Dodaj do ulubionych

Pummakle z maluchem

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.07, 23:02
Witam! Jade do Alanii z 1,5roczną córeczką. Czy jest szansa, że wytrzyma ona
nerwowo ;) wycieczkę do tego miejsca? Jak długo jedzie się tam z Alanii, jak
długo trwa cała wycieczka? czy jest sens???
Obserwuj wątek
    • Gość: ag-ha Re: Pummakle z maluchem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.07, 23:10
      Witam,
      podróż będzie trwac około 6h w jedna stronę. Biorąc pod uwagę, że
      żar leje sie z nieba a w Pamukkale niewiele jest cienia jesli
      będziesz chciała obejrzec Hierapolis - raczej odradzałabym wyjazd z
      takim maluchem. Myśle, że to długa , nużąca i bądź co bądź
      wyczerpująca dla takiego malucha trasa. Dla niego nie będzie to
      żadna atrakcja.Choć oczywiście warto to miejsce zobaczyć. Sama
      wykroiłam jeden dzień z 7 dniowego pobyutu. Miłego wypoczynku
    • Gość: janecia1 Re: Pummakle z maluchem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.07, 12:22
      Wczoraj wróciliśmy z Turcji,a dokładnie w sobotę z wycieczki do
      Pamuklale z 2-letnią córcią. Jechaliśmy z Fethiye wieć 4 godz jazdy
      w jedną stronę. Samo Pamukale faktycznie warte zobaczenia, ale 2 raz
      z małą chyba juz bym nie pojechała. Co prawda córa całkiem nieżle
      zniosła wyprawę,ale dla nas była ona dość męcząca. To zalezy też od
      dziecka i jego wytrzymałości. Wózkiem nie ma szans się poruszać
      (Hierapolis tak, ale samo zejście dość stromym i miejscami śliskim
      szlakiem już nie za bardzo), a noszenie co najmniej 10kg dzieciaczka
      jest dość męczące przy tej temp.

      Po pierwsze żar z nieba 40*C, a miejsc zacienionych jak na lekarstwo.
      Wycieczka zaczyna się od przejścia przez kamienne Hierapolis, gdzie
      upał jest niemiłosierny...

      Po drugie nasza przewodniczka (AlfaStar)zapowiedziała nam że musimy
      przejść trasę dość szybkim krokiem (nasza córa nie nadążała za grupą)

      Postanowiliśmy więc odłączyć się od grupy i resztę trasy pokonać na
      własną rękę, spotykając sie w umówionym miejscu i to był strzał w
      dziesiątkę!

      Szliśmy sobie swoim tempem, porobiliśmy mnóstwo fajnych zdjęć (o
      czym reszta grupy mogła zapomnieć z uwagi na tempo), mała wymoczyła
      się w wodzie (każdy "basen" był jej).

      I ogólnie choć bardzo zmęczeni, w zasadzie zadowoleni. Też mieliśmy
      rozterkę, czy jechać z małą na tak wyczerpującą wyprawę. Wyszliśmy z
      założenie, że jeśli mała nie da rady poprostu sie wycofamy, i choć w
      rezultacie bez przewodnika i tak zobaczyliśmy to co było do
      zobaczenie tyle że w swoim tempie....

      Co do czasu trwania wycieczki to zabrali nas z hotelu o 5:45 ( 4h
      jazdy) ok 11.00 bylismy na miejscu (po drodze śniadanie) ok 14.00
      zbiórka przy autokarze, potem lunch, w drodze powrotnej wizyta w
      meczecie i ok 21:30 byliśmy w hotelu...

      Pozdrawiam serdecznie, zycze udanego urlopu

      PS Bardzo natomiast polecam Dalyan

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka