Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    bez stanika?

    20.06.08, 15:08
    Myślcie, że wypada chodzić na co dzień bez stanika? Mam bardzo małe piersi w
    zasadzie można powiedzieć, że jestem płaska... nie widzi mi się noszenie
    push-upów bo i tak nic nie unoszą a raczej wygladają nienaturalnie.. poza tym
    jest mi dużo wygodniej, nic mnie niepotrzebie nie uciska.. jakie macie zdanie
    na ten temat?

    Obserwuj wątek
      • dakota77 Re: bez stanika? 20.06.08, 15:11
        Moja przyjaciolka, ktora ma maly biust, nigdy nie nosi stanika. U mnie to nie
        wchodzi w gre, mam duzy biust, zle bym sie czula.
      • tishka Re: bez stanika? 20.06.08, 15:17
        ja czesto chodze bez i nie widze w tym problemu
      • klymenystra Re: bez stanika? 20.06.08, 15:19
        Biusty sa mniejsze i wieksze, ale podtrzymania potrzebuje kazdy. To mit, ze maly
        biust nie obwisa- grawitacja robi swoje. Sztywne push-upy dodatkowo pomniejszaja
        biust, bo rozmazuja go po calej klatce piersiowej i do tego wypychaja pod pachy
        (tworza sie takie "waleczki" miedzy piersia, a pacha). Przy dobrze dobranym
        staniku (odpowiednio waski obwod i duza miseczka), nawet miekkim, biust wydaje
        sie wiekszy, niz w push-upie, a dodatkowo ma bardziej naturalny ksztalt :))) A
        poza tym, to jak zalozysz dobry stanik- biust "migruje" spod pach i tam, gdzie
        zostal zepchniety, wiec powieksza sie jego obwod :)))
        Zobacz, tu masz zdjecie dziewczyny- po lewej w zlym push upie, po prawej- w
        dobrym staniku :)
        stanikomania.blox.pl/2008/05/Wypchniecie-czy-upchniecie-czyli-push-up-na.html
        A tu druga zgrabna dziewczyna z malym biustem - w zlych i dobrych stanikach:)
        stanikomania.blox.pl/2008/01/Biust-szesnasty-czyli-70A-zrewidowane.html
        Zapraszam na forum Malobiusciastych, tam dowiesz sie wiecej o dobrze stanika i o
        tym, jak wazne jest, zeby nawet mniejszy biust byl podtrzymany :) A- w dobrym
        staniku nic Cie nie bedzie uciskac:)
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=50580
        pozdrawiam :)
        • armos Re: bez stanika? 20.06.08, 15:36
          te dziewczyny ze zdjęć które podałaś mają dużo większy biust od mojego. Jak już
          wyżej nadmieniłam jestem prawie całkiem płaska... Z tą różnicą, że nie mam
          kompleksu na tym punkcie, już się nauczyłam z tym żyć i zaakceptowałam siebie;).
          Mam takie piersi jak pani ze zdjęcia:
          img410.imageshack.us/my.php?image=b432e973002bc85448298cach0.jpg
          • klymenystra Re: bez stanika? 20.06.08, 15:44
            Bardzo ladny biust:)
            Z ciekawosci- jakie masz wymiary (zmierz sie luzno w piersiach i bardzo scisly,
            na wydechu- pod piersiami).
            • armos Re: bez stanika? 20.06.08, 15:48
              dobrze, jak wroce do domu to się zmierzę, Pozdrawiam
              • klymenystra Re: bez stanika? 20.06.08, 15:51
                Ok :)
                Pozdrawiam rowniez :)))
            • mazrena Chyba ładny brak biustu:)) 20.06.08, 19:56
              • klymenystra Re: Chyba ładny brak biustu:)) 20.06.08, 21:34
                Ja bym tu sie wypowiedziala o czyims braku mozgu i problemach ze wzrokiem, ale
                sie nie wypowiem, bom kulturalna.
          • mmkl Re: bez stanika? 20.06.08, 16:00
            1) taki biust można nosić bez stanika moim zdaniem, będzie wyglądał ładnie bo
            taki właśnie jest (mówię o estetyce nie zdrowiu - swoją drogą Kate Moss ma wciąż
            taki sam - nic jej nie zgrawitowało
            e2.pudelek.pl/p1144/d31d9bc60013430848599411 )
            2) wielkością to się od "biustu szesnastego" raczej nie różni ..
      • bonzee32 Re: bez stanika? 20.06.08, 16:10
        haha ja mam kszatltne B i ostatnio jakis moherowy beret plci
        zenskiej warknal za mna BEZ STANIKA!
        Jakby zobaczyl Kate Moss to by chyba zawalu dostaly hehe i jednego
        mohera byloby mniej :-)
        Generalnie im bardziej cywilizowany ktaj tym wieksza tolerancja na
        drugiego czlowieka..
        • scarlet_agta Re: bez stanika? 20.06.08, 16:52
          bonzee32 napisała:

          > haha ja mam kszatltne B

          A to kształtne B to jakie B? 60B? A może 80B? Albo jeszcze inne? W końcu każde
          jest innej wielkości ;)
          • bonzee32 Re: bez stanika? 20.06.08, 17:04
            a co ty taka wscibska baba jestes, co?
            • scarlet_agta Re: bez stanika? 20.06.08, 17:10
              Zastanawiało mnie tylko, które B to kształtne B ;)
              Ale jeśli nie chcesz mówić to nie mów...
              • bonzee32 Re: bez stanika? 20.06.08, 17:17
                > Ale jeśli nie chcesz mówić to nie mów...
                Powiedzialam ile chcialam w pierwszym poscie. Moze byscie wreszcie w
                Polandzie nauczyli sie nowego slowka prywatnosc i zaczeli ja
                szanowac? Troche klasy nawet klasie robotniczej nie zaszkodzi.
                • kadanka Re: bez stanika? 20.06.08, 17:19
                  a ty to klasą blyszczysz szalenie, widac po tych postach
                • kadanka Re: bez stanika? 20.06.08, 17:22
                  pytanie scarlet bylo bardzo logiczne, a twoja odpowiedz swiadczy i
                  totalnym niezrozumieniu tematu. haslo miseczka b nie mowi NIC, bo
                  liczy sie jeszcze obwod. np staniki 75 B i 65 DD maja bardzo
                  podobna wielkosc miseczki, jesli chcesz wiedziec
                  • bonzee32 Re: bez stanika? 20.06.08, 17:30
                    Analfabetka? Mowie, ze mam ksztaltne i koniec tamtu. Uwirz mi na
                    slowo.. Przyjmij to do wiadomosci i nie zadawaj wiecej pytan.
                    Uszanuj moja prywatnosc. takie to trudne?
                    • grenadyna Re: bez stanika? 20.06.08, 22:08
                      Pewnie kształtne 75B albo nawet 80B, he, he. Nic dziwnego, że nie chcesz się
                      chwalić. Rozmiar enerdowskiej wioślarki to żadne szczęście.
                      • bonzee32 Re: bez stanika? 21.06.08, 09:03
                        zapraszam na ogledziny, jak ci szczeka opadnie to bynajmniej nie
                        dlatego, ze mam mocny prawy sierpowy :D
                    • nisiaczek28 do bonzee32 20.06.08, 22:21
                      Nie ma co sie niepotrzebnie denerwować :)) Dziewczyny nie chciały Cię obrazić
                      czy wkroczyć w Twoją prywatność. Po prostu chciały Ci uświadomić, ze większość
                      Polek nosi źle dobrane staniki, głownie w rozmiarze 75B podczas gdy powinny mieć
                      np.60f,65gg. Chciały, żebyś poczytała Lobby czy Stanikomanię - wierz mi naprawdę
                      warto :))
                      • bonzee32 Re: do bonzee32 21.06.08, 09:06
                        > Polek nosi źle dobrane staniki,

                        ze mnie Polka jak z koziej du.y traba, moze dlatego tak mnie
                        denerwuja ta wasza wscibskosc i brak wyczucia.

                        Biust mam super i malo pod biustem a stanik moge tobie dobrac, jak
                        masz problem.
                        • lawendowata Re: do bonzee32 21.06.08, 09:49
                          >jakis moherowy beret plci zenskiej

                          wścibskość i brak wyczucia... ;)
                        • nisiaczek28 Re: do bonzee32 22.06.08, 04:24
                          Ja akurat problemu nie mam noszę piękne i jędrne 32H :) A to co Ty nazywasz
                          wścibskość i brak wyczucia ja nazywam chęć pomocy i spełnianie dobrych
                          uczynków... :))
                          • bonzee32 Re: do bonzee32 22.06.08, 10:04
                            > chęć pomocy i spełnianie dobrych
                            > uczynków... :))
                            Tylko, ze troche kula w plot..
                            Troche jak wciskanie na sile maratonczykowi wozka inwalidzkiego,
                            albo milionerowi darmowej strawy. Ach ten internet!
                            • meduzaa1 Re: do bonzee32 22.06.08, 10:44
                              to co robisz na forum Polandii skoro Polka z ciebie jak z koziej
                              doopy trąba?
                              • bonzee32 Re: do bonzee32 22.06.08, 11:32
                                Pewnie wynajesz zasade Polska dla Polakow, wies dla wiesniakow :-(
                            • nisiaczek28 Re: do bonzee32 23.06.08, 00:50
                              Ja Ci na siłę nic nie wciskam. Ja tylko daje dobra radę, a czy Ty z niej
                              skorzystasz czy nie, to Twoja sprawa. Jak nie spróbujesz to sie nie przekonasz.
                              • bonzee32 Re: do bonzee32 23.06.08, 23:42
                                w anglosaskich miarach b to 8'' i tak sie czasami potocznie rzuca..
                                .. potocznie po prostu biust sredni..
                                ale nic tu po mnie
                                • martvica Re: do bonzee32 24.06.08, 10:00
                                  Zawsze mi sie wydawało że 8 to rozmiar ubrania, nie pamiętam czy to nasze 36 czy
                                  34... Anglicy mają owszem swoją numerację biustonoszy, ale też ma cyferkę i literkę.
                                  • scarlet_agta Re: do bonzee32 24.06.08, 12:15
                                    Wydaje mi się, że chodziło o 8 cali. Możliwe, że mierzone w sposób pokazany na
                                    samym dole tu:
                                    www.implantinfo.com/inforesources/size.htm
                                    • titta Re: do bonzee32 27.06.08, 15:29
                                      Nawet Scarlet O'Hara w tali miala 16 cali. Jej napewno chodzilo o 8
                                      czyli nasze polsckie 34/36 . Ale panienka nie grzeszy wiedza (i jest
                                      na nia odporna) jak i kultura.
                                      • speedy_gonzalez Re: do bonzee32 27.06.08, 15:50
                                        wiedzialam, ze orly i inteligencja tutaj nie przesiaduja,
                                        (wyjatkieem jest tylko edavenpo i tralalumpek), ale to juz jest
                                        przegiecie. Napisane jak byk 8'' to '' to znaczy cal a nie rozmiar
                                        34-36 :-)
                                        • nessie-jp Re: do bonzee32 27.06.08, 15:56
                                          > przegiecie. Napisane jak byk 8'' to '' to znaczy cal a nie rozmiar
                                          > 34-36 :-)

                                          Wszystko to bardzo pięknie, orlico intelektualna, ale GDZIE te 8 cali masz? To
                                          ma być obwód stanika? Talia? Stopa? Długość penisa?
                                          • speedy_gonzalez Re: do bonzee32 27.06.08, 16:00
                                            scarlet_aga wszystko ujela w swoim poscie, ale trzeba znac
                                            angielski, angielskie miary i umiec czytac ze zrozumieniem.
                                            • nessie-jp Re: do bonzee32 27.06.08, 16:04
                                              Posługując się językiem polskim na forum polskim zaludnianym przez osoby z
                                              Polski, warto posłużyć się również polskimi miarami. Jeśli ktoś nie potrafi, to
                                              oczywiście może posłużyć się miarą implantów angielskich, ale wówczas warto, aby
                                              podał przynajmniej odniesienie do stosowanej jednostki miary. Bo inaczej --
                                              naprawdę zachowuje się niezrozumiale.
                        • yavanna86 Re: do bonzee32 23.06.08, 16:55
                          Chodzi o to,że poinformowanie "mam kształtne B" nie mówi nic.Równie dobrze
                          mogłabyś napisać "mam kształtne piersi" i już.
                          Pierś w rozmiarze 65B jest dużo mniejsza niż 90B.
                          Jasne???
                    • kadanka Re: bez stanika? 23.06.08, 19:08
                      jestes na forum wiec prosba o niezadawanie pytan troche kuriozalna,
                      ale spoko. chodzilo mi o to, ze nie rozumiesz kogos (chodzilo o to
                      ze miseczka miseczce nierowna i samo "B" bez obwodu nic nie mowi) a
                      sie unosisz i gdaczesz. bynajmniej nieciekawam twoich rozmiarow:D
                      takze badz spokojna
                • meduzaa1 Re: bez stanika? 22.06.08, 10:46
                  bonzee32 napisała:

                  > > Troche klasy nawet klasie robotniczej nie zaszkodzi.

                  twoja klasa jest za to poniżej wszelkiej krytyki, jest to tzw DNO:/
                  • bonzee32 Re: bez stanika? 22.06.08, 11:31
                    mam jedynie niezla zdolnosc trafiania w czule punkty :-)
                    • kadanka Re: bez stanika? 23.06.08, 19:14
                      nie no, niezly z ciebie okaz bonzee.
                      1)nic nie rozumiesz, mimo ze 10 osob pisze ze miseczka miseczce nie
                      rowna, i moze byc 65 B i 80 B i te biusty beda wygladac zupelnie
                      inaczej
                      2)obrazasz sie i walisz chamskie teksty jeden za 2gim
                      podziwiam, podziwiam, ciekawy, egzotyczny okaz kulturalnej polaczki
                      na obczyznie
                      • bonzee32 Re: bez stanika? 23.06.08, 23:39
                        szkoda slow, sragan, bazar..
      • aiczka Re: bez stanika? 20.06.08, 16:13
        > Myślcie, że wypada chodzić na co dzień bez stanika?
        Myślę, że na co dzień nikt nieproszony nie zagląda nam pod bluzki i nie
        sprawdza. ^_^
        Wydaje mi się, że zasadniczo nie wypada, żeby fakt posiadania lub nie stanika
        był widoczny z wierzchu (o ile nie jest to pomysł na kreację, np. kolorowy
        stanik-top pod siatkową bluzką) - tzn. że stanik nie powinien się
        odciskać/wystawać a jednocześnie w miarę możliwości biust powinien być "na swoim
        miejscu". To oznacza, że do niektórych ubrań nie da się stanika w ogóle założyć
        i w takim razie ktoś, kto nie potrzebuje go stale jest jedyną osobą, która może
        takie ubrania nosić ^_^.
      • paulinaa Re: bez stanika? 20.06.08, 16:21
        czy wypada? zalezy gdzie
        ja nie chodze bez stanika, bo nie lubie
      • ensoleillement Re: bez stanika? 20.06.08, 17:11
        hm, ja też się nad tym zastanawiam. Mam średni biust i zazwyczaj noszę stanik,
        ale czasami miałabym ochotę go zapomnieć, a że mam ładny biust wygląda to raczej
        ok. Ale mimo to nie robię tego- właśnie myślę, że "nie wypada". A argument, ze
        kto mi pod bluzkę zagląda, jest imo nietrafiony- przecież to od razu widać, jak
        kobieta nie ma stanika.
      • kadanka Re: bez stanika? 20.06.08, 17:15
        a co, poza puszapami nie ma innych stanikow. wejdz na blog
        stanikomania, zmierz sie wg wytycznych i ruszaj na poszukiwania
        stanika idealnie dobranego:)bo male cycki tez opadaja:( tzn skora
        opada, dlatego posiadanie malego biustu nie zwalnia z noszenia
        dobrego biustonosza
      • nekomimimode Re: bez stanika? 20.06.08, 19:35
        tak. jakbym miała ciut mniejsze to bym z chęcią zdjęła staniol
      • bye-bye Re: bez stanika? 20.06.08, 19:43
        Ja nie mogę, bo bez stanika mój biust bardzo "sterczy" (biust
        średni, miseczka b) i myslę ,ze to by bardzo zwracało uwagę a tego
        bym nie chciała. Stanik powoduje ,ze biust się łagodnie zaokrągla i
        jest ok:-)
        kiedyś moja koleżanka przyszła do pracy bez stanika. Ma bardzo ładny
        blust, mały i bardzo jędrny. W pewnym momencie kolega mi szepnał do
        ucha, że sie bardzo nieswojo czuje;-)))))))))) bo mu ten biust
        ściąga wzrok i go to krepuje. Niezmiernie mnie jego wyznanie ubawiło
        ale go rozumiem!
        Jestem więc za ale może poza pracą.
        • nexstartelescope Re: bez stanika? 20.06.08, 20:54
          moim zdaniem jak najbardziej wypada, ja tez rozmiarem biustu nie
          grzesze i czesto chodze bez stanika. Mam kilka idealnie dobranych
          staników, w których chétnie chodze, mam tez kilka takich srednio
          wygodnych, ktore kupilam bo mi sie bardzo podobaly albo na specjalne
          okazje ;) Przewaznie jak mam wszystkie wygodne staniki w praniu,
          chodze bez. Oczywiscie mowie o chodzeniu na co dzien i nie we
          wszystkich bluzkach - to tez trzeba wziac pod uwage.
          Generalnie uwazam, ze przy malym biuscie lepiej wyglada brak stanika
          niz zle dobrany - rozlewajace sie wokol miseczek piersi,wyraznie
          odstajace, sztywne miseczki, albo nie daj Boze dwie sztywne, stojace
          góry push -upa na plaskich piersiach :)
        • klymenystra Re: bez stanika? 20.06.08, 22:18
          A jakie B? 60B? 80B? Czy slawetne 75B?
          • bye-bye Re: bez stanika? 22.06.08, 09:26
            nie wiem czy to ma znaczenie dla tematu ale proszę;-)
            wszystko wskazuje, że jednak to "sławetne" 75.
            • scarlet_agta Re: bez stanika? 22.06.08, 10:29
              75B jest rozmiarem odpowiednim dla kobiety, która ma ponad 80 cm pod biustem
              (mierzone ciasno i na wydechu!) oraz około 90 cm w biuście (mierzone luźno). Czy
              aby na pewno masz właśnie takie wymiary?
              • bye-bye Re: bez stanika? 22.06.08, 12:46
                hmmmm, nie, takich nie mam
                mam 76 pod biustem i 92 w biusćie.
                próbowałam przymierzać 70 pod biustem ale czułam sie jak szynka
                ściśnięta sznurkiem. 75 jest optymalne chyba.muszę może spróbować
                miseczkę c.ale obawiam sie ,ze może byćza luźna
                • martvica Re: bez stanika? 22.06.08, 14:17
                  bye-bye napisała:

                  > hmmmm, nie, takich nie mam
                  > mam 76 pod biustem i 92 w biusćie.

                  70E, dziewczyno, jak w mordę strzelił. Nie wiem jaką miskę przymierzałaś przy
                  obwodzie 70, ale jak mniejszą niż E to się nie dziwię że Ci ciasno było...
                  • rikol Re: bez stanika? 23.06.08, 11:35
                    Czy chcesz, zeby dziewczyne ten stanik przekroil na pol? Jesli jest za ciasny,
                    to jest za ciasny i juz. Nie rozumiem tego bezsensownego zwezania obwodu pod
                    biustem. Biustonosz powinien byc dopasowany, pod biustem i w biuscie, owszem,
                    ale nie powinien tam wykrawac czerwonych sladow czy rozstepow. Ale mam wrazenie,
                    ze to zaczyna byc jak kiedys z gorsetami - niewazne jak sie czujesz, wazne jak
                    wygladasz. Tymczasem samopoczucie tez jest wazne.
                    • lawendowata Re: bez stanika? 23.06.08, 11:48
                      mnie 65 wcale nie gniecie, nie męczy, nie zostawia rozstępów ani czerwonych
                      śladów - jedyne ślady znikają parę chwil po zdjęciu. Ani nic mnie nie kroi na pół :)
                    • scarlet_agta Re: bez stanika? 23.06.08, 15:20
                      Mnie też nic nie gniecie, nie kroi, ślady zostawia jasno różowe, które szybko
                      znikają, a noszę obwód 60 przy 66cm pod biustem (mierzone bardzo ciasno i na
                      wydechu). Na wydechu, ale bez ściskania mam 69cm. Jest mi wygodnie, stanik nie
                      przesuwa się - cały dzień nie czuję że mam go na sobie.
                      W przeciwieństwie do moich staników w "starym" rozmiarze 70B, które nosiłam
                      przed odkryciem mniejszych obwodów. Takie staniki były bardzo niewygodne i
                      musiałam je poprawiać co 5 minut. Masakra :/
                    • martvica Re: bez stanika? 23.06.08, 19:24
                      rikol napisała:
                      Biustonosz powinien byc dopasowany, pod biustem i w biuscie, owszem,
                      > ale nie powinien tam wykrawac czerwonych sladow czy rozstepow

                      Mam 73 cm pod biustem. Noszę 70-tki, dobre przez pierwszych kilka miesięcy
                      żywotu stanika, potem luźnawe. Zostawiają mi delikatne ślady fiszbin pod
                      piersiami, mniej delikatne miedzy piersiami.
                      Ale jak włożyłam stare 75, to po pierwsze musiałam poprawiać stanik co 15 minut.
                      Po drugie miałam odcisk całego stanika, tylko że fiszbiny były odciśnięte NA
                      piersi, a nie pod nią. Po trzecie odciśnięte były również ramiączka.

                      >niewazne jak sie czujesz, wazne jak
                      > wygladasz. Tymczasem samopoczucie tez jest wazne.

                      Ale za luźne staniki są niewygodne. Za ciasne też są niewygodne, ale za ciasny
                      obwód to jest naprawdę rzadkość niesamowita. A za luźne nosi spokojnie z 70%
                      kobiet, z tego co widzę na ulicach.
                      Samopoczucie jest dla mnie ważniejsze niż wygląd, i właśnie dlatego nie wrócę
                      nigdy ani do 75D, ani nie wymyślę czegoś w rodzaju 80C. Mimo ze w tych
                      rozmiarach jest sporo większy wybór kolorów i fasonów...
                    • nisiaczek28 Re: bez stanika? 23.06.08, 23:12
                      Ja przy 83cm pod biustem noszę obwód 70, z tych bardzo ściśliwych 75 i nic mi
                      sie nie wrzyna, a stanika na sobie nawet nie czuje, nie poprawiam co chwilę
                      ramiączek, a jak biegnę to nic mi dołem ani górą nie wypada.
                • lawendowata Re: bez stanika? 22.06.08, 16:52
                  > hmmmm, nie, takich nie mam
                  > mam 76 pod biustem i 92 w biusćie.
                  > próbowałam przymierzać 70 pod biustem ale czułam sie jak szynka
                  > ściśnięta sznurkiem. 75 jest optymalne chyba.muszę może spróbować
                  > miseczkę c.ale obawiam sie ,ze może byćza luźna

                  ja na takie wymiary (raz 92, raz 94 :/) noszę 65FF i nie czuję ściskania ani w
                  ogóle stanika. Albo 70E, ale bywają za luźne. Z rozmiarówki brytyjskiej. Miski
                  nie są luźne :)

                  Jak ktoś ma małe piersi, czemu ma nie chodzić, chociaż sutki prześwitujące spod
                  bluzki jakie prezentuje na przykład Kate Moss niespecjalnie mnie urzekają :) ja
                  ze swoim biustem źle się czuję poza domem, jeśli nie noszę stanika. W to co komu
                  ma opadać czy też nie jeśli stanika nie nosi się nie zagłębiam, co kto lubi, jak
                  komu wygodnie...
                  • bye-bye Re: bez stanika? 22.06.08, 18:44
                    już tu kiedyś pisałam, że sie wybiore i będe szukać ideału zgodnie z
                    waszymi wskazówkami ale jakoś "rozeszło sie po kościach". Tym razem
                    chyba jednak się wybiorę, wezmę ten sam model w paru rozmiarach i
                    spróbuję co jest najlepsze. nie wykluczam ,że macie rację;-) choć w
                    tym co noszę calkime dobrze się czuję.
                    • martvica Re: bez stanika? 22.06.08, 19:09
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=59001218&a=59325795 :)
                      Miałam niemal identyczne wymiary jak Ty (teraz mi sie pozmieniało, mam 73/93 i
                      70-tki są luźnawe). Nie mogłam uwierzyć, że E, w ogóle chyba sobie nie zdawałam
                      sprawy że są takie rozmiary... i właściwie pierwsze E kupiłam przez przypadek,
                      myślałam że to 75D (bo mierzyłam właśnie kilka różnych modeli w 75D i 70E,
                      zależy co było).
                      Tylko jak będziesz przymierzać to pamiętaj o zgarnianiu biustu do miseczek, on
                      się lubi chować pod pachy nawet ja nie widać tego na pierwszy rzut oka.
                    • klymenystra Re: bez stanika? 22.06.08, 21:17
                      Tak tak, koniecznie pamietaj, zeby wygarnac wszystko do miseczek, bo inaczej
                      beda sie wydawac za duze. I podciagnac ramiaczka. Daj znac :)
                • yavanna86 Re: bez stanika? 24.06.08, 18:48
                  bye-bye napisała:

                  > hmmmm, nie, takich nie mam
                  > mam 76 pod biustem i 92 w biusćie.
                  > próbowałam przymierzać 70 pod biustem ale czułam sie jak szynka
                  > ściśnięta sznurkiem. 75 jest optymalne chyba.muszę może spróbować
                  > miseczkę c.ale obawiam sie ,ze może byćza luźna

                  kochana,przy 73/89 75C bywa za małe:) niezależnie od tego,co piszą w różnych
                  dziwnych tabelkach :)
      • jagoda_pl Re: bez stanika? 20.06.08, 21:04
        Wg mnie można. Sama w lecie czasem nie noszę, choć w pracy czy na uczelni. Jednak się jakoś krępuję, a może po prostu nie chcę kolegów rozpraszać jak się chłodniej zrobi:)...
      • martvica Re: bez stanika? 21.06.08, 08:57
        Mnie się zdarza od czasu do czasu iść na spacer w koszulce bez stanika, albo jak
        jest straszny upał to w sukience do miasta na zakupy. Zależy od materiału
        (czasem mi się strasznie odznaczają sutki, nie chodzi o przezroczystość tylko
        nie wiem, dokładne przyleganie do ciała?) i fazy cyklu (mam takie kilka dni w
        miesiącu, że chodzenie bez stanika po prostu boli.
        Noszę polskie 70F.
      • listekklonu Re: bez stanika? 21.06.08, 09:47
        Przy małym biuście jak najbardziej wypada. A z tym obwisającym biustem w
        przypadku chodzenia bez stanika to jakaś bajka.
        • sloneczna.dziewczyna Re: bez stanika? 21.06.08, 13:29
          "A z tym obwisającym biustem w przypadku chodzenia bez stanika to
          jakaś bajka."
          To obejrzyj sobię taką "bajkę" w postaci filmu o Afryce. Nie
          zobaczysz rdzennej afrykanki bez stanika bez obwisłego biustu,
          chyba, że ma mniej niż 20 lat.
          • iluminacja256 Re: bez stanika? 21.06.08, 17:40
            Akurat powód jest kompletnie inny. Afrykanki rodzą w zyciu po 5-8
            dzieci . Karmią tylko i wyłacznie piersią , do jakiegoś 3 roku
            zycia, kiedy odstawiaja jedno,w drodze jest juz drugie. I to jest
            powód piersi - tykw.
            • dakota77 Re: bez stanika? 21.06.08, 17:44
              No wlasnie. Bo jakos trudno mi uwierzyc, zeby ktos, kogo piersi sa praktycznie
              brodawkami przylepionymi do zeber mial skonczyc jak Afrykanka- z biustem do
              pepka- tylko od nienozenia biustonosza:-)
          • nessie-jp Re: bez stanika? 21.06.08, 18:13
            No, ale co ty w ogóle porównujesz? Kobiety, które mają za sobą kilka (o ile nie
            kilkanaście!) porodów przed 40-tką, które cały czas wystawiają delikatną skórę
            piersi na palące słońce, które cierpią z niedożywienia (a to się odbija także na
            skórze)... I to porównujesz ze zdrową, dobrze odżywioną Europejką, która sobie
            chodzi bez stanika pod bluzką?

            Piersi opadają nie tylko pod wpływem grawitacji
            • kadanka Re: bez stanika? 23.06.08, 19:18
              wszystko zalezy od elastycznosci skory. ja mam 24 lata i juz cos pod
              broda chce opadac:D ale nie pozwalam! nosze stanik 65 D wiec biust
              maciupki, ale mam na tyle malo elastyczna skore, ze WIEM ze jakbym
              odpuscila ze stanikiem to cycki by opadly. nie do brzucha:D ale
              wystarczy centymetr w dol i to juz bedzie widac. sa male, to niech
              chociaz maja normalny ksztalt i wysokosc. wiec ze stanikiem jestem
              za pan brat. czasem nawet zdarza mi sie spac w biustonoszu
      • vesper_lynd Re: bez stanika? 21.06.08, 15:23
        Sprawa indywidualna.

        Ja bym nie chodziła, ale noszę 65G, więc zwracałoby to z pewnością uwagę, gdybym sobie przeszła ulicą z falującym biustem. A na takim zwracaniu uwagi mi NIE zależy.
        Jak ktoś na tyle sobie ceni komfort i wygodę, że zniesie ciekawskie spojrzenia spoczywające co rusz na "biuście na wolności" - proszę bardzo.
        Ale w wielu sytuacjach oficjalnych czy w pracy po prostu nie wypada. Tak jak założenie czarnego stanika pod cienką, białą koszulę, czy wystające frywolne koronki biustonosza spod oficjalnej marynarki na spotkaniu biznesowym. Takie epatowanie seksualnością jest w ww. sytuacjach niewłaściwie i nieprofesjonalne.
        Na codzień - proszę bardzo.

        P.S. wszystkim powyższym posiadaczkom "zgrabnych B" zapraszam na Lobby Biuściastych - www.biusciaste.prv.pl bo wykazują się sporą niekompetencją w kwestii własnych piersi :) Miseczka B to abstrakt. Nie istnieje coś takiego, tylko w połączeniu z cyfrą oznaczającą obwód daje jakiś pogląd na wielkość biustu.
        Dla ciekawych - wklejam link do zdjęcia MISECZKI DD
        www.avokado.co.nz/shop/images/fitting_guide/DD_comparison2.jpg
        Ten pierwszy to 90DD, drugi 60DD (w rozmiarówce australijskiej 18DD i 8DD).
        Oba staniki mają tą samą - Z NAZEWNICTWA - miseczkę, a nie powiecie, że posiadaczki tych staników "wyglądają na większe D" :D Jedna ma pomarańczki, druga arbuzy ;) Ale obie mają "miseczkę DD".
      • armos Re: bez stanika? 21.06.08, 17:39
        zmierzyłam się i mam pod biustem 68-69cm a w 80cm. ;)
        • vesper_lynd Re: bez stanika? 21.06.08, 18:11
          Sugerowałabym 60DD :)
          (rozmiar nie do dostania w zwykłym bieliźniaku, chyba że jesteś z większego miasta, w których dwa-trzy dobrze zaopatrzone się znajdą).
        • scarlet_agta Re: bez stanika? 21.06.08, 18:15
          To staniki w rozmiarze 60DD powinny być dobre. Nie można ich co prawda
          (jeszcze?) kupić w zwykłym bieliźniaku, ale dostępne są w skepach internetowych
          czy też na allegro/ebayu.
          • armos Re: bez stanika? 21.06.08, 21:10
            wiecie, ze ja pierwszy raz słysze o rozmiarze 60DD? ale wstyd ;)
            • sabriel Re: bez stanika? 21.06.08, 21:29
              Jak ktoś ma bardzo małe albo nie ma wcale to może chodzić bez stanika.No bo co
              ma niby włożyć w ten stanik.
              • dakota77 Re: bez stanika? 21.06.08, 21:40
                sabriel napisała:

                > Jak ktoś ma bardzo małe albo nie ma wcale to może chodzić bez stanika.No bo co
                ma niby włożyć w ten stanik.

                No dokladnie, przeciez niektore kobiety maja naprawde tyle co nic. Co im ma
                obwisnac czy zgorszyc innych?
                • vesper_lynd Re: bez stanika? 22.06.08, 18:15
                  Jak ktoś ma dwa pieprzyki li i jedynie to jasne, po co stanik. Co najwyżej żeby sutki się aż tak w oczy nie rzucały. Obwisać zacznie jak się w czasie ciąży będzie biegać bez stanika, to już akurat pewniak.
                  Jest jeszcze kwestia widocznych sutków, które bez stanika rzucają się w oczy w promieniu kilometra ;) Ale też: jak komuś nie przeszkadzają spojrzenia innych na własną klatkę piersiową to jasne. W UK na przykład chodzenie bez stanika czy sutki przebijające przez koszulkę u osób publicznych są nie wiedzieć czemu piętnowane do przesady. Nie rozumiem aż takiego stopnia pruderii.
                  • dakota77 Re: bez stanika? 22.06.08, 18:17
                    No ja tez nie rozumiem, czemu mialoby to byc pietnowane, ale przyznam, ze sama
                    niezrecznie sie czuje, jak mi widac sutki, i dlatego wole biustonosze
                    solidniejsze, nie z samej koronki, lepiej zaslaniaja co trzeba;-)
                  • kadanka Re: bez stanika? 23.06.08, 19:24
                    bo sutki sa tym ostatnim (oprocz narzadow plciowych) bastionem
                    tabu:D zauwazcie ze na reklamach, zdjeciach modelka moze miec goly
                    biust ale MUSI zakrywac sutki. mamy coraz wiecej ciuchow z dekoltami
                    na granicy sutkow. super dopasowana bluzka niepozostawaiajaca pola
                    do wyobrazni, ALE przez ktora nie widac sutkow nie bedzie tak
                    obrazoburcza jak luzna tunika noszona bez stanika(tak ze sutki
                    widac). tak to sie wyglada w dzisiejszych czasach i juz
            • klymenystra Re: bez stanika? 21.06.08, 22:15
              Takie staniki m.in. sa w Twoim rozmiarze:
              www.bravissimo.com/products/lingerie?back=28&cup=dd
              ladne, prawda?
              Takie sa na ebayu (taniej :))
              shop.ebay.co.uk/?_from=R40&_trksid=m38&_nkw=28DD
              Takie na allegro :)
              allegro.pl/search.php?string=60DD
              Ale najpierw wejdz na Lobby Malobiusciastych i sobie poczytaj- o modelach, o
              dobieraniu, o tym, jak zakladac stanik- i inne takie. No, 60DD to nie jest brak
              biustu, zdecydowanie :)))
          • kadanka ale to trzeba mierzyc:( 23.06.08, 19:21
            nie chce mi sie tracic czasu(jak dziala poczta!!) i kasy za wysylke
            na kupowanie i odsylanie po pare razy.
            mierzylam w sklepie w zlotych tarasach staniki freya - kazdy
            trzeba przymierzyc, bo mimo tego samego rozmiaru maja rozne ksztalty
            fiszbin, inaczej sie uklada material miseczki
      • foamclene Re: bez stanika? 22.06.08, 09:01
        ja bym chodzila bez
        stanik to tortura :)
        jak kiedys sie odwaze zrobic sobie maly biust to wyrzuce staniki
        przez okno :)
        • martvica Re: bez stanika? 22.06.08, 11:30
          foamclene napisała:

          > ja bym chodzila bez
          > stanik to tortura :)

          A co konkretnie jest torturą? Ja tam lubię moje staniki, odkąd nie muszę ich
          poprawiać co pół godziny bądź przy każdym schyleniu się/podniesieniu ręki do góry...
          • cledomro Re: bez stanika? 22.06.08, 16:57
            dla mnie torturą w upały jest każda dodatkowa warstwa na sobie, choćby nie
            wiadomo, jak wygodna i z jak przewiewnego materiału wykonana.
      • p.o.s.h Re: bez stanika? 22.06.08, 10:54
        Chodzcie bez stanika a za jakis czas bedziecie zakladac watki na forum uroda "
        Moje piersi siegaja mi do pepka, poleccie mi najlepszy krem do biustu"
        Pomijajac juz aspekt estetyczny, gdy laska idzie i skacza jej cyce i kolysza sie
        na wszystkie strony
        • dakota77 Re: bez stanika? 22.06.08, 10:57
          "gdy skacza jej cyce"? no prosze, coz za elegancja wypowiedzi. Wystraczy
          przeczytac uwaznie watek, zeby sie przekonac, ze dotyczy nienoszenia biustonoszy
          przy braku wrecz biustu. Reszta nosi, co najwyzej wolalaby nie musiec.
          • martvica Re: bez stanika? 22.06.08, 11:28
            Wystraczy
            > przeczytac uwaznie watek, zeby sie przekonac, ze dotyczy nienoszenia biustonosz
            > y
            > przy braku wrecz biustu. Reszta nosi, co najwyzej wolalaby nie musiec.

            Albo przy średnim biuście nie nosi od czasu do czasu. Nie wierzę ze mi piersi
            opadną do pasa jak raz na jakiś czas pójdę na spacer bez stanika ;)
        • nekomimimode Re: bez stanika? 22.06.08, 11:02
          podskakiwanie piersi jest naturalne skąd tyle obrzydzenia w tobie do
          siebie samej? i to pisze kobieta?
          • estraq Re: bez stanika? 22.06.08, 20:44
            No co Wy, dziewczyny, nie wiecie, że podskakiwanie biustu jest GORSZĄCE? ;-DDD
            • nekomimimode Re: bez stanika? 26.06.08, 14:42
              eh ;P
              • titta Re: bez stanika? 27.06.08, 16:05
                Nie wiem czy "gorszace" ale moja akcja pt. "za goraco, zejmujemy
                stanik" skonczyla sie calodzienna asysta w postaci (na szczescie
                wlasnego)faceta, zachowujacego sie jak (rowniez wlasny) pies,
                ktoremu dalo sie do obwachania kielbase, przed schowaniem jej do
                kieszeni.
                Kometarzy obcych wole "nie slyszec".
        • sabriel Re: bez stanika? 22.06.08, 11:30
          Zobacz sobie zdjęcie wklejone przez armos i powiedz sama: co tu ma podskakiwać i
          opadać w dół, skoro piersi prawie nie ma?
      • hotally Re: bez stanika? 22.06.08, 12:53
        oczywiscie BEZ! Ja w lato do sukienek zadko nosze ;]
        • yavanna86 Re: bez stanika? 23.06.08, 16:58
          no nawet najcudowniejsze 65E w upały jednak trochę GRZEJE ;) choćby było
          genialnie dobrane! powyżej 30C jak ktoś ma się gorszyć, to niech się gorszy,
          jego broszka...
          choć w sytuacji oficjalnej bym jednak coś pod bluzkę przywdziała :P
          • nessie-jp Re: bez stanika? 23.06.08, 17:11
            Masz rację co to tego grzania
            • kadanka Re: bez stanika? 23.06.08, 19:31
              no coz, rzecz gustu(biustu). mnie sie wydaje ze mozesz sobie
              zmarnowac biust - tzn ze przy rozmiarze 70F to juz jest za ciezki
              cyc zeby go puscic na samopas. i ze ciezar rozciagnie skore. stanik
              to stelaz - ktory, jak kiedys gorset, naprawde modeluje sylwetke.
              nosilam zawsze 75 B az trafilam do pani Hanki z grochowskiej(swoja
              droga wyklinane na staniomanii za psucie stanikow i niesprowadzanie
              wlasciwych rozmiarow:D) upakowała moje "nic" w dodatkowo zwężane 70
              D, ciasno zapiela, podciagnela ramiaczka i upchnela buły spod pach
              do miseczek. po roku praktykowania tych zabiegow naprawde mam
              wiekszy biust. nie przytylam, nie bralam tabletek. nierozciagliwy
              material, fiszbiny naprawde moga zmienic kształt biustu. amen:D
              • martvica Re: bez stanika? 23.06.08, 19:56
                Ale przecież dziewczyna pisze, że nie nosi kiedy jest za gorąco. Czyli pewnie
                kilka razy w roku. Wnioskuję że nie uprawia wtedy sportu wyczynowego, nie biega
                i nie skacze, a w innych momentach nosi dobrze podtrzymujący stanik.
                Mam 70F (polskie, nie wiem jak nessie-jp - i nie uważam żeby mój biust był już
                szczególnie duży i ciężki. Ot, dwie półkule, wielkości, ja wiem? Grejpfruta? Nic
                wielkiego :) Myślę że bardziej może im zaszkodzić garbienie się niż puszczenie
                samopas _od czasu do czasu_.
                • nessie-jp Re: bez stanika? 23.06.08, 20:12
                  > Mam 70F (polskie, nie wiem jak nessie-jp -

                  Takoż samo

                  > i nie uważam żeby mój biust był już
                  > szczególnie duży i ciężki. Ot, dwie półkule, wielkości, ja wiem? Grejpfruta?

                  Dokładnie. Niedużego grejpfruta. Wręcz uważam, że "na oko" to jest odpowiednik
                  tego sławnego 75B, no może 75C.

                  Naprawdę mój biust nie jest ciężki ani nie opada. No nie opada, nic nie poradzę
                  • martvica Re: bez stanika? 23.06.08, 21:40
                    > Dokładnie. Niedużego grejpfruta

                    Od czasu do czasu myślę żeby kupić grejpfruta i porównać, ale jak mam okazję to
                    zapominam ;)

                    >Wręcz uważam, że "na oko" to jest odpowiednik
                    > tego sławnego 75B, no może 75C.

                    Nawróciłam kiedyś koleżankę z 75A na 70C. Na imprezie wywiązała się dyskusja o
                    rozmiarach i padło stwierdzenie: 'no jeśli ona ma 70C, to ty możesz mieć...
                    <długie taksujące spojrzenie> 75C.
                    Znajdę kiedyś jakieś stare 75C, założę, zrobię zdjęcie i wyślę tej koleżance
                    koleżanki. Bo oczywiście nie dała się przekonać, uznała że noszę staniki z
                    dziwną rozmiarówką :/

                    > Naprawdę mój biust nie jest ciężki ani nie opada. No nie opada, nic nie poradzę

                    Mój ciężki bywa, zależnie od fazy cyklu - znaczy czasem go czuję jako ciężki.
                    Ale jak nie skaczę i nie zbiegam po schodach, to jest zupełnie OK.

                    >a bez stanika chodziłam w życiu dłużej, niż w staniku

                    Ja nosiłam od siódmej klasy podstawówki (bezfiszbinowe 75B, a co;)). Ale tak
                    naprawdę głównie z poczucia obowiązku (i kompleksu małego biustu, troszkę).
                    Lubiłam mój biust w staniku i ubraniu, bo dzięki stanikowi nie dawał się
                    spłaszczać, ale nie było mi wygodnie (trudno żeby było, jak całe życie nosiłam
                    za luźne obwody, ciut za luźne ale wystarczyło).
                    Lubię staniki. Do bluzek jakie lubię, stanik jest na ogół niezbędny, bo inaczej
                    nie wyglądam zbyt ciekawie. Ale tak od czasu do czasu mogę iść na randkę w
                    bawełnianej koszulce bez niczego pod spodem, albo na spacer z psem w luźnym
                    T-shircie i nie zrobią mi się od tego zwisy do pasa przecież :)
                    • ppg7 Re: bez stanika? 27.07.08, 20:08
                      > Lubię staniki. Do bluzek jakie lubię, stanik jest na ogół
                      niezbędny, bo inaczej
                      > nie wyglądam zbyt ciekawie. Ale tak od czasu do czasu mogę iść na
                      randkę w
                      > bawełnianej koszulce bez niczego pod spodem, albo na spacer z psem
                      w luźnym
                      > T-shircie i nie zrobią mi się od tego zwisy do pasa przecież :)

                      Na spacer z psem to możesz codzienie chodzić bez niego
      • masha_qrella w75 pod 65 24.06.08, 13:37
        Ja wiem ze sa (?) staniki na taki rozmiar (ps - jakie?)
        ale naprawde mi sie nie wydaje mi sie zeby trzeba stanik nosic pod
        nieprzezroczysta bluzke!
        w biuscie 75 pod biustem 65
        • kadanka Re: w75 pod 65 24.06.08, 14:17
          60 C
      • horgen Re: bez stanika? 24.06.08, 16:08
        ja myślę, że wypada, jeśli piersi są małe i jędrnie trzymają się na swoim
        miejscu to dlaczego nie? ja jednak obawiałabym się, że mój biust zacznie od tego
        opadać mimo, że nie jest za duży 70D i stanie się obwisły więc w trosce o piersi
        grzeję się w staniku :) inną sprawą jest to że mój tż nie zniósłby tych obcych
        spojrzeń na moich piersiach, bo jak twierdzi to od razu rzuca się w oczy czy
        kobieta ma stanik
        • patrycja855 Re: bez stanika? 05.07.08, 01:25
          >ja jednak obawiałabym się, że mój biust zacznie od tego
          > opadać mimo, że nie jest za duży 70D i stanie się obwisły
          > więc w trosce o piers i grzeję się w staniku :)
          Uważaj żeby przez cały dzień się nieugotowały
      • szadoka Re: bez stanika? 25.06.08, 10:53
        Po mojemu, to bardzo zalezy od okolicznosci. Na wyjscia nieoficjalne
        jak najbardziej. Tam gdzie ma byc w miare elegancko , nie wypada.

        Ale ja nie o tym. Smieszy mnie nieco ta nagonka biustomaniaczek i
        lobby biusciastych. Nie bardzo rozumiem namawianie na takie super
        ciasne obwody. Mowcie sobie co chcecie ale dla mnie baleron na
        plecach od za ciasnego stanika wyglada koszmarnie.Kazda z nas ma
        odrobine tluszczyku (nawet te bardzo szczuple), tu i owdzie i za
        ciasny stanik cudnie to podkresla.
        • martvica Re: bez stanika? 25.06.08, 12:02
          Wiesz, 'super ciasne' jest sformułowaniem obiektywnym, przy 78 cm jedna będzie
          nosić 65, inna 70, a jeszcze inna 70. Ważne żeby tego obwodu nie zawyżać, sporo
          dziewczyn z moimi wymiarami nosi na przykład 80C. Bo 75 było za małe w misce, to
          biorą większy obwód, bo tak im pani w bieliźniaku poleciła (ewentualnie dlatego
          że 'przecież D to taka wieeelka miska').
          Lobby daje wiedzę. Że są obwody mniejsze od 70 i miski większe od D, że sama
          literka nic nie znaczy, że nosząc źle dobrany stanik można sobie zrobić krzywdę,
          że luźny obwód nie podtrzymuje biustu. Czy skorzystasz z tej wiedzy, czy nie -
          Twoja prywatna sprawa. Żadna lobbystka nikogo nie ukamienuje za niewłaściwie
          dobrany rozmiar ;)
        • nisiaczek28 Re: bez stanika? 25.06.08, 12:10
          Może Cię to zaskoczy, ale wcześniej nosiłam rozmiar 85D ( dużo za luźny w
          obwodzie) i miałam właśnie taki baleronik na plecach pomimo luźnego obwodu.
          Odkąd noszę dobrze dobrany biustonosz(75H, 70H), ciasny w obwodzie (ciasny nie
          znaczy, że nie mogę oddychać) plecy mam gładkie i wygląda to dużo bardziej
          estetycznie, nie mam buł pod pachami, ani buł wystających z miseczki.
        • nessie-jp Re: bez stanika? 25.06.08, 15:36
          > ciasne obwody. Mowcie sobie co chcecie ale dla mnie baleron na
          > plecach od za ciasnego stanika wyglada koszmarnie.

          No wszystko pięknie, tylko ja nie rozumiem jednego. PO CO w ogóle nosić za luźny
          stanik? Równie dobrze mogłabyś nosić za luźne buty albo za luźną gumkę do
          włosów... To już naprawdę lepiej bez.
        • klymenystra Re: bez stanika? 25.06.08, 19:48
          Mnie sladowe ilosci tluszczu na plecach pieknie podkreslaly biustonosze z
          obwodem 75- przy 72 cm pod biusteem? 65 i 60, ktore teraz nosze, wygladzaja mi
          plecy, bo trzymaja wszystko w ryzach i nie wypychaja tluszu do gory.
          • szadoka Re: bez stanika? 26.06.08, 14:35
            Ja mam 82 pod biustem i nosze 75 i to tez tylko wtedy jak jest z
            rozciagliwego materialu. W ciasniejszym dostalabym szalu. Za to
            korzystam z trzech haftek, jak trzeba to po prostu zapinam sie
            ciasniej.
            Ja bron Boze nie neguje zasadnosci dzialan lobby biusciastych,
            zwlaszcza , ze swiadomosc w narodzie niska. Ja tylko nie lubie
            przesady w zadnym kierunku...
            • nessie-jp Re: bez stanika? 26.06.08, 15:27
              szadoka napisała:

              > Ja mam 82 pod biustem i nosze 75

              Ale wiesz, jest całe grono kobiet, które cię uznają za obrzydliwy baleron, bo
              nie nosisz 85, tak jak powinnaś... :/ Ja też wcale nie noszę jakiegoś
              idiotycznie zaniżonego obwodu, bo mam 73-74 pod biustem i noszę 70-tki. I jest
              mi przykro, gdy czytam jakieś wynurzenia o baleronach, ściskaniu tłuszczu i
              dławieniu się na siłę ciasnym gorsetem.
              • nisiaczek28 Re: bez stanika? 26.06.08, 16:52
                Ja mam 83 i tez noszę 75:) więc aż tak bardzo to my nie zaniżamy tych obwodów...
                • yavanna86 Re: bez stanika? 27.06.08, 17:08
                  Faktem jest,że widziałam już wypowiedzi w stylu "mam 74 pod biustem i noszę 60"
                  albo "przemęczam się tydzień w staniku dopóki się nie rozciągnie" - jak dla
                  mnie, żadne "przemęczanie" nie wchodzi w rachubę!
                  • a_gneskka Re: bez stanika? 28.06.08, 00:31
                    yavanna86 napisała:

                    > żadne "przemęczanie" nie wchodzi w rachubę!

                    Oczywiście. Dlatego istneją przedłużki zapięcia :D
                    I ja wolę ponosić tydzień stanik z przedłużką niż kupić luźniejszy i po tygodniu
                    noszenia mieć zapięcie na karku.
                    • yavanna86 Re: bez stanika? 06.07.08, 15:11
                      > Oczywiście. Dlatego istneją przedłużki zapięcia :D
                      > I ja wolę ponosić tydzień stanik z przedłużką niż kupić luźniejszy i po tygodni
                      > u
                      > noszenia mieć zapięcie na karku.

                      Ależ noś,wolny wybór:).Ja,czując się jak w zasznurowanym gorsecie,wiem już że to
                      nie to;).Powiem szczerze,że tego osławionego zapięcia na łopatkach nawet w 75B
                      nie miałam,może mam taką figurę...w jednym jedynym bezfiszbinowym 75C jest
                      podjazd o jakieś 2-3 cm może,ale czasem go jeszcze zakładam.

                      A swoją drogą nie mam pojęcia jak wygląda obliczanie rozmiarówki francuskiej.Czy
                      to są cm czy co...
                      • klymenystra Re: bez stanika? 06.07.08, 16:47
                        Wystarczy dodac 15cm do "normalnego" obwodu- nasze 65 to ichniejsze 80. Miski
                        ida kontynentalnie.
                        Gwoli obwodu, to ja tez wole ponosic przedluzke- nie mam szans wtedy czuc sie
                        jak w gorsecie (z przedluzka???),a stanik dluzej posluzy.
                  • nessie-jp Re: bez stanika? 28.06.08, 16:33
                    yavanna86 napisała:

                    > Faktem jest,że widziałam już wypowiedzi w stylu "mam 74 pod
                    > biustem i noszę 60"

                    To akurat jestem w stanie zrozumieć
      • claudiass Re: bez stanika? 27.06.08, 22:55
        oczywiscie ze mozna w szczegolnosci kiedy ma sie mała miseczke.
        ja moje C tez czasami "wypuszczam na wolnosc" :))))
        • klymenystra Re: bez stanika? 28.06.08, 15:00
          A C w jakim obwodzie?
        • ppg7 Re: bez stanika? 06.08.08, 21:53
          > oczywiscie ze mozna w szczegolnosci kiedy ma sie mała miseczke.
          > ja moje C tez czasami "wypuszczam na wolnosc"
          czasami to i D można puścić wolno
          • klymenystra Re: bez stanika? 07.08.08, 19:40
            A ktore D? 60d czy 80d ? A czy wolno 70d a 60e juz nie?
      • zoofka Re: bez stanika? 05.07.08, 21:14
        bardzo często chodzę bez. Nawet do pracy. Mam średni biust, więc nie wygląda to
        źle do odpowiednio dobranego stroju.
        • aga5557 Re: bez stanika? 06.07.08, 14:53
          cokolwiek to jest średni biust

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka