Light House (*****) - Ortakent/Bodrum

19.01.06, 21:01
www.lighthousebodrum.com
    • turhotel Re: Light House (*****) - Ortakent/Bodrum 09.02.08, 15:26
      Okolica cicha i spokojna. Pobliska promenada mająca kilkaset metrów
      to w większości hotelowe resteuracje skierowane w stronę morza.
      Sporty wodne typu: windserfing, spadochron, banan, przejażdza
      łodzią. Po więcej atrakcji należy jechać do Bodrum ok. 1/2 godziny
      dolmuszem za 2,75 lira (z Yashi). Jeżdżą często i są dobrym miejscem
      do pogadania z "tubylcami". Ewentualnie wycieczki fakutaltywne.
      Pokoje spore, czyste, łazienka zaniża śednią, roomserwis wyrwany z
      rzczywistości. Telewizor, suszarka, klima, lodówka, sejf (płatny).
      Jedzenie smaczne i dużo zawsze znależliśmy coś dla siebie (2-3
      główne dania). Zupa krem brokułowa b.smaczna. Animacji brak, czasami
      coś w stylu wieczorka tureckiego ale nic szczgólnego. Sport średnio
      satysfakcjonujący. Basen niewielki i drugi przy stołwce z imitacją
      rzeczki i zjeżdzalnią. Plaża zaraz pod hotelem. Niezaprzeczalnym
      atutem jest położenie hotelu usytuowany na zboczu i jego
      architektura. Dwu piętrowe pawilony, wsystkie skierowane w stronę
      morza. Fajny widok na zatokę i pobliskie wyspy. w tym roku otwartają
      drugą część po przeciwnej stronie drogi (ruch na niej sporadyczny).
      Z recepji na plażę schodami lub 3 windy. Do dyspozycji bar przy
      basenie i plaży, sala gimnastyczna oraz zabaw dla dzieci, "SPA",
      fryzjer, bilard i tenis stołowy. Warto wymienić pieniądzę w Bodrum
      gdyż w hotelu nigdy nie mają drobnych. Za zamówienia można zapłacić
      gotówką lub dopisać do rachunku. Okolica do wypoczynku a nie do
      szaleństw. Ogólne wrażenie pozytywne. Light House ma 4* nie pięć.
      Goście: czesi, serbowie, anglicy, holendrzy, turcy. Dzwonić można z
      sici grckiej co jest mniej kosztowne (należy wybrać ręcznie) lub z
      automatu na kartę. Wszystkiego nie sposób tu opisać i doradzić.
      Pamiętajmy, że wpływy arabskie są silne i potraktujmy pewne rzeczy z
      przymróżeniem oka a wakacje będą udane. Ogólnie na przyzwoitym
      poziomie, polecamy.
      RM
    • turhotel Re: Light House (*****) - Ortakent/Bodrum 09.02.08, 15:28
      Nieciekawa miejscowość. Hotel nowy, ciekawie rozplanowany. Fatalnie
      wykończony i beznadziejnie sprzątany (brudna łazienka - brudne
      kafle, niemyte przez 2 tyg. lustro, kurz w pokoju - ogólne
      niechlujstwo, sprzątacz najbardziej koncentrował się na wywijaniu
      wzoru z prześcieradeł). Obrzydliwie brudne i wygniecione obrusy w
      restauracji przez 2 tygodnie (plamy, dziury, okruchy). Spoufalający
      się kelnerzy, mało zorientowani i pomocni recepcjoniści .
      Przy tym wszystkim ten hotel to gwiazda spośród wszystkich innych w
      Ortakencie.
      mm
    • turhotel Re: Light House (*****) - Ortakent/Bodrum 07.06.08, 21:42
      Hotel jest położony na wzgórzu, z którego jest przepiekny widok,
      wszystkie pokoje są z widokiem na morze, każdy pokój ma balkon.
      Jeśli chodzi o czystość to nie wyglądało to do końca najlepiej. Kurz
      na podłodze, która chyba przez cały tydzień nie była umyta, ale
      łazienka zawsze sprzątnieta, łóżko pieknie zasłane, klima działała,
      ręczniki codziennie zmieniane. Trochę zamieszania jest w recepcji,
      my akurat musielismy czekać ok. 1 godz. na klucz, recepcjonista nie
      mówił dobrze po angielsku, ale po ulokowaniu sie w pokojach było juz
      ok. Jedynym minusem tego hotelu był brak parasoli przy basenie -
      tzn. na cały basen wystawione były tylko 3 parasole, reszta leżaków
      przez cały dzień znajdowała sie w słońcu, które tak naprawdę parzyło
      a nie opalało. I oczywiście wszystkie lepiej rozstawione leżaki były
      juz rezerwowane w nocy, ludzie kładli na nie ręczniki, więc jak rano
      wstawalismy na sniadanie nie było juz wolnych miejsc i trzeba było
      isc na plażę. Jeszcze jedno - ręczniki plażowe (te hotelowe) są
      bardzo małe więc weź ze sobą swój ręcznik plażowy. Jesli chodzi o
      plażę to windą dojeżdża się prawie na piasek (raczej żwir niż
      piasek), jest dużo leżaków i parasoli, ale woda w morzu zimna !!!
      Przy brzegu jest trochę kamieni więc trzeba uważać wchodząc do wody.
      Jesli chodzi o jedzenie to oceniam je najgorzej. W sumie najlepsze
      były kolacje - największy wybór, jest też dużo ciast, ale nie ma
      owoców. Są tylko jakieś małe pomarańcze, zielone sliwki i jabłka.
      Żadnych melonów, arbuzów, bananów nic takiego nie było. Ale dało sie
      przeżyć. Co do pytania o plac zabaw dla dzieci to szczerze mówiąc
      nie rozglądałam sie za czyms takim bo nie mam dzieci. Jest mały
      brodzik oraz zjeżdżalnia przy basenie, a w środku w hotelu było
      takie pomieszczenie gdzie dzieci sie bawiły, rysowały itp.
      Asia
    • slavo-82 Re: Light House (*****) - uwaga na rezydentow 17.11.08, 13:54
      Hotel jest fajny o godny polecenia. Trzeba tylko uwazac z kim sie
      jedzie. Ja z zona wybralismy oferte z Itaki i nigdy w zyciu nie
      skorzystamy juz uslug tego biura. Rezydenci okradli nas na 200 $.
      Sprzedali nam wycieczke do Efezu ktora sie nie odbyla i nie zwrocono
      nam pieniedzy!!!!! Reklamowac cos u nich to jest jakas tragedia.
      Nikt na miejscu nie odbiera telefonu!!!!! Przestrzegam przed tym
      biurem!!!! Co do samego hotelu to fajnie miejsce na odpoczynek.Cos
      dla lubiacych cisze i spokoj. Jest kilka wad, jak np. niedazialajace
      windy czy niezbyta zadbane lazienki, ale mozna na to jakos przymknac
      oko.
    • turhotel Re: Light House (*****) - Ortakent/Bodrum 24.06.09, 14:28
      Hotel fajnie usytuowany, cos dla ludzi ceniacych spokoj.Troche
      ciezkosie dogadac z personelem bo znajomosc angieskiego jest raczej
      slaba, ale to chyba typowe dla krajow arabskich. Generalnie hotel
      iwakacje na plus,tylko przestroga dla korzystajacych z uslug ITAKI.
      Uwaga na rezydentow bo oszukuja. Mnie osobiscie oskubali na 200$ za
      wycieczke do Efezu ktora sie nie odbyla. Reklamacja calego zdarzenia
      to byl jakis zart. Do osotatniej chwili mowiononam, ze kasa bedzie
      czekac na lotnisku, ale oczywiscie nie bylo. Rezydenci nie odbieraja
      tez telefonow wiec jak by cos sie komus stalo to moze miec
      nieciekwie. Generlanie hotel jest godny polecenia (cena/standard)
      tylko z innym biurem niz Itaka!!!

      slawek, wakacje.pl
    • turhotel Re: Light House (*****) - Ortakent/Bodrum 24.06.09, 14:29
      Hotel architektonicznie bardzo ładny, niestety czystość nie była
      wystarczająca, podłogi w pokojach chyba w ogóle nie były myte, w
      łazience był problem z odpływem (podłoga była zalana) ale nie
      doczekaliśmy się naprawy. Raz na tydzień był wieczór turecki, ale to
      wszystko jeżeli chodzi o rozrywki. Brakowało możliwości potańczenia
      sobie. Aha i wejście do morza było kamieniste.

      Hania, wakacje.pl
    • turhotel Re: Light House (*****) - Ortakent/Bodrum 24.06.09, 14:30
      Hotel posiada piękne położenie co ma wpływ na piękne widoki.
      Mieliśmy pokój w części głównej hotelu z którego faktycznie rozciąga
      się malowniczy widok na morze i okoliczne wyspy. Pokoje przestronne
      i dobrze urządzone, tak że jest się zadowolonym. Baseny -według
      naszej oceny- są za małe (na średnim poziomie)jak na hotel 4*, plaża
      przy hotelu mała i zatłoczona, kamienista i nie bardzo przyjemna.
      Wyżywienie - w ilościach nieograniczonych- jednakże mało urozmajcone
      (powiedzmy na \"czwórkę minus\"). Całość, biorąc pod uwagę, pokoje,
      położenie, obsługę i wyżywienie pozwala być zadowolonym w miarę,
      może jednak nie zachwyconym. Hotel na pewno nie zasługuje na więcej
      niż słabe 4.

      Agnieszka, wakacje.pl
    • turhotel Re: Light House (*****) - Ortakent/Bodrum 24.07.09, 11:31
      Do tego hotelu wybraliśmy się w podróż poślubną niestety nasze
      wspomnienia nie są najlepsze. Mimo iż, przy pierwszym spojrzeniu
      hotel sprawia wrażenie bardzo czystego, zadbana plaża przystrzyżona
      kwitnąca roślinność, czyste baseny i hol, szybko możemy się
      rozczarować po wejściu do pokoju. Nasz pachniał grzybem i pleśnią a
      łazienka pozostawała bardzo wiele do życzenia, parawan na wannowy
      był czarny niemal do połowy i był na nim grzyb !!! Dziura w ścianie
      w łazience zabita cienką płytą ze sklejki. W pokoju dawno nie
      wymieniane tapety wyblakłe od słońca, jedynie widok z tarasu na
      zatokę poprawiał trochę nastrój. Hotel w folderze przedstawiany był
      jako pięciogwiazdkowy naszym zdaniem zasługuje na mniej. W hotelu
      jest tylko jedna restauracja a w folderze wymieniano trzy.
      Zdecydowanie nie polecamy tego hotelu za tą cenę. Będąc w Tunezji w
      hotelu MARABUT (trzygwiazdkowym) płacąc za opcję HB 1250 zł. od
      osoby ( last minute) bawiliśmy się znacznie lepiej niż przy opcji
      ALL w tym hotelu i przy nieporównywalnie wyższej kwocie.

      Mariusz
    • turhotel Re: Light House (*****) - Ortakent/Bodrum 24.07.09, 11:32
      Spędziliśmy w tym hotelu pierwszą połowę czerwca 2009. Położenie
      dobre, z dala od centrum, z dobrym połączeniem, piękne widoki z
      pokoju na morze (bez dodatkowych opłat). Sprzątane było co dziennie,
      ale wygląd pokoju nie zachwycał, szczególnie w łazience można by
      było zrobić remont. Na balkonie były gniazda ptaków, więc nie można
      było w ogóle wychodzić. W recepcji bezpłatne Wi-Fi z dość dobrym
      transferem. Kawa, którą serwowali nie nadawała się do picia, ale za
      to mieli nie najgorszą czekoladę na gorąco. Jedzenie urozmaicone,
      każdy znalazł coś dla siebie. Może trochę było za mało mięsa i
      owoców. Plaża OK. Wycieczki kupuje się w Ortakencie na promenadzie w
      "Boot Tour" - jedyne biuro podróży w tej okolicy. Jest
      znacznie taniej niż u rezydentów, a jakość ta sama lub większa.
      Uwaga na łaźnie turecką - jeśli kupujecie lub dostajecie ją gratis
      to pytajcie co zawiera cena. Zawsze jest tak, że trzeba za coś
      dopłacić. Serdecznie polecamy ten hotel.

      Jarosław
    • turhotel Re: Light House (*****) - Ortakent/Bodrum 24.07.09, 11:38
      Przede wszystkim obsługa hotelu: animatorzy, barmani, kelnerzy -
      świetni!!!
      Jedzenie bardzo dobre, ale po dwóch tygodniach może się znudzić.
      Pokoje rodzinne, po drugiej stronie ulicy, bardzo przestronne, z
      pięknym widokiem na morze. Jedyny mankament to często zacinająca się
      karta do drzwi umożliwiająca wejście oraz słabo sprzątane pokoje.
      Pościel przez 2 tygodnie nie była zmieniona, podłoga chyba ani razu
      nie odkurzona a balkon wyglądał jakby nie był sprzątany co najmniej
      przez miesiąc. Z resztą przez dwa tygodnie nawet nie została
      opróżniona popielniczka na balkonie!
      Plaża kamienista, ale bez przesady. Na terenie hotelu nie ma punktu
      ze sportami wodnymi ani dyskoteki natomiast zupełnie niedaleko
      znajduje się kilka miejsc gdzie można pojeździć np. na skuterach
      wodnych. Z hotelu można za symboliczną opłatą wybrać się z
      rezydentami z hotelu na dyskotekę do Bodrum (polecam!)
      Jeśli chodzi o siłownię to jedyne co działa to chyba hantle! Więc na
      siłkę proszę się nie nastawiać:)
      Mimo wszystko hotel i okolica jest warta polecenia.

      Paulina
    • turhotel Re: Light House (*****) - Ortakent/Bodrum 24.07.09, 16:12
      Ten hotel ma 4 * i wg mnie na tyle zasługuje. Ma dwa rodzaje pokoi
      tzw. standard i rodzinne (dwa pokoje: sypialnia i część dzienna).
      Każdy pokój ma widok na morze. Są pokoje z dużymi balkonami i
      małymi. Nam się trafił pokój z dużym balkonem ok. 3 x 2 metry. Widok
      był kapitalny. Oczywiście w opiniach mówiących o braku czystości
      jest sporo racji, ale naprawdę nie było z tym tak żle. To nie jest
      londyński, czy paryski czterogwiazdkowy hotel biznesowy, tylko
      turecki, wakacyjny. Ja nie spodziwałem się przesadnych luksusów, a z
      tego co otrzymałem jestem zadowolony. Plaża nie jest zbyt duża, ale
      praktycznie nie ma problemów z leżakami wraz z materacami i
      parasolami. Są 3 baseny. My korzystaliśmy z tego, który jest
      najbliżej plaży. Jedzenie było dość urozmaicone (jak na tego typu
      przybytek): dużo sałatek, owoce, ciasta itd. Napoje standardowe tzn.
      oczywistym jest, że za te pieniądze nikt nie będzie serwował
      alkoholi z najwyższej, ani nawet ze średniej półki. Tak więc
      alkohole tzw. miejscowe i bez ograniczeń, a mimo to nie widać
      pijanych. Ok 50% wczasowiczów to Polacy z Itaki. Jest trochę
      Anglików, którzy do ubiegłego roku stanowili większość, trochę
      Turków, Francuzów. Słyszałem też raz niemiecki i czeski. Rosjan w
      zasadzie brak. Wycieczki fakultatywne należy kuypować w miejscowym
      biurze podróży, przy promenadzie - sporo taniej niż u rezydentów.
      Uważam, że było całkiem ok. Wszystko zależy czego się oczekuje

      Marcepan @ petrotel
    • mikuku Re: Light House (*****) - Ortakent/Bodrum 04.08.09, 14:17
      Witam :)

      Wróciliśmy z Lighthouse w czwartek 30.07 po dwutygodniowym pobycie.
      Nie mam żadnych negatywnych uwag. Było bosko! Do tego kilka
      wycieczek i można się wczasować! Oczywiście, słyszałam kilka uwag od
      naszych rodaków w samolocie ale Polak jest taki, że zawsze znajdzie
      dziurę w całym. Wg. mnie hotel godny polecenia.

      A odpowiadając na pytania:
      - zjeżdzalnia wodna jest w basenie przy głównej restauracji, dobra
      nawet dla dorosłych;
      - bar na plaży jest darmowy od 10.00 rano do 24.00; niby jest
      otwarty jeszcze od 24.00 do 2.00 (dodatkowo płatny) ale w praktyce
      go zamykają i kureczki zakręcają;
      - przy all inclusive wszystko jest za darmowo - nie do przejedzenia
      i nie do przepicia!

      POSIŁKI
      śniadanie - 7.30-10.30 (główna restauracja)
      lunch - 12.30-14.30 (główna restauracja)
      hamburgery/frytki/owoce - ok. 15.30 (beach bar)
      ciasteczka, owoce - ok. 16.30 (beach bar)
      obiad/kolacja - 19.30-21.30 (główna restauracja)
      nocna zupa - 23.30-24.30 (główna restauracja)

      Pozdrawiam i zachęcam do wyjazdu!!!!!!!!!
    • turhotel Re: Light House (*****) - Ortakent/Bodrum 01.02.10, 18:50
      Ogólnie hotel godny polecenia. Jedyną jego wadą która najbardziej mi
      przeszkadzała są posiłki. Śniadania codziennie takie same, niezbyt
      smaczne, obiad i kolacja mało urozmaicone, szybko może się znudzic,
      sałatki i surówki codziennie również takie same. Plusem jest duża
      ilośc świeżych owoców: zwłaszcza arbuzów, melonów i winogron.
      Obsługa w restauracji, barach czy w recepcji baardzo miła,
      sympatyczna i pomocna. Pokoje ładne, plaża mała ale całkiem niezła,
      widoki przepiękne. Bardzo udane wakacje.

      Eliza
    • georg222 Re: Light House (*****) - Ortakent/Bodrum 06.10.10, 10:38
      Wróciliśmy z hotelu Ligihthouse po 14 dniach pobytu od 16 do 30 września 2010 roku. Ogólne wrażenie hotel robi całkiem niezłe. Obsługa w recepcji i w restaracjach i barach na dobrym pozimie. Obsługa sprzątajaca beznadziejna. Czy zostawisz napiwek czy nie i tak nie wykonaja sprzątania jak należy. Ogólnie dość brudno i niechlujnie. Sam hotel położony jest na zboczu górskim. Stąd wiele pozimów, schody, windy, mnóstwo zakretów i zakamarków. Jest to dość ciekawe. Niestety nie wszystkie pokoje mają widok namorze. Wszystkie natomiast są od strony morza. W zależności od pozimu można mieć widok na jakąś ścianę lub inny murek, czym wyzej tym lepiej. Posiłki urozmaicone były w tym czasie. Piwo ok. drinki też całkiem przyzwoite. Ogólnie dobry hotel z czterema gwiazkami i napewno nie więcej. Podobno oczekuje na piątą. Lecz ja bym jej napewno nie dał.
Pełna wersja