Dodaj do ulubionych

Bitez Antik - Bodrum

08.07.05, 10:55
Hej wlasnie wrocilam z wycieczki z Itaka do hotelu Bitez Antik. Pare slow o
hotelu...
W katalogu Itaki ma 3,5* w Turcji widnieja 3*.. chyba tyle mozna mu dac.
Podstawowa zasada w tym hotelu to"nieprzygladac sie". Nie przygladac sie zbyt
dokladnie stolom, katam za szafami, szklankom itp:-)
Wiem ze moze to zabrzmiec nieciekawie ale ja ogolnie mam bardzo fajne
wspomnienia z pobytu a wyjatkowo w tym roku spedzilismy duzo czasu w hotelu -
mamy male dziecko.
Najpierw oczywiste fakty
2 baseny, jeden wiekszy, czystszy, glebszy tuz przy "jadalni"- ta cala na
swiezym powietrzu, co bywalo uciazliwe szczegolnie rano i na lunchach, bo nie
wszystki stoliki zacienione.
(moja rada do poludnia starac sie zalapac na stolik drewniany, kolacja lepiej
przy plastykowych blizej basenu, jest z kolei wiekszy przewiew i przyjemniej,
w glebi duszno)
Drugi basen w glebi hotelu, mniejszy ale bardziej kameralny
do tego oczywiscie dwa brodziki
lezaki sa w zaleznosci od liczby gosci albo pozajmowane od samego rana i
trzeba o nie sie bardzo postarac:-) ale czesto bywalo tak ze staly wolne przez
caly dzien, wiadomo ludzie na wycieczkach, na plazy itp.
hotel jest dosc przyjemnie polozony, rzeczywiscie w ladnym ogrodzie, ma jedna
moim zdnaime glupia wade, pokoje rodzinne (wiadomo dla rodzin zdziecmi!)
polozone sa tuz obok miejsca gdzie odbywa sie dyskoteka! Ale podobno mozna sie
przywyczaic:-)
pokoje na moj gust urzadzone spoko, rodzinne dosc przestonne, pokoj +
sypilania. @-osobowe mniejsze, ale my bylismy tam razme z maluchem i spoko.
Gorzej z lazienkami... wracamy do naszej zasady nie przygladania sie:-) nie
spodziewajcie sie cudow, raczje nastawcie na bylejakosc.
ze sprzataniem roznie.. ja mialam zastrzezenia co do wymiany recznikow, ale
moze sama jestem sobie winna, bo zostawialam je zawsze zlozone, lub na
wieszaczkach... moze trzeba bylo rzucic w kat:-)
W ogole moim zdnaiem... i tu nie tylko moim sprzatanie jest najslabsza strona
tego hotelu. niestety. nie zeby byl syf, ale czysto to tez nie jest i nie
chodzi tu tylko o pokoje...patrz podstawowa zasada:-)
jedzenie... wlasciwie calkiem dobre, sniadania wiadomo monotonne po pewnym
czasie, ser, twarog, dzemy, jakas ichnia wedlina, oliwki, pomidory, jajka w
kilku postaciach. o 12.30 lunch, zawsze na cieplo, smaczny, potem kolo 16 z
tylu przy basenie hamburgery, przez dwa tygodnie to samo!, o 17 ciastko, 19.30
kolacja. tez oczywiscie na cieplo, +pelen wybor salatek, roznych, aczkolwiek
tez dosc monotonnych. Acha no i typowo tureckie dania czyli baklazany we
wszelkich psotaciach. na cieplo i na zimno. no i arbuz... nie sadzilam z
emozna miec go dosc ale po poworcie mdli mnie na sam jego widok:-)
desery tez niespecjlane wszystko plywajace w tluszczu, cistecka nasaczone jak
gabka...coz dla mnie paskudztwo. pod koniec zaczelismy marzyc o jakims
serniczku...
obsluga moim zdnaiem bardzo sympatyczna, ale my patrzymy troche prze zpryzmat
malego dziecka, ktore w hotelu zrobilo furrore, wszyscy za nim przepadali,
czesc tego uwielbienia splynela i na nas:-)najsymatyczniejsi barmani,
szczegolnie Ci z wieczornej zmiany. kelnerzy wymienili sie w czasie naszego
pobytu, nie wiem moge byc.
all inclusive.. o jedzeniu napisalam, napoje od 10-11 do okolo 23, roznie z
tym bywalo, szczegolnie wieczorami pewne sie konczyly, np nie bylo fanty ani
coli. Wyszly i juz:-) w ofercie tez wodka... mysle ze po paru turnusach z
polakami beda mieli dosc all inclusive:-)
w hotelu sa dwa baru jeden przy stolowce, drugi przy drugim koncu baseny w
roznych godzinach rozne bary byly otwarte.. chyba tak zeby music nas do
biegania za cola:-) do teraz nie doszlam ktory o ktorej...
poza tym byly zawsze (na szczescie) pelen zbiorniki z woda i soczkami, mozna
bylo spokojnie nalewac sobie anwet do butelek.
Co jeszcze acha hotel jest dosc dobrze polozony, blisko do plazy (lezaki i
paraosle free) i do malenkiego centrum - kilka skelpow z ubraniami, butami,
pamiatkami, kilka loklanych biur turystycznych (polecam wycieczki). w sklepach
duzo taniej niz w niedalekim Bodrum.
Co jeszcze acha animatorzy... pierwszy raz korzystalm z ich "uslug" wiec
trudno mi oceniac. wlasciwie byla jenda dziewczyna przesympatyczna Berrak z
tego co pamietam: aerobik w wodzie, inne zabawy wodne, gry planszowe itp,
dart, wieczorami mini disco, potem dyskoteka. Mlody i maz bawili sie calkiem
dobrze. Chociaz z czasem moze sie to znudzic, bo codziennie to samo w
programie:-) Ale cot am oni byli naprwde bardzo symaptycznie
podsumowujac
lokalizacja hotelu na duzy+
animatorzy, recepcja, barmani na +
jedzenie+/-
pokoje+ ale gorzej ze sprzataniem
lazienki-
Acha hotel ma jeszcze jedna zalete, jest zazwyczja ostatnim skad zabierani sa
ludzie na wycieczki, a ze wyajzdy zazwyczja o nieludzkich godzinach to zamiast
np 5.15 mamy okolice 6 rano.A to sporo:-)
gdybym czegos nie napisala pytajcie
pozdrawiam
maraska
Obserwuj wątek
    • turhotel Re: Bitez Antik - Bodrum 23.10.05, 19:32
      www.bitezantik.com/
    • etrusek Re: Bitez Antik (***) - Bodrum 24.10.05, 21:43
      autor: Bogdan, b-szymanski@o2.pl

      Hotel 3+ brudny, jak to można przewidzieć w Turcji. ITAKA oszukuje na
      wycieczkach: ceny promocyjne przeważnie dwa razy wyższe niż w biurach
      Tureckich (na plaży) np. Efez w Itaka 47 EUR, na plaży 23 EUR przy
      jednakowych warunkach przejazdu i wyżywienia; różnica - przewodnik polski lub
      angielski. Wycieczka do BITEZ pt. City Tour wg. informacji Biura to
      obejrzenie miasta z przewodnikiem, w czasie wolnym możliwość indywidualnego
      zwiedzenia zamku, a dodatkowa atrakcja to odwiedzenie centrum złota.
      Faktycznie wycieczka ograniczyła się do zwiedzania centrum złota, skór (po
      wizycie w sklepie i pokazie mody 20 osób siedziało przez godzinę w autobusie,
      bo 3 chciały zrobić zakupy) i pamiątek tureckich i kategoryczne ostrzeżenie,
      że zwiedzanie zamku skończy się ze względu na brak czasu pozostawieniem
      uczestników samych sobie i odjazdem autobusu. Turek powiedział, że Biuro ma
      umowy z centrami handlowymi, dlatego OSZUKUJE klientów i nie realizuje
      programu wycieczki zgodnie z programem wycieczki.
      Możecie pisać. Odpowiem na pytania: b-szymanski@o2.pl
    • turhotel Re: Bitez Antik (***)- Bodrum 15.09.07, 16:10
      Hotel zakwalifikowany przez Turków jako 3*. Niestety my Europejczycy
      tureckie 3* odczuwamy jako hotel klasy turystycznej - bo tak jest!
      Bywałem już w Turcji i wiem, że nie można porównywać tej klasy
      hotelu z taką samą, jak np. w Hiszpanii czy Grecji. Ja poznałem już
      dokładność, mentalnośc Turków. Nie jestem osobą wymagającą, dlatego
      zdecydowałem się na hotel 3*. Po przyjeździe od razu reklamowałem
      pokój, w którym znajdował się grzyb na ścianie i nie działała
      klimatyzacja orazi pilot od tv. Przekwaterowali mnie do pokoju
      czystego i bez większych uwag. Niestety łazienka, jak wszystkie w
      hotelu, pozostawiała wiele do życzenia - obskórne stare kafelki
      zmuszały do ekspresowego brania prysznica. Poza tym pokój sprzątany
      codziennie - uwag nie miałem. Jedzenie obfite, duży wybór, niestety
      monotonne i po 3 dniach zatrucie pokarmowe, biegunka i... kupno
      lekarstw, jak u większości wczasowiczów. Dużo jadam w takich
      hotelach i nie zdarzyło mi się jeszcze takie silne zatrucie.
      Podejrzewam, że spowodowane to było brudnymi szklankami, na
      ściankach których widziałem osad herbaty lub kawy. I to było dla
      mnie najbardziej obrzydliwe. Poza tym codziennie wieczorami były
      atrakcje dla gości hotelowych (muzyka, tańce, pokazy) i to plusuje.
      Muzyka przy basenie cały dzień, jak było za głośno, to
      przyciszałem:) Hotel polecam osobom nastawionym na zwiedzanie -
      wycieczki fakultatywne, bo w najbliższej okolicy nie ma za dużo
      ciekawych miejsc. Plaża niedaleko, lecz bardzo wąska, na której
      trzeba coś zamówić u kelnera, jeśli chce się z niej korzystać. Ja
      np. zamawiałem wodę mineralną 1,5 l. za 3 liry (6,60zł.), bo piwo i
      inne rarytasy wychodziły baaardzo drogo. Ogólnie jestem zadowolony,
      opaliłem się i wypocząłem. Polecam osobom, które tak jak ja, nie
      nastawiają się na luksusy.

      Bibik @wakacje.pl
    • turhotel Re: Bitez Antik - Bodrum 04.09.08, 13:35
      Mały przytulny hotelik bez gwaru i szumu z pewnością zaletą jest
      duży basen , przyzwoite urozmaicone posiłki obsługa pełna życia i
      werwy (pilnowac talerzy szybko sprzatają ).Dobra obsługa rezydenta -
      pozdrawiamy dwie Kasie i Olę .Był to nasz pierwszy wyjaz do Turcji
      który uważamy za wpełni udany . Mankamentem ośrodka jest brak
      miejsca do zabaw dla dzieci ....UDAŁO NAM SIĘ PRZEŻYC BEZ
      DOLEGLIWOŚCi ŻOŁĄDKOWYCH!!!!To zjawisko jest powszechne w
      Turcji ....

      anulka, wakacje.pl
    • turhotel Re: Bitez Antik - Bodrum 04.09.08, 13:47
      Bardzo mile wspominam pobyt,uważam,że za takie pieniądze hotel jest
      bardzo dobry.Jedzeniem byliśmy zachwyceni (6osób).Obsługa bardzo
      miła wręcz serdeczna.Jeżeli ktoś miał kłopoty żołądkowe to wynikały
      one ze zmiany flory bakteryjnej, i tak zwanego ,,a jeszcze tego
      popróbuję",w efekcie na talerzu była spora górka rozmaitości.Chętnie
      wrócilabym do tego hotelu.Jeszcze jedna uwaga ,jeżeli ktoś idzie
      wcześnie spać niech poprosi o pokój w ogrodzie,przy
      basenie ,,szaleje animator''.Animacje dla dzieci i małolatów.

      Julia, wakacje.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka