Gość: zahir IP: *.chello.pl 21.01.07, 13:47 Szukam informacji o hotelu Kleopatra Beach. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: zahir Re: Kleopatra Beach IP: *.chello.pl 23.01.07, 10:45 Ponawiam prośbę o informacje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hernandez Re: Kleopatra Beach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.07, 11:08 Prosze bardzo: www.triada.pl/prezentacja.php?AKCJA=HOTEL&idHotelu=805 Triada robi do tego hotelu bardzo dobre wycieczki. Jak widac to naprwade ciekawe miejsce na spedzenie urlopu :) Pozdrawiam i milego wypoczynku :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zahir Re: Kleopatra Beach IP: *.chello.pl 23.01.07, 14:34 Szukam infomacji o hotelu Kleopatra Beach a nie Kleopatra Dreams Beach. Wiem, że to są różne hotele, choć nasze biura potrafią w różnych katalogach pomylić ich zdjęcia. Wolę zdać się na opinię osób, które tam były.Tym niemniej dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
micja Re: Kleopatra Beach 08.05.07, 08:08 Właśnie wrócilismy z mężem z długiego weekendu majowego który spędzaliśmy w hotelu Kleopatra Beach. Hotel 4* ale dałabym 3*, bardzo czysty, schludny raczej kameralny, obsługa przemiła i zawsze służąca pomocą.Hotel położony jest bardzo bl;isko plaży i w niedalekiej odległości od centrum miasta i portu - przyjemny spacer.Pokoje sprzątane codziennie. Największą jednak zaletą tego hotelu jest jedzenie. To sama orgia smaków.Bywaliśmy z mężem w wielu hotelach i jeszcze w żadnym nie jadłam tak smacznych potraw.Gorąco polecam ten hotel. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zahir Re: Kleopatra Beach IP: *.chello.pl 08.05.07, 09:42 Bardzo, bardzo dziękuję za informacje. Już nie możemy się doczekać wyjazdu, szkoda, że dopiero w lipcu. Macie może zdjęcia z hotelu? Pozdrawiam. zahir Odpowiedz Link Zgłoś
micja Re: Kleopatra Beach 09.05.07, 09:01 Jedyne zdjęcia hotelu jakie mam to jedno robione z plaży (widok hotelu z zewnątrz) i widok na basen. Mąż skupiał się raczej na zdjęciach poza hotelem. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michu Re: Kleopatra Beach IP: *.crowley.pl 12.05.07, 20:16 podaj maila to ci wysle zdjecia ktore znalazlem w necie o ile takie moga byc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grysia27 Re: Kleopatra Beach IP: 77.88.179.* 08.05.07, 19:13 Witaj Właśnie wrócilismy ze znajomymi z tego hotelu. Tak jak pisała moja poprzedniczka, jedzenie dobre, śniadania - codziennie jest mleko, płatki, suszone owoce,warzywa typu ogórek, pomidor, ser feta i żółty,jajecznica, racuchy, wędlina, ale niewielki wybór. Obsługa bardzo miła i pomocna, do picia soki, herbata, kawa, woda. Obiady różne, mozna sie najesc, była baranina, lasania, spagetti, różnego rodzaju zapiekane warzywa z serem i sosami, pizza,pieczenie.Kolacje tez na ciepło i w formie bufetu, dużo ciast i ciastek, bardzo słodkich. All Inclusive działa w restauracji i na basenie. Hotel ładny, kameralny, połozony przy plaży z przejściem przez ulicę, pokoje czyste, mam zdjęcie jesli chcesz obejrzec, choc nie dałabym 4 gwiazdek.Z informacji praktycznych w łazience jest suszarka. W pokoju TV z Polsatem 2. Sam hotel nie miał zadnych animacji, muzyka na basenie bardzo cicha, z hotelu obok non stop słychac było tamtejsze rytmy. Hotel posiada jeden czynny komputer, co nazywa kawiarenka internetową, oraz małe studio masażu. Polecam się jesli chodzi o dalsze informacje. Moje gg 1435597 lub e-mail: grysia@poczta.onet.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zahir Re: Kleopatra Beach IP: *.chello.pl 09.05.07, 13:16 Jeszcze raz serdecznie dziękuję za wyczerpujące informacje. Pozdrawiam. zahir Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zahir Re: Kleopatra Beach IP: *.chello.pl 12.05.07, 14:43 Grysiu - czekam na zdjęcia. Pozdrawiam zahir Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iwonka Re: Kleopatra Beach IP: *.devs.futuro.pl 09.08.07, 16:19 Witajcie. zawsze po powrocie z jakiegoś hotelu staram sie solidnie opisać pobyt w miarę obiektywnie, czynie to i tym razem. Hotel Kleopatra Beach w Alanyi jest średnim jak chodzi o wielkość hotelem, posiada około 100 pokoi i znajduje się przy samej , pieknej plaży Kleopatry. Hotel dla sredniowymagających klientów ale naprawdę wart polecenia. Elegancko, miło, czyściutko. Ciagle ktoś coś sprzata, myje, pucuje. Dwie windy sprawne i bez zarzutu ale malutkie , zmieszczą max 3-4 osoby. Ale tłoku pod windą nigdy nie było. Żadnych zakazów czy kontroli toreb przy wchodzeniu do hotelu. Trzeba było nosić pomarańczowe opaski z napisem Kleopatra Beach które świadczyły o tym, że jesteś gościem i masz dostęp do wszystkich miejsc i urządzeń. basen niewielki, czysty , brodzik, bar przy basenie i kilkanaście stolików. rano o 8mej musiałam zawsze rezerwować sobie leżaki bo po dziewiątej wszystkie były zajęte. rzycasz ręcznik i nikt Ci już więcej nie zajmie. bar przy basenie znakomicie obsługiwany przez młodzieńkich barmanów. Uśmiechnięci i zadowoleni, choć pracują ciężko i długo. Do wyboru: wódka z colą, dzin z tonikiem , piwo, raki plus importowane za kasę. W barze na plarzy i w restauracji cały dzień stoją wielkie beki z białym i czerwonym winem. Stoją kieliszki, lejesz i pijesz do oporu aż padniesz. Przy beczkach obowiazuje samoobsługa. Tak samo stoi duzy ekspres z kawą, z wrzatkiem, masz do wyboru kilka gatunków herbat, sam sobie parzysz. Stoją filiżanki, cukier i mleko. Dystrybutory z sokami których jest 6 gatunków. Byłam w szczycie sezoni i NIGDY: nie zabrakło filiżanek, szklanek, kubków, lampek do wina itd.... Nie wiem kiedy była turystka, która na tym Forum hotelu nie polecała ale zapewniam wa , że barmani uwijali się jak frygi, żeby było czysto i niczego nie zabrakło. Co kilka minut barmani hodzili wokół basenu i zbierali ze stolików przy leżakach puste filiżanki, szklanki czy popielniczki. o 17.00 podawano kruche ciasta. Za lody trzeba było płacić. zawsze w poniedziałki jest wieczór turecki przy basenie, pokazy derwiszów, taniec brzucha i takie tam wspólne tańce oraz wieczór promujacy drinki:Sun of the beach za 6 euro. jak ktoś chciał, to mógł sobie kupić. Przy barze wystawione pudełeczko z napisem angielskim: ze napiwki mile widziane. warto wrzucić czasem parę euro bo Ci chłopcy zarabiają psie pieniadze a harują jak woły. Bar teoretycznie zamykany jet o północy, teoretycznie bo jak za 10 dwunasta polacy zawsze biegli do paru, każdy po kilkanaście drinków, to chłopcy nie mogli odmówić złożonego zamówienia i czasem siedzieli do 0.30 i wydawali driny bo Polacy i nietylko musieli chlać do oporu. Zapłacili no nie!!!! Ciekawa jestem co Ci barmani myslą sobie o klientach. Potem sprzątają bar, przygotowują na następny dzień, dopiero po pracy coś tam przekąszą i idą spać nad ranem. A o .0 eden z nich już dyżuruje przy basenie zmieniają się, żeby każdy mógł trochę odpocząć. Ale zapewniam, że barmanom z pool baru nie można niczego zarzucić i wyjeżdżajacych proszę o sympatię i szacuneczek dla nich oraz o drobne napiwki ( nie nie, mam 40 lat i z żadnych z nich nie mialam romansu ani nic w tym rodzaju, żeby tu ktoś watku nie pomylił) Pokoje. Czyste, TV z Polsatem 2 i TVN, lodówka, samemu trzeba ją sobie ustawić by chłodział, otwierasz i w środku masz pokretełko z numerami, ustawiasz na 5 i chłodzi. Na powitanie w lodówce masz duża butlę wody mineralnej Saphir. czysto ale żadnych luksusów. Skromnie raczej. szafa trochę głupia bo ma wieszaki ale nie ma półek i nie ma gdzie poukładać ciuchów. W pokoju stolik i dwa fotele. Na balkonie plastikowe krzesła. Widok z okna miałam na basen hotelu Kleopatra Princess i kawałek morza. Łazienka czysta, ręczniki codziennie zmieniane. Jest suszarka do włosów. Prąc i tv włącza się jeśli klucz włożysz do specjalnego czytnika w ścianie. jak go wyjmiesz, wszystko sie automatycznie wyłacza. Klima działa bez zarzutu, wręcz za mocno i w nocy często wyłaczałam. Restauracja. Żarcie jak dla mnie na Full i jak ktoś narzeka to jest głupkiem. No bo co ludziska w domu jedzą? jajecznicę na śniadanie, parówki albo nic bo czasu nie ma. A tu Paniska przyjeżdżają i jeszcze im źle. Na śniadanie zawsze: mnóstwo sałatek, warzyw różnych, michy sosów winegrette , żeby sobie samemu skomponować sałatę, arbuz, melon. NIGDY!!!!!!!!nie brakowało. Ichniejsza wędlina i ser, ser feta. Mleko, kilka gatunków płatków, michy jogurtu naturalnego i owoce, możewsz więc sobie sam skomponować jogurt. Mnóstwo ciast i ciasteczek. dzemy. jajka na twardo, czasem jajecznica i parówki. Kawa, herbata, wrzątek, wielka beka z winem. Restauracja na świezym powietrzu z przepięknym widokiem na morze, miło jest jeść i patrzeć na wodę!!! jeszcze nie usiądziesz do stlika a już stoi przy tobie kelner i pyta czy pragniesz czegoś do picie. Bo nie ważne , że sam sobie możesz nalać, on Ci dodatkowo poda kolę albo drina jak chcesz pić do śniadania. Kelnerzy także mili, uwijają się w ukropie, pytają: jak się masz, jak się czujesz, jak leci itd.... Obiad: Miliony surówek ciast , owoców, o tym już nie piszę, dwa rodzaje ziemniakó. Różnie: piure, opiekane, talarki, lasagne, spagetti, mięso, różne zapiekanki, cukinia podawana na rózniste sposoby np. nadziewana musem z ziemniaków. Pycha!!! Kolacja, to samo co na obiad ale jeszcze więcej, dodatkowo puding czekoladowy i miętankowy oraz makaron i trzy sosy, sam sobie komponujesz spagetti. Większości potraw i tak nie kosztowalam, bo nie byłam w stanie po prostu. Dania główne podaja kucharze, erszta samoobsługa. Jak mi tu ktoś napiszę , że monotonnie to mu strzelę w łeb. Oczywiścieże niektóre potrawy sie powtarzały ale była ich taka mnogość, że można było sobie za każdym razem nakładać coś innego. Jak dla mnie to było doskonałe. Acha i na kolację zawsze zupa, polecam pomidorową , gęsta i aromatyczną. Okolica: za bardzo nie zwiedzałam ale jak wyjdziesz z hotelu i idzisz ulicą w lewo dojdziesz do centrum , bazaru i sklepików. Bankomat jakieś 500 metrów od hotelu. Wokół mnóstwo knajpek i kafejek. Jakieś 700-800 metrów od hotelu prywatne gabinety lekarskie. Plaża hotelowa ma numer 61. Leżaki i parasole po 2,5 lira. czyściutka, zadbana. Za piwo pw barze na plazy płaciłam 3 liry. Pogoda. Gorąco o OGROMNA wilgotność. Mnie to niestety zwaliło z nóg i w ostatnich dniach miałam kłopoty z serduchem , szukałam cienia,ale cóż,są i tacy, którzy w tym klimacie czuli się świetnie. jednym słowem goraco polecam ten hotel fajnym, normalnym ludziom. Tym którzy maja wielkie wymagania polecam Riva Donna , Riva Costa itp ale juz nie za 2,500 zł ale za ponad czwórkę od osoby . A to jest wielka różnica. Za te pieniądze, która ja płaciłam, nie mogę uwierzyć, że komuś wogóle opłaca się utrzymywac ten hotel, zatrudniać tyle ludzi i jeszcz dawać opcję all. A wóda lała się strumieniami, oj lała!!! Hotel klasy sredniej ale naprawdę dobry w swej klasie. jedno mi się jednak w tym hotelu BARDZO nie podobało. Po pierwsze wiek barmanów i kelnerów: kilku z nich nie miało więcej jak 15 lat a pracowali ponad siły, ciężko, w ciągłym ruchu i pewnie za psie pieniądze. jest tam taki jeden taki pan kierownik, który musztrowal chłopaków choć byli zdyscyplinowani i radoścni. Ci w restauracji to jeszcz mieli jako tako bo kończyli pracę o 22 giej a między posiłkami mogli odetchnąć (ale mniejsza szansa na napiwki) a barmani pracują do 2-3 w nocy. jeden dzień wolny od czasu do czasu np raz na dwa czy trzy tygodnie. Większośc pracuje sezonowo, hotel od listopada do marca jest zamkniety ale naprawdę nie podobało mi się, że piętnastolatek robił mi drinki. Robił bo nie miał wyjścia. Więc raz jeszcze apeluję: badźcie dla nich mili , oni się Wam z pewnością odwdzięczą dobrą pracą. GTI. Nie mam nic do zarzucenia. Sprawna odprawa na lotnisku a raczej po wyjsciu z lo Odpowiedz Link Zgłoś