Dodaj do ulubionych

Przeczytajcie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.08, 18:35
Krew się we mnie gotuje jak czytam niektóre wpisy.
Byłem w wielu hotelach 3* i 4* i zawsze było ok. Wszyscy za granicą mówią że to
polacy są zawsze niezadowoleni.Płacą niewielkie pieniądze a chcieliby jeść
krewetki , kawior i może jeszcze żeby im turek nogi umył.Po prostu buraki z
polski przyjechały.
A to kolor zasłonek nie taki jak w katalogu a innym razem nie taka woda jak w
katalogu na zdjęciach.
wstyd za takich pseudoturystów!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
totalna wiocha
Obserwuj wątek
    • Gość: eva Re: Przeczytajcie IP: *.adsl.inetia.pl 08.12.08, 18:48
      Jak najbardziej się zgadzam z opinią przedmówcy. Hotel 3* w Alanya
      wspominam całkiem pozytywnie , jeśli ktoś decyduje się na hotel w
      podobnyn standardzie niech nie liczy na Wersal tylko normalne
      warunki.
      Poza tym na wczasy jedzie się nie po to by siedzieć w czterech
      scianach tylko po to żeby odpoczywać na plaży i korzystać z uroków
      tego kraju.
    • voyager747 Re: Przeczytajcie 08.12.08, 19:42
      Nie pisz proszę: Polska i Polacy małą literą, jeśli możesz.
      Zresztą Turek, też się pisze wielką literą.
      • Gość: gori Re: Przeczytajcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.08, 23:42
        polonista się znalazł!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • voyager747 Re: Przeczytajcie 08.12.08, 23:56
          A co łapki bolą od wciśnięcia "shifta" ? !!!!!
    • Gość: patriotka lokalna Re: Przeczytajcie IP: 81.219.54.* 08.12.08, 20:09
      No to pojechałeś... Przede wszystkim często to nie są "niewielkie pieniądze", gdyż ta sama wycieczka do tego samego hotelu jest tańsza, gdy leci się z Niemiec. Jedyna różnica to ta,że Niemcy za mniejsze pieniądze mają lepsze pokoje. Po drugie - nie wszyscy Polacy zawsze narzekają. Po trzecie - w każdym narodzie są ludzie i świnie. Sama widziałam na Krecie stado nachlanych Niemców śpiewających "Hajli haj lo" czy jakoś tak. U nas pewnie dostaliby po mardach, Grecy jedynie patrzyli na to z obrzydzeniem. Podobnie jak na bandy pijanych angielskich wyrostków. Obie wyżej wymienione nacje nie są zbyt lubiane w wielu krajach, ale są tolerowane, bo zostawiają tam kasę. My również - więc nie widzę potrzeby, by podkulać ogonki.
      Więc może my, pomimo tego iż zarabiamy przeciętnie kilka razy mniej niż oni, nie jesteśmy ostatnimi frajerami. Tylko takie zakompleksione typki jak ty plują we własne gniazdo. Jako pseudoturyści zdążyliśmy się już na własnej skórze przekonać, że uczciwość biur podróźy nie zawsze jest kryształowa, a warto czasem pilnować by dostać to za co się zapłaciło. I nie chodzi mi tu o kolor twoich głupich zasłonek prysznicowych. A co do krewetek - to wolę je zjeść w dobrej knajpie,
      a nie hotelowej garkuchni. I zaznaczam - nigdy nie wnosiłam reklamacji do biur podróży, bo nie jestem histeryczką,
      ale z pewnością bym to zrobiła gdybym musiała mieszkać w pokoju z robactwem czy coś w tym rodzaju.
      • Gość: magbar14 Re: Przeczytajcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.08, 21:54
        tak oczywiscie zgadzam sie tylko co do tego ma recepcjonista czy
        obsluga hotelowa, czesto to oni dostaja najwiekszy łomot a w
        rzeczywistosci nie sa niczemu winni
      • Gość: gori Re: Przeczytajcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.08, 22:08
        Nie piszesz na temat.Jak ktoś płaci 1600 zł za dwa tygodnie i narzeka to tacy
        jak ty.Nie pisz mi o Niemcach czy angolach.Polaków chyba nie widziałaś w
        akcji.Prawdziwe bydło. Byłem ostatnio w hotelu gdzie Niemcy z TUI mieli gorsze
        pokoje niż Polacy.I jeżeli jest coś nie tak trzeba to zgłaszać ale nie takie
        głupoty.
        Ostatnio na TVN był program o takich pseudoturystach.Cała prawda o Polakach.
        Wcale nie twierdzę że wszystkich ale większość.
        Reklamacje można zgłaszać ale w ważnych sprawach.
        Sama może kiedyś się przekonasz.

        • voyager747 Re: Przeczytajcie 08.12.08, 22:21
          Sporo jest niestety narzekających Polaków, niektórzy mają rację, niektórzy nie,
          ale sporo jest też normalnych. Na innym forum, właśnie ktoś narzeka na TUI,
          chociaż hotel fajny, ale linia lotnicza niedobra.
          Tak to się kręci, podobnie jak z innymi zakupami, towarami, sklepami. Niektórzy
          wychwalają Triadę, a inni ganią TUI.
          Na forum o turystyce zorganizowanej już dyskutowaliśmy o tym setki razy i
          żadnych konkluzji.
      • cameltravel Re: Przeczytajcie 09.12.08, 01:11
        do Patriotki
        nie masz racji
        "ta sama wycieczka do tego samego hotelu jest tańsza, gdy leci się z Niemiec" -
        nieprawda.
        "Niemcy za mniejsze pieniądze mają lepsze pokoje" - nieprawda
        "zarabiamy przeciętnie kilka razy mniej niż oni,"- nieprawda
        "Jako pseudoturyści (...)że uczciwość biur podróźy nie zawsze jest kryształowa,
        a warto czasem pil
        > nować by dostać to za co się zapłaciło. (...)kolor twoich głupi
        > ch zasłonek prysznicowych. A co do krewetek - to wolę je zjeść w dobrej knajpie
        > ,
        > a nie hotelowej garkuchni." - cóz to co tu napisałaś świadczy tylko o jednym.
        Jesteś oszukiwana, zakompleksiona, metodą zdobywania tego co chcesz jest krzyk,
        bunt tupot nóg.
        Hotelowa "garkuchnia" zapewne ma gorsze krewetki :D
        a jadanie na miescie wynika z bon tonu.

        "nigdy nie wnosiłam reklamacji do biur
        > podróży, bo nie jestem histeryczką," - moim zdaniem nie wnosiłas bo jestes
        zakompleksiona i obawiasz sie powiedziec na glos, ze Twoje wakacje byly
        zrujnowane przez zły wybór.


        a z innej beczki.
        Pracuje w "branży" już 5 rok.
        wiecie co zauwazyłam?
        Wielu agentów i sprzedawców w biurach jedzie na tzw targetach. Wciskając co jest
        aby wykonać plan bo należny sie utrzymać na rynku bo klient kupi u konkurencji
        bo nie zarobią na zus, lokal itd.
        Potem kończy sie to tak jak to opisują niezadowoleni.
        cóz tak to jest jak sie komus na siłe cos wciska ...
        z drugiej strony klient chce za 2000zł na 14 dni w szczycie sezonu lecieć i nei
        da ani centa więcej - więc nie ma gdzie go wysłać więc wciskany jest mu traki a
        nie inny slaby hotel i klient jest niezadowolony ale nie pomyśli, że nie chciał
        dac 300zł wiecej i miec lepszy hotel - pomyśli - DAŁEM 2000zł mialo być LUX
        Czyja wina ?
        OBU i biura i klienta. jeden obawiał sie stracic klienta drugi nie miał wiecej
        kasy (a mógł leciec na tydzien albo do innego kraju, albo w innym terminie)

        Co do wylotów z niemiec.
        Owszem moje biuro tez ma je w swojej ofercie.
        NIE POWALAJĄ
        czasem trafi sie dobra okazja.
        Ale Polskie biura maja ich równie wiele....
        Od kilku tyg jednak obserwuję, że ceny z Polski sa lepsze niż z Niemiec.
        Obserwowałam tez i rok temu i teraz jak wyglądaja ceny na lato i tez nie
        powalaja z Polski jest drogo ale z Niemiec jest równie drogo.

        Podkreślę wiec - okazje zdarzają sie i tu i tam ale ... ja jestem chyba
        patriotka - wole dać zarobić Polskim biurom.
        100- 300zł za osobe to nie jest różnica dla której pojechałabym do Niemiec.


        Ewa
        • sanpja Re: Przeczytajcie 09.12.08, 21:53
          Camel wpisałam się pod Tobą bo źle kliknęłam ale nie odbierz mnie źle. Masz
          sporo racji tylko że:

          W tamtym roku zapłaciłam celowo 1500 zł więcej/tydzień za apartament w którym
          miała być klimatyzacja sterowana indywidualnie a jak przyjechałam na miejsce
          klimatyzacji nie było wcale - w zamian tylko wentylatory pod dachem.
          Biuro podróży kompletnie mnie olało, nie chciało mi pomóc wcale.Był to wyjazd
          transportem własnym i nie miałam rezydenta - miałam opiekuna na telefon, który
          miał mnie daleko w D...Powiedział mi jasno, że on zajmuje się tylko nagłymi
          przypadkami typu wypadki.
          Na koniec biuro podróży nie uznało reklamacji .... i takie tam.

          Wyżej ktoś napisał, że tylko Polacy się czepiają - sama byłam świadkiem jak w
          tym samym hotelu, w którym ja miałam przejścia, dwóch Niemców naciągało się z
          recepcjonistką o to samo co ja (o klimę).
          Byli porządnie podk... i tak się darli, że mi samej było głupio. Gdy później
          rozmawiałam z nimi powiedzieli, że skoro za to płacą to ma być i koniec.
          Najgorsze jest to, że nikt z biura podróży nawet się nie pofatygował żeby
          sprawdzić czy w tym ośrodku na pewno klima jest. Na ich stronie nadal oferta nie
          zmieniona.
          Wracając jeszcze do Niemców to żałujcie że nie widzieliście jak jeden nie
          chciał zapłacić za pseudo autostradę A4. Powiedział że nie będzie płacić za
          przejazd po dziurach. Afera na bramkach była też niezła.
          Więc nie mówcie, że tylko polacy się czepiają bo inne narodowości jak płacą to
          im się należy. Polaków pamięta się jako gorszych bo stać ich na niższe napiwki.
          U nas tylko się utarło, że trzeba nabijać kasę biurom podróży i siedzieć cicho
          jak za "komuny".

          Ja z Niemiec nigdy nie polecę bo mieszkam na podkarpaciu i wyszło by mi to jak
          skórka za wyprawkę :)
      • papalaya bzdury 09.12.08, 22:15
        tylko jak porównać ceny tych samych hoteli w tym samy terminie na
        polskich i niemieckich portalach, to niemieckie jakoś dziwnie prawie
        zawsze wychodzą 20-30% drożej...

        a w Oludeniz Resort to Niemcy mieli nieciekawe pokoje, polskie biura
        znacznie lepsze....


        Gość portalu: patriotka lokalna napisał(a):

        > No to pojechałeś... Przede wszystkim często to nie są "niewielkie
        pieniądze", g
        > dyż ta sama wycieczka do tego samego hotelu jest tańsza, gdy leci
        się z Niemiec
        > . Jedyna różnica to ta,że Niemcy za mniejsze pieniądze mają lepsze
        pokoje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka