aida322
15.10.08, 14:29
W dniu wczorajszym powróciliśmy z wycieczki 7+7 z Triadą po Turcji.
Trafiliśmy najpierw na pobyt. Mieszkaliśmy w hotelu Sułtan Sipahi
Resort przy plaży Kleopatry w Alanyi. Na temat pobytu można
powiedzieć, iż jego jedyny mankament to zbyt krótki czas, który
bardzo szybko minął. Hotel bardzo fajnie położony, bliziutko plaży,
pokoje, jedzenie wszystko OK.
Druga częścią naszego pobytu był objazd. Wstaje się faktycznie
wcześnie, bo dwa razy o g. 4:00 raz o g. 5:00. Przejazd dość
męczący, ale za to można zobaczyć dużo ciekawych miejsc. Hotele w
czasie objazdu nie należą do najlepszych, a w Istambule trafił się
nam hotel Art`otel najgorszy hotel w całej części objazdowej. Rano,
gdy opuszczaliśmy hotel(wyjazd miały trzy autokary) na górnych
kondygnacjach nie było wody. Ludzie myli się wodą mineralną.
Generalnie można powiedzieć, że wycieczka bardzo ciekawa i warta
odbycia pomimo niedogodności i warunków czasami oferowanych przez
hotele. Z nami jako przedstawiciel Triady jechała pani Zosia, znała
Turecki, opowiadała o Turcji dość ciekawie i wszystko było by bez
większych zarzutów. Jednak nie wierzcie pilotom, gdy będą was
oprowadzać po sklepach gdzie warto jest zrobić zakupy. Nie wiem czy
jest to własny interes pilotki czy polityka Triady, ale sklepy te
zazwyczaj oferują swoje towary po cenie mocno zawyżonej. Nie
nastawiajcie się na zakupy w Efezie, na które nas namawiała barzdo
pilotka. Zakupy najlepiej jest zrobić będąc w Istambule. Zjechać
tramwajem w kierunku Bosforu i potem iść uliczka pod górę i po obu
jej stronach jest dużo urokliwych sklepików. Potem nigdzie nie ma
już takiego wyboru i takich cen. Nas pilotka wprowadziła w błąd i
większość czekała z zakupami do sklepu w Efezie, ceny w tym sklepie
były takie same jak w sklepach na lotnisku, a niektóre artykuły na
lotnisku były tańsze...
Z oferowanych wycieczek nie warte zawracania sobie głowy są muzeum
twórcy tańczących derwiszy, noc turecka, i wycieczka po Istambule (
jej trasa wiedzie wzdłuż wcześniej opisanej linii tramwajowej).
Są to oczywiście moje własne odczucia. Podsumowując część objazdowa
trochę męcząca, ale inaczej nie można byłoby tyle zobaczyć. Nawet
marna jakość hoteli zanika pod wpływem tego co można zobaczyć w
trakcie objazdu..