Dodaj do ulubionych

centralna klimatyzacja

12.11.12, 20:47
na wakacje 2013 ma zamiar wybrać Riwierę, ale po przeglądnięciu ofert zauważyłam, że wiekszość hoteli ma w pokojach centralnie sterowaną klimatyzację, nigdy się z tym nie spotkałam, zawsze miałam klimatyzację sterowaną indywidualnie, bezpłatną, czasem płatną ale to zawsze ja decydowałam kiedy ja włączę, dlatego mam pytanie na jakich zasadach działa klimatyzacja sterowana centralnie, czy są to określone godziny wyznaczone przez hotel, czy wg widzimisie zarządcy hotelu, czy może jeszcze inaczej?
Obserwuj wątek
    • Gość: ifadg Re: centralna klimatyzacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.12, 12:49
      Ostatni jak byłam w Tutcji taż była klimatyzacja centralna ale ja w ogóle nie zauważyłam różnicy. Sterownik jest przecież w pokoju i samemu się decyduje jaki jest nawiew, można też całkiem wyłączyć klimę. Nie zauważyłam też żeby w jakimś okresie dnia była całkiem wyłączona przez hotel. Ja byłam w sierpniu w szczycie sezonu więc nie wiem jak to wygląda np przed sezonem no i jak to wygląda w różnym standardzie hotelu (może te o mniejszym standardzie oszczędzają ja byłam w dobrym 5 gwiazdkowym w Larze)
    • Gość: oli Re: centralna klimatyzacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.12, 15:13
      Większość osób które są w sezonie a klima jest sterowana centralnie to uważa to za wielki koszmar. Wystarczy że poszukasz w wyszukiwarce. Radzę poszukać i poczytać opini na temat danego hotelu na jakichkolwiek portalach czy choćby tu.
      Lepiej wybierać hotele z indywidualną klimatyzacją.
    • Gość: Ewa Re: centralna klimatyzacja IP: *.dynamic.chello.pl 13.11.12, 23:05
      Niestety, ja podobnie jak oli nie polecam hotelu z klimatyzacją centralnie sterowaną. Miałam okazję na "własnej skórze" się o tym przekonać jak działa taka klimatyzacja. Hotel włączał i wyłączał klimę na kilka godzin w ciągu dnia i nocy, według własnego planu - to było nie do wytrzymania! Upał był straszny, wracamy z plaży mokrzy od potu i prosto pod prysznic, wycieramy się, a tu klima wyłączona i za chwilę znów byliśmy cali mokrzy od potu. To samo w nocy: temp. 30 stopni (tak, takie tam są temperatury w nocy) a klima wyłączona - to był koszmar! Nie dało się spać.
      Przy takiej wilgotności powietrza, o różnej porze dnia, bez włączonej klimy po prostu nie da się wytrzymać.
      Obiecałam sobie wtedy, że już nigdy nie wybiorę hotelu z klimatyzacją centralnie sterowaną.
      • Gość: am42 Re: centralna klimatyzacja IP: *.opole.dialup.inetia.pl 14.11.12, 15:12
        dzięki za informacje, przynajmniej wiem jak to może działać, bo jak już wspomniałam nigdy sie z tym nie spotkałam
        • Gość: MareK Re: centralna klimatyzacja IP: *.bemowo.waw.pl 15.11.12, 14:01
          Jeszcze jedna uwaga, klimatyzację centralną trzeba SAMEMU uruchomić w godzinach jej działania. To nie jest tak, że recepcja włącza i pod naszą nieobecność wychładza się pokój.
          Pozdrawiam
          • Gość: am42 Re: centralna klimatyzacja IP: *.adsl.inetia.pl 15.11.12, 17:09
            najbardziej interesują mnie zasady działania centralnej klimatyzacji wieczorem i w nocy, bo w dzień mnie nie ma w pokoju
            • Gość: MareK Re: centralna klimatyzacja IP: *.bemowo.waw.pl 19.11.12, 09:42
              Witam,
              to już zależy od hotelu. Zazwyczaj włączana jest po lunch-u na 1-2 godziny, a potem po zmierzchu lub rozpoczęciu kolacji. Wtedy działa też różnie: do 23, ewentualnie 24, tak aby móc zasnąć w chłodzie. Chodzi o to, aby właściciel hotelu oświadczał, że hotel ma klimatyzację, a koszty jej utrzymania były jak najmniejsze.
              Swego czasu wychodziiśmy na kolację po centralnym uruchomieniu klimy (trzeba ją przecież samemu ją włączyć w pokoju) - blokując oczywiście kawałkiem plastiku centralny wyłącznik elektryczności (tam gdzie się wsadza klucz po wejściu). Po kolacji i ewentualnym spacerze, drinku lub obejrzeniu show, wracaliśmy do wychłodzonego pokoju.
              Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka