niyya 09.11.08, 06:31 Czesto widze dużo ciekawych apaszek w szmacioszkach ale powiedzcie mi po czym poznać że apaszka jest markowa ? a nie jakaś podróba ... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nchyb Re: apaszki 09.11.08, 10:49 a te apaszki chcesz nosić, by pasowały Ci do stroju, czy by każdy widział, że masz markowe ciuchy? Bo jeżeli wersja pierwsza, to olej markowość. Jeżeli druga, tonp. Hermes ma inne e w oryginałach, inne w podróbach. Jest mnóstwo niuansów, których wymienienie zajmuje sporo miejsca. Patrz m.in. na metki, obejrzyj na allegro fotki oryginałów i potem porównuj z tymi z secondhandów... Odpowiedz Link Zgłoś
krakoma Re: apaszki 09.11.08, 11:03 nchyb napisała: obejrzyj na allegro fotki oryginałów :))) dobre Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: apaszki 09.11.08, 11:10 no cóż, jeżeli ktoś wierzy, że oryginalnego Hermesa inni wystawią za 15 zł i uwierzy, że to oryginał, to faktycznie można traktować to w kategorii żartu. Sorry, za skrót, część mi wycięło i miało być w necie, takze na allegro... Odpowiedz Link Zgłoś
niyya Re: apaszki 09.11.08, 13:55 chodzi mi o to że odwiedzam sporo szmateksów i zawsze szukam rzeczy które mi odpowiadają, apaszki jeszcze nie kupiłam żadnej (chociaż zawsze oglądam) bo się kompletnie nie znam na tym, przerasta mnie mnogość barw tych apaszek. Natomiast nie chciałabym przegapić czegoś dobrego gatunkowo, jakiś perełek. A czasem mam wrażenie że w niektórych szmateksach panie same nie wiedzą jakie perełki mogą mieć. Wydaje mi się, że z apaszkami jest trudniej niż z innymi ubraniami. Może mam tak dlatego że nigdy nie kupowałam ich tez w sklepach nie-szmateksowych. Nie kupiłabym sobie apaszki dolce za jej zwyczajną cenę. kupuje takie całkiem zwykłe, ktore po paru założeniach wyglądają nieciekawie. A przecież mogłabym wyszukać coś ekstra a jak będzie mi się podobało to wtedy mogę kupić :) tylko nie wiem jak :D Odpowiedz Link Zgłoś
niyya Re: apaszki 09.11.08, 13:59 a z tymi oryginałami oglądaniem tak myślałam, aleee w szmateksach są przecież rzeczy z dużo starszych kolekcji więc jednak potrzebne jest inne podejście do tego. Codzi mi o to zeby nie kupić bez sensu apaszki ze szmateksu, ktora kiedyś pochodziła z targu :) nie wiem jak inaczej wytłumaczyć o co mi chodzi :) Odpowiedz Link Zgłoś
aniazacharska Re: apaszki 09.11.08, 16:52 A musi byc markowa? Ja moją ukochaną kupiłam chyba z 8 lat temu, za 50 groszy. Nie jest markowa, ale zawsze ilekroc ja zaloze, znajdzie sie ktos kto zapyta gdzie kupilam takie cudo. Odpowiedz Link Zgłoś
niyya Re: apaszki 09.11.08, 17:22 jasne że nie musi :) chodziło mi o jakość, a zawsze wydawało mi się że za firmą idzie jakość, dobry gatunek i serio nie widze w tym nic zabawnego :) Odpowiedz Link Zgłoś
turzyca Re: apaszki 09.11.08, 18:06 Naucz sie rozrozniac jakosc materialu po dotyku. Pojdz do porzadnego sklepu i wez do reki jedwab. Postaraj sie zapamietac strukture, sposob ukladania sie w dloni. Dzieki temu bedziesz umiala potem znalezc jedwabna apaszke w stosie podobnych. Nawet jak nie bedzie od hermesa tylko od jakiegos lokalnego producenta, to i tak bedzie dobra. Ja w ogole ciuchy kupuje na dotyk, to umozliwia trafienie w rzeczy zrobione z dobrych materialow, ktore sie beda dluzej nosic. Odpowiedz Link Zgłoś