Dodaj do ulubionych

Big Blue Club - Alanya (***)

05.07.04, 15:24
Wyjazd organizowany przez GTI Hotel teoretycznie 3*, ale jak dla mnie
spokojnie mogl zasluzyc na tureckie 4.
Po pierwsze pokoje naprawde czyste i schludne. Kazdy z nich ma balkon, czesc
z nich nawet 2 i wlasnie w takim przyszlo mi spedzic caly tydzien:)
Oczywiscie nie musze chyba wspominac o tym, iz kazdy pokoj wyposazony jest w
indywidualnie sterowana klimatyzacje:)

Hotel nie polozony w samym centrum Alanyi (jakies 2 km, bardzo wygodny dojazd
Dolmuszami), ale jak dla mnie bylo to jak najbardziej korzystne, gdyz nie
przepadam za nadmiernym gwarem i halasem. Do morza spokojnym spacerkiem nie
bylo wiecej niz 5 minut, do tego plaza w glownej mierze piaszczysta, choc
przy samym zejsciu do wody zaczynaly sie drobne, ale denerwujace kamienie:)
woda naprawde czysta no i dosc czesto zdarzaly sie calkiem wysokie fale, co
innym moze przeszkadzac, jednak dla mnie jest to akurat wada, a nie zaleta:)

Teraz kilka slow o jedzeniu i obsludze Byl to wyjazd z opcja all inclusive,
wiec nikt tam glodny nie chodzil:) Jedzenia bylo naprawde mnostwo,
najrozmaitsze salatki, surowki, dodatki, zawsze byly co najmniej 4 dania
cieple, do tego zupy, desery, ciasta, owoce (glownie arbuz:). Jesli chodzi o
obsluge, to byla na naprwade wysokim poziomie, nie mozna bylo usiasc przy
stoliku bez czegos do picia, bo zaraz podbiegal jeden z kelnerow i sam goraco
namawial na ktorys z napoi (lub jak kto woli napojow, aczkolwiek obie wersje
sa poprawne:).

Jedyne co mnie draznilo, to fakt, ze ci kelnerzy byli bardzo nachalni, tzn.
co chwile podchodzili probowali zagadac, zrobic jakis zart itp, ale
oczywiscie moze sie to komus podobac. Jednak mimo faktu iz pracowali oni nie
mniej niz 15 godzin na dobe, to jednak caly czas byli usmiechnieci i skorzy
do wszelkiej pomocy.

Jesli chodzi o gosci hotelowych to w glownej mierze byli to Holendrzy oraz
Niemcy, kilka rodzin z Polski, oraz co ciekawe znalazla sie jedna para z
Czech:)

Podsumowujac Szczerze polecam wyjazdy z GTI, bo nikt z wczasowiczow
wracajacych razem ze mna nie narzekal na tego organizatora. Wart polecenia
jest takze sam hotel (bylem juz w 3 gwiazdkach w Hiszpanii i na Krecie,
jednak ten w Turcji zdecydowanie przewyzsza je poziomem) ze wzgledu na wysoki
standard uslug oraz naprawde smaczene jedzenie...
Obserwuj wątek
    • turhotel Re: Big Blue Club - Alanya (***) WWW 14.07.04, 18:14
      www.clubbigblue.com/
    • turhotel Re: Big Blue Club - Alanya (***) 07.08.04, 15:57
      Zdecydowanie polecam hotel Club Big Blue. Znajduje się on 2-3 km na wschód od
      centrum Alanyi i odsuniety jest od głównej, nadmorskiej drogi o jakies 300 -
      400 m. Jest to własciwie jego jedyna wada, ponieważ tyle własnie trzeba
      dochodzic do plazy. Ale jak najbardziej da sie to przeżyć. Club Big Blue
      jeszcze dwa lata temu był klubowym hotelem Big Blue (biuro rok temu upadło).
      Teraz ma go w swojej ofercie m.in. GTI. Kiedy Club Big Blue był w ofercie biura
      Big Blue, miał 4 gwiazdki. Nie wiem dlaczego GTI obnizylo mu kategorie do 3 -
      na pewno zasluguje na wiecej. Pokoje, a wlasciwie studia sa bardzo przestronne.
      Skladaja sie zpokoju dziennego polaczonego z kacikiem kuchennym i oddzielnej,
      przestronnej sypialni. W kazdym pokoju znajduje sie oczywiscie telewizor i
      klima. Jedzenie bardzo dobre, chociaz oczywiscie iscie tureckie ;-) Na
      sniadanie do wyboru 2-3 rodzaje wedlin, zolty bialy ser, jajka albo jajecznica,
      pomidory, ogorki, dzemy, miody, jogurt, platki i jeszcze kilka innych rzeczy.
      jesli chodzi o obiady to codziennie do wyboru 4 cieple dania, zatrzesienie
      surówek i salatek i owoców oraz kilka deserów.

      JG
    • prawnik1976 Re: Big Blue Club - Alanya (***) 01.11.05, 12:21
      Club big blue...rok 2005...zgadzam sie z opiniami..hotel naprawde na
      poziomie..ladne apartamenty..czysto..no i sterowana recznie klima...jedzenie
      naprawde dobre..choc faktycznie duzo nowych..tureckich smakow..szczerze polecam
      rozne wersje fety i tureckiego arbuza..jakies 10 razy bardziej slodszy niz w
      PL...no i oczywiscie pyszne gozelme i pidy..czyli nalesniki z ostrym farszem i
      turecka pizza...Obsluga naprawde mila...zagaduja..zartuja i sie usmiechaja..no
      i najwazniejsze ze robia to niewymuszenie...Hotel zapenia ciekawa rozrywke
      wieczorami..tance brzucha..folklor turecki czy animacje dla turystow to
      standart...
      Polecam !!!
      • iris3009 Re: Big Blue Club - Alanya (***) 01.11.05, 13:00
        przychylam sie do opini
        hotel bardzo ladny i czysty - 2 baseny, brodzik, wiec leniuchy nie musza
        wybierac sie na plaze, ktora nawiasem mowiac jest jakies 7min drogi pieszo od
        hotelu. jedzenie tureckie jest calkiem inne niz polskie... a posilki sa wydawane
        calutki dzien.... wiec co chwile mozna cos skubnac... wieczorami przy
        podswietlanym basenie podawana jest kolacja i organizowane sa wieczorki dla
        gosci hotelu....
        poza tym czysto, apartamenty ladne... obsluga mila... do centrum nie daleko -
        dolmusze sa co kilka minut, wiec nie ma problemu z dojazdem, ale osobiscie
        polecam spacerki w tak piekniej i romantyczniej scenerii..
        szczerze polecam
        • israel Re: Big Blue Club - Alanya (***) 13.10.06, 16:52
          pobyt 27.09.-04.10. 2006
          Hotel jak najbardziej mozna polecic, jedzenie(all incl) duzo i dosc smaczne i
          wcale nie tak malo miesa jak niektorzy uwazaja, codziennie przynajmniej jedna
          potrawa z miesem a czasem nawet samo mieso np z grila lub udka kurczaka. Ogolnie
          zawsze mozna cos dla siebie wybrac, ok 6 dan na cieplo w tym jedno z grilla, i
          salatki - cale mnostwo do wyboru, dodatki typu sosy, oliwki, pikle, warzywa, na
          deser owoce, i duzy wybor ciastek. Jedzeniowo naprawde ok. Napoje tez bez
          problemu do 23.00 non stop. Pokoje bardzo w porzadku, ogolnie w hotelu czysto.
          Obsluga sympatyczna. Prawie codziennie wieczorki rozrywkowe i mini disco dla
          dzieci, ale biora w nim udzial wszyscy i jest przy tym kupa smiechu.
          Do plazy ok 8 min, ale wejsce do wody zabetonowane i nieciekawe, plaza taka sobie.
          Ogolnie polecam hotel.
    • turhotel Re: Big Blue Club - Alanya (***) 15.09.07, 16:03
      Zacznę od pokoju: Bardzo fajny, dość duży z oddzielną klimatyzacją,
      tv, lodówką i balkonem (sporym:) W pokoju znajduje się sejf, z
      którego za dopłatą można skorzystać. Łazienka - w sam raz, ot kabina
      prysznicowa, toaleta, umywalka, suszarka. Na początku mieliśmy
      problem z drzwiami balkonowymi oraz suszarką, jednak po zgłoszeniu
      awarie zostały b. szybko usunięte. Generalnie nie ma się do czego
      przyczepić.. w końcu człowiek nie pojechał by siedzieć w pokoju..
      (balkon nadaje się popijanie trunków w większym gronie:)

      Teren hotelu: Niewielki aczkolwiek w zupełności wystarczający. Na
      terenie: brodzik, dwa baseny - w tym jeden ze zjeżdżalniami (mimo
      wieku sprawiało mi wielką radochę rozchlapywanie wody dookoła
      siebie). Pseudo-boisko do piłki siatkowej, mini placyk do zabaw dla
      dzieci zadaszenie ze stolikiem np do rysowania itp. Ze względu na
      niewielki teren zieleń raczej w ograniczonej ilości. Od rana wokół
      basenów rozstawiane leżaki z materacami (przeważnie była jakaś tam
      rotacja i zawsze można było znaleźć miejsce), wieczorem wokół
      basenów rozstawiane stoły.

      Pożywienie: All Inclusive - jedzenia dużo, w formie bufetu. Po
      pobycie 2 tyg. można mieć wrażenie monotonności, ale nie
      przesadzajmy, to nie 5*. Owoce były codziennie, różne - arbuz,
      winogrona, pomarańcze.. Napoje - ichniejsze "coca-
      cola", "fanta", "sprite" - średnie, ale dało się wypić. Piwko -
      dobre :) Posiłki 7- 11 śniadanie i późne śniadanie (..jakoś ani razu
      nie wstaliśmy..;), później obiad, po obiedzie turecka pizza placki
      tureckie z miodem (mniam!), podwieczorek z kawką, kolacja..
      generalnie nie da się chodzić choć trochę głodnym! To tak w skrócie.

      Obsługa/kelnerzy: To chyba największy atut hotelu! Kelnerzy byli
      rewelacyjni, otwierając lokal chcielibyście takich mieć na
      podorędziu! Nie wiem czy to to, że z dziewczyną byliśmy dla nich
      uprzejmi, czy co, ale jak tylko nas widzieli, to każdy chętnie
      podchodził zamienić kilka zdań.. i to nic w stylu "cześć jak się
      masz", tylko normalna gadka :) ..nie wiem czy są teraz, bo jak sami
      mówili "dzisiaj jesteś tu, jutro gdzie indziej". Rewelacyjna ekipa,
      chętnie doradzi gdzie warto wyskoczyć i pogada także po pracy.
      Generalnie byliśmy w pozytywnym szoku podejściem obsługi do gości.

      Inne: do plaży ok 600m "zakrętasami" ;) ale szczerze mówiąc, plaża
      blisko hotelu raczej nieciekawa. Po zgłoszeniu w recepcji, można
      zarezerwować miejsce w transporcie na inną plażę (hotelową). Po
      drugiej stronie Carrefour, także jakieś dodatkowe piwko do pokoju i
      chipsy pod ręką ;) Do centrum Alanii polecam podróż dolmuszem tanio
      i zaoszczędzimy sobie baaardzo długiego spaceru. Oczywiście targować
      się na każdym kroku jak się tylko da :) Różnie się zbijało ceny..
      np. buty: 60 do 20 EUR. Chociaż nie korzystaliśmy z wycieczek, to
      polecamy biura prowadzone przez polaków w centrum Alanii. Wycieczki
      u przedstawicieli biur podróży są dużo droższe.


      Zdaniu @wakacje.pl
    • turhotel Re: Big Blue Club - Alanya (***) 26.08.08, 16:03
      Hotel SUPER. Szczególnie dla rodzin z dziećmi. W hotelu bardzo dużo
      Polaków. Obsługa hotelowa na najwyższym poziomie. Mili i serdeczni.
      Pomimo wielu obowiązków zawsze uśmiechnięci. Bardzo dbają o
      czystość. Jedzenia tak dużo, że nie byliśmy w stanie wszystkiego
      skosztować. Gorąco polecam. Turcy są życzliwi i bardzo lubią dzieci.
      Moja córka dostała mnóstwo prezencików od tureckich sklepikarzy.

      Jola

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka