Gość: k.
IP: *.telpol.net.pl
21.06.10, 00:48
Witajcie,
mam zamiar ze znajomymi wybrać się w sierpniu do Turcji pożyczonym
od rodziców samochodem. Naczytałem się już oficjalnych komunikatów co do
konieczności spisania zgody właściciela, notarialnego poświadczenia i
przetłumaczenia go na turecki.
W związku z tym mam pytanie do osób, które wróciły z Turcji, a były w takiej
sytuacji jak ja: czy rzeczywiście jest to sprawdzane na granicy? Samochód jest
zarejestrowany na moją mamę (to samo nazwisko). Czy rzeczywiście jeśli nie
będę miał tego papierka mogą nie przepuścić nas na granicy?
Będę wdzięczny za wszelkie informacje:)