Dodaj do ulubionych

Meander park w Oravicach

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.08, 19:01
Kto z Was był w Meander Park Oravice? Mam kilka pytań. Proszę o
odzew.Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
        • Gość: jaho55 Re: Meander park w Oravicach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.08, 11:34
          Dziękuję Wszystkim za odzew.Moje pytania:
          -czy za wstęp można płacić w złotówkach?
          -czy brać walutę i tam wymieniać czy kupić KS ?
          -czy podczas pobytu w parku można wyjść do szatni,a potem wrócić?
          -czy trzeba mieć szlafrok,czy ręcznik można wziąć na teren basenów?
          -czy ceny w barze czy restauracji są wysokie?
          -czy warto wybrać się na Orawski Zamek?
          -Co Sądzisz o starych basenach na wolnym powietrzu i korzystaniu z
          nich?Pozdrawiam.
          • hepik1 Re: Meander park w Oravicach 17.08.08, 12:21
            -czy ceny w barze czy restauracji są wysokie?

            Pojęcie względne...tanio nie jest.Kilkaset metrów wcześniej jest restauracja lżejsza dla kieszeni.

            -czy warto wybrać się na Orawski Zamek?

            Zdecydowanie tak.

            -Co Sądzisz o starych basenach na wolnym powietrzu i korzystaniu z
            nich?

            ...jeśli ktos wierzy w lecznicze własciwości to się moczy...ale jednorazowa wizyta bez sensu...ciasno,wizualnie też nieciekawie...

            > -czy trzeba mieć szlafrok,czy ręcznik można wziąć na teren basenów?

            Nie trzeba szlafroka bo niby dlaczego trzeba by mieć?
            Jest takie miejsce na świecie ,gdzie nie można wnieśc własnego ręcznika?
            • hepik1 Re: Meander park w Oravicach 17.08.08, 12:44
              Tak przy okazji porównałem ceny aquaparków ...w Zakopanym wychodzi taniej a wiekszy i ciekawszy...ten słowacki podobno własnościa Bachledów z Gubałówki , może to jakieś wytłumaczenie ;))
          • Gość: ewcia Re: Meander park w Oravicach IP: *.chello.pl 17.08.08, 21:03
            Uprzejmie proszę:Konkretne pytanie ,konkretna odpowiedż.
            Do Orawic jeżdżę przynajmniej 2 x w roku-to od siebie.
            Nie otrzymałeś jeszcze odpowiedzi na te pytania:
            1,Za wstęp można płacić w złotówkach
            2.Na miejscu jest jeden punkt wymiany walut ,niestety przelicznik nie jest najlepszy , więc lepiej kupić korony u nas.
            3.Z szatni wychodzisz i wchodzisz ile razy chcesz.
            4.Zamek warto odwiedzić,ale trzeba zarezerwować wcześniej bilety,albo odstać swoje w baaardzo długiej kolejce.Przy czym bilety kupuje się na określoną godzinę,więc jak kupisz bilet o godz. np 10.00 może się okazać,że wstęp masz o godz, 12.30

            Jeszcze jakieś pytania??? chętnie odpowiem.
            Równie serdecznie pozdrawiam!!!
            • Gość: jaho55 Re: Meander park w Oravicach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.08, 15:35
              Witam Ewciu!Dziękuję b. za informacje.Sprawy mają się następująco:
              Mieszkam pod Śnieżką , a nie pod Giewontem dlatego impreza jest
              zorganizowana przez b.turystyczne co do transportu , zakwaterowania
              i wyżywienia ,a reszta wg. uznania.W środę będę wiedział czy dojdzie
              do skutku. W środę się odezwę,Zerknij na forum.Pozdrawiam
              serdecznie.
                • Gość: jaho55 Re: Meander park w Oravicach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.08, 15:39
                  Witam Ewciu! Sprawy mają się następująco:wyjazd byłby 14.09.,aby
                  doszedł do skutku musi być 7 osób jest 5,a wię raczej na tak(dowóz
                  do Jawora).Znajomi byli w tym terminie w ubiegłym roku i byli b.
                  zadowoleni.Nie byli w M.parku bo była b. słoneczna pogoda i
                  korzystali z basenów na wolnym powietrzu i nawet się opalali.
                  -co Sądzisz o tej wersji?
                  czy do M.P.można zabrać torbę na baseny ,zająć leżak itd.
                  ile kosztuje tam obiad czy coś do picia? Pozdrawiam.
                  • Gość: ewcia Re: Meander park w Oravicach IP: *.chello.pl 20.08.08, 16:23
                    Powiem tak-jeśli pogoda dopisze ??? w połowie września to wyjazd wg mnie może
                    być udany.Ja najczęściej bywam tam w weekend majowy i w drodze powrotnej z
                    wakacji/jeżdzimy na baseny termalne na Węgry/ Korzystałam z basenów odkrytych i
                    z M.P. Baseny na wolnym powietrzu są 2 -lecznicze-takie
                    do posiedzenia i "wygrzania kości" Wstęp w porównaniu do M.P. duuuużo tańszy,ale
                    wszystko zależy od tego, czego się spodziewasz.
                    Obiady jadaliśmy w restauracji ,jakieś 100m przed M.P. i płaciliśmy ok.100-150
                    koron za osobę.
                    Same Orawice to dziura zabita dechami.Domki ,camping ,1 sklep spożywczy i 1
                    restauracja.Przy wejściu na baseny odkryte są 3 małe punkty gastronomiczne.
                    Torbę możesz zabrać ,ale myślę ,że powinieneś zostawić ją w szafce w szatni.
                    Leżaków do wyboru ,koloru ile tylko dusza pragnie/M.P/
                    Życzę , aby dojazd doszedł do skutku i pozdrawiam serdecznie.
                    • Gość: jaho55 Re: Meander park w Oravicach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.08, 17:10
                      Serdecznie dziękuję.Noclegi są w nowym pensjonacie w Vitanowej z
                      wyżywieniem: Śi Obiadokol.Bus dowozi do Oravic i z powrotem.Jeśli na
                      podstawie wielokrotnej bytności nasuwają Ci się rady i wskazówki
                      praktyczne to będę wdzięczny.Czy po tych wizytach na termach Czujesz
                      się lepiej? Czy aparat kostno-mięśniowo-stawowy jest sprawniejszy,
                      a ewentualne dolegliwości znacznie łagodniejsze? Byłem w wielu
                      miejscach na świecie ,ale u wód jeszcze nie, ale myślę ,że najwyższy
                      czas zrobić coś dla własnego zdrowia.Serdecznie pozdrawiam i
                      przepraszam za drobiazgowość.
                      • Gość: ewcia Re: Meander park w Oravicach IP: *.chello.pl 20.08.08, 17:51
                        Niektórzy sie ze mnie śmieją,że sobie wmawiam,ale ja uparcie twierdzę,że te
                        "wody" działają cudownie.Mam ,a w zasadzie miałam kłopoty z mięśniami i
                        stawami.Ktoś życzliwy poradził mi termy i spróbowałam.Od kilku lat jeżdzimy
                        regularnie na Węgry na każde wakacje.Od tego czasu przestałam narzekać na
                        wszelakie bóle.Od sierpnia do ok.maja nie odczuwam nic.W połowie maja zaczynam
                        głośno mówić:Potrzebuję wód-zaczyna znowu boleć.Z tym,że nasze pobyty na
                        Węgrzech trwają z reguły trzy tygodnie i korzystamy z kąpieli max.
                        Jeżdzimy też dużo na rowerach/ok.40km dziennie/
                        Jeszcze jedno ,od kiedy "leczymy" się właśnie w ten sposób przestałam się
                        zupełnie przeziębiać,nie mam nawet kataru.
                        Znajomi Węgrzy mówili /o ile rozmowę z Węgrem można nazwać rozmową-bardzo przy
                        tej rozmowie bolą ręce i nogi/,że węgierscy lekarze polecają wielu chorym
                        kąpiele zamiast lekarstw.Ja jestem pewna ,że wiedzą co robią.
                        Orawice traktujemy raczej relaksowo,gdyż sądzę ,że kilkudniowy pobyt nie
                        wystarcza do poprawy kondycji.
                        Będąc w Orawicach zawsze jedziemy na 0,5 dnia na wycieczkę do Zakopanego.
                        No i już nie wiem co jeszcze napisać.




Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka