Dodaj do ulubionych

czego obawiać się w Turcji

IP: *.gorzow.mm.pl 10.04.08, 20:30
Nie byłem tam dotychczas.Czy są sytuacje niespodziewane, których
powinienbem się w Turcji obawiać?
Obserwuj wątek
    • amw77 Re: czego obawiać się w Turcji 10.04.08, 20:34
      Nie boj sie niczego, to jest bardzo bezpieczny kraj, zreszta jak
      pojedziesz, zobaczysz na wlasne oczy i bedziesz bardzo pozytywnie
      zaskoczony...
      • Gość: olin80 Re: czego obawiać się w Turcji IP: *.gdynia.mm.pl 10.04.08, 20:36
        Więcej powinieneś się obawiać w Polsce niż w Turcji ;))
    • isabeau Re: czego obawiać się w Turcji 12.04.08, 09:56
      Rzeczywiście, nie ma powodów, żeby się czegoś bardzo obawiać, ale należy uważać na:
      1. wodę pitną - w lokalnych knajpkach jest to często kranówka w dzbanku
      2. nieświeżego jedzenia w hotelowej restauracji (niestety zdarza się, jak wszędzie)
      3. przy dalszych podróżach trzeba mieć przy sobie ZAWSZE paszport, oczywiście z
      ważną wizą

      Życzę miłej wycieczki!
      • deoand Re: czego obawiać się w Turcji 12.04.08, 10:23
        Złodziei / kieszonkowców / przy Pałacu Top Kapi w Stambule ,

        Czy żonie ukradli troche pieniędzy czy sama je zgubiła ...
        jak go zwał tak go zwał a pieniądze zmieniły właściciela ..

        pzdr deoand
        • amw77 Re: czego obawiać się w Turcji 12.04.08, 12:35
          Kieszonkowcow masz mase i w Polsce. Mozesz sie pozbyc portwela idac
          na zakupy do hipermarketu...Wiadomo, ze w duzych skupiskach
          (szczegolnie turystycznych) nalezy byc czujnym.
          • papalaya Re: czego obawiać się w Turcji 12.04.08, 13:10
            czasami Kurdowie odpalają bomby w kurortach turystycznych, nie jest
            to wcale takie rzadkie...
            • Gość: Gabi Re: czego obawiać się w Turcji IP: *.171.148.2.crowley.pl 17.04.08, 10:49
              Nie wytrzymam! Człowiek się wybiera na urlop (ja zresztą też), a Ty
              o kurdowskich bombach! Weź na wstrzymanie.
        • janan2 Re: czego obawiać się w Turcji 13.04.08, 11:08
          deoand napisał:



          > Czy żonie ukradli troche pieniędzy czy sama je zgubiła ...
          > jak go zwał tak go zwał a pieniądze zmieniły właściciela
          W Turcji jest bezpieczniej niż w Polsce.Ale bez prowokowania ryzykownych
          sytuacji typu ślubna suknia.Turcy raczej nie kradną,maja jeszcze w pamięci czasy
          kiedy obcinano za to kończynę a raczej jej część.Gorzej z Cyganami,to też niby
          Turcy ale o określonych talentach.Dużo jest ich w Stambule,stąd portfel może
          zmienić właściciela.Ale jest też inna sytuacja.Mogło samo się pogubić jak to u
          płci odmiennej.Zawsze ginie w najmniej oczekiwanym momencie,one takie
          roztrzepane i ciągle coś nadmiernie przeżywają zwłaszcza przy zakupach.A potem
          cała torebka do góry dnem z wszystkimi mazidłami aby znależć np. szpilkę która
          się zgubiła.Mogło być podobnie z portfelem tylko "szpilka" się nie
          znalazła.Zadna do tego się nie przyzna,wiec ukradli.Choć bywa i tak,ale nie
          wyrywają jak u nas na skrzyżowaniach.
    • galab1970 do paplaya 12.04.08, 19:08
      Nie dziwie sie ze masz taki NICK - paplasz bez sensu! Po
      przeczytaniu kilku Twoich wypowiedzi mam nieodparte wrażenie, że
      koniecznie potrzebne jest Ci spotkanie ze specjalistą! Pozdrawiam i
      życzę więcej optymizmu.
      • deoand Re: do paplaya 13.04.08, 08:09
        no moi drodzy ... chyba jednak trzeba zachować troche
        ostrożności z tym bezgranicznym bezpieczeństwem a przynajmniej
        nie łazić w ślubnej sukni po zaroślach ..

        cytuję

        W ślubnej sukni apelowała o pokój - uduszono ją
        Turecka policja odnalazła ciało włoskiej artystki, która zaginęła w
        Turcji przed dwoma tygodniami, gdy ubrana w suknię ślubną
        podróżowała autostopem na Bliski Wschód, apelując w ten sposób o
        pokój na świecie - powiadomiła turecka agencja Anatolia.
        Giuseppinę Pasaqualino di Marineo, znaną również jako Pippa Bacca,
        ostatni raz widziano 31 marca w Gebze na północnym zachodzie Turcji.

        Ciało 33-letniej artystki odnaleziono w zaroślach nieopodal Gebze,
        po przesłuchaniu mężczyzny podejrzanego o jej zabójstwo. Domniemany
        morderca został ujęty, gdy włączył należący do artystki telefon
        komórkowy.

        pzdr deo
        • Gość: olin80 Re: do paplaya IP: *.gdynia.mm.pl 13.04.08, 10:20
          Dobre ...;)))No chyba autor wątku w ślubnej sukni nie zamierza
          Turcji zwiedzać ;)))
        • Gość: Thaurus Re: do paplaya IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.08, 12:18
          To po prostu straszne! W tym kraju morduja ludzi! Nie to co w
          naszej, zachodniej chrzescijanskiej cywilizacji, gdzie panuje lad,
          porzadek, milosc, braterstwo etc.etc.... Moze lepiej nie ruszac sie
          z domu, bo takie niecne rzeczy na nas czyhaja...
    • Gość: Ela Re: czego obawiać się w Turcji IP: *.sta.asta-net.com.pl 13.04.08, 16:03
      Nie czego a raczej kogo-pijnych polaków w hotelu i w barach.
      • carmen1000 Re: czego obawiać się w Turcji 13.04.08, 20:06
        A co Ci może zrobić nawalony rodak albo piwożłopy z Anglii lub Niemiec?
        • melazja Re: czego obawiać się w Turcji 17.04.08, 19:10
          Nawalony Polak? Wstydu może narobić
          • Gość: Hrabia Re: czego obawiać się w Turcji IP: *.imz.pl 18.04.08, 11:22
            A narąbany Szwab nie?
            • Gość: emmm Re: czego obawiać się w Turcji IP: *.chello.pl 19.04.08, 23:36
              ja bym się tam wody z kranu specjalnie nie obawiała, wcale nie jast
              z nią tak źle jak wszyscy twierdzą... bardziej radzę uważać na różne
              kolorowe napoje serwowane z tzw. dystrybutorów różnej maści (nawet w
              4-5* hotelach) - po takich napojach często zdarzają
              się "nieprzyjemnośći". polecam turecką herbatkę (nie jabłkową tylko
              zwykłą, bo ta jabłkowa jest tylko dla turystów) i wodę mineralną na
              upały. napoje muszą być oryginalnie zamknięte wtedy na pewno nie
              zaszkodzą (herbata oczywiście nie;-)

              a wrażliwsze żołądki powinny uważać na jedzenie. potrawy zazwyczaj
              są bardzo różnorodne i przyprawiane inaczej niż nasze więc lepiej
              nie kosztować tak od razu na pierwszych posiłkach "wszystkiego po
              trochu" bo może to wywołać efekt przeczyszczający;-)

              życzę udanego pobytu w turcji:-)
              • isabeau Re: czego obawiać się w Turcji 20.04.08, 19:44
                Wody z kranu mimo wszystko nie polecam. Ja owszem, piłam, z różnymi
                konsekwencjami. Wszystko zależy od miejsca wypoczynku. W Malatyi można pić
                śmiało, w Adanie skończy się to zatruciem.
            • melazja Re: czego obawiać się w Turcji 21.04.08, 20:33
              Mi osobiście nie, bo nikt nie będzie mnie z nim utożsamiał.
              A niestety ludzie mają tą tendencję, że jak zobaczą jednego narąbanego Polaka,
              to każdy następny Polak będzie im się jawił jako pijak
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka