Gość: zbyszek
IP: 62.29.253.*
17.07.07, 11:22
Re: sunberk
Autor: Gość: zbyszek IP: 62.29.253.*
Data: 17.07.07, 11:20 + dodaj do ulubionych wątków
skasujcie post
+ odpowiedz
------------------------------------------------------------------------------
--
Witam
wrocilismy z Sunberka 4.07 po 7 dniowym pobycie, z Itaki. Wrazenia mieszane.
Co do ogolnych wrazen dotyczacych tego kawalka Turcji.
Brudne ogolnodostepne plaze: opony, plastikowe butelki, czesto kawalki cegiel
i
gruzu, (podobno hotelowe sa lepsze)szaro-brudny kolor piasku powoduje ogolnie
nieszczegolne wrazenie, brak koszy na smieci powoduje, ze trzeba samemu
smiecic, zaczepki handlarzy - priviet- ale mozna sie przyzwyczaic. Zwiedzanie
i
zabytki - to jest rzecz, ktora mnie najbardziej rozczarowala. Tak naprawde
nie
ma co ogladac. Amfiteatr w Side - robi wrazenie, pozostale atrakcje -
wlasciwie
wiecej szumu marketingowego i raklamy.
Side - wiecej ruin i oznak dewastacji niz kontaktu z historia. Odnosilem
wrazenie, ze Turcy bardziej skoncentrowali sie na handlu podrobami niz na
pokazaniu swojej historii, tradycji i kultury. Moze jest to zwiazane z
nakladami finansowymi jakie trzeba poniesc na renowacje zabytkow. Porownijac
z
Rodos - gzdie bylem w zeszlym roku - przepasc.
Pozostale atrakcje - nie wierzcie przewodnikom.
Jaskinie w Alanyi:
- jaskinia fosforowa kawalek dziury w scianie wymiary 1x20, zrobiony przez
fale. Po posilku jaki jest serwowany na statku obsluga od wielu lat w tym
miejscu wyrzuca chleb do wody.Podplywaja ryby, woda sie blyszczy - ot cala
atrakcja. Jesli jestes ....nastym z koleii statkiem to nawet nie podplywaja
bo
sa juz najedzone.
- grota kochankow - na wysokosci 10 metrow nastepna dziura w scianie (z
trudem
koc sie zmiesci) i.............nic.
- grota piratow - duza dziura, na upartego mozesz wplynac malym "baczkiem"
ale
juz bedziesz mial problem aby sie wycofac.
A teraz co do hotelu.
Turcy mili ludzie i wrazenie jakie wynioslyem z pobytu w tym hotelu troche mi
zrekompensowalo chyba jednak lekkie uczucie zawodu.
Nie jest to Marriott - jak ktos napisal. Wyposazenie pamieta lepsze czasy ale
w
pokoju tylko spimy. Jest dobra wydajna klima ale huczy w nocy (jednak cos za
cos).
Basen (160 na calej dlugosci) i brodzik wg mnie ok.
Wyzywienie dla mnie nawet bardziej niz ok, dla mojej zony troche monotonne
(kwestia gustu i zamilowan kulinarnych). Kolega chcial ich "zrujnowac" i jadl
za czterech i starczylo. Drinki i napoje miejscowe ok, pod tym wzgledem nie
mielismy szczegolnych wymagan.
Obluga super mila i sprawna - w zasadzie moza sie dogadac chociaz niekiedy
troche to trwalo, ogolnie naprawde duzy plus.
Jednak do tej beczki miodu 1 ale za to duza lyzka dziegdziu - bardzo glosna
muzyka ( nam to nie odpowiadalo) i brak zdecydowanej postawy wobec zabawy
jaka
urzadzilo nam pewnej nocy towarzystwo polsko-niemieckie. Krzyki, gorzala,
spiewy i skoki do basenu do 5 rano (przy jednoczesnej bardzo duzej barierze
jezykowo-komunikacyjnej tych osob).
IITAKA
- Prima Charter - wszystko ok, bez problemu. Loty w miare o czasie ( 1,5
godziny w Polsce i 2 w Turcji). W zeszlym roku Rodos Centralwingsem
odpowiednio
5 i 8 godzin.
- Noc turecka - w cenie - jak ktos lubi sped w starym magazynie przerobionym
na
restauracje to ok.
65 stolow po 12 osob - ok 700 osob i wyobrazcie sobie posilek w formie stolu
szwedzkiego. Nie wykupujcie od przewodnikow talonow na napoje. Zaplacicie 10
euro od osoby. Wypijecie z 3 euro i to jak bedziecie mieli szczescie i kelner
zaszczyci wasz stol swoja obecnoscia. Zreszta w trakcie i tak nikt nie
patrzyl
kto mial talon a kto nie. Nie napijesz sie. Masakra.
Ale wystepy artystyczne uratowaly wieczor. W szczegolnosci taniec w wykonaniu
faceta. Myslelismy ze wystepy: bebniarzy, tance, spiewy i taniec brzucha w
wersji kobiecej to bylo TO. Guzik.
Nie bede sie rozpisywal.Jak zatanczyl ten facet to wszystkim opadla szczeka i
zapanowala cisza. REWE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Dla tego wystepu warto bylo
przyjechac do Turcji.
Po tej wyprawie wiem - Turcja chyba nie dla mnie.
Sa to moje subiektywne wrazenia, dla moich przyjaciol wszystko bylo ok. Tak
wiec zeby wiedziec jak jest, trzeba tam pojechac. Mimo wszystko chyba warto.
pozdrawiam wszystkich
zbyszek