Dodaj do ulubionych

My Aytap (***) - Alanya

12.10.07, 15:51
Wlasnie wrocilismy z tego hotelu i od razu na początku powiem, ze
jestesmy zadowoleni. Dodam ze bylismy na 1 tydzien z all inclusive.
Standart sredni, 3 gwiazdki tylko, tym co byli przykladowo w Egipcie
w powiedzmy 4 gwiazdkowym hotelu to Aytap raczej nie spodoba się;
jest czysto ale bardzo skromnie. Wiadomo lepiej jak ma sie luksusowe
warunki ale w sumie w tym pokoju jest sie niewiele wiec luz :)
Jedzenie pyszne, ogromne ilosci, duzo warzyw, deserów. Basen maly i
lodowata woda wiec malo kto sie w nim kapie. Do plazy ( plaza fajna,
troche zwirku, troche piasku, zejscie do moza kamieniste ale na
malym moze 1.5 m odcinku, potem juz piasek) przez droge, plusem jest
ze na tym odcinku jest to brukowana droga gdzie natezenie ruchu nie
jest duze.Obsługa miła, kelnerzy "przegiganci" ;) non stop
usmiechnięci, ciagle zagaduja i zartuja. Nam sie podobało i jestesmy
zadowoleni, ale by byc obiektywnym musze dodac ze u naszych
znajomych pojawily sie jeden raz mrowki w pokoju a jedzenie ponoc w
drugim tygodniu staje sie monotonne. W kazdym razie hotel jest ok i
jezeli komus nie zalezy specjalnie na super warunkach to moge smialo
polecic ten hotel :)
Magda i Tomek


Obserwuj wątek
    • turhotel Re: My Aytap (***) - Alanya 12.10.07, 15:52
      Hotel ogolnie ok. Odczuwa sie to ze jest stary za to codziennie
      sprzatany i nie mozna miec do tego zarzutow. Glowny plus to
      jedzenie! Jest tego mnostwo, bardzo zroznicowane i czeste posilki.
      Hotel dla niewymagajacych, bardzo blisko do plazy ( jest czysta),
      basen maly i na slonce przez dluzsza chwile nie ma co liczyc. Do
      centrum jest 5 min busem za lira ktore kursuja co kilka minut, takze
      polozenie jest w porzadku. Jesli chodzi o minusy to głownie obsluga
      barmanska - pajacują i myślą ze sa fajni. Jest moze 3 dobrych na 15
      kelnerów. Czasem dostaje sie drinki w niezbyt czystych i ubitych
      szklankach. Co do alkoholi lokalnych to nie naleza do najwzszej
      polki. Ginem myja podlogi za barem :) Wyjazd zaliczam do udanych !

      Piter
    • turhotel Re: My Aytap (***) - Alanya 12.10.07, 15:53
      Byliśmy od 29.08-12.09.2007!!!!Ogólne wrażenie bardzo dobre!Hotel
      skromy ale dobry!Obsługa miła !Duzo jedzenia ,dobre!poleciłbym sie
      nie objadac bo mozna miec problemy żaładkowe(inna flora
      bakteryjna,klimat)Pozdrowionka dla Hanysów z Katowic Ali i
      Andrzeja :)Blisko centrum mozna dojechac busem za 1 lira!Z plazy
      widok piekny na wzgorze Alanyi na zamek!Alanyia bardzo ładna duzo
      sklepów,mnóstwo imprez (szalenśtwo,dobra muzyka ,odpalanie rac ,duzo
      efektów świetlnych)drogi alkohol na imprezach! wiec lepiej napić sie
      wczesniej:-) piwo około 20 zł! Polecam gorąco Hotel My Aytap!
      Aga i Mati
    • turhotel Re: My Aytap (***) - Alanya 10.10.08, 15:20
      Hotel rzeczywiście raczej skromny, ale bardzo czysty i zadbany.
      Wszystkie pokoje z balkonami i łazienkami, wyposażone we wszystkie
      potrzebne rzeczy ( tv, lodówka, klimatyzacja, suszarka...). Jedzenie
      smaczne i raczej urozmaicone. Obsługa wyjątkowo miła, pomocna i
      kulturalna. Basen niewielki, ale leżaki przy nim bezpłatne. Niestety
      słońce dociera do niego jedynie do południa. Okolica piękna, bogata
      roślinność, siłownia przy plaży, w centrum mnóstwo knajpek i
      sklepów, w których koniecznie trzeba się targować! Jedynie plaża
      kiepska, kamienista, miejscami brudna, złe wejście do morza. Smutne
      tylko, że my trafiliśmy już na porę deszczową.
      Ela i Paweł
    • turhotel Re: My Aytap (***) - Alanya 10.10.09, 11:33
      Spędziłam świetny tydzień w hotelu My Aytap i uważam, że jest godny
      polecenia. Pokoje są sprzątane codziennie, ręczniki wymieniane co 3
      dni, jeśli ktoś sobie życzy- codziennie, narzuty na łóżkach układane
      w piękne "rzeźby" :-) Jedzenie jest niesamowicie dobre-
      wręcz przepyszne - brakowało mi zołądka, żeby wszystkiego chociaż
      spróbować. Nie ma mozliwosci, żeby być głodnym - od 7.30 śniadanie,
      a potem późne sniadanie, lunch, przekąski, podwieczorki, kolacja, a
      o pólnocy jeszcze zupka. Kelnerzy są suuuper sympatyczni ciągle się
      usmiechaja, życzą smacznego, a co niektórzy podadzą nawet drinka do
      stołu :-) podczas jednego z wieczorów- po kolacji był pokaz
      narodowych tańców tureckich z obrzedem zaślubin :-) plaża po drugiej
      stronie ulicy. Jedyny feler jest może taki, ze pokoje są dość małe-
      ale na wakacjach nie o to chodzi, żeby siedzieć w pokoju, prawda?
      Arletta

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka