Dodaj do ulubionych

pierwszy raz w Turcji

19.04.04, 13:52
Wlasnie tak jak w temacie, wybieram sie na tydzien do Antalii i okolic na
pocztaku maja. Bede mieszkal u znajomej.
Chetnie dowiedzialbym sie od Was bywalcow w Turcji paru interesujacych mnie
rzeczy.
- Czy lepiej zabrac dolary czy euro? Slyszalem taka plotke ze czesto dolar i
euro przeliczane jest 1:1. Byloby to dziwne wiec jaka jest prawda ?
- czy warto zabrac cos z Polski czego nie ma w Turcji ?
- no i jesli byl ktos w Antalii to prosilbym o namiary na jakies sensowne
knajpki z jedzeniem.

pozdrawiam
T.
Obserwuj wątek
    • dondurma Re: pierwszy raz w Turcji 19.04.04, 14:50
      Witam i pozdrawiam serdecznie. To naprawde świetny czas sobie wybrałeś-
      zachęcam do zwiedzenia wybrzeża w obu kierunkach (ja polecam zachodnie-tak na
      dobry początek-Phaselis, Olympos, Yanartas, Myra,itd.). Bardzo przyjemnie
      przemieża się te trasy używając komunikacji autobusowo - dolmuszowej.
      A jeśli chodzi o walutę,to rzeczywiście był okres kiedy przeliczano 1:1,
      jednak już tak dobrze nie jest. Kurs może się zmieniać diametralnie z dnia na
      dzień (inflacja), ale euro stoi wyżej od dolara. Polecam wymieniać walutę co
      kilka dni.Kurs z dnia dzisiejszego:$ 1355000/1356000 ,E:1631000/1632000
      To,czego zawsze brakuje moim znajomym , kiedy są dłuższy czas w Turcji,
      to "świnka", czyli wieprzowina (nota bene o którą trudno w Antalii), a poza tym
      wszystko, czego dusza zapragnie jest i dużo dużo więcej...
      Sensowne knajpki?- całe mnóstwo, na każdym kroku. Choć ostatnio byłam w
      takiej jednej, gdzie serwowano tradycyjne dania z Konya (m.in. etli ekmek-
      mm...), niestety w tej chwili nie pamiętam adresu tej lokanty.
      • tomekszmit Re: pierwszy raz w Turcji 19.04.04, 17:59
        Dzieki za odpowiedz :)
        Zamowilem przewodnik pascala - Turcja.Chce cos wiedziec zanim pojade.
        A jak jest w Turcji jesli chodzi o ceny np. artykulow spozywczych ?
        Musze mniej wiecej zaplanowac ile wziasc pieniedzy i stad moje pytanie.
        Mam nadzieje ze nie ma problemow z placeniem karta...

        pozdr.
        Tomek
        • kiranna Re: pierwszy raz w Turcji 20.04.04, 01:53
          Z ta inflacja to tez juz nie do konca prawda, gdyz dolar utrzymuje swoja cene
          od dluzszego czasu (ponad rok!) na mniej wiecej jednakowym poziomie, z
          tendencja spadkowa :( za to ceny towarow szczegolnie spozywczych i paliw
          sukcesywnie rosna, to juz nie jest raj cenowy jak kiedys :(

          Przykladowe ceny z supermarketow typu "Migros" czy "Carrefour":
          1 kg sredniej klasy wolowiny - ok. 45zl/ kg,
          1 kg poledwicy - zrodlo jw - ok. 70zl/ kg (!!!)
          1 kg bialego sera dobrej klasy - ok. 25 zl/kg
          kostka masla ok.5zl,
          prawdziwy chleb - inny niz turecki "chleb" (odpowiednik naszej bulki) - ok. 5-
          7zl
          jogurt 0,5 kg - ok. 7-8zl
          1 kg parowek - ok. 40zl (!!!), w podobnej cenie wedliny (bardzo zmielone ;)
          herbata Lipton - ok. 7 zl za 25 torebek
          Nescafe - ok. 20zl/ 200g
          puszka Coli - ok. 2zl
          1l benzyny bezolowiowej 98 na stacji BP - ok. 6zl

          Sa oczywiscie tansze zrodla miesa bez kontroli weterynaryjnej lub z przemytu w
          walizkach autobusem z Bulgarii czy b. Jugoslawii, serow, w ktorych nie ma mleka
          lub wedlin, w ktorych obok skory i kosci mielony jest papier. Od czasu do czasu
          turecka tv aplikuje nam naloty z ukryta kamera na takich "producentow"
          zywnosci, wlos sie jezy, tutaj sanepid mialby pelne rece roboty ;) dlatego
          bardzo zawsze wszystkich przestrzegam - zywnosc kupujcie tylko w pewnych
          miejscach, nawet jesli jest drozej niz na bazarku. Wyjatkiem sa oczywiscie
          owoce i warzywa, te sa najlepsze wlasnie ze straganu :)

          O rozliczeniach karta wiecej poczytasz w watku "ATM...", problemow miec nie
          bedziesz, w Turcji karta jest zdecydowanie bardziej popularna niz w Polsce ;)

          Jesli interesuja Cie jeszcze jakies ceny, pytaj :) pzdr.
          • wisteria Re: pierwszy raz w Turcji 22.04.04, 18:49
            O jejku, ja jestem bardzo ciekawa jakie sa ceny jedzonka.
            My jedziemy bez planu zywieniowego, wiec bedziemy sobie
            kupowac cos na sniadanko, i pozniej w ciagu dnia jesc w
            knajpkach. Jakie sa ceny na przyklad jakiegos jedzonka,
            tak na ulicy, na szybko, ja to nazywam "po drodze"?
            W Tunezji jedlismy takie bulki z grilowanym mieskiem i
            warzywami. Pycha i bardzo tanio. Jak sie nazywaja takie
            szybkie dania? Czy kebaby serwuje sie na patykach, czy
            inaczej? I jeszcze ile kosztuje nie za drogi obiad w knajpce
            w miejscowosciach turystycznych? No i oczywiscie, ile kosztuje
            piwo? I w sklepie i w restauracjii?
            Dziekuje.



    • vito54 Re: pierwszy raz w Turcji 20.04.04, 09:04
      co do pieniedzy to nie wiem bo jezdze z niemiec i sila zeczy zarabiajac Euro
      mam tylko to przy sobie. Do Turcji nie biez nic, oni chetniej sprzedaja jak
      kupuja. Zobaczyc musisz koniecznie Pamukale a jesli chodzi o jedzenie to
      maprawde trudno Ci cos polecac, dobre i orientalne jest wszedzie, trzeba sie
      naturalnie troche przestawic(smakowo. Przy zakupach trzeba sie ostro handlowac
      ze sprzedajacymi i najlepiej to jezyku niemieckim albo angielskim natomiast nie
      powinno sie probowac po rosyjsku albo po polsku (tez znaja) bo zaraz oszukuja i
      uwzaja czlowieka za glupa(chociaz sami sie czesto nie umieja podpisac). Sama
      Antalia jest nie bardzo ciekawa, ladnie jest na tzw.tureckiej rivierze czyli w
      kierunku Alanii, Side itd. To pokrotce tyle i zycze milego urlopu sam tez
      wybieram sie 13-go maja na dwa tygodnie(juz chyba piaty raz w Turcji)do Side
      Hotel"Venüs".
      Pozdrowienia
      Andreas
    • a_b Re: pierwszy raz w Turcji 22.04.04, 21:30
      z tym to się nie zgodzę, jeżeli powiesz ze jesteś z Polski masz taniej, a
      dogadsz się po angilesku, jedzenie jest tańsze w bocznych uliczkach podobnie
      jak w Polsce co nie jest w centrum to od razu inna cena, ważne jeżeli wchodzisz
      do knajpy i nie ma menu i podanej ceny, ustal ją przed zamówieniem, zależy na
      kogo trafisz - później możesz słono zapłacić, i tak samo w sklepie, ale warto
      się targować, czasami w marketach jest taniej niż w małych sklepikach czy na
      bazarku
      lubią Polaków, no chyba że trafisz na miejsce gdzie podpadliśmy :) to mi
      przykro, może się zdarzyć że nie wpuszczą , ale to rzadkość
      • kiranna Re: pierwszy raz w Turcji 22.04.04, 23:35
        Fakt, ze dla Polakow i Rosjan sa inne (nizsze) ceny niz dla turystow z Europy
        Zach., oczywiscie tam gdzie mozna sie targowac (wbrew pozorom nie wszedzie ;))
        Turcy sa swietnie zorientowani w tym ile my zarabiamy, a ile np. Niemcy.
        Wsrod sprzedawcow panuje poglad, iz Niemcy kupia wszystko co im sie podsunie
        pod nos, byleby taniej niz u siebie, natomiast Polak wybiera, przebiera, ostro
        targuje i w rezultacie kupi lepszy towar za nizsza cene. W dodatku nasze
        babeczki lepiej znaja sie na modzie niz Niemki i tak latwo zeszlorocznych
        ciuchow nam sie nie wcisnie ;) tak wiec nie ma co sie wstydzic, ze jestesmy z
        Polski, zazwyczaj Turcy maja o nas dobre zdanie.

        Aktualne ceny art. spozyczych mozecie znalezc m.in. tutaj (strony po turecku):

        online.migros.com.tr/pls/MIGMIG/sanalmarket_giris
        www.gima.com.tr/emarket/default.asp

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka