an.w
22.09.04, 13:57
Moja 6,5 m. córcia nie chce jeść papek, tzn. zupek z przecieranych warzyw i
mięsa. Ola jest alergikiem i dlatego mięso jakie stosuje do zupek to królik.
Niestety mała zupełnie nie chce ich jeść. Jest głodna, ale na zupki zupełnie
nie ma apetytu. Płacze albo wypluwa to, co dostanie na łyżeczce. Natomiast z
deserkiem nie ma problemów, bardzo lubi utarte jabłuszka. Nie wiem, co mam
robić. Czy zabawiać przy jedzeniu, aby wetknąć choć parę łyżeczek, czy dać
sobie i jej spokój, i ograniczyć się do mleka i deserków, a do zupek wrócić
za jakiś czas?
Ania i Ola (12.03.04)