikt na mnie nie
                    patrzy. Bo jakoś tam podświadomie wiem, czy to się dzieje czy nie...ale ja w
                    ogóle jestem lekko histrioniczna:)
                    • foamclene Re: stop "mierzeniu" 16.06.08, 17:16
                      wydawalo mi sie ze mam to samo ;) choc wahalam sie miedzy
                      osobowoscia histrioniczna, a narcystyczna :))))))))
                      ale na studiach przetestowali nas wszerz i wzdluz
                      jakiez bylo moje rozczarowanie kiedy okazalo sie, ze jestem
                      przecietnie normalna


                      ;)
                    • magdaksp Re: stop "mierzeniu" 16.06.08, 19:54
                      mam tak jak ty ens:)wole jak się gapią chociaż czasem zerkam ukradkiem w
                      lusterko czy aby nie mam rozmazanego makijażu :)
                      • anulkina Re: stop "mierzeniu" 16.06.08, 23:23
                        magdaksp napisała:

                        > mam tak jak ty ens:)wole jak się gapią chociaż czasem zerkam ukradkiem w
                        > lusterko czy aby nie mam rozmazanego makijażu :)

                        no magda kto jak kto ale Ty jestes tak oryginalna i nietuzinkowa, ze chyba
                        bardzo czesto Ci sie zdarza skupiać na sobie spojrzenia :)))
                • cori_celesti Re: stop "mierzeniu" 16.06.08, 15:22
                  Nie gniewaj się, ale myślę, że tu faktycznie niewiele pomoże... ;))
            • princessofbabylon Re: stop "mierzeniu" 18.06.08, 17:38
              shellerka napisała:

              W tzw. mierzeniu jak zauważyłam przodują tlenione plastikow
              > e
              > panienki...

              nimi sie przejmujesz???? przeeeeestań...
      • shellerka Re: stop "mierzeniu" 16.06.08, 15:25
        a wogole to w piatek mialam przeprawę z moją babcią, którą odwoziłam po pracy do
        domu. zmeczona szpilkami i pracowym strojem oraz zziębnięta, bo w piątek wiało
        włożyłam na siebie dzinsy, do tego takie emu do kostki z ozdobną wstążeczką i
        biały podkoszulek a na to kamizelkę. I się zaczęła prawdziwa histeria, ze nie
        mam wstydu, ze nie przejmuje sie ze ktos sie ze mnei bedzie smial ze w zimowych
        butach w czerwcu, ze jak ja wygladam. I koniec koncow babcia sie poplakala ze
        sie doczekala takiej wnuczki co na zakupy ubiera się jak lump, a ja grzecznie
        ubralam balerinki i żakiecik:/ a zakupow mi sie odechcialo. babcia sie do mnei
        nie odzywa :( a ja sobie przypomnialam ze tak wlasnei zostalam wychowana: "tak
        wypada, tego nie wypada, kozaki dopiero na wszystkich swietych, sandalki nie
        wczesniej niz na 1 maja" ...
        • shellerka Re: stop "mierzeniu" 16.06.08, 15:27
          enso.. co to znaczy histrioniczna? ja za to cierpie na dysmorfofobie czy jakos
          tak (ostatnio wyczytałam gdzies na onecie:D)
          • ensoleillement Re: stop "mierzeniu" 16.06.08, 15:39
            to taki rodzaj zaburzenia osobowosci, w którym kobieta (najcześniej) mi. in.
            ciagle chce robić wrażenie i zwracać uwagę. Moja prof od psychopatologii
            twierdzi, że nie ma zdrowych osób w populacji, więc się nie martw- dysmorficzne
            zaburzenia nie są takie straszne, też mam jedno nieco pokrewne z tej rodziny;) A
            tak poważnie- jeśli utrudnia Ci to życie to może warto spróbować terapii? Akurat
            tutaj psychoterapia jest skuteczna, nie stosuje się farmakoterapii raczej. No i
            to by się zgadzało z tym co piszesz wcześniej.

            A co do babci- super zestaw imo, sama bym sie tak chętnie ubrała i może zgapie
            coś niecoś:)
            • shellerka Re: stop "mierzeniu" 16.06.08, 15:52
              dzieki za zrozumienie :) terapia mnie nudzi - kiedys w czasach studenckich
              probowałam bo zaczynałam przesadzać z odchudzaniem:/ pomaga mi przeglądanie się
              w oczach facetów, ale ostatnio jakoś tak na krótką metę pomaga - zwłaszcza że
              mam męża i na "za duże i długie" przeglądanie sobie pozwolić nie mogę :D
              • gabrielafrancuz Re: stop "mierzeniu" 16.06.08, 15:54
                shellerka napisała:

                > zwłaszcza że
                > mam męża i na "za duże i długie" przeglądanie sobie pozwolić nie mogę :D

                Nie rozumiem. Rozwiedzie się z Tobą, jeśli założysz sweter?
                • shellerka Re: stop "mierzeniu" 16.06.08, 15:57
                  ??? czy ty aby przeczytalas caly wpis? chodzilo mi o zbyt dlugie przegladanie
                  sie w oczach innych facetow :/
                  • gabrielafrancuz Re: stop "mierzeniu" 16.06.08, 15:59
                    Ło, sorry. Źle Cię zrozumiałam :-)

                    Czytałam niedawno, że niektóre kobiety mają schiza, że mąż zobaczy je rano bez
                    makijażu i lecą się jeszcze w piżamie, malować.
                    • shellerka Re: stop "mierzeniu" 16.06.08, 16:02
                      :) o to może ze mna az tak zle nie jest jak myslalam:))) tego jeszcze nie
                      przerabiam :D
                      • yavanna86 Re: stop "mierzeniu" 16.06.08, 16:14
                        kurczę,to z góry przepraszam,ale ja tam lubię sobie na ludzi popatrzeć.i właśnie
                        miałam odwrotne wrażenie-że to za granicą takie zachowanie jest normalniejsze a
                        tutaj każdy udaje że cię nie widzi po czym łypie przez ramię :>
        • foamclene Re: stop "mierzeniu" 16.06.08, 17:22
          zdaje sie, zeto wlsnie moze stanowic odpowiedz :)
          moze to jest wlasnie przyczyna Twojej "niestabilnej" samooceny
          ja mialam bardzo krytyczna mame :)))))))) plony zbieram do dzis :)
        • nekomimimode Re: stop "mierzeniu" 18.06.08, 19:44
          shellerka napisała:

          > a wogole to w piatek mialam przeprawę z moją babcią, którą
          odwoziłam po pracy d
          > o
          > domu. zmeczona szpilkami i pracowym strojem oraz zziębnięta, bo w
          piątek wiało
          > włożyłam na siebie dzinsy, do tego takie emu do kostki z ozdobną
          wstążeczką i
          > biały podkoszulek a na to kamizelkę. I się zaczęła prawdziwa
          histeria, ze nie
          > mam wstydu, ze nie przejmuje sie ze ktos sie ze mnei bedzie smial
          ze w zimowych
          > butach w czerwcu, ze jak ja wygladam. I koniec koncow babcia sie
          poplakala ze
          > sie doczekala takiej wnuczki co na zakupy ubiera się jak lump, a
          ja grzecznie
          > ubralam balerinki i żakiecik:/ a zakupow mi sie odechcialo. babcia
          sie do mnei
          > nie odzywa :( a ja sobie przypomnialam ze tak wlasnei zostalam
          wychowana: "tak
          > wypada, tego nie wypada, kozaki dopiero na wszystkich swietych,
          sandalki nie
          > wczesniej niz na 1 maja" ...

          no to się wydało dlaczego tak się przejmujesz tymi spojrzeniami!
          ale co do tego ,że w polsce jest to nasil;one to prawda, w krajach
          zachodnich takich jak hiszpania czy francja itp. jest o wiele więcej
          luzu niż tu ;/
      • paulka-paulka Re: stop "mierzeniu" 16.06.08, 18:55
        Oj, i znów o złych Polkach. ;(
        Mnie jak się ktoś bardzo PODOBA, to po prostu nie mogę od niego oczu oderwać.
        Zazwyczaj nie zdaję sobie sprawy,że się na kogoś patrzę, dopiero po chwili.

        Popracuj nad swoją samooceną, bo chyba jest niska.
        ;]
      • khumbamelala Re: stop "mierzeniu" 16.06.08, 19:11
        Ja często mierzę ludzi. Czasami jak mnie coś zaciekawi to potrafię
        się nawet obejrzeć za tą osobą. Ale nigdy nie mam złych intencji i
        myślę, że większość obserwatorów ich nie ma. Hmmm... tak sobie
        myślę, że robię to zupełnie bezwiednie... więc chyba nie da się z
        tego wyleczyć jakims apelem.
        • shellerka Re: stop "mierzeniu" 16.06.08, 19:38
          :) troche mi lepiej...
      • nie-niebieska Re: stop "mierzeniu" 16.06.08, 19:42
        pomysl sobie, ze wlasnie wygladasz swietnie a wszystkie ci zazdroszcza
        jak ja sie lapie na takich myslach to to pomaga
        no i sorki ale krytyczne gapienie zdarza sie glownie w Polsce
        • kadanka Re: stop "mierzeniu" 16.06.08, 19:45
          ja ostatnio ide na calosc i jak widze ze ktos sie gapi, staje
          dokladnie na wprost i od czubkow butow do czubka glowy lustruje
          kilkakrotnie. do tego wytrzeszczam gały. naprawde przednia zabawa,
          polecam:D
          • shellerka Re: stop "mierzeniu" 16.06.08, 19:50
            e kadanka - przez jakis czas tez ta metode stosowalam, ale z czasem wydala mi
            sie zbyt prostacka i dziecinna jak na "dojrzałą" przynajmniej wiekowo :)
            kobietę. Aczkolwiek zdarza mi sie odplacic "zmierzeniem" od gory do dolu
            wyjatkowo natretne okazy
            • kadanka Re: stop "mierzeniu" 16.06.08, 19:52
              jest prostacka, ale skuteczna:) z chamami nie rozmawia sie per
              prosze pani/pana :) takie czasy
            • shellerka Re: stop "mierzeniu" 16.06.08, 19:53
              ale kadanka - ciesze sie ze jest ktos kto rozumie to uczucie :)
      • g_l_o_r_i_a to normalne :) 16.06.08, 21:57
        To normalne, że się oglądają - w Polsce bardzo rzuca się w oczy ktoś ubrany dobrze. Tak, po prostu dobrze i ciekawie.
        Porażająca większość pań, dziewczyn w 90% sytuacji łazi w byle jakich dżinsach i wyciągniętym podkoszulku, nie umiejąc zrozumieć, że można inaczej.
      • nivja Re: stop "mierzeniu" 16.06.08, 22:47
        A ja uważam, że coś w tym jest o czym piszesz. Miałam koleżankę, która zanim
        odpowiedziała mi "cześć" lustrowała mnie od czubka głowy po same stopy. To
        naprawdę nie jest miłe. Zwracałam jej uwagę, ona odpowiadała, że nie panuje nad
        tym. Ja rozumiem subtelne spojrzenie, ale DZIEWCZYNY bez przesady. Moim zdaniem
        to chamstwo :/
      • jeriomina Re: stop "mierzeniu" 16.06.08, 23:42
        Staram się sobie przetłumaczyć, że jeśli ktoś mi się przygląda to
        dlatego, że mam nietypową urodę, noszę torebki i biżuterię hand-
        made:)
        Przyznaję, że dużo pewniej czuję się, mając na twarzy duże okulary
        przeciwsłoneczne, a także że z wiekiem to taksowanie przestaje być
        tak dokuczliwe:)
        Ale zdarza mi się, ze sprawdzam czy nie mam czegoś na głowie
        (mieszkam w mieście pełnym gołębi), czy mi się coś nie rozmazało lub
        czy nie mam czegoś na ubraniu - to ostatnie dlatego, że wciąż
        jeszcze za dużo jeżdżę komunikacją zbiorową, różne rzeczy się tam
        niestety zdarzają na siedzeniach:((( I najczęściej wszystko jest w
        porządku:)))
      • nadinka_nadinka Re: stop "mierzeniu" 17.06.08, 07:53
        przyznaję się bez bicia, jeżeli widzę ładną dziewczynę to nie mogę od niej
        wzroku oderwać. Na te fajnie ubrane też zerkam, ale delikatnie. Natomiast na
        śliczną nie mogę przestać się gapić i już. Dobrze, że mi jeszcze żadna w zęby
        nie dała ;-)




        ***
        "Women need to be twice as good as men to be considered equal; fortunately, it's
        not that difficult."
      • leeloo2002 Re: stop "mierzeniu" 18.06.08, 00:03
        Muszę przyznać, ze sama kilka razy złapałam się na mierzeniu innych dziewczyn.
        Przysięgam że robiłam to mimowolnie i najczesciej zawieszalam oko na kims kto mi
        sie wizualnie podobał (strój, fryzura)
        Moim zdaniem powinnaś sie dowartościowac, widocznie przyciagasz wzrok. Osoby
        nieatrakcyjne sa po prostu przezroczyste
      • nivja Re: stop "mierzeniu" 18.06.08, 00:22
        Dzisiaj zwracałam uwagę kto się na mnie gapi :] i dochodzę do wniosku, że lubię
        kiedy obce babki mnie mierzą, ale jeżeli robi to bliska koleżanka to wnerwia
        mnie to na maaaaaaxaaa :]
      • nekomimimode Re: stop "mierzeniu" 18.06.08, 19:36
        przyłączam się do apelu
      • lilianna82 Re: stop "mierzeniu" 18.06.08, 20:36
        Oh, to ja to dopiero zla jestem ... Potrafie sie nawet ogladnac za kims kto
        zwroci moja uwage fajnym strojem, nawet potrafie Mezowi mowic aby zobaczyl jak
        ta Pani/Pan fajnie wyglada ...
        Mierze tez, ale nie jakos tak negatywnie.
        I jak prawdziwa snobka - uwielbiam spojrzenia ludzi :P
        :)))

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka