Dodaj do ulubionych

bardzo tęsknię za Turcją, bardzo

11.06.20, 13:32
Turcja to moje miejsce na ziemi, ukochane, ulubione, wymarzone. W poprzednim wcieleniu na pewno miałam coś wspólnego z Turcją ;-). Bardzo tęsknię za Turcją: za jej kolorami, zapachami, smakami, widokami, słońcem i ludźmi. Bardzo lubię Turków i wszystko, co tureckie. Niewiele jest rzeczy, które mi w tym kraju przeszkadzają; generalnie upajam się wszystkim, co tureckie. Tak, patrzę na ten kraj i jego mieszkańców, jak matka na swoje nowo narodzone dziecko: bezkrytycznie, z zachwytem i wszechogarniającym uczuciem miłości i czułości. Najchętniej przeprowadziłabym się do Turcji: zaraz i teraz, tylko dajcie mi tam legalna pracę. Wiem, że brzmi to dziecinnie, ale naprawdę tak czuję.
I teraz, kiedy nie mogę tam pojechać, a miałam mieć wylot za miesiąc, jest mi tak bardzo tęskno za tym, co kocham, a czego na razie nie mogę doświadczyć. Aż mnie serce boli. Najgorszy jest chyba brak perspektywy, kiedy znowu będę mogą tam polecieć. Dodam, że do tej pory latałam cyklicznie kilka razy w roku i tak mi teraz tego brakuje, jakbym nie miała czym oddychać. Brakuje mi tego, o czym pisałam na początku: kolorów, zapachów, smaków, widoków, słońca. Ale także lokalnego kolorytu, życzliwości tubylców i rozmów z turkami (uczę się tureckiego), ich spojrzenia i podejścia do codziennych spraw, niewysłowionej wprost gościnności, spokoju, luzu, optymizmu i przekonania, że będzie dobrze. Potrzebuję pojechać do Turcji, by ponownie naładować akumulatory tym wszystkim, o czym piszę, a czego tutaj nie jestem w stanie nabyć.Tak bardzo tęsknię za Turcją, jak emigrant za swoim krajem.
Przepraszam za to wynurzenie, ale już nie mogłam dłużej tego w sobie tłumić i musiałam gdzieś wyrzucić. Nawet, jeśli pozostanie bez odpowiedzi.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka