Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      Paryz-zakupy

    21.06.08, 01:25
    Pytanie proste, gdzie na zakupy w Paryzu?
    Jak juz wiekszosc z forumek wie, interesuje mnie tylko wyzsza polka ;)
    Bede pierwszy tydzien lipca, wiec konkretnie interesuja mnie przeceny w
    dobrych domach handlowych, gdzie bez karty klienta, zrobie dobre zakupy.
    Paryzanki, blagam o wskazowki! Czas nagli a portfel ciazy, hehe.
    P.S.
    Moje ulubione marki to: Valentino, D&G, DKNY, Burberry, Boss, P.Pepe, Armani
    oraz Moschino :)
      • black_magic_women Re: Paryz-zakupy 21.06.08, 10:48
        nr1 Rue Cambon:)
        nr2 Place Vendôme:)
        nr3 www.colette.fr/
        • sankanda Re: Paryz-zakupy 21.06.08, 14:02
          hahaha :)))swietna porada :)))
      • dziewice Re: Paryz-zakupy 21.06.08, 14:09
        ja ulozylem przyslowie :) w paryzu zakupy sa z dupy :) hehe

        ja koszule to tylko z rue saint-dominique a spinki z avenue bosquet ale to
        invalides, a jak lubisz full wypas to okolice opery hehe
      • justyn.augustyn Re: Paryz-zakupy 21.06.08, 15:08
        Może lepiej zapytać na jakimś paryskim forum...?
        • vincentyna Re: Paryz-zakupy 21.06.08, 23:28
          Dziekuje black_magic_women, sprawdze te miejsca :)
          A w okolice Opery wpadne tez, w koncu tam mam hotel zarezerwowany, hehe.
      • nowaewa Re: Paryz-zakupy 22.06.08, 00:09
        1.Na place Vendôme ciuchow nie ma, chyba ze chodzi ci o slynne
        najdozsze koszule meskie "Charvet" szyte na miare od 1833 roku.
        2. Na rue Cambon oprocz butiku Chanela, jest tylko sklep z piekna
        bielizna i na samym poczatku ulicy butik z Manolo Blahnikami.
        Niedawno otwarto tez na rue Cambon sklep Jimmy Choo.
        3. Sklep Moschino jest na rue de Grenelle, prawie obok butiku
        Christiana Louboutina.
        4. DKNY nie lubie, ale sa napewno "stands"" czy "cornery" w "grands
        magasins" Printemps" czy "Galeries Lafayette".
        5. Valentino jest na avenue Montaigne
        6. Dolce&Gabanna na rue de Rvoli, m.wiecej na wysokosci rue Cambon,
        obok mojego ulubionego butiku "Filomen" (wszytkie marki
        wyskpolkowe).
        Sklep Dolce&Gabanna z najdrozszymi i najladniejszymi ciuchami jest
        na avenue Montaigne.
        7. Boss na bld Saint Germain
        8. Burberry gdzies na poziomie n°50 les rue de Rennes i na bld
        Maleserbes.

        Proponuje ci zaczac promenade od rue Saint Honoré, butki najwekszych
        marek wysoookoplkowych sa w przedluzeniu tej ulicy, na rue du
        Faubourg Saint Honoré.
        Druga ulica z naj,naj najwyzsza gorna polka jest avenue Montaigne.

        W pierwszy tydzien lipca nic ciekawego juz nie kupisz, przeceny
        sezonowe zaczynaja se w Paryzu 25 czerwca, czyli trafisz na druga
        fale przecene, samych bubli.

        Na Champs Elysées jest kilka butikow z njwyzszymi wyskopolkowymi
        markami jak "Purcel" czy "Cécilia Gilli" (tez moje dwa ulubione
        butiki, w ktorych mam pewne "przywleje") oraz Biondini - z
        najpiekniejszymi butami w paryzu(maja 3 slepy na Champs Elysées).
        Ale, Najmodniejsze buty, nawet za pare tysiecy euro sa wyprzedane
        dawno prezd przecenami, na poczatku sezonu.

        W butiku "Colette" nic ciekawego nie kupisz, jesli nie jestes tam
        znana klientka, mozesz sie zapisac na liste oczekujacych na jakis
        tredny ciuch czy buty, jak ciebie nie znaja, mozna rzucic oko, ale
        sklep jest mocnooo przelansowany. Ewentanie, zeby zobaczyc wesola,
        zlota mlodziez paryska, mozna zjesc w ich slynnym Barze à Eaux
        (Water Bar) w podziemu, maja przeogromny wybor wod mineralnych i
        jedzenie raczj dietetyczne, rachunek za obiad do przezycia.

        pozdr
        nowaewa
        • black_magic_women Re: Paryz-zakupy 22.06.08, 12:38
          nowaewa napisała:

          > 1.Na place Vendôme ciuchow nie ma, chyba ze chodzi ci o slynne
          > najdozsze koszule meskie "Charvet" szyte na miare od 1833 roku.

          ale na pewno jest bizuteria,choc bylam pewna ,ze butiki tez sa


          2. Na rue Cambon oprocz butiku Chanela, jest tylko sklep z piekna
          > bielizna i na samym poczatku ulicy butik z Manolo Blahnikami.
          > Niedawno otwarto tez na rue Cambon sklep Jimmy Choo.


          Rue Cambon to po pierwsze garsoniera Chanel,miejsce szcegolne ze wzgledu na jej
          osobe,a nie 'jakies tam'butiki


          zreszta mam wrazenie,ze nowaewa wogle nie zauwazylas tonu w ktorym utrzymana
          byla moja odpowiedz(ironia).Ale tego nie daje ani znajomosc topografii,ani
          zasobna kieszen;)
      • nowaewa Re: Paryz-zakupy 22.06.08, 00:29
        Pepe nie kupuje, pelno tego sprzedaja na roznych niby ventes-privees,
        ktore wcale nie sa prive. Jazdy, kto ma karte kredytowa moze kupic.
        Armani bylo jest na rue de Grenelle( jest tam tez sporo butkiow
        srednio i wysokopolkowych).

        • vincentyna Re: Paryz-zakupy 22.06.08, 00:55
          Nowaewa, do nozek padam za szczegolowa i wyczerpujaca informacje :)
          • sankanda Re: Paryz-zakupy 22.06.08, 11:02
            vincentyna, jesli hodzi o armaniego, to jego mega paryski sklep
            znajduje sie na avenue montaigne (boczna od champs elysees), jego
            poprzednim adresem byl boulevard saint germain :)
            na avenue montaigne znajdzaiesz wszystko co najekskluzywniejsze,
            oprocz hermesa, ktorego najblizszy butik jest w szerokim promieniu,
            bo na avenue george V. jesli chcesz legendarny kawalek jedwabiu, to
            tam ;) jest to bardzo mily sklepik, z urocza obsluga, mniej
            napompowany niz ten z faubourg saint honore (w kazdym razie takie
            jest moje prywatne zdanie). mysle, ze na jakiegos hermesika moglabyc
            sie skusic tym bardziej, ze ta marka nie ma najmniejszego zamiaru
            pojsc w strone klienta w Polsce (sa ponoc w Pradze i w Moskwie, ale
            Polske zamierzaja omijac mniej lub bardziej szerokim lukiem).

            A wracajac do armaniego : na avenue montaigne znajduje sie sklep
            Geargio Armani, czyli luksus. Jesli nie interesuja cie wylacznie
            ciuchy za 2000€ +, a wolisz linie badziej codzienne i sportowo
            eleganckie, to swoje szczescie znajdziesz w domach towarowych
            (armani jeans czy emporio), przy za opera, na bd haussmann, tak jak
            ci tutaj dziewczyny juz pisaly.

            Jesli chodzi o przeceny, polecam ci jednak drugi tydzien ssoldow,
            gdzie to, co jest soldowane leci o 40% - 50%. Jesli masz zwyczaj
            ubierania sie w dobrych miejscach, to nie grozi ci wyglad
            szmaciary ;)

            Zazwyczaj nie odpisuje w tego rodzaju watkach, bo ile w koncu mozna,
            ale poniewaz tak samo jak ty uwielbiam Armaniego - to masz ;)

            Zycze udanych zakupow i swietnie spedzonego czasu w Paryzu (nie
            tylko na zakupach ;)
            Pozdrawiam i bye :))
            • vincentyna Re: Paryz-zakupy 25.06.08, 00:48
              Skarbie, przesliczny post napisalas :))))
              Hermes mnie nie kreci (za mloda jestem?), 2000 euro na ciuszek tez nie wydaje,
              hehe, poza tym w PL i tak nie mieszkam, wiec jak gdyby w innym kregu cenowym sie
              obracam (znaczy euro).
              Jak wroce (a cos ciekawego upoluje) to nie omieszkam sie pochwalic, szczegolnie
              ze mam zapotrzebowanie na sukienke koktailowa i buty wizytowe ;)
              • sabinazoo Re: Paryz-zakupy 25.06.08, 08:43
                Ale Ty zabawniutka jesteś :)))
                • sankanda Re: Paryz-zakupy 25.06.08, 16:06
                  do do mnie ? :)))
                  wzruszylam sie, bo tak reguja starsze panie, a wincentynka
                  porzeciez mlodziutka jest :))))
                  cukiereczka ?

                  skarbie :) jesli chodzi o hermesa to ... wiek nie ma tutaj NIC do
                  rzeczy :)))))
                  wybaczam decyzje pdg ! nie sadzilam, ze jest az tak :)))

                  cieplutko pozdarawiam przerozkoszne cioteczki !!!




                  • sabinazoo Re: Paryz-zakupy 25.06.08, 18:09

                    Vincentynka, jej stroszenie piórek i nadętość przeurocza acz
                    prześmieszna przyczyną rozbawienia mego była i jest :). Co do wieku -
                    mam podejrzenie graniczące z pewnością, żem parę latek młodsza

                    • sankanda Re: Paryz-zakupy 25.06.08, 18:53
                      nie gadaj ! wincentyna to stara baba ????? ;)
                      • vincentyna Re: Paryz-zakupy 29.06.08, 01:14
                        No, mdleje....jak slowo daje, mdleje....ktos mnie tu pomawia o starosc???
                        No to niby od kiedy w wieku Hermesowym sie jest, he?
                        • sankanda Re: Paryz-zakupy 29.06.08, 11:38
                          kochanie, niektorzy (np. moj syn) moga byc juz od urodzenia, bo nikt
                          nie robi stosowniejszych (i piekniejszych) pamiatek pierwszego
                          sakramentu niz Hermes :)
                          wczoraj bylam na osiemnastce corki przyjaciol i mala dostala swoj
                          pierwszy szal :)
                          wiesz jak sie nosi jedwabie od hermesa ?
                          w Polsce juz niektorzy wiedza, szkoda ze tylko w przybytkach
                          nowobogackiego przepychu ...,no widzialam kobiety z hermesami na
                          glowie w Mikolajkach, u Golebiewskiego, niestety, gdzie wiecej moja
                          rodzina nie spedzi sekundy, ale wtedy nie mielismy wyjscia...
                          jak widac, niektore Polki juz skapowaly...szkoda tylko, ze moze nie
                          sa to kobiety z tego srodowiska, z ktorego hermes by sobie zyczyl ;)
                          • agata.a Re: Paryz-zakupy 30.06.08, 14:50
                            ty moze przestan juz sie blaznic, bo wszyscy sie z ciebie smieja czytajac twoje
                            przechwalki. Musisz byc wyjatkowo zakompleksiona. Tylko idiota moglby
                            potraktowac twoje posty na serio
                            • fionnula Re: Paryz-zakupy 30.06.08, 14:54
                              Tak ma tylko zakompleksiona biedota. Moja przyjaciolka, bardzo bogata kobieta z
                              klasa, w zyciu by nie wpadla na to, zeby pisac na forach publicznych, ze ubiera
                              sie u Diora czy uzywa kosmetykow la prairie, dla niej to cos tak oczywistego :)
                              • sankanda Re: Paryz-zakupy 30.06.08, 15:40
                                moze daj sobie spokoj, bo zenujace sa te twoje wypryski na ekranie...
                                przykro mi, faktycznie zdarza mi sie nie pamietac o tym, ze nie
                                kazda kobieta moze sobie pozwolic na eleganckie i dobre jakosciowo
                                ubrania.
                                mam nadzieje, ze nie wpadlyscie w paranoje... psychiatra tez
                                kosztuje...
                            • sankanda Re: Paryz-zakupy 30.06.08, 15:37
                              smiej sie , glupia, smiej :))))
                              traktuj sobie te posty jak chcesz, posadzenie o wielki poziom i tak
                              ci z mojej strony nie grozi :)))

                              • foambath Re: Paryz-zakupy 30.06.08, 17:15
                                Tu niejedna sie z ciebie smieje :))))
                                Ci co gowno maja, zawsze najwiecej sie przechwalaja. A takiemu co nie ma nic,
                                nie ma czego zazdroscic. Jak zwykle tacy jak ty posadzaja innych o zazdrosc.
                                • sankanda Re: Paryz-zakupy 30.06.08, 18:30
                                  > Tu niejedna sie z ciebie smieje :))))

                                  ...i na zdrowie, ja sie z niejednej smiac nie bede, bo nie jestem
                                  scierwo, ale mam nadziej, ze kiedys zrobi sie niejednej w zyciu
                                  lepiej :) i zaznaczam : same pieniadze szczescia nie daja :)
                          • gargamellka Re: Paryz-zakupy 30.06.08, 17:54
                            sankanda napisała:
                            > kochanie, niektorzy (np. moj syn) moga byc juz od urodzenia, bo nikt
                            > nie robi stosowniejszych (i piekniejszych) pamiatek pierwszego
                            > sakramentu niz Hermes :)

                            buhahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha :)))))))))

                            Zniknij z tego forum albo chociaz nick zmien i wstydu sobie nie rob
                            • sankanda Re: Paryz-zakupy 30.06.08, 18:26
                              co to znaczy "zniknij z tego forum" ? kto cie wychowywal ? gestapo
                              czy jakas moherowa baba ?


                              • helllena Re: Paryz-zakupy 30.06.08, 20:08
                                Gdyby tu zrobiono glosowanie, to bys wyleciala moca wiekszosci, demokratycznie,
                                bo nikt cie tu nie lubi
                                • cannella Re: Paryz-zakupy 30.06.08, 21:16
                                  Skąd ta pewność? Mów za siebie, z łaski swojej.
                                  He he, mocą większości i demokratycznie, i jeszcze naprzód, młodzieży świata...
      • mia77 Re: Paryz-zakupy 29.06.08, 12:30
        Mimo wczesnej pory stwierdzam, że na trzeźwo się tej wymiany zdań
        czytać nie da. :-)))
        • sankanda Re: Paryz-zakupy 29.06.08, 12:36
          nie, ale TUTAj mozesz sie wypowiedziec. w realu takiej mozliwosci
          byc nie miala nawet, gdybym byla pijana :)
      • lilka69 Re: vincentyna-podoba mi sie twoja postawa 29.06.08, 13:20
        podoba mi sie, ze ktos pisze, ze ma pienaidze, zdrowie i urode. wsrod tylu
        malkontentek na roznych forach to mila odmiana!

        i zycze ci tych trzech rzeczy jak najdluzej i jak najwiecej.

        a twoj watek chetnie przeczytam bo wybieram sie do paryza na urlop w sierpniu.
        moze skorzytam.
        • sabinazoo Re: vincentyna-podoba mi sie twoja postawa 30.06.08, 07:35
          lilka69 napisała:

          > podoba mi sie, ze ktos pisze, ze ma pienaidze, zdrowie i urode. >
          > i zycze ci tych trzech rzeczy jak najdluzej i jak najwiecej.

          Karygodne niedopatrzenie ! A co z mózgiem !!!!??? Przecież
          występuje ... W stopce ;)
          • ila251 Re: vincentyna-podoba mi sie twoja postawa 30.06.08, 08:05
            Jak wrocisz z zakupow, to zrob sobie zdjecia w tych strojach i pokaz je na
            forum, bo na razie to i tak nikt ci nie wierzy, ze masz to wszystko, o czym
            piszesz w stopce :DD
            Gdybys to miala, to bys sie tym chwalila na zdjeciach. Jestes mocna tylko w
            gebie, jak wiekszosc ludzi na forach :P
            • bye-bye Re: vincentyna-podoba mi sie twoja postawa 30.06.08, 08:56
              Nie zgadzam się z tobą do końca. Nie wszyscy bo np. ja nie
              wymagam ,żeby vincentyna czy jakaś inna forumowiczka coś udowadniała!
              Nie jest tak, że wierzę bezkrytycznie w to co ludzie wypisują na
              forum ale też nigdy bym od nikogo nie wymagała ,żeby coś udowadniał
              zdjęciami (może jeszcze z aktualną gazetą w dłoni;-) , że faktycznie
              ma to czym się chwali na forum.

              Jak dla mnie możliwe są dwa wyjścia:
              - osoba X faktycznie wybiera się na zakupy do bardzo
              luksusowych butików. W takim wypadku powodzenia:-) i wcale się nie
              dziwię ,ze szuka porady na forum moda. Też bym tak zrobiła.

              - osoba X (tak jak podejrzewasz) sobie fantazjuje. I co w tym
              złego? Może takie pisanie pozwala lepiej się jej poczuć?

              I jedno i drugie nikogo nie krzywdzi więc jest do zaakceptowania.

              I jeszcze jako podsumowanie do dyskusji o „forumowych
              kłamczuszkach”. Dość łatwo jest je rozpoznać ale żeby sobie tym
              zaprzątać głowę? Co to to nie;-D

              Pozdrawiam!
              • poca.hontas4 Re: vincentyna-podoba mi sie twoja postawa 30.06.08, 09:25
                A ja sie zgadzam z ila251. Jak ktos ma cos fajnego, to od razu sie chwali tym na
                forum (i nie ma w tym nic zlego). Np siog butami prady czy ostatnio hotally miu
                miu. Dla mnie to takie naturalne, mam cos super i chce sie tym podzielic z
                innymi. Fajne uczucie w sumie :-). Gdybym miala ciuchy od projektantow, czy
                chociaz jakichcs fajnych drozszych marek, to chetnie bym sie nimi chwalila na
                forum :-)
                Natomiast gdy ktos tylko pisze, ze ma to czy tamto, ze jest ladny itd, to ja sie
                zawsze usmiecham czytajac takie posty. Chociaz mi wszystko jedno, czy to prawda
                czy nie. Niech sobie pisza, ale robia z siebie pajacow, bo chyba malo kto im
                wierzy :-)
          • lilka69 Re: vincentyna-podoba mi sie twoja postawa 30.06.08, 14:29
            zapomnialam o mozgu;-)
            sorry
        • nissa.fr Re: vincentyna-podoba mi sie twoja postawa 30.06.08, 10:05
          Ktos, kto faktycznie posiada choc jedna z wymienionych cech .... nie obnosi sie
          z tym po forach internetowych. Coz wyzsza polka ... Najzabawniejsze jest, ze
          osoba ktora pisze post o swoich planach wyprzedazowego podboju Paryza nie ma
          bladego pojecia o terminie soldow. Do rozpuku rozbawilo mnie, iz chce robic
          zakupy w luksusowych butikach a nawet nie wie gdzie ich szukac. Typowe dla
          trolli lub nuworyszy. Najwazniejsze, ze watek zyje, a dziewuszka zaciera raczki,
          ze ktos uwierzyl w banalna historyjke.
          • sabinazoo Re: vincentyna-podoba mi sie twoja postawa 30.06.08, 10:12
            Bez przesady - akurat uważam, że faktycznie dziewczyna chce i może
            kupować z tzw. wysokich półek. No i fajnie, że ją na to stać. I nie
            uważam też za złe czy naganne na tym forum chwalenie się ze swoich
            zakupów. Tylko, że można to robić z klasą albo bez...
            • nissa.fr Re: vincentyna-podoba mi sie twoja postawa 30.06.08, 16:57
              Dziewczyna, ktora moze i chce .... juz dawno ma te ciuchy w szafie i wie ze
              staja sie powoli niemodne. Polecam zakupy w Monako. Jak luksus to luksus ;-)
        • sankanda Re: vincentyna-podoba mi sie twoja postawa 30.06.08, 15:50
          tutaj NIKT nie pisze, ze ma pieniadze, tutaj nikt sie NICZYM nie
          przechwala i nie rozumiem wycia coniektorych sfrustrowanych,
          zazdrosnych bab.
          Jest pytanie dotyczace zakupow w paryzu, odpisalam poniewaz
          stwierdzilam ze odpowiedzi zaczynaja przybierac perfidny ton.
          Jesli jakies "pani" nie odpowiada tematyka, to WON STAD ! Jest tyle
          innych tematow. Ja akurat moge wykazac sie w tym temacie i robie to
          baaardzo skromnie, wiec reakcje przyglupich panienek (pelno nowych
          nickow, hohohohoo!!!) sa nie na miejscu, z jakiego punktu widzenia
          by na to nie patrzec.
          I niech sobie nie mysli jedna z druga, ze bede tu wklejac zdjecia
          swojej garderoby :) Pokazuje ja w swoich kregach, a z szafy nowa
          zdobycz " do pochwalenia sie" wyvciagam wylacznie przed
          przyjaciolkami.

          A wincentynce zycze udanych zakupow teraz, ...czy w swoim czasie :)




          • keepersmaid Re: vincentyna-podoba mi sie twoja postawa 30.06.08, 23:46
            sankanda napisała:

            > nie rozumiem wycia coniektorych sfrustrowanych,
            > zazdrosnych bab.
            (...)
            > Jesli jakies "pani" nie odpowiada tematyka, to WON STAD !

            Tu, bez dwoch zdan, pokazala "pani" klase... no no...
            • sankanda Re: vincentyna-podoba mi sie twoja postawa 01.07.08, 07:27
              no no ... juz ci lepiej ? wzroslo poczucie wlasnej klasy ?
              no widzisz, to teraz badz grzeczna :)
      • biedronka2only Re: Paryz-zakupy 30.06.08, 13:28
        no to już lepiej do Londynu... ciuchy z Paryża? Takie se... dobre na Paryż ale
        nie na polskie realia. Londyn ma bardziej przystępną mode
        www.gala.pl/styl-zycia/podroze/zobacz/artykul/na-zakupy-londyn/ oto dowód
      • aniabos Re: Paryz-zakupy 30.06.08, 15:51
        Ja tam moge uwierzyc, ze w Polsce jest teraz sporo nowobogackich, ktorzy maja
        pieniadze, ale nie maja pojecia o dobrym stylu i szukaja porady nawet na forum
        Moda. Moge tez uwierzyc, ze osoba od niedawna majaca pieniadze chce sie nimi
        pochwalic - to bardzo ludzkie, chociaz malo eleganckie. Tylko jakos mnie to
        uderzylo, ze autorka pisze "interesuje mnie tylko gorna polka", a potem wylicza
        marki, ktore prezentuja bardzo rozny styl. Valentino i Burberry, D&G i Armani...
        jakas dziwna mieszanka z tego wychodzi :-). I do tego DKNY, ktora zupelnie nie
        jest marka z wyzszej polki i ma ciuchy sredniej jakosci. Moze autorce pomylilo
        sie z marka Donna Karan? Troche to wyglada na wyliczanke marek, o ktorych
        autorka czytala, ale nie miala z nimi kontaktu.

        Ale jesli to pytanie na serio, to moja rada jest taka: po prostu zapytaj
        concierge w Twoim hotelu, gdzie sa odpowiednie butiki, ktore Cie interesuja.
        Jesli masz malo czasu, to zaangazuj personalna asystentke, ktora dobierze Ci
        stroje z roznych sklepow. W Paryzu jest bardzo duzo takich firm, ale podaje Ci
        sprawdzony kontakt:
        Your Private Shopper
        21 rue Francois Gérard
        Tel +33 1 79-25-38-07
        Licza sobie 250 euro za pol dnia, 400 euro za pelny dzien (7 godzin).

        Mozesz tez sprobowac www.paris-personal-shopper.com , ale tam jest chyba
        drozej.
        • avon111 Re: Paryz-zakupy 30.06.08, 17:07
          Dokladnie, ktos kto ma kase na ciuchy stylistow ma tez swojego personalshopper i
          nie pyta o takie rzeczy na forum moda
          hahaha.

          A jesli ma to tylko na jedna pare butow i pewnie sobie przez rok na nie
          zbierala, odejmujac sobie od ust inne przyjemnosci.

          • sankanda Re: Paryz-zakupy 30.06.08, 17:44
            o tak, kazdy kto ma ciuchy stylistow MA SWOJEGO personalshoppera :)))

            milutkie dziewczynki jestescie :) fajne to forum, takie egzotyczne :)
            • aniabos Re: Paryz-zakupy 01.07.08, 15:06
              sankanda napisała:

              > o tak, kazdy kto ma ciuchy stylistow MA SWOJEGO personalshoppera :)))
              >
              > milutkie dziewczynki jestescie :) fajne to forum, takie egzotyczne :)

              Ale po co ten sarkazm? Przeciez nie chodzi o to, zeby zatrudniac asystentke do
              spraw ubioru na pelny etat, tylko zeby jednorazowo skorzystac z takiej uslugi
              przez kilka godzin. Jak ktos jedzie do Paryza na kilka dni i przeznacza kilka
              tysiecy euro na zakupy, to chyba warto dolozyc do tej sumy jakies 5% i wynajac
              osobe, ktora potrafi szybko ocenic czyjs styl i doradzic wlasciwy butik, zna
              adresy, wie, gdzie sa wyprzedaze itp. W sumie mozna na tym zaoszczedzic i
              uniknac wpadek.

              W USA w wielu domach towarowych personal shoppers sa za darmo. Wystarczy
              poprosic, tylko niewiele osob o tym wie. Wcale nie trzeba duzo wydac za jednym
              razem.
        • sankanda Re: Paryz-zakupy 30.06.08, 19:05
          "Ja tam moge uwierzyc, ze w Polsce jest teraz sporo nowobogackich,
          ktorzy maja
          pieniadze, ale nie maja pojecia o dobrym stylu "

          o, tak , widzialm na wlasne oczy. na forum o porade nie pytaja, bo
          czytaja vogue...


          Oh, dziewuszki, zabijecie mnie ! Wczoraj widzialam na (z gory
          przepraszam) Champs Elysées, miedzy godzina 17 i 18... Anne Wintour !
          Zywa, na piechote, w swoich okularach i fryzurze, ubrana w kolory
          jasnego bezu (spodnie + gora), bez cienia makijazu ! Ale tiki
          antypatyczne miala straszne, no, ofukiwala sie mimo, ze nie
          wzbudzala zadnego zainteresowania. Slowo daje - zadnego !
          • vincentyna Re: Paryz-zakupy 30.06.08, 22:55
            No bez przesady, ze ktos nie kupuje w H&M to nie musi zaraz w Monaco z
            personlnymi sprzedawcami robic zakupy. Pomiedzy tymi dwoma sytuacjami jest wiele
            roznych odcieni, tak? Wcale nie trzeba byc nuworyszem (czy jako to tam sie
            nazywa) by kupowac zwykle casual ubrania od Armaniego czy Bossa. Znajomosc
            wszystkich butikow w poszczegolnych stolicach oraz terminy sale, tez o niczym
            nie swiadcza. Ja od 6 lat nie mieszkam w PL a i tak nie pamietam kiedy u mnie
            sie sale zaczynaja. Bo po co? Nie rzucam sie na pierwsza partie.
            Dzis np kupilam na sale letnia bluzeczke Escada Sport za niecale 50 euro. A
            zdjec nie bede zamieszczac, bo po co? By zamknac usta anonimowym zazdrosnikom?
            • vincentyna Re: Paryz-zakupy 01.07.08, 01:26
              BTW cala administracja w Brukselii, ta wyloniona z konkursu kilka lat temu
              (chodzi o Polki) zarabiaja bez lachy na reke od 3.500 do 5.000 euro na m-c.
              Czesto to sa prymuski z lokalnych uniwerkow, maja teraz kase, to szaleja, no nie?
              P.S.
              To akurat nie ja, acz blisko ;)
              • sankanda Re: Paryz-zakupy 01.07.08, 07:31
                ze tez trzeba tlumaczyc takie sprawy...
                ja bym nie mogla, podziwiam :)
                (prymuska nigdy nie bylam, zawsze walczylam o drugie miejsce,
                strategicznie najwygodniejsze ;)
              • sabinazoo Re: Paryz-zakupy 01.07.08, 09:19

                Kasa i szaleństwo z nią związane mają się średnio do gustu, klasy i
                mody. To raczej oznaka kompleksów i odreagowania.
                Można szukać fajnego ciucha, który przypadkiem jest markowy. Można
                szykać markowego ciucha, który przypadkiem jest fajny. W tych 2
                zdaniach zawiera się zasadnicza różnica .... Etykietka i miejsce
                zamieszkania modną nie czyni :)
                • sankanda Re: Paryz-zakupy 01.07.08, 09:55
                  sabina, zanim napiszesz kolejna osobista ogolna prawde, to zastanow
                  sie czy piernik bedzie sie mial w jakis sposob do wiatraka.
                  ja piernicze :)))))))
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja