Dodaj do ulubionych

dwa pytania odnośnie zwyczajów hotelowych

15.04.11, 22:29
W hotelu, do którego się wybieram (Tusan Beach Resort) w cenie all nie ma minibaru i minisejfu. Stąd moje dwa pytania:
1. ile może kosztować w Turcji wykup minibaru, gdzie i kiedy się to robi (w recepcji hotelu zaraz po przyjeździe?) i czy jest to równoznaczne z zaopatrywaniem mnie codziennie w wodę butelkowaną i inne napoje?
2. ile może kosztować wykup minisejfu i czy warto to robić - w sensie, czy może coś zginąć z pokoju (pieniądze, karty kredytowe, dokumenty podróży)?
Dziękuję za odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • alanyaonline.pl Re: dwa pytania odnośnie zwyczajów hotelowych 15.04.11, 22:57
      Witam,
      odnośnie pytania pierwszego to wszystko zależy od hotelu, wiec tutaj ciężko coś powiedzieć. Trzeba się dowiedzieć w recepcji po przyjeździe, tam też się tą opcje dokupuje.

      Pytanie drugie: warto wiedzieć, że niezależnie od tego czy sejf wykupisz czy nie, hotele na całym świecie nie ponoszą odpowiedzialności za rzeczy pozostawiane w pokojach i w ogóle na ich terenie. Różnica pomiędzy składowaniem rzeczy w sejfie a "na łóżku" polega na tym, że w razie ewentualnego zniknięcia rzeczy w przypadku wykupionego sejfu hotel sporządzi protokół z policją i będzie bardziej się "starać" jakoś Tobie zadośćuczynić. Jeśli natomiast zginie coś bez sejfu to tylko wzruszają ramionami :)
      Nie słyszałam o wielu sytuacjach kradzieży z hoteli, ale jeśli rzeczy wartościowych planujesz mieć więcej, szczególnie jeśli chodzi o biżuterie, karty kred. i pieniądze, lepiej sejf wykupić, dla świętego spokoju po prostu. Nigdy nie można niczego zagwarantować. Sejf to koszt rzędu 1-2 euro za dobę, zależnie od hotelu, i czasami jakieś dodatkowe kaucje zwrotne za kluczyk rzędu 10 euro.

      Pozdrawiam

      Pozdrawiam
    • tigertiger Re: dwa pytania odnośnie zwyczajów hotelowych 15.04.11, 23:08
      ad 1. Za minibar dostaniesz rachunek w recepcji pod koniec pobytu. Cennik znajdziesz zapewne w pokoju hotelowym. Hotel jest 4 gwiazdkowy, przypuszczam, że napoje w puszkach będą po 2 liry, piwo może 3, alkohol w cenie hotelowej, lokalny alkohol tańszy, oryginalny droższy.
      ad 2. sejfu kosztować przeważnie 10 euro za tydzień
      • Gość: gość Re: dwa pytania odnośnie zwyczajów hotelowych IP: *.dynamic.chello.pl 17.04.11, 15:05
        Minibar - to studzienka bez dna - jak się nie kontrolujesz- dość często samo ruszenie butelki w przyzwoitszych hotelach powoduje że system zalicza jako sprzedane - czujnik zarejstrował podniesienie- zwykle drożyzna jak- zawsze można w recepcji hotelu zlecić rezygnacje z mini bary- przy dzieciach wręcz wskazane jak nie chcesz na końcu doplacać 300-400 euro- szybciutko się nabije.
        Sejw zdecydowanie warto- za rzeczy zostawione w sejfie odpowiada HOTEL- te 10 Euro nie majątek- a jak znikną paszporty czy transfer do Polski to leżysz i kwiczysz - a tak płaci za wszystko hotel
        Co prawda nigdy nie słyszałem o kradzierzy ale ......
        Nawet jak wyniesie sejf z pokoju to...... widzialem taką akcje ochrony - zniknął złodziej sejf został
        • tacomabelle Re: dwa pytania odnośnie zwyczajów hotelowych 17.04.11, 21:56
          Jaki czujnik? Zwykle minibar to lodówka, której "zużycie" kontroluje sprzątaczka. Zawsze używam minibaru jako lodówki przestawiając zawartośc aby zmieścić swoje produkty i "czujników" nigdy nie zauważyłam.

          Swoją drogą minibar to nadroższa opcja drinkowania, wyłącznie dla "wysuszonych" na maxa.
          • jagoda2 Re: dwa pytania odnośnie zwyczajów hotelowych 17.04.11, 22:31
            No proszę, a mnie tak naprawdę chodzi o przechowywanie butelkowanej wody i probiotyków. Czy można prosić o samą wodę?
            Z drugiej strony, jeśli mini-bar to po prostu lodówka, to ona tam chyba jest cały czas, prawda? Czyli mogę sama kupować wodę i zapełniać lodówkę nie płacąc jednocześnie za tę usługę?

            > Swoją drogą minibar to nadroższa opcja drinkowania, wyłącznie dla "wysuszonych"
            > na maxa.
            • tigertiger Re: dwa pytania odnośnie zwyczajów hotelowych 17.04.11, 22:48
              Nie wiem czego się po minibarze spodziewałaś, ale jest to mini lodówka, wyposażona w napoje , wodę i alkohol w buteleczkach 500ml, czy z nich skorzystasz czy nie to tylko twoja sprawa, za sam fakt że masz lodówkę w pokoju z zawartością nie płacisz:) tylko, za wypicie zawartości:).
              • tigertiger Re: dwa pytania odnośnie zwyczajów hotelowych 17.04.11, 22:56
                sorry nie 500ml, a 100ml czyli typowe buteleczki małpki:)
              • jagoda2 Re: no to jeszcze dwa pytania 17.04.11, 23:09
                Dziękuję za wyjaśnienie. Może to dziwne, że tak pytam, ale pierwszy raz jadę na zorganizowane wczasy stąd moje pytania. A skoro już tak dobrze nam idzie, to proszę mi jeszcze wyjaśnić, co to znaczy, że ręczniki na basen pobiera się za kaucją? Kiedy i gdzie się to robi? I - jak rozumiem - trzeba mieć przy sobie jakieś drobne, żeby tę kacuję wpłacić.
                I drugie pytanie - jeśli w hotelu trzeba nosić opaskę, to czy wychodząc poza teren hotelu należy ją zdjąć, zostawić w recepcji itp.? Czy mogę w niej wyjść "do miasta"?
                • Gość: tigertiger Re: no to jeszcze dwa pytania IP: *.jjs-isp.pl 17.04.11, 23:31
                  A skoro już tak dobrze nam idzie, to p
                  > roszę mi jeszcze wyjaśnić, co to znaczy, że ręczniki na basen pobiera się za ka
                  > ucją? Kiedy i gdzie się to robi?
                  A w biurze gdzie wykupiłaś wczasy zorganizowane nie udzielili Ci odpowiedzi?
                  Ręczniki na basen możesz mieć swoje, albo hotelowe, te są dostępne za kaucją, czyli jednorazowo uiszczasz równowartość ręcznika , na basenie pojawi się obsługa hotelowa, która ci zaproponuje ręcznik i wszystkie inne usługi dostępne w hotelu w ramach All i dodatkowo płatne o to się nie martw. Opaskę nosisz przez cały pobyt na wczasach na terenie hotelu i po za nim, to taka plastikowa bransoletka na nadgarstku. Dzięki niej obsługa wie, że wykupiłaś opcje All i masz prawo do wszystkiego co w ramach tej opcji wykupiłaś. Skoro masz opaskę to masz All, skoro masz All to masz darmowe picie i jedzenie i w związku z tym mini bar (lodówka z zawartością) nie powinny Ciebie interesować, no chyba, ze po 23.00 (bo do tej godziny All przeważnie obowiązuje, po tej godzinie za dranki, wodę, napoje płacisz).
                  • wojtek33 Re: no to jeszcze dwa pytania 18.04.11, 15:13
                    No i musisz wiedzieć, że te opaski w niektórych hotelach mają bardzo trudno-zdejmowalne - widywałem rodaków wysiadających w Polsce ciągle z tymi opaskami na rękach, chyba mieli biedacy w planach wyprawę do kowala.
    • yo_witka Re: dwa pytania odnośnie zwyczajów hotelowych 19.04.11, 13:34
      Jeżeli chodzi o hotel który wybrałaś z opisu katalogowego wynika że w pokojach znajduje się mini bar czyli de facto mała lodówka z napojami i drobnymi przekąskami - zapłacić musisz za korzystanie z tego co znajduje się w środku czyli zjesz snickersa, zapłacisz. Natomiast nie musisz zapłacić za to że "dołożysz" do tej lodówki swoje lekarstwa, czy wodę,i tylko z nich będziesz korzystać.
      Jeśli chodzi o sejf - nigdy nie wykupywałam i nigdy nie zdarzyło się żeby cokolwiek nam zginęło z pokoju, a jedziemy w tym roku 5 raz do Turcji - wystarczy schować dokumenty do torby która jest w szafie czy też do szuflady. Jeśli na wierzchu będą lezały luzem jakieś drobne lub papierosy możesz być pewna że panie sprzątające się "poczęstują" ale głebiej w szufladach raczej nie grzebią
      • isabeau Re: dwa pytania odnośnie zwyczajów hotelowych 19.04.11, 14:20
        yo_witka napisała:

        Czyli wszystkie panie sprzątające kradną? Może być pewna, że się 'poczęstują'?!?
        BZDURA i to do kwadratu!

        >Jeśli na wierzchu będą lezały luzem jakieś drobne lub papierosy możesz być pewna że panie sprzątające się "poczęstują" ale głebiej w szufladach raczej nie grzebią
    • Gość: kaam do jagoda2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.11, 17:03
      A jeśli można wiedzieć to w jakim terminie lecisz do Tusana i z jakiego biura? Pytam, bo ja również wybieram się do tego hotelu w sierpniu :)
      • jagoda2 Re: do jagoda2 19.04.11, 20:45
        Lecę 28 czerwca z Poznania z TUI. To moje pierwsze wakacje organizowane przez biuro podróży, stąd moje - może śmieszne - pytania.
        • Gość: Krzysiek Re: do jagoda2 IP: *.tktelekom.pl 23.04.11, 16:48
          Nie wstydź się pytać !!!!! Kto pyta nie błądzi A tymi cwaniakami z zadartym nosem sie nie przejmuj!! Po to sa takie fora zeby nie dac sie naciągać !!! Zycze miłego pobytu i połknięcia bakcyla my 1 raz byliśmy w Tunezji 4 lata temu i od tej pory zawsze na zagraniczne nawet w zeszłym roku byliśmy w Macedonii ! Wszystko bedzie OK tylko nie zadzieraj nosa i przyjmuj wszystko z uśmiechem Powodzenia!!
          • jagoda2 Re: do jagoda2 23.04.11, 17:13
            Dzięki za dobre słowo :-). Również życzę udanych wakacji.
            Pozdrawiam.
            • Gość: alla5 Re: do jagoda2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.11, 17:41
              jagoda2: wróciłaś już może z Tusana i możesz podzielić się wrażeniami odnośnie hotelu i kusadasi?
              • jagoda2 Re: do jagoda2 13.07.11, 18:09
                Tak, wczoraj wróciłam. Ogólnie jestem zachwycona - najmniej atrakcyjny jest sam hotel (jako budynek), niemniej jednak jest wygodny i czysty, ale nie jakiś super nowoczesny i wypasiony, gdyby ktoś spodziewał się nie wiadomo czego. Otoczenie hotelu za to cudowne - przepiękne ogrody palmowe, cudowna roślinność i kwiaty, hotel położony jest tuż nad brzegiem morza, posiłki można jadać praktycznie nad morzem. Jedzenie pyszne i taki wybór, że głowa boli. Jeśli ktoś chce - może jeść i pić praktycznie non stop. Personel hotelu bardzo uprzejmy i pomocny, jedyny minus, że słabo zna angielski - nawet w recepcji (sic!). Pokoje niby sprzątane codziennie, ale po łebkach - przynajmniej nasz. Ręczniki wymieniane codziennie. Dwa baseny z czystą i ciepłą wodą, leżaków wystarczająco dużo - przynajmniej na przełomie czerwca i lipca. Fajny sklepik z pamiątkami w hotelu - ceny takie same jak w mieście. Wieczorem animacje dla dzieci, potem dla dorosłych - bardzo fajne. W ciągu dnia na dużym basenie również animacje, ale dla nas było tam za głośno i zbyt tłoczno, więc przebywaliśmy na mniejszym basenie - idealny dla pływających dzieci. Sporo barów, gdzie można przysiąść.
                Nie wiem, z jakiego biura jedziesz, ale TUI nie popisało się, bo dla Polaków były rezerwowane pokoje wyłącznie z widokiem na ogród lub zatokę. Jeśli ktoś chciał mieć pokój z widokiem na morze musiał dopłacać 7 Euro od osoby na dobę = masakra. Transfer z lotniska bardzo wygodny i zupełnie nieuciążliwy - ok. godziny jazdy. Rezydentki do bani - zainteresowane wyłącznie sprzedawaniem wycieczek, poza tym - radźcie sobie sami, od wszystkiego umywały ręce. Nie wiem, czy to na tym Forum ktoś już opisywał ten hotel, ale zrobił to bardzo trafnie - w zasadzie wszystkie uwagi tej osoby były 100% prawdziwe.
                Ogólnie sam hotel jako budynek oceniam na 3,5*, ale biorąc pod uwagę przepyszne jedzenie, przepiękny ogród i piękne położenie hotelu oraz dogodny dojazd do miasta, to oceniam go na bardzo mocne 4*. W razie dalszych pytań, chętnie służę informacjami.
                • Gość: alla5 Re: do jagoda2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.11, 19:09
                  dzięki za wyczerpujący opis :) a miałaś pokój w budynku głównym czy bocznym? jak przebiegał check in-długo trzeba było czekać na pokój? i jak oceniasz organizację biura tui na lotnisku po przylocie i w dzień wylotu?
                  • jagoda2 Re: do jagoda2 13.07.11, 22:04
                    Kiedy robiłam rezerwację, powiedziano mi, że mam pokój w budynku głównym - ucieszyłam się. Na miejscu okazało się, że przydzielono mi pokój w budynku bocznym, od strony kortu tenisowego, ponieważ w głównym nie było miejsc w pokojach dwuosobowych. Wkurzyłam się trochę i przez dwa dni próbowałam ten pokój zamienić, ale nie udało mi się. Zaproponowano mi jedynie pokój z widokiem na morze w budynku głównym, ale niestety za dodatkową opłatą, z czego stanowczo zrezygnowałam. Ostatecznie, pokój był w porządku i chodziłam tam tylko spać, więc w końcu dałam spokój. Ale przyznam, że zirytowało mnie to i nie wiem, czy to wina TUI czy hotelu. Byłam w pokojach w budynku głównym i jest tam ciut lepszy standard (nowsze meble), ale generalnie faktycznie na to samo wychodzi. Jak pisałam wcześniej, wszyscy Polacy z TUI kwaterowani byli w pokojach z widokiem na ogród (niezależnie od tego, czy w budynku głównym, czy w bocznym), z czego oczywiście wszyscy byli niezadowoleni, ale na miejscu usłyszeliśmy, że tak jest zakontraktowane przez TUI i jedyne co możemy zrobić, to sobie dopłacić za pokój z widokiem na morze. Przyznaję - lekki niesmak pozostał, ale poza tym w hotelu, a zwłaszcza na zewnątrz jest naprawdę super i to rekompensuje te niedociągnięcia. Check-in przebiegł bardzo sprawnie - dosłownie kilka minut, check-out - 10 sekund :-).
                    Organizację biura - jeśli chodzi o transfer - oceniam dobrze - komfortowy autokar z klimatyzacją, butelkowana woda dla każdej osoby - ile tylko potrzebujesz. Jak tylko wyjdziesz z lotniska, zobaczysz transparenty różnych biur podróży i dalej Cię pokierują prosto do autokaru. W autokarze pojedzie z Wami rezydentka, przekaże tylko ogólne informacje, dostaniesz też informator TUI do ręki, ale do hotelu już z Wami nie wejdzie - musicie radzić sobie sami - na szczęście nie jest to bardzo trudne :-). Z powrotem w ogóle rezydentki nie uświadczysz (przynajmniej my tak mieliśmy) i radzisz sobie sama od początku do końca, ale to też żadna filozofia, bo podwiozą Cię pod same drzwi lotniska. Lotnisko w Izmirze ogromne i imponujące, ale nie ma żadnego problemu, by się odnaleźć. Jak już pisałam, rezydentki kompletnie nieprzydatne, jeśli nie jesteś zainteresowana ich wycieczkami. Na lotnisku tuż przy przy wyjściu jest bankomat - nie ma problemu z wypłatą pieniędzy - może nie przyda Ci się ta informacja, ale uważam, że jest bardzo istotna, bo dzięki temu można zaoszczędzić sporo pieniędzy nie kupując lir tureckich w Polsce.
                    W razie dalszych pytań, chętnie odpowiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka