Dodaj do ulubionych

ubezpiczenie

IP: *.oswiecim.vectranet.pl 28.05.11, 22:06
Witam.

Może ktoś coś wie więcej na temat ubezpeiczenia?
Przy wykupywaniu wczasów obowiązkowe są ubezpieczenia wliczone w cenę. Z tego co wyczytałam jest to podstawowy zakres, czyli nie obejmuje konieczności uzyskania pomocy lekarskiej w razie istniejących już chorób. Dlaczego zatem jest koneiczność płacenia za ubezpieczenie razem z wykupieniem wczasów? Dlaczego nie proponują rozszerzonego zakresu? To jest bzdura... zapłaciłam za ubepzieczenie około 65 zł. ale mogę nie dostać odszkodowania. Za prawie te same pieniądze mogłam mieć ubezpieczenie w innej firmie na dużo większą sumę ubezpieczenia. Teraz trzeba wydać pieniądze raz jeszcze... czy też dokupujecie dodatkowe ubezpieczenia?
Obserwuj wątek
    • Gość: oli Re: ubezpiczenie IP: *.adsl.inetia.pl 28.05.11, 22:22
      jasmina, nie przeskoczysz tego. Ja się na Egipt doubezpieczałam w PZU na całkowite zwolnienie z kosztów lekarza (nie żadne 25 euro z własnej kieszeni, tylko całkowicie bezgotówkowe), sporty ekstremalne (mało kto wie, że jak będzie przy hotelowej plaży snurkował to to już podpada pod te sporty i jak się skaleczy o rafę to raczej klops. No, jak się skaleczy to pikuś, ale jak coś mu się stanie z sercem to już firma ubezpieczeniowa umyje najczęściej rączki), bo nurkowaliśmy i jeszcze transport zwłok. Straszne, ale na tapecie był wtedy Polak, który jako czterdziestokilkulatek dostał chyba zawału i koszt sprowadzenia jego ciała do kraju pokrywali znajomi, bo była to tak horrendalna suma. Można się doubezpieczyć w swoim biurze, można wykupić ubezpieczenie w jakiejś mocarnej firmie, typu nasza wielka ze skrótem na trzy litery. Za 4 osoby na dwa tygodnie zapłaciłam jakieś 350zł na Egipt, na Turcję taniej, bo to inna strefa, ok. 250zł. Rezydent Egipcjanin jak usłyszał, że się doubezpieczyliśmy, zaraz miał banana na twarzy, bo nie musiał mówić czego nie zawiera w zakresie ubezpieczenie z tzw. Europejskie (zawsze się zastanawiam co to za głupia nazwa). No prawda jest taka, że ubezpieczenie warto jest mieć w firmie na tyle znanej i pewnej, że w sytuacjach ekstremalnych nie ma dyskusji, kiedy "krew się leje".
      Powiem jeszcze, że nie musiałam korzystać na szczęście, ale spałam spokojnie. Dodam też, że ci, którzy w Egipcie musieli przejechac się do jakiejś klinki, nie mogli się nachwalić tamtejszej służby zdrowia! Mam nadzieję, ze w Turcji jest podobnie, ale sprawdzać nie chcę :-)
      Pozdrawiam, życząc dobrych decyzji i udanych wakacji!
      • Gość: jasmina Re: ubezpiczenie IP: *.oswiecim.vectranet.pl 28.05.11, 22:42
        dzięki za obszerną odpowiedź :)
        • Gość: oli Re: ubezpiczenie IP: *.adsl.inetia.pl 28.05.11, 22:52
          jasmina, dowiedz się ile kosztuje doubezpieczenie w tej firmie, z jaką ma dane biuro podpisaną umowę. Weź sobie warunki tego ubezpieczenia, tam są różne opcje i dorwij agenta z czegoś porządnego - niech powie ile za to samo będzie u nich, albo może więcej za te same pieniądze. Prawda jest taka, że nazwa dwóch naszych największych ubezpieczycieli otwiera każde drzwi i nic od Cebie nie chcą w razie czego. W innym przypadku to loteria - jedni płacą i dochodzą tygodniami roszczeń, inni nie płacą itd. itd. Jak pojedziesz z dzieckiem, któremu się trafi co chwila coś, to za każdym razem wyrzucisz te 25 euro i bedziesz czekać na zwrot. A zły los potrafi być złośliwy, jakby wszystko się sprzysięgło. Odpukuję tu w niemalowane - niech nam wszystkim się szczęści i wakacje będą cudowne!
    • maoko Re: ubezpiczenie 28.05.11, 22:33
      Przeważnie proponują. Podstawowe jest już zawarte w cenie wycieczki, a za dodatkowe dopłaca się do podstawowego. Można też wykupić sobie osobno, u innego ubezpieczyciela niż ten, z którym współpracuje biuro podróży. Każde biuro podróży w ofercie wycieczki ma zawarte podstawowe ubezpieczenie czyli to, co musi mieć. Inne opłaca klient. Jeśli masz stwierdzone choroby przewlekłe, to lepiej dopłacić lub wykupić gdzieś indziej.
      Ja ostatnio dokupiłam tzw. pakiet luksusowy - obejmował to wszystko, co pakiet podstawowy, ale kwoty były dużo wyższe i dodatkowo jakieś sporty ekstremalne. Nie obejmował chorób przewlekłych, lecz ten mnie nie interesował.
      • Gość: oli Re: ubezpiczenie IP: *.adsl.inetia.pl 28.05.11, 22:44
        o, o, o. Maoko ma rację. Świętą. I dodał to, o czym zapomniałam - jeśli ma się chorobę przewlekłą - np. najpospolitsze nadciśnienie - trzeba się koniecznie doubezpieczyć. Tzn. mądrzy to zrobią. Mój szanowny kolega małżonek dokupił tę opcję, bo leczy się od studiów i tego nijak nie da się ukryć, a w razie tfu, tfu, tfu nieszczęscia firmy ubezpieczeniowe czeszą, oj, czeszą i szukają czegokolwiek, byle nie wypłacić ubezpieczenia. Naprawdę - jak się kupuje wczasy za te 12 tysięcy za rodzinę to nie ma co oszczędzać na tych 200-300zł i nabyć sobie drogą kupna spokój. Nie mówiąc o zamożniejszych ani (tym bardziej) uboższych. Tak żeby potem nie biadolić. Mało kto czyta warunki ubezpieczenia a można się baaaardzo zdziwić na minus. Ja mam małża z tej branży, stąd jedno co ogląda to warunki ubezpieczenia a potem szybciutko nas doubezpiecza, bo twierdzi, że to co jest w minimum to po prostu nic.
        No a ja ustalam trasę i plan wakacji, żeby nie zwariować w hotelu :-D.
        Zameniłabym się z nim od zaraz :-)
      • Gość: jasmina Re: ubezpiczenie IP: *.oswiecim.vectranet.pl 28.05.11, 22:45
        no właśnie szanowna pani nie poinformowała jaki zakres zawiera ubezpieczenie, dołączyła do potiwerdzenia wczasów karteczke: warunki uebzpieczenia na stronie www... w domu jak poczytałam to nie jest to czego potrzebuje mój mąż. Musimy wykupić drugie ubezpieczenie. Przynajniej dla niego...
      • maoko Re: ubezpiczenie 28.05.11, 22:57
        Ten tragiczny przypadek z Egiptu, o którym napisała Ola, to właśnie przykład, gdzie ubezpieczyciel nie chciał pokryć kosztów pobytu w szpitalu i całej reszty (transportu zwłok), gdyż ów mężczyzna miał stwierdzona dużo wcześniej chorobę serca (bodajże kilka lat przed wyjazdem), a więc chorobę przewlekłą, a nie miał wykupionego takiego ubezpieczenia. Podstawowe ubezpieczenie nie obejmowało jego przypadku. Jest to przykre, ale jesli masz stwierdzona jakąś chorobę przewlekłą, to nie daj Boże, stałoby się coś - przy podstawowym ubezpieczeniu będziesz musiała sama zapłacić za leczenie. Ubezpieczyciel Wykpi sie i będzie to zgodne z prawem czyli warunkami ubezpieczenia. Prawda jest taka, że o ubezpieczeniach mało informują i jesli się człowiek sam nie dowie lub "nie przejedzie", to mało wie. Ja lecąc pierwszy raz, nawet nie wiedziałam, że są inne ubezpieczenia i czego dotyczy moje - to podstawowe.
        Jak kupowałam wczasy z kilkomiesięcznym wyprzedzeniem, to brałam ubezpieczenie od kosztów rezygnacji. Niby wiedziałam, czego dotyczy, bo znałam ogólne warunki tego ubezpieczenia, ale diabeł tkwi w szczegółach...Raz zdarzyło sie, że miesiąc przed wylotem mąż podjął nową prace, ale przed jej podjęciem nie pracował - był na L-4 (gwoli ścisłości - będąc na L-4 nie był pracownikiem żadnej firmy, ani tez nie był zarejestrowany jako osoba bezrobotna). Biuro podróży zwróciło mi kasę - tyle, ile wynikało z rezygnacji i przysłało mi dokumenty, bym o pozostałą kwotę ubiegała się u ubezpieczyciela, bo niby z tego powodu mi przysługuje. I tu dopiero pojawiły sie szczegółowe warunki - owszem spełniałam czyli podjęcie nowej pracy, ale przedtem mąz powinien byc zarejestrowany jako osoba bezrobotna, gdyż dopiero z dokumentów ubezpieczyciela dowiedziałam się, że oprócz umowy o pracę nalezy dołączyć zaświadczenie z Urzędu Pracy (taki był formalny wymóg). Nie składałam więc dokumentów o odszkodowanie.
        • Gość: oli Re: ubezpiczenie IP: *.adsl.inetia.pl 28.05.11, 23:10
          Co prawda nie Ola, ale potwierdzam - to był taki mocno opisywany w prasie i na portalach internetowych przypadek - ku przestrodze. Powiem tez coś z własnego podwórka - sąsiad kilka domów dalej zszedł nagle na zawał, a nie chorował. Miał pięćdziesiąt kilka lat. Żona nie dostała ani grosza. Powód? On, jako lekarz pogotowia, wypisał 2 (dwa) razy lek na nadciśnienie dla swojej matki, ale na recepcie widniało jego nazwisko. I koniec. Żadnego ubezpieczenia ze słynnej zagranicznej firmy, która jako jedna z pierwszych weszła na polski rynek.
          Jak co do czego przychodzi to firmy szukają każdej furtki, żeby tylko nie wypłacić sumy ubezpieczenia. Małż sie przez zbyt wiele firm przewinął, żeby nie miał jasnego poglądu na sprawę. Najpierw trzeba zaplacić odpowiednia opcję, żeby mieć wymagania, proste. Jasmino, dopłać sobie odpowiednia opcję i ciesz się wypoczynkiem, serdecznie pozdrawiam. :-)
    • killgrill Re: ubezpiczenie 29.05.11, 07:56
      Poniewaz pamietam o tym warunku "nieprzewlklosci choroby" a taka posiadam, wiec od zawsze ubezpieczam sie wlasnie na taka opcje w Uniqa. Nie dosc, ze taniej to pieniadze ze szkody ( a mam szczescie odwiedzac lekarzy zawsze na wakacjach ;]) wplywaja na moje konto do tygodnia od wyslania dokumentow- bez zadnych problemow.
      Chyba 3 lata temu chcialem porownac latwosc likwidacji szkody i zainteresowalem sie ubezpieczenieniem obowiazkowym Itaki (bo chroba akurat nie byla z gatunku przewleklych).
      Jedyna roznica (w fazie rozpoznania) byla 25E oplata manipulacyjna Reiseversicherung AG;]
      • Gość: jasmina Re: ubezpiczenie IP: *.oswiecim.vectranet.pl 29.05.11, 14:19
        Uniqa też mi odpowiada :) i z sentymentem ją wspominam :)
        Szkoda tylko, że Itaka zmusza do wykupienia ubezpieczenia (zresztą każda chyba firma). Sprzedający ubezpieczenie nie informuja o zakresie i nie proponują wykupienia w rozszerzonym zakresie. Dlatego cześć osób może mieć później problemy, bo przecież nie każdy pracował lub pracuje w firmie ubezpeiczeniowej i ma pojęcie o tych zakresach. Jeżeli wykupienie ubezpieczenia jest obligatoryjne powinno być dla wszystki w zakresie rozszerzonym. Te kilkadziesiąt złotych więcej przy i tak wysokiej cenie wczsów nie zrobiłoby róznicy a mogłoby zapobiec problemom...
        • maoko Re: ubezpiczenie 29.05.11, 20:21
          Jeśli chodzi o obligatoryjne, rozszerzone ubezpieczenie, to się z Tobą nie zgodzę. Żyjemy w demokratycznym kraju i mamy prawo wyboru. Nie każdemu jest ono potrzebne. W moim przypadku, jeśli chodzi o rozszerzenie o choroby przewlekłe, to nic nie da, bo na razie nie mam takowych stwierdzonych, więc dlaczego miałabym płacić za coś, co mnie nie dotyczy. Jesli nikt Cię nie powiadomił o możliwości dodatkowego ubezpieczenia, to po prostu miałaś pecha. Ale chyba nie do końca, bo skoro założyłaś ten wątek, to jednak coś tam już wiesz więcej i możesz zawsze dokupić. Nawet, gdybyś chciała dokupić w tym samym biurze, gdzie wykupiona wycieczka, to zawsze możesz do dnia wyjazdu. Nie ma z tym problemu. Ja własnie miesiac temu byłam z Itaką w Egipcie, wczasy wykupiłam przez ich stronę www i na maila dostałam dokumnety wraz z informacja o pozostałych ubezpieczeniach.
          • killgrill Re: ubezpiczenie 30.05.11, 09:10
            Teraz ja z kolei nie zgodze sie z Toba. Demokracja demokracja i ten argument jest zasadny.
            Tyle, ze nasi obywatele to specyficzna czesc ludzkosci, ktora (w tym wypadku) bardzo ceni uroki zycia, ale niekoniecznie dba o siebie i swoj majatek.
            Znam spora ilosc posiadaczy stosunkowo nietanich samochodow (a na pewno bardzo drogich w stosunku do dochodow posiadaczy), ktorzy nie korzystaja z AC argumentujac "a co tam sie moze stac, rzadko jezdze i mam garaz"- oszczednosci zycia starczylo na samochod, na ubezpoieczenie juz nie. Czeste ostatnio kleski zywiolowe (powodzie, susze, gardobicia, tornada) rowniez pokazuja jak bardzo poszkodowani mysla o przyszlosci i zagrozeniach. Dokladnie tak samo jest w turystyce- zbyt wiele osob bezgranicznie wierzy w swoje szczescie, albo np. w Europejska Karte..... (nie w wypadku Turcji) ktora zestawiwszy z brakiem znajomosci lokalnego jezyka praktycznie mozna ...wyrownywac poziom chwiejacego sie stolu:)
            Pozostwienie pelnej demokracji w impezach turystycznych skutkowaloby niestety przeistoczniem placowek dyplomatycznych w Kasy Socjalne, bo wlasnie takie jest nasze podejscie do panstwa ;)
            Stad tez moj wniosek: nalezy czasem zadbac o obywateli skoro sami tego nie pojmuja :)
            Moze inny wariant tej obowiazkowosci bylby rozsadniejszy- nie zmuszanie do przyjetych z gory warunkow BT i TU, ale rodzaj agencji- agenci turstyczni sa juz agentami wiec dodatkowa oferta kilku TU nie bylaby problemem, a raczej biznesem dla wszystkich.
            PS. OC komunikacyjne zreszta tez jest obowiazkowe- "Dzieki Bogu" odpowie kilka milionow polskich kierowcow
            • maoko Re: ubezpiczenie 30.05.11, 19:36
              Przecież każdy wyjeżdżający z biurem podróży płaci obowiązkowe ubezpieczenie, bez tego się nie da. A inne, dodatkowe, zależne od tego co chce robić turysta czy na co choruje turysta, to już w gestii indywidualnej. Ten biznes, o którym piszesz ma się dobrze, już istnieje od dawna. Tak, jak piszesz o naszej mentalności, żadna osobna agencja nie pomogłaby, bo i tak my nie chcemy korzystać. Kazde biuro czy ubezpieczalnia ma w swojej ofercie ubezpieczenia podróżne i proponowane są na różne sposoby. Nawet, jak ktoś o tym nie myśli przed wyjazdem, to zaraz po przekroczeniu granicy (ja tak mam) otrzymuje ofertę sms i jeszcze może sie doubezpieczyć. Nie wiem, jak to technicznie wygląda, bo nie korzystałam, ale jest taka możliwość. My Polacy często (nie wszyscy) jesteśmy roszczeniowi (podobno poprzedni system nas tego nauczył), dlatego zawsze mamy pretensje i chcemy, żeby ktoś za nas myślał, podpowiadał i decydował. Musimy wykazać jednak trochę własnej inicjatywy, szczególnie przy wyjazdach zagranicznych i to jeszcze do krajów odmiennych kulturowo. I nie chodzi mi tylko o ubezpieczenia, ale inne rzeczy również. pozdrawiam i życzę spokojnych, udanych i bezpiecznych wakacji
              • Gość: oli Re: ubezpiczenie IP: *.adsl.inetia.pl 30.05.11, 19:53
                Dobrze, że takie minimalne ubezpieczenie jest już w kosztach wakacji, bo znając nasz naród znakomita wiekszość turystów w ogóle by się nie ubezpieczyła, tak jak mieliśmy kolejny rzut powodzi w tych samych miejscach a domy dalej nie ubezpieczone. I wtedy nic, tylko roszczenia wobec państwa. Konsulaty byłyby zawalone pewnie skargami turystów, których trzeba ratować, bo oni w szpitalu za granicą, a konto puste. Bo byli zdrowi. Natomiast dalsze ubezpieczanie się to tak, jak auto casco. Nie chcesz - nie rób, ale wtedy płacz i płać. Naprawdę, mało kto, kto wyjeżdża za granicę indywidualnie wykupuje sobie MKL czyli międzynarodowe koszty leczenia. Myślimy, że jak jedziemy do unii, to już jesteśmy z urzędu ubezpieczeni, skoro mamy płacony ZUS w Polsce, a tymczasem mamy wtedy wyłącznie refundowaną wizytę u lekarza pierwszego kontaktu. Przykład - łamiemy nogę i lekarz pierwszego kontaktu to stwierdza bezpłatnie. Wysyła nas do ortopedy, za co musimy już zapłacić, nie mówiąc o zdjęciu i założeniu gipsu. A to już duży wydatek.
                Dodatkowo ważne jest to, żeby w razie nieszczęścia czy banalnej wizyty u lekarza właściwie zgłosić szkodę na infolinię. Najpierw kontaktujemy się z ubezpieczycielem, potem leczymy. Nie zawsze każą nam to zrobić z urzędu. Oczywiście zaraz ktoś powie, że jak jesteśmy nieprzytomni, to nikogo nie zawiadomimy. Jasne, że nie. Ale to jest tzw. wyłączenie - najpierw ratują nam życie, potem, kiedy jest już to możliwe, kontaktujemy się z infolinią. Inaczej możemy się bardzo zdziwić, kiedy nawet przy poważnym , niezgłoszonym zawczasu urazie TU odmówi refundacji i będzie działało zgodnie z przepisami.
                Przepraszam za lekką dygresję, ale większość osób zawsze myśli, że jakoś to będzie, że zawał, wypadek ich nie dotyczy. Polecam artykuł z Wyborczej z piątku 27 maja "Urlop nieubezpieczony". Naprawdę warto być mądrym przed szkodą. Najpopularniejsze ubezpieczenie "Europejskie" nie daje niemal nic. Ciekawam ile osób czyta przed czy po podpisaniu umowy warunki ubezpieczenia...
              • killgrill Re: ubezpiczenie 31.05.11, 09:03
                Sorki- zle zestawilem Twoje slowa obligatoryjny i rozszerzony :)
          • Gość: jasmina Re: ubezpiczenie IP: *.oswiecim.vectranet.pl 04.06.11, 14:30
            ok, niech nie będzie obligatoryjnych ubezpieczeń rozszerzonych, ale niech te baby, które sprzedaja ubezpieczenia informują ludzi co obejmuje ubezpieczenie... same sie na tym nie znają, wiec podsuwają do podpisu karteczkę, że warunki ubezpieczenia na stronie www...
            Gdybym nie pracowała kiedyś w firmie ubezpeiuczeniowej nawet bym nie pomyślałam, ze mogą sie wymigiwać od wypłaty odszkodowania...
    • Gość: dorotam2011 Re: ubezpiczenie IP: *.net.stream.pl 31.05.11, 04:41
      ja za 6 osób zapłaciłam około 380zł i mam bardzo fajne ubezpieczenie naet z rezygnacją na 3 dni przed wylotem, zawsze je biorę bo jest super, powiedziała mi o tym znajoma w biurze neckermann :):)
      • Gość: sandra00 Re: ubezpiczenie - pytanie ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.11, 07:11
        przez wiele lat latałam z Itaką i korzystałam z ich ubezpieczenia przeważnie na dziecko , nie było problemów , jednak w zeszłym roku chciałam tylko dziecku zwiększyć i poszerzyć zakres ubezpieczenia okazało się że nie ma takiej możliwości trzeba zapłacić za całą rodzinę , nie rozumiem tego - teraz mam inne buro podróży i ubezpieczenie podstawowe Europa chyba jeszcze gorsze ?
        • Gość: sandra00 Re: ubezpiczenie - pytanie ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.11, 07:28
          Wracając dalej do tematu więc w cenie wczasów jest ubezpieczenie podstawowe z TU EUROPA minimalne - cennik za większe wygląda tak 180 złotych lub max 340 złotych oczywiście za osobę , kiedy zaznacza się tylko jedną osobę np.dziecko , trzeba kupić dla trzech , na stronie TU EUROPA można wykupić nową polisę dla jednej osoby wyższą niż standard za 63 złote !
    • Gość: k78 Re: ubezpiczenie IP: *.tktelekom.pl 31.05.11, 09:40
      Polecam Warte za 2+2 115zl na 15 dni koszty leczenia bez ponoszenia wlasnej wplaty na miejscu Pakiet Rodzina
      • Gość: sandra00 Re: ubezpiczenie do k78 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.11, 10:42
        a jakie sumy ubezpieczenia ?
        • Gość: k78 Re: ubezpiczenie do k78 IP: *.tktelekom.pl 31.05.11, 11:24
          15000eur leczenie szpitalne 5000zl nnw ale mozna zwiekszyc niestety nie znam stawek nazwa ubezp Rodzina Travel
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka