Dodaj do ulubionych

Stambuł: miasto dwóch kontynentów

06.04.08, 23:30
I to wszystko tylko dwie i pół godziny lotu z Warszawy!
Obserwuj wątek
    • isabeau Stambuł: miasto dwóch kontynentów 25.05.08, 00:46
      Stambuł to jedno z moich ukochanych miejsc w Turcji. Z jednej strony pełna
      egzotyka, z drugiej - tanie hoteliki, przepyszne jedzonko. No i zabytki!
      • tymon_1 Istabul - gdzie spać, jak dojechać? 05.06.08, 13:06
        Wybieramy sie w lipcu do istabulu. Może ktos poradzi gdzie spać?
        moze jakies namiary.
        Drugie pytanie to jak tam dojechać co prawda wybieramy sie
        samochodem ale zastanawiam sie czy to dobry i najtańszy pomysł.
        Cezkam na rady i pozdrawiam

        ps. a może ktos sie też wybiera w tym czasie ??
    • uzman Stambuł: miasto dwóch kontynentów 05.02.09, 20:16
      Bardzo fajnie napisane. Rzeczowo i z polotem. Nawet nie ma się do
      czego przyczepić.


      No dobra, żartowałem, przyczepić się zawsze można. W Polsce doner
      kebab robi się najczęściej nie z wołowiny, tylko jeszcze
      pośledniejszy - z kurczaka. A fe!
      • pavvka Re: Stambuł: miasto dwóch kontynentów 11.05.10, 17:03
        A ja bym się przyczepił do podpisu pod zdjęciem "Dolmabahce,
        ulubione miejsce wieczornych przechadzek mieszkańców Stambułu"
    • ronkazub stambul 11.05.10, 13:38
      ja już od dawna planuję pojechać do Turcji, głównie do Stambulu... czy nie
      znacie jakieś dobre oferty w wiązku z tym??

      dzięki za odpowiedź

      pzdr
      • isabeau Re: stambul 11.05.10, 19:04
        Polecam lekturę forum:
        forum.gazeta.pl/forum/w,660,95234168,95268132,Wszystko_o_Stambule_noclegi_zwiedzanie_transpor.html
        forum.gazeta.pl/forum/w,660,99380205,,Stambul_z_jakim_biurem_.html?v=2
      • quimby01 Re: stambul 14.05.10, 16:26
        drogi ronkazub,

        ja też planuję pojechać w lecie do Turcji ,chyba autostopem..ale mam jeszcze
        jedną szansę na to, bo znalazłem fajny konkurs na youtubie gdzie możesz wygrać
        podróż do Dubaju i do Stambulu!!
        • dzokey Re: stambul 18.05.10, 10:39
          @quimby01: a co to za konkurs? co trzeba zrobić, aby w nim uczestniczyć? czy
          jest płatny? :S dzięki za odpowiedź...
          • wol_ne Re: stambul 21.05.10, 11:22
            ej, szkoda, że tak późno zauważyłam twoje pytanie, bo dziś kończy się konkurs.
            Ale jeszcze masz przed sobą calutki dzień, więc wklejam link, tu znajdziesz
            wszelkie informacje o tym :)

            www.youtube.com/sonyericsson
            pozdrawiam, i miłej zabawy ;)
      • Gość: malenkaalenka Re: stambul IP: *.adsl.datanet.hu 18.05.10, 11:10
        Hej,

        ofert nie znam, ale na pewno musisz wiedziec przede wzsystkim, co tak naprawde
        chcialbys robic, odpoczywac akrywnie, zwiedzac miasta, czy poprostu lezec na
        plazy i kopac sie w morzu? rozejzyj sie w biurach podrozy, moim zdnaiem na taka
        odleglosc juz sie oplaca korzystac z podobnych uslug.

        Pozdrawiam

      • Gość: kaska Re: stambul IP: *.adsl.datanet.hu 21.05.10, 11:51
        oo dzisiaj skończy się konkurs, z którym można wygrać podróż do Stambulu i do
        Dubaju. tutaj można więcej dowiedzieć o tym :
        www.youtube.com/sonyericsson
        mam nadzieje, że jeszcze będziesz miał czas...:)
        • Gość: carlitos Re: stambul IP: *.adsl.datanet.hu 21.05.10, 12:32
          ojej! wtedy nie mamy już dużo czasu:( ale jakoś spróbuję dać sobie radę:D mam
          jeden cel: dojechać do Turcji:)
    • miriam_73 Re: Stambuł: miasto dwóch kontynentów 12.05.10, 16:03
      W ubiegłym tygodniu wróciłam ze Stambułu - byłam na własną rękę i z perspektywy
      czasu, zwłaszcza patrząc na wycieczki latające truchtem od zabytku do zabytku
      dochodzę do wniosku, że to jest optymalne rozwiazanie.

      Leciałam do Stambułu z Warszawy Lufthansą przez Frankfurt (tam 45 min na
      przeisadkę, sporo osób leciało w taki sposób o 19 z minutami, z Frankfurtu dalej
      o 22.30 i w Stambule byłam o 2 czasu lokalnego, transfer miałąm załatwiony przez
      hotel. Bilet kupiony w końcu strycznia za 700 zł w obie strony - LOT i Turkish
      były dwukrotnie droższe na ten sam termin.

      Hotel - rewelacja, jeśli chodzi o położenie - Best Western St Sophia, z oknami
      wychodzacymi na Agia Sophia, w prawo w dół ze 100 m do parku Gulhane, w drugą
      stronę rzut beretem do Sultanahmet, vis-a-vis schodów do hotelu wyjście z
      Cysterny, 100 m w górę brama do Topkapi. Mały i kameralny, przebudowany stary
      osmański dom. Tego typu hotelików jest sporo w bezpośrednim sąsiedztwie, obsługa
      rewelacyjna, bardzo pomocni i życzliwi dla turystów.

      W całym centrum Stambułu na głównych placach i skwerach jest darmowe wifi.

      Poza hotelem nie robiłam żadnych rezerwacji. Pierwszego dnia po przylocie i
      lekkim odespaniu ok 10 ruszyłam w miasto - na pierwszy ogień poszedł Hipodrom,
      potem Błękitny Meczet (akurat wstrzeliłam się w godziny, gdy był otwarty dla
      turystów, bezpłatnie), posiedziałam dla odpoczynku przy fontannach, zjadłam
      obwarzanka i ruszyłam do Cysterny - nieduża szybko idąca kolejka, wstęp 15 LT,
      wrażenia niesamowite, można chodzic i chodzić, czasem tylko kapie trochę na
      głowę :)))
      Na popołudnie, niejako na deser dnia - Agia Sophia. Po południu nie ma już
      takich wściekłych kolejek jak rano, spokojnie można obejrzeć wszystkie zakamarki
      i podziwiać mozaiki. Wstęp bodaj 20 LT.

      Wczesnym wieczorkiem dwugodzinne byczenie się w hammamie koło meczetu Sulejmana
      (75 LT od osoby) a potem niewielka kolacyjka w jednej z knajpek w pobliżu hotelu
      (Iskender kebab oraz meze, mniam ;-).

      Następnego dnia (niedziela) wcześniejsza pobudka i całodzienny (faktycznie do
      ok. 16.30) wyjazd z lokalnym biurem (załatwione przez recepcje hotelową, takich
      ofer w okolicy jest mnóstwo) - najpierw objazd busem Złotego Rogu, przjechaliśmy
      też wzdłuż murów teodozjańskich (niesamowite!), postój ok 45 min na Bazarze
      Przypraw (mimo, że w niektórych informatorach jest napisane, że w niedzielę jest
      zamknięte, to normmalnie pracuje) - ceny o niebo rozsądniejsze niż na Wielkim
      Bazarze, zapachy, smaki i kolory nie do opisania.
      Zaraz obok na zawnątrz jest fantastyczny sklep z kawą, kupuje się świeżuteńko
      paloną, jeszcze gorącą, dosłownie. No i oczywiście wszelkie loukum, herbaty,
      przyprawy, orzechy itp.
      Potem transfer na przystań koło stacji Kabatas i 2,5 godziny rejs statkiem aż
      pod drugi most nad Bosforem najpierw wzdłuż brzegu europejskiego potem
      azjatyckiego. Widoki i wrażenia obłędne. Po zejści ze statku przerwa na obiadek
      przy Sultanahmet a potem przejazd wzdłuż wybrzeża mostem na drugą stronę,
      zwiedzanie letniego pałacyku Beylerbeyei (takie Dolmabahce w miniaturze, ten sam
      architekt, ta sama epoka i styl, perełka, w środku nie wolno robić zdjęć). Potem
      troche czasu na kawkę na tarasie kafejki z widokiem na cały Bosfor i powrót do
      centrum miasta. Ja wysiadłam przy Bazarze przypraw i obejrzałam jeszcze Nowy
      Meczet, prześliczny w śroku. Btw. meczet Sulejmana jest zamknięty - trwa
      renowacja. Późnym popołudniem odpoczynek w parku Gulhane - przy niedzieli
      oblężonym przez całe rodziny z dziećmi, na pikniku na zielonej trawce. A tak
      poza tym wiosna tam jest cudowna, wszystko kwitnie, kolorowo. Wieczorkiem w
      pobliżu hotelu kolacyjka plus nargile. Jabłkowa.
      W poniedziałek przed 9 pod kasy Topkapi (wstęp ogólny 20 TL plus 15 TL Harem,
      kupuje się w środku). Rano w Haremie puściutko i spokojnie, potem pawilon z
      reklikwiami (ani tu ani w pomiesczeniach skarbca nie wolno robic zdjęć, w
      pozostałych miejscach wolno w pomieszczeniach, ale bez flesza). Potem 3
      przystanki tramwajem i duuuużo czasu na Wielkim Bazarze, z przerwą na mały
      lunch. Następnie kawałek piechotą do Akkweduktu Walensa i stamtąd autobusem
      pojechałam do kościoła Zbawiciela na Chorze. Jesli mam być szczera, to niech się
      mozaiki w Agia Sophia schowają... Ten kościółek, niewielki, z zewnatrz
      niepozorny, to absolutna perłka. Wstęp 15 TL, no flash.
      Po południu pojechałam do Dolmabahce, ale okazało się, że jest nieczynne w
      poniedziałki i czwartki :( wstęp - 15 TL. Wjechałam więc z Kabatas na plac
      Taksim i stamtąd piechotką przez Istiklal do wieży Galata - wjazd na górę (te
      widoki!!!) to koszt 10 TL. Wieczorkiem kolacja, fajeczka i wstępne pakowanie.
      We wtorek miałam czas do 14.30, na tę godzinę miałam zamówiony transfer na
      lotnisko. Najpierw o 9 poszłam na 2 godziny do Muzeum Archeologicznego (tuż obok
      Topkapi), potem jeszcze trochę włóczenia się po Bazarze przypraw i jego
      okolicach, obiad i w drogę do domu. Żal wyjeżdżać, na pewno do Stambułu wrócę,
      bo mam do zobaczenia jeszcze bardzo, bardzo dużo.
      Zdjęcia zalinkuje wkrótce, bo mam ich ogromną ilośc i musze posortować.
      • olszyn82 Re: Stambuł: miasto dwóch kontynentów 02.06.10, 19:15
        A ja się wybieram do Stambułu pod koniec czerwca. Zamierzam połączyć zwiedzanie z festiwalem Sonisphere. mam zarezerwowany bilet na samolot, festiwal i hostel.

        BTW. Właśnie jest/ była (schodzi jak ciepłe bułeczki) promocja w LOC-ie na przelot do Stambułu. Terminy w lipcu i sierpniu, bilet powrotny za 300 zł.
    • malamalg22 stambul 14.05.10, 10:22
      witajcie,

      no ja też planuję pojechać do Stambulu, ale na razie tylko marzę o tym. ja też
      interesuję się dobrymi ofertami do Turcji... (jestem studentem:D:D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka