Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    New Yorker - torba

    27.07.09, 12:03
    Ma któraś z Was tę torbę fotoforum.gazeta.pl/3,0,1906076,2,1.html
    Jak się "sprawuje"? ;) Wytrzyma chociaż jeden sezon? Czy ona jest ze
    skóry? i czy jest może w wyprzedaży? Ostatnio jak widziałam to
    kosztowała chyba niecałe 100zł.
    Dzięki za inf.
    Obserwuj wątek
      • gabrielafrancuz Re: New Yorker - torba 27.07.09, 12:12
        Na pierwszy rzut oka widać, że nie jest ze skóry. :-) New Yorker nigdy chyba
        niczego ze skóry nie wyprodukował :-)
        Miałam raz (raz) torbę z podobnego materiału, wytrzymała dosłownie dwa wyjścia.
        Wystarczy że gdzieś zahaczysz, i robi się dziura. Inna sprawa, że zwykle noszę w
        torbie pół mieszkania, więc możliwe, że to moja wina.

        Ja nie mogę już patrzeć na takie torby, które nawet nie starają się już udawać
        skóry. I w ogóle, jak coś do takiej zapakujesz, nie ma to żadnego kształtu,
        wygląda jak wór.
        • mojepierwszekroki Re: New Yorker - torba 29.07.09, 07:20
          W sumie nie zależy mi aż tak na "skórze"...
          Ale co z ceną - dalej wołają za nią 100 czy zeszli troche? :)
          • mojepierwszekroki Cena - zmieniła się? n/t 26.08.09, 19:51
          • nostress.ka21 Re: New Yorker - torba 26.08.09, 20:45
            Przejrzyj Allegro. Powinnaś coś upolować. Widziałam niedawno u kogoś tą torebkę.
            Dawno nie chodziłam po sklepach, ale rok temu akcesoria ładnie przecenili.
            Kupiłam taką szmacianą torbę za chyba 49zł, a kosztowała 79 albo 89 "w sezonie" :)
            Jednak teraz już chyba za późno na akcesoria z przeceny :|
            • poutpuri Re: New Yorker - torba 27.08.09, 16:19
              gabrielafrancuz napisała:
              "Na pierwszy rzut oka widać, że nie jest ze skóry. :-) New Yorker nigdy chyba
              niczego ze skóry nie wyprodukował :-)
              Miałam raz (raz) torbę z podobnego materiału, wytrzymała dosłownie dwa
              wyjścia.Wystarczy że gdzieś zahaczysz, i robi się dziura. Inna sprawa, że zwykle
              noszę w torbie pół mieszkania, więc możliwe, że to moja wina.
              Ja nie mogę już patrzeć na takie torby, które nawet nie starają się już udawać
              skóry. I w ogóle, jak coś do takiej zapakujesz, nie ma to żadnego kształtu,
              wygląda jak wór".

              A ja właśnie nie muszę miec torby ze skóry, nawet lubię "takie, które nawet nie
              udają, że są ze skóry" jak napisała gabrielafrancuz.

              Po co mają udawac, jest jakiś obowiązek noszenia torby ze skóry?
              Kupuję torbę, która mnie się podoba, zwracam uwagę na jej ciekawy fason, kolor.
              Nie znoszę takich sztywnych zasad, jakiś wymyślonych, narzucanych sobie
              konieczności.
              I bez przesady z tą słabą jakością nieskórzanych torebek, wcale tak nie jest, że
              torba ze skóry po krótkim użyciu jest do niczego.
              Nie wiem jak to jest z New Yorkerem, ale nie sądzę, żeby po dwóch razach torebka
              mogła się od zahaczenia podrzec.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka