anjazzielonego
29.04.09, 14:50
Dziewczyny,
Czy szyjecie sobie ubrania na miarę? u “ zwyczajnych” krawcowych oczywiście? nie mówię o jakichś
„ projektantach”.
Ja ostatnio zaczęłam, bo po pierwsze wiele rzeczy ze sklepów na mnie nie pasuje (za szerokie w pasie, jeśli w biodrach Ok); po drugie ceny wielu ubrań są okropnie wysokie!
natknęłam się na piękną, prostą sukienkę z żorżety, na podszewce, długość do kolan –jedyny minus: kosztowała 400 zł!
w sklepie zupełnie zwyczajnym, no name, w małym mieście!
Taką samą będę miała za 100 zł (uszycie 50 zł, materiał około 50 zł).
Krawcowa uszyła mi też kilka fajnych bluzek bez rękawów, miałam w domu a to kawałek super materiału, a to spódnicę, która miała boski kolor, ale nie lubiłam jej nosić, bo fason nie ten, no to kupiłam tylko porządne podszewki, wydrukowałam zdjęcia, o jaki fason chodzi, za szycie płaciłam 30-50 zł, i mam świetne, modne rzeczy, oryginalne, za grosze.
Wiem, że ciężko trafić na dobrą krawcową, która ZROZUMIE wymagania i oczekiwania klientki (ja mam zawsze zdjęcia z gazet czy z allegro, jak coś ma dokładnie wyglądać, wolę unikać niedomówień, NIGDY nie zlecam szycia w ciemno, dałam zdjęcie = mam dowód, jak coś miała uszyć, gdyby babka coś zepsuła), w dodatku za normalne pieniądze…….
Ja trochę się naszukałam, niektóre zakłady NIE szyją na zamówienie, a tylko robią poprawki, skracanie, zwężanie, niektóre podawały b. wysokie ceny.
Ale przyznam, że ostatnio polubiłam szycie na miarę:)