Dodaj do ulubionych

Pierwszy wyjazd - np. do Turcji

IP: *.securityrisk.org 08.02.08, 17:12
Witam wszystkich.
Może moje pytania wydadzą się dla większości forumowiczów trywialne, ale chyba
przyznaćie że lepiej pytać niż później się zdziwić i rozczarować.
Otóż nie byłem nigdy wcześniej w żadnym z tych krajów które omawiaja fora
tutaj znajdujące się na portalu. Tym samym nie korzystałem z żadnego z biur
turystycznych.
Wobec powyższego nasuwa mi się mnóstwo pytań.Chce też obalić krążące mity

- jakie biuru wybrać ( w przypadku Turcji)

GTI - słyszałem ze się specjalizują czy to prawda?
Alfa Star
ITAKA
TRIADA
TUI
SCAN HOLIDAY

- co jest lepsze last minute czy first minute- chodzi mi oczywiście o względy
finansowe.Czy nie jest tak że na ostatnią chwile zostają przysłowiowe ochłapy

- co wybrac HB czy All Inclusive ( czy rzeczywiście przy HB trzeba płacić za
napoje)

- jaka polecacie miejscowość dla początkującego turysty
( bedzie to pobyt z zona i synem 12 l)
- ktory hotel
- prosze o wyjaśnienie jak wyglada sprawa z wnoszeniem napoi i art. spoz do
hotelu (wiem że jest to zabronione)

- na co zwrócic uwage przy kupowaniu pobytu w BT

- gdzie rezerwowac BT czy WWW

Prosze o wyrozumiałość ze zadaje tak proste pytanie.Zapewne wiekszość z was
takie miala wcześniej.

Może ktoś z was dopowie coś wiecje.





Obserwuj wątek
    • Gość: iw10 Re: Pierwszy wyjazd - np. do Turcji IP: *.timplus.net 08.02.08, 17:59
      My też pierwszy raz do Turcji i też zadawałam mnóstwo pytań... i nie
      tylko na tym forum;) Wybralismy opcję allinclusive i first minute.
      Dlaczego? Przede wszystkim do końca stycznia obowiązywała promocja i
      było trochę taniej, mogłam wybierać i przebierać w ofertach...
      chociaż te "naj" znikają zaraz po pojawieniu się nowego katalogu. W
      tym roku zacznę poszukiwania w listopadzie, nie będę czekać do
      stycznia. All... ponieważ wolę iść "na gotowe" i nie testować
      lokalnych jadłodajni (jadę z dziećmi), nie będę się martwic o napoje
      czy jakiegos drinka gdy będę miała na to ochotę. Poza tym trochę
      lenistawa na wakacjach się nalezy i niech biegają wokół mnie a ja
      się nie będę o nic martwić. Wiem, nie odpowiedziałam na Twoje
      pytania, ale też jestem pod tym wzgledem nowicjuszem i dlatego
      odpowiedziałam na Twój post. Nie jesteś jedyny;) A jest tutaj parę
      fajnych osób, które napewno rzeczowo odpowiedzą na pytania, ale sa i
      tacy, którzy skrytykują. Mam syna w podobnym wieku, może się
      przyłaczysz do naszej "bandy"?
    • Gość: beti Re: Pierwszy wyjazd - np. do Turcji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.08, 18:02
      1. Jakie biuro?
      ja bylam 2 lata temu w turcji z alfa star, rok temu z Itaka. I moge
      powiedziec ze jedno i drugie biuro nie mialo powazniejszych wpadek.
      Co prawda standard hotelu wg Itaki byl mocno zawyzony i z tego
      powodu pisalismy reklamacje, ale co do rezydenta czy samej podrozy
      nie mam zastrzezen. Jak wybierasz hotel bierz pod uwage ze w Turcji,
      Tunezji Egipcie standard jest nizszy niz w Europie.

      2.Ja jeździłam z first minute. To chyba glownie zalezy jak kto moze
      urlop zaplanowac. Myśle ze w lascie mozna trafic nizsza cene niz w
      first, ale na pewno wybor hoteli jest mniejszy zwlaszcza jak pasuje
      ci jeden termin.

      3. Hb czy all.
      To jest pytanie cieżkie bo kazdy ci powie co innego. Swego czasu na
      forum Egiptu byla zazarta dyskusja na ten temat. 2 lata temu mialam
      hb i w ciagu dnia zywilam sie goracymi kubkami z Polski;) albo jak
      bylam bardziej glodna to mialam blisko promenade z roznymi
      restauracjami. Rok temu mialam all. Główna zaleta alla jak dla mnie
      jest to, ze mam picie w cenie. Przy upalach bardzo mi sie chcialo
      pic i jak mialam hb duzo pieniedzy poszlo na picie chociaz wcale
      jakies drogie nie bylo:) Problemem jest to ze nie zawsze mozna
      wnosic jedzenie i picie do hotelu. Nam sie wtedy udawalo bez
      problemu, ale ostatnio pytalam ludzi co byli w tym samym hotelu i
      byl bezwzgledny zakaz. Wg mnie o tym musisz zadecydowac ty. Zastanow
      sie czy chcesz siedziec w hotelu, czy raczej wiekszosc czasu
      spedzisz na wycieczkach bo wtedy alla nie warto brac. Weź pod uwage
      zwyczaje zywieniowe. Sniadanie jest najczesciej od 8 do 10 (
      orientacyjna godzina) a obiadokolacja w naszym hotelu byla od
      godziny 20 do 22. Niektorzy powiedza ze w upal nie chce sie jesc, ja
      jednak glod odczuwalam i ciezko mi bylo wytrzymac.
      4. Jaki region?
      Hmm tu tez musisz poczytac :) Podobno Turcja Egejska jest
      ladniejsza:) Ja bylam w Fethyie( 3*hb) i okolica mi sie podobala.
      Blisko do pieknej promenady. Niestety plaza żwirowo-kamienista. Duzo
      wycieczek do wyboru.
      Bylam takze w Kusadasi moim zdaniem duzo gorsze.Moze to wina hotelu
      bo ja bardzo lubie spacery a okolica hotelu nie byla ciekawa. Do
      centrum byl dobry dojazd dolmuszami.Plaza zdecydowanie lepsza niz w
      Fethyie. Hmm i Kusadasi to dobra baza wypadowa do Efezu bo bardzo
      blisko:) i naprawde warto zobaczyc:) W innych miejscowosciach nie
      bylam wiec nie powiem. Ja planuje w tym roku Side ale nie wiem czy
      sie uda.
      5. Hotel.
      Tu masz duzy wybor. Patrzysz na to co dla Ciebie najwazniejsze:
      region, wyzywienie, cena, i skoro jedziesz w 3 osoby to patrz na
      pokoje rodzinne i wypytuj jak wygladaja te pokoje rodzinne. Bo panie
      w biurze podrozy nie zawsze mowia prawde:) nie ze zlosliwosci tylko
      dlatego ze nie wiedza. Tak moi znajomi sie w Grecji przekonali.. y
      najlepiej wiesz na czym Ci zalezy. Basen, animacje, zaplecze
      sportowe. Dla mnie wazna jest wielkosc hotelu. Ile ma pokojow. Czy
      jest przy plazy, czy nie.
      Patrz na to czy biuro podaje cene calkowita, czy cos trzeba jeszcze
      doliczyc. Do Egiptu czy Turcji na lotnisku kupuje sie wize. Ja
      kupowalam w biurze podrozy ktore bylo posrednikiem kilku biur. To
      daje mozliwosc porownania cen tych samych hoteli w roznych biurach.
      A ceny te potrafia sie naprawde znacznie roznic.

      Milych wakacji:)
      • deoand Re: Pierwszy wyjazd - np. do Turcji 08.02.08, 19:35
        obawiam się , że najlepiej to po prostu przejśc się po
        biurach i cos wybrać ... na forum to ci zrobia zreszta w
        dobrej wierze całkowity metlik ...

        Wezyr i jettouristic .. do tej pory niemal monopolisci na
        odcinku Turcja .. teraz traca ... Triada lepsza w
        objazdówce ..
        Itaka ... jedni tak drudzy siak

        TUI generalnie najdroższe ...

        i ja dołoże ci troche swego aby ci kompletnie zamotac w
        głowie / to oczywiście żart /

        dziecko ma 12 lat ... a może by tak objazdówka to
        naprawdę coś wspaniałego ... cała Turcja twoja ...

        jeśli chodzi o objazdówkę

        to 1- Triada
        2 - Rainbow tour
        3 - Itaka
        4 - Jettourist

        to oczywiście moja klasyfikacja - ja akurat byłem zTriada
        i sobie chwaliłem ale inne opcje też są chyba ok

        pzdr deo
        • Gość: beti Re: Pierwszy wyjazd - np. do Turcji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.08, 00:24
          Moi znajomi byli na objazdowce z triada i tez sobie chwala. A itaka
          no coz ma wpadki:) wezyr mnie nie przekonal nigdy cenowo:) tez
          jestem zdania ze trzeba pochodzic. Ja mam swoje sprawdzone biuro,
          przemile panie ktore naprawde doradzaly od poczatku a nie patrzyly
          na mnie z gory i niechetnie dawaly katalogi bo jestem mloda..a z
          takim zachowaniem sie spotkalam w jednym biurze.. Ja sie na
          objazdowke nie wybiore bo nie lubie jazdy autokarem..ale na pewno
          mozna duzo zobaczyc o ile trafi sie na dobrego przewodnika:) co do
          hoteli radzilabym luknac np na opinie na stronie wakacje.pl ale
          wybrac trzeba samemu:) bo kazdy ma inne wymagania
          • Gość: deoand Re: Pierwszy wyjazd - np. do Turcji IP: *.smrw.lodz.pl 09.02.08, 00:56
            Oczywiście zależy czy lubisz jeździć autokarem czy nie ..
            ja jestem rzekłbym fanatykiem 7 + 7 ale to nie oznacza , że
            każdy musi ... ale 12 latek to chyba nie za bardzo będzie
            chciał siedzieć tylko na plaży ??? oczywiście jest zawsze
            opcja pobytu stacjonarnego i wycieczek fakultatywnych ...

            pamietaj równiez , że objazdówka z kim by ona nie była to
            ok 3000 km do przejechania ...

            tak czy inaczej to ty musisz wybrac a my z koleżanką
            beti pare biur ci podrzuciliśmy

            pzdr deo
            • Gość: nowicjusz_turysta Re: Pierwszy wyjazd - np. do Turcji IP: *.dedicated.hosteurope.de 12.02.08, 21:39
              Zebrałem wszystkie katalogi biur turystycznych.Doszedłem do wniosku , że Scan
              Holiday i TUI to kosmos cenowy.Nabradziej cenowo jest Atrakcyjnie w Alfa Star (
              mam wielu znajomych którzy byli z tym biurem)
              Widze ze FIRSTMINUTE jest juz atrakcyjne cenowo dla mnie.
              Nie wiem czy u was tez ale u mnie cena w tym przypadku to nr 1.

              Ale trudno mi jest tak zarezerwowac wplacic kase na pol roku przed.Wiem mozna
              sie ubezpieczyc w razie czego.Zakładam że plany moze pokrzyzowac jedynie jakas
              niespodziewana sytuacja rodzinna lub niemoznosc wzięcia urlopu w pracy.

              Co w takim razie preferujecie?

              First czy last?

              Pozdrawiam
              • deoand Re: Pierwszy wyjazd - np. do Turcji 12.02.08, 22:47
                naprawde trudno powiedzieć w first masz duzy wybór hoteli i
                pewny wyjazd .. chyba , że biuro splajtuje ..w lascie
                mniejszy zdecydowanie wybór - gorsze hotele ale chyba biuro
                nie splajtuje i ty tez na pewno wyjedziesz ...

                cenowo 2006 rok Triada 7 + 7 kupowana w środku sierpnia w
                lascie wylot ostatniego sierpnia ... cena całości 1800 pln +
                85 Euro ... znajdziesz taniej >> oczywiscie hotel 3* na pobycie

                do Turcji z reguły pod koniec sierpnia było duzo lastów ..
                ale teraz to kto wie ... Ruskich coraz więcej a ci wezma
                wszystko
              • loola_kr Re: Pierwszy wyjazd - np. do Turcji 13.02.08, 10:16
                Ja wolę First, nie martwię się, ze że wybrany hotel "przepadnie".
                Ale my jedziemy z małym dzieckiem i mamy konkretne wymagania.
                Jezeli nie zależy Ci na konkretnym hotelu to mozesz poczekać na last
                i wybrać co beda mieli w ofercie. Ale wybór b edzie na pewno dużo
                mniejszy.
                W zeszłym roku wykupilismy wcześniej wczasy w Turcji, po jakims
                czasie znajomi chcieli dołączyc i juz go nie było. Nie doczekał do
                last. Ale to był sierpień. Może we wrześniu czy czerwcu jest inaczej.

                Jeżeli jedziesz z dzieckiem to tylko All, bo dzieci hektolitry piją.

                Jedzenia do hotelu nie można wnosić ale nikt toreb nie sprawdza. Ja
                miałam chore dzieci i wnosiłam i nikt nic nie mówił (tzn pani z
                recepcji powiedziała, żeby to robić tak, żeby nikt nie widział). To
                chyba chodzi o to, ze potem nikt nie odnosi talerzy i szklanek...

                My lecimy z Itaką. W zeszłym roku była straszna nagonka i leciałm
                pełna obaw ale było super! I mam nadzieję, że w tym roku tez będzie!
                W Itace najgorsi podobno rezydenci.

                Pozdrawiam i zyczę udanego wyboru!
              • Gość: d.biel Re: Pierwszy wyjazd - np. do Turcji IP: *.chello.pl 13.02.08, 10:27
                My mamy dwójkę dzieci i z lastami bywa duży problem. Pokoje rodzinne
                znikaja zwykle jako pierwsze.W ubiegłym roku szukaliśmy oferty w
                maju na czerwiec i było już wszystko bardzo poprzebierane. Dlatego w
                tym roku kupiłam firsta i śpie spokojnie:)
                W każdym biurze jest inaczej, ale nigdy nie wpłacasz całości od
                razu. Z tego co zdążyłam sie zorientowąć najnizsza jest wpłata w
                Neckermannie - 20% reszta na miesiac przed wylotem.
                A co do rezydentów Itaki, to my trafiliśmy w bodrum na
                fanatstycznego faceta. Imienia nie pamiętam, ale był doskonale
                zorientowany, a gdy były jakies problemy załatwiał wszystko
                praktycznie od ręki.
                Pozdrawiam
                • des4 parę rad 13.02.08, 11:13
                  1. First minute - jeśli ponad pół roku wcześniej, wiesz że
                  dostaniesz urlop w danym okresie, to czemyu, nie, jesli masz małe
                  dzieci, ryzyko jest spore, nam kiedyś dziecko złapało ostre
                  zapalenie ucha tydzień przed wyjazdem i o mało co impreza nie
                  doszłaby do skutku...

                  Na ostatnią chwilę możesz złapać ciekawą okazję, biura czesto
                  stosują podpuchy typu "brak wolnych miejsc", ja kupuję wczasy
                  tydzień-dwa wcześniej, mam wcześniej upatrzone miejsce i hotel, z
                  reguły można wtedy kupić 300-400 zl taniej od ceny katalogowej,
                  która wynosi np. 3000 zl/osoba....

                  2. Biuro - SH, TUI czy Neckermann to bardziej sprawdzone biura, choć
                  z wyższej półki. SH polecam - byłem z nimi na Krecie, w Oludeniz
                  byłem z Sopolem - male biuro, ale bylismy bardezo zadowoleni z
                  hotelu i rezydenta, no i było taniej o ok. 200 zl/osoba od Axela
                  który w naszym hotelu też miał swoich turystów...

                  Na biuro jednak nie ma reguły, lepiej kierować się opiniami o hotelu
                  niż o biurze i dopiero potem sprawdzać, które biuro ma ten hotel w
                  ofercie...

                  3.Z małymi dziećmi lepszy jest AI, z większymi i jesli chcecie
                  gdzieś więcej jeździć to HB. Z maluchami nie pojeżdzisz, a na
                  miejscu ciągla chcą a to colę, a to loda itp...Poza tym w hotelu
                  jedzenie nigdy nie jest tak dobre jak "na mieście", jesli lubisz
                  kuchnie turecką, to lepsze jest HB, Turcja w dodatku nie jest drogim
                  krajem, zwłaszcza jesli szukasz knajpek dla miejscowych, a nie
                  wypasionych drogich restauracji dla turystów przy głownych
                  deptakach...

                  4. Miejsce - stanowczo doradzam Turcję Egejską - Oludeniz, Fethiye,
                  Bodrum. Piekne krajobrazy, góry schodzace bezposrednio do czystego
                  morza, kameralne hotele. Riwiera ma fatalny goracy i parny klimat,
                  Alanya to zatłoczony turystyczny plastikowy kombinat dobra dla
                  imprezowiczów i miłośniczek tureckich kelnerów, morze nie za czyste.
                  Jedynym wg mnie plusem riwiery są wycieczki do Kapadocji, z Turcji
                  Egejskiej jest tam za daleko...

                  5. Gdzie kupować - wg mnie w bezpośrednio biurze podrozy/agencji -
                  zawsze wtedy mozna się jeszcze podpytać co i jak, ja akurat mam w
                  takej agencji dobrego znajomego, który mi nie sprzeda shitu, ale to
                  zupełnie inna historia...;)
                  • Gość: gość Re: parę rad IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.02.08, 20:57
                    trochę mnie złamują opinie,że w Alanyi gorzej niż na Wybrzeżu
                    Egejskim,ja byłam w Marmaris,w tym roku wybieram się do Alanyi,z
                    dzieckiem...
                    • Gość: haneczka40tka Re: parę rad IP: *.wro-com.net 14.02.08, 13:24
                      Zdecydowanie polecam GTI. To tureckie biuro podrózy, mają swoje
                      własne samoloty Sky Airlines, własne luksusowe autokary i super
                      poziom jak na Turcję.

                      W kwestii wyboru HB czy All tak naprawdę wszystko zalezy od Twoich
                      potrzeb jesli zamierzasz duzo zwiedzać, jeździć na wycieczki to all
                      nie ma sensu, jesli jednak chcesz leniuchować, leżeć przy basenie to
                      zdecydowanie all. Masz mnóstwo napojów do wyboru bez ograniczeń
                      przez cały dzień, jesteś głodna to idziesz jeść i raczej nie masz
                      potrzeby z wnoszeniem jedzenia do hotelu bo masz go w nadmiarze w
                      hotelu.
                      W wersji HB w wielu hotelach istnieje zakaz wnoszenia jedzenia. Oni
                      tłumacza to , żę jedzenie zachęca robactwo a tak naprawdę zalezy
                      im , żebyś kupowała w hotelowych knajpach czy marketach. czytałam na
                      form wiele dramatycznych opisów z Turcji jak to przeszukiwano
                      torebki czy plecaki turystów wchodzących do hotelu.

                      Alanya upalna, duszna wilgotna!! Cięzko oddychać a noc nie przynosi
                      żadnej lg. Nie polecam osobom osłaiony, z chorym sercem, układem
                      krążenia itd.... Ja tę wilgotnść owietrza odchorowałm baaaardzo.
                      Zresztą Turji nie polecam wcale.. nie podobało mi sie i yle.
                      • gringo68 Alanya vs. Oludeniz 14.02.08, 15:03
                        Faktycznie, jeśli ktoś był pierwszy raz w Turcji wlaśnie w Alanyi to
                        wrażenia wyniosł nie za ciekawe i mogl się do tego kraju zniechęcić,
                        tak wlaśnie było w moim przypadku.

                        O ile byłem przygotowany na turecki balagan po kilku krótkich
                        wizytach w Stambule za czasów dzieciństwa, to klimat i totalna
                        komercha plus tłok, nie wywarły na mnie dobrego wrażenia. Oczywiście
                        to subiektywne, ale staram się jeździć w bardziej kameralne i
                        spokojne miejsca.

                        Klimat jest tragiczny - prawie 40C w cieniu i wilgotność ponad 90%.
                        Po wyjściu z klimatyzowanego hotelu po kilku krokach bylismy mokrzy
                        od potu. Można było zapomnieć o nastrojowych wieczoravch przy drinku
                        na balkonie/tarasie - nie dalo się po prostu wysiedzieć, o północy
                        wciaż było ponad 30C. Wywieszone ręczniki nie chciały schnać,
                        systuację ratowała nonstop wlaczona klima.

                        Alanya to turystyczny moloch- na przestrzeni ponad 20 km wzdłuz
                        wybrzeża ciągnie się blokowisko zlozone z hoteli, wzdłuz brzegu
                        prowadzi też droga ekspresowa. Na Riwierze są spokojniejsze
                        miejscowości - np./ Side, ale podejrzewam że klimat ten sam...

                        Byliśmy mile zaskoczeni kiedy po długim namawianiu przez znajomych
                        wybraliśmy się z nimi do Oludeniz - kameralne hotele, czyste morze,
                        brak tłumów Rosjan i Niemców no i normalny klimat taki jaki ma np.
                        Grecja czy włochy - w dzień lampa, suche powietrzen, wieczorem
                        ciepłu ale i rześko...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka