Gość: sisi IP: *.c197.msk.pl 21.08.11, 10:38 Czy ktos był i może doradzić? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
simon_r Re: Ani. Na własna rekę. 21.08.11, 20:50 Sisi... a jak definiujesz własną rękę?? Bo ja uważam, że jeżdżę na własną rękę ale do przelotu i rezerwacji hoteli uzywam BP bo tak zwykle taniej.. Ostatnio w ten sposób pojechaliśmy na objazdowkę z Bon Prix.. na tym forum jestem w związku z tym uważany za świra :)) Zwiedzanie na własną rekę.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sisi Re: Ani. Na własna rekę. IP: *.c197.msk.pl 21.08.11, 22:23 Najbardziej interesuje mnie koncówka podróży-dojazd do Ani. Chyba z Kars. Samolot do Van. Potem Van-Kars chyba autobusem. Nie wiem jak tam funkcjonują-czy bez problemu mozna zakupic bilet, czy maja klimę? Na razie zbieram dane. Sa objazdowki ale ta opcja nie wchodzi w rachubę. A na wyjeżdzie z bon-prix tez byłam. Odpowiedz Link Zgłoś
hawkmoon Re: Ani. Na własna rekę. 22.08.11, 19:27 Autobusem z Van do Karsu. Do Ani jeżdża dolmusy z Karsu. Kilkanaście razy na dobę. Zasadniczo pustki straszne. Bilety sprzedają w buce przy bramie co jest zdecydowaną zmianą, bo jeszcze kilka lat temu można było kupić je w muzeum przy wylotówce z Karsu. Odpowiedz Link Zgłoś
hawkmoon Re: Ani. Na własna rekę. 22.08.11, 19:36 Oczywiście autobusy są klimatyzowane. Większość ma nawet internet wifi :) Oczywiście można do Karsu dolecieć samolotem. Dworzec autobusowy jest przy terminalu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sisi Re: Ani. Na własna rekę. IP: *.c197.msk.pl 22.08.11, 21:21 Dzięki. A te dolmusze z Karsu to takie same jak na Riwierze? Bo rozumiem ,że wypasione autobusy to na dłuższe trasy. Odpowiedz Link Zgłoś