Dodaj do ulubionych

Jakie czychają niebezpieczenstwa?

IP: *.tsi.net.pl 14.01.09, 08:50
Witam,wybieram się po raz pierwszy do Turcji więc nie bardzo mam pojecie o zwyczajach tam panujących.Interesuje mnie na co zwrócić uwagę aby nie wpasc w kłopoty i na co uważać.Czy bezpieczne jest np.spacerowanie z żoną i dzieckiem po zmroku na plaży?Alanya to miejscowość typowo turystyczna i na pewno są tam tłumy ale różnie bywa.Spacerowanie głównymi deptakami napewno jest ok ale jezeli sie skręci gdzies na ubocze to czy zdarzyły sie kiedys jakies dziwne sytuacje.Może słyszeliscie o takich wypadkach.Jakich miejsc lepiej unikać?Co do moża ,to meduzy i tym podobne stworzenia chyba w Turcji nie grozą?
Obserwuj wątek
    • Gość: olin80 Re: Jakie czychają niebezpieczenstwa? IP: *.gdynia.mm.pl 14.01.09, 09:52
      Po raz setny na tym forum:w Turcji jest bezpieczniej niż w
      Polsce,przynajmniej ja tak to odczuwam.Bez problemu można spacerować
      w późnych godzinach nie narażając się na
      niebezpieczeństwo."Stworzeń"-jeśli chodzi o Riwierę brak;)))
      • grazynanowa Re: Jakie czychają niebezpieczenstwa? 14.01.09, 13:48
        Dokladnie!!! ,podpisuje sie pod Twoim postem olin80 ,mieszkam na
        Riwierze juz dlugo i czuje sie tutaj bezpieczniej ,jak w
        Polsce,powiedzialabym wrecz ,duzo,duzo bezpieczniej!!!Nie spotykasz
        pianych ,arogantnych i kryminalnych typkow,tak jak w Polsce.Tak
        wiec z cala pewnoscia ,mozesz swobodnie leciec na urlop i cieszyc
        sie urokami Riwiery.
    • Gość: TakiJeden Re: Jakie czychają niebezpieczenstwa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.09, 14:32
      Niebezpieczeństwa raczej czyhają na tym forum, szczególnie gdy ktoś
      pisze używając jakiejś swojej ortografii, a nie tej powszechnie
      obowiązującej... Do szkoły najpierw, a nie po świecie się rozbijać!
      • Gość: Mazuro1 TakiJeden kretyn IP: *.tsi.net.pl 14.01.09, 18:11
        Do szkoły to sam idz pajacu ale takiej dobrego wychowania.Jak nie masz w temacie nic konkretnego do powiedzenia to zamknij sie albo wejdz sobie na czat towarzyski i tam wypisuj bzdury.Błędy rzecz ludzka i nawet jak mi sie zdarzyły to nic ci do tego.Przejrzyj sobie swoje wszystkie posty i tam szukaj błędów.Tak na marginesie:dużo się wypowiadasz i dużo bez sensu i nie na temat.Kolejny napinacz internetowy.Dzieki wszystkim NORMALNYM za pomoc.
    • Gość: Ela re: Jakie czychają niebezpieczenstwa? IP: *.sta.asta-net.com.pl 14.01.09, 18:21
      Jedź śmiało jest bezpiecznie i miło.Nie macie się czego obawiać to
      cywilizowany kraj.Jedziemy w tym roku po raz ósmy a to o czymś
      świadczy.Życzę miłego wypoczynku,na 100% będzie udany.
      • Gość: TakiDrugi Re: re: Jakie czychają niebezpieczenstwa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.09, 18:49
        Dobrze,Mazuro!Wreszcie ktoś"profesorka"wystopował!Pozdr!
        • Gość: mazuro1 Re: re: Jakie czychają niebezpieczenstwa? IP: *.tsi.net.pl 14.01.09, 20:54
          TakiJeden czy TakiDrugi nie wiem co chcesz uzyskać tymi wypowiedziami ale jeżeli nie zauwazyłeś to w linijce autora postów jest takze IP.Dziwnym trafem w obydwu wypowiedziach jest ta sama nazwa .Więc życze powodzenia w udzielaniu pomocy na przyszłosc.
          • Gość: TakiJeden Re: re: Jakie czychają niebezpieczenstwa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.09, 07:41
            Zacytuję pewnego fizyka: "Dwie rzeczy są bez końca - wszechświat i
            ludzka głupota. Tej pierwszej nie jestem pewien"...
            NIe dość, że analfabeta, to jeszcze nie rozumie tekstu napisanego...
            I kto tu jest pajacem? Powtarzam: do szkoły!!!
            • Gość: mazuro1 Re: re: Jakie czychają niebezpieczenstwa? IP: *.tsi.net.pl 15.01.09, 08:30
              Debilu,rozłóż przed sobą więcej "mądrych"ksiażek i zacytuj jeszcze cos jak nic madrego od siebie nie umiesz dodac.W wątku "Co przywieść z Turcji?"napisałeś :Najpierw przywieź z Polski słownik ortograficzny.To mówi samo za siebie.Albo sie zatrzymałes na etapie szkoły podstawowej albo jestes tak głupi ze nie wiesz co piszesz.Chyba że pewien sławny profesor jest twoim idolem i próbujesz mu dorównac.Bardzo daleka droga,napinaczu...
              • Gość: TakiJeden Re: re: Jakie czychają niebezpieczenstwa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.09, 08:49
                Przeczytaj też swoje posty - proponuję, żebyś to zrobił ze
                zrozumieniem. To nie ja się napinam i to nie ja wyzywam od debili
                czy idiotów. Nie ja też wyszukuję spiskowej teorii dziejów wśród
                adresów IP (rzeczywiście, neostrada jest bardzo rzadkim zjawiskiem w
                polskim necie, aż dziw, że się powtarzają rzeczone adresy! :-))

                A teraz nieco poważniej: jestem Polakiem i wnerwia mnie jak moi
                rodacy nie szanują swojego języka - stąd moja uparta walka z bykami
                i/lub niechlujstwem językowym. To również przejaw mojej troski o
                młode pokolenie, które, odnoszę takie wrażenie, już teraz cierpi na
                wtórny analfabetyzm. Masz dzieci? Pomyśl, jakim "suahili" mogą
                napisać swoje pierwsze CV...

                I jeszcze jedna rzecz: jeśli z takim zaangażowaniem szukasz moich
                tekstów, to czy nie lepiej byłoby gdybyś ten zapał wykorzystał w
                poszukiwaniu odpowiedzi na swoje tureckie rozterki? Wątków na ten
                temat, chocby na tym forum, jest cała masa - wystarczy użyć
                wyszukiwarki. Ale jak widać wolisz sam wywoływać zarzucane mi słowne
                burdy, niż zrobić coś dla siebie pożytecznego... Twój wybór!
                Pozdrawiam!
                • Gość: mazuro1 Re: re: Jakie czychają niebezpieczenstwa? IP: *.tsi.net.pl 15.01.09, 17:11
                  Ja nie pozdrawiam,bo na to nie zsługujesz.Po pierwsze:pisanie o kims ze jest analfabetą i niech wraca do szkoły równa sie właśnie takiej reakcji i dziwię sie ze jestem pierwszy który ci o tym napisał.Po drugie:miejsce w którym ludzie prosza o pomoc nie jest chyba dobrym miejscem na jak to nazwales walke z bykami i niechlujstwem jezykowym.Odnosze wrazenie ze jestes jakims emerytowanym PRLowskim nauczycielem ktory nie ma co robic z czasem i na sile probuje obcych sobie ludzi edukowac.Po trzecie:specjalnie nie uzywam polskich znakow zebys mial o czy pisac.Jeszcze jedno ,jezeli gdzies jeszcze zobaczysz moj wpis to dobrze sie zastanow zanim cos napiszesz o analfabetach i tym podobne rzeczy bo znowu wywiaze sie ostra wymiana zdan.Jestem do tego gotowy.Albo pisz zeby pomoc albo wcale.Koniec tematu z mojej strony.
                  • grazynanowa Re: re: Jakie czychają niebezpieczenstwa? 15.01.09, 17:35
                    Na tego Pana( Taki Jeden )najlepiej nie zwracac uwagi, ja taka rade
                    dostalam tutaj na forum i przekazuje ja dalej.Widocznie ten Pan ma
                    taka nature - glupio-madry !
                    Pozdrawiam serdecznie
                    • Gość: TakiJeden Do Grażynki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.09, 17:39
                      Oj, widać przeprosiny Waćpanny były nieszczere... Nieładnie,
                      nieładnie... A brałem je za dobrą monetę. Szkoda, bo potrafisz
                      czasem ciekawe rzeczy wtrącić nt. Turcji...
                      • grazynanowa Re: Do Grażynki 15.01.09, 18:18
                        Przeprosiny byly szczere,bo nie chcialam nikogo urazic,ale czy nie
                        uwazasz,ze czasami jestes nie ok? Obrazac nikogo nie powinnismy!!!
                        Pozdrawiam
                        • grazynanowa Re: Do Grażynki 15.01.09, 18:21
                          Jesli chodzi o gramatyke polska ,to po 23 latach za granica,chyba
                          nie jest az tak tragicznie?wiecej wyrozumialosci i toleracji.
                          • Gość: TakiJeden Re: Do Grażynki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.09, 18:23
                            "Glupio-madry" to bylo do mnie czy do Ciebie? To tak a'propos
                            obrazania, taktu i wyrozumialosci...
                            P.S. 23 lata na obczyznie z taka polszczyzna - fakt, zle nie jest :-)
                  • Gość: TakiJeden Re: re: Jakie czychają niebezpieczenstwa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.09, 17:36
                    Heh, cóż mi pozostało... Chyba pomodlę się za Ciebie... Bywaj zdrów!
                    • masi77 Re: re: Jakie czychają niebezpieczenstwa? 15.01.09, 18:57
                      Szanowny Panie TakiJeden. Zadałem sobie sporo trudu, żeby przebrnąć przez Pana
                      wywody gramatyczno-językowe. Mam wrażenie, że pomylił Pan fora. Spotykamy się
                      tutaj w celu wymiany doświadczeń na temat wyjazdów do Turcji, wymiany uwag oraz
                      wzajemnej pomocy. Pan natomiast spych dyskusje na tematy, które nie są w kręgu
                      głównych naszych zainteresowań. Wydaje mi się, że szkoda czasu naszego oraz Pana
                      na bezproduktywne uwagi.
                      Mam nadzieję, że nie obrazi się Pan na moją propozycję i potraktuję ją jako chęć
                      powrotu do "meritum" tematu.
                      Pozdrawiam Marcin
                      P.S.
                      Mazuro1 jeżeli pytasz o zagrożenia to dla mnie jest jedno : W Turcji można się
                      mocno zakochać a to choroba bardzo ciężka w leczeniu :)( wiem z autopsji)
                      • Gość: Ela Re: re: Jakie czychają niebezpieczenstwa? IP: *.sta.asta-net.com.pl 15.01.09, 19:25
                        Byle do maja i znów gwar,żar i inne atrakcje typu Summer
                        Garden,Jeams Dean.Nic z fakultetów tylko błogie lenistwo i od czasu
                        do czasu balety.TURKEY po raz ósmy a to o czymś świadczy.
                        Pozdrawiam stałych bywalców Turcji i nie tylko.
                      • Gość: TakiJeden Re: re: Jakie czychają niebezpieczenstwa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.09, 19:45
                        Jestem wzruszony, jakim zainteresowaniem cieszy się moja walka o
                        pisanie poprawną polszczyzną. Naprawdę! Jedna moja uwaga i zewsząd
                        ataki, że się czepiam. Autor wątku moje postępowanie tłumaczy PRL-
                        em. Jeśli III i IV RP (bo nie wiem, w której żyję :-)) ma
                        charakteryzować się promocją antypolszczyzny, to rzeczywiście
                        zaczynam mimowolnie szukać dobrych stron komunizmu. I faktycznie,
                        poza obowiązującą w pewnych kręgach partyjną nowomową, literatura,
                        prasa, czy wreszcie szkolnictwo mogło się pochwalić naprawdę piękną
                        polszczyzną. Teraz jest to passe... Widać bylejakość i tumiwisizm
                        stały się "nową świecką tradycją". Ciekawe, i tu moje pytanie do
                        Grażynynowej, czy Turcy też tak dbają o swój język (czytaj: element
                        dziedzictwa, kultury i poczucia wspólnoty)? Odpowiedź nasuwa mi się
                        sama (choć byłem w Turcji tylko dwukrotnie)...
                        Kolega Mazuro1 jedzie do Turcji? Radzę zatem, by poobserwował jakim
                        szacunkiem obdarzają ten kraj jego mieszkańcy. Jest to ciekawe
                        doświadczenie :-)
                        Wydaje mi się, że nieco dookoła, ale jednak doszliśmy do meritum
                        (ale bez cudzysłowia :-)))

                        P.S. Fakt, bywam złośliwy, ale głównie, co chyba łatwo sprawdzić, w
                        tematach błahych i/lub głupich. To właśnie tam piętnuję
                        antyortografię. Co ciekawe, nikt (a przynajmniej nie zauważyłem) nie
                        przyznał się do błędu, za to właściwie każdy obrzuca mnie obelgami
                        rozdmuchując drobny problem (albo żart) do wielkich rozmiarów (i
                        zaśmiecając sobie wątek). Czy to też moja wina?
                        • Gość: mazuro1 Re: re: Jakie czychają niebezpieczenstwa? IP: *.tsi.net.pl 15.01.09, 19:55
                          Panie TakiJeden,zarzucasz mi brak szacunku do mojego kraju?Jezeli w twoim SZEROKIM i barwnym światopogladzie szacunek do kraju wyraza sie tylko w pismie i wypowiedzi to taki z ciebie POLAK jak ze mnie fizyk jądrowy.Ja nie musze patrzec jak inne narody wyrazają to i owo.Wystarczy mi mój patriotyzm i szacunek do ojczyzny,nie sądze zebym czegos sie nauczyl i przywiozl do kraju.Skoro ty tak lubujesz sie w zachowaniach i obyczajach innych narodów to chyba mieszkasz nie w tym zakątku swiata gdzie trzeba.Z tego co widze nie tylko ja nie cierpie takich zarozumialych typków ale trudno trzeba z tym zyc i byc tolerancyjnym dla mądrych inaczej.
                          • Gość: Ela Re: re: Jakie czychają niebezpieczenstwa? IP: *.sta.asta-net.com.pl 15.01.09, 19:59
                            Mazuro napisz lepiej co wybraliście Alanyę czy obrzeża?
                            • Gość: mazuro1 Re: re: Jakie czychają niebezpieczenstwa? IP: *.tsi.net.pl 15.01.09, 20:13
                              Ela ,nie byłem tam jeszcze i nie wiem jak daleko od centrum to juz obrzeza.Hotel Sea Sight,3 km od centrum.W Google Earth wyglada to nawet niezle.Tylko do Plaży Kleopatry troszkę daleko.Ta hotelowa jest żwirkowo-kamienista a wakacje bez siatkówki plażowej albo piłki nożnej to nie dla mnie.Także co dwa dni wyprawa na piaszczystą plażę.
                              • Gość: TakiJeden Re: re: Jakie czychają niebezpieczenstwa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.09, 20:23
                                O i doszliśmy do niebezpieczeństwa - otóż granie w siatkę w takiej
                                duchocie i wilgoci grozi zawałem... Piszę to bez cienia złośliwości
                                czy zgryźliwości.
                              • Gość: Ela Re: re: Jakie czychają niebezpieczenstwa? IP: *.sta.asta-net.com.pl 15.01.09, 21:16
                                Sprawdziłam ten hotel na stronach holidaycheck-tu opinie dobre nawet
                                b.dobre,ale narzekają na kamienistą plażę fakt w tych dzielnicach
                                nie jest za ciekawa.Dojazd dolmuszem do plaży Kleopatra to ok.0,5-1
                                lira.Myślę,że na plaży hotelowej w Oba też się znajdą chętni do gry.
                                Ja kiedyś mieszkałam w samym centrum a plaża hotelowa była w
                                odległości od hotelu ok.7km. w kierunku Mahmutlar i też
                                dojeżdżaliśmy dolmuszem. Jest to bardzo tani środek lokomocji na
                                Riwierze,tylko przed wejściem trzeba ustalić cenę.
                                • grazynanowa Re: re: Jakie czychają niebezpieczenstwa? 16.01.09, 10:09
                                  Ela nie musisz ustalac ceny za przejazd dolmuszem ,bo wszedzie ceny
                                  za przejazd dolmuszem sa stale.Korzystniej wychodzi jesli placisz
                                  YTL.
                          • Gość: TakiJeden Re: re: Jakie czychają niebezpieczenstwa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.09, 20:12
                            Pokaż mi choć jedno zdanie, w którym napisałem, że szacunek do kraju
                            wyraża się TYLKO w piśmie. To raz, a dwa: nic Ci (widzisz: pisanie
                            wielka literą to też oznaka szacunku, nawet dla wroga) nie zarzucam,
                            to raczej sam pod sobą dołki kopiesz.
                            A poznawanie kultur innych krajów powinno być co najmniej
                            pouczające - jeśli ma to być domeną tych "myślących inaczej", to ja
                            z przyjemnością się do nich zaliczam. :-)
                        • Gość: Ela Re: re: Jakie czychają niebezpieczenstwa? IP: *.sta.asta-net.com.pl 15.01.09, 19:55
                          Kolego,napisz coś ww.temacie i daj spokój z udzielaniem rad na forum
                          nie na temat.Nie jestem złośliwa,ale trochę już mnie nudzi to
                          pouczanie innych ludzi.Naprawdę są ciekawsze rzeczy do zrobienia np.
                          wypad do Turcji w maju.Pozdrawiam.
                          • Gość: TakiJeden Re: re: Jakie czychają niebezpieczenstwa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.09, 20:12
                            Jedziemy? :-))
                            • Gość: Ela Re: re: Jakie czychają niebezpieczenstwa? IP: *.sta.asta-net.com.pl 15.01.09, 20:27
                              Do Turcji nie jeżdżę bo szkoda mi czasu.My lecimy z Berlina w
                              terminie 22.05-05.06 do Antalya a dalej jedziemy 2 godz.
                              do Alanya-Konakli. Atrakcyjna cenka BP.alltours.Jak ja tęsknię za
                              Turcją.
                              • Gość: mazuro1 Re: re: Jakie czychają niebezpieczenstwa? IP: *.tsi.net.pl 15.01.09, 20:46
                                Większosc moich znajomych chętnie wraca do Turcji.Jestem ciekawy czy i mnie tak zafascynuje.Moja żona twierdzi ze chocby nie wiem jak nam się podobało to lepiej zwidzic cos innego niz wracac.Zobaczymy jak to bedzie.
                                Dzięki za troskę TakiJeden ale jako sportowiec z zamiłowania mam pełne zaufanie do swojego organizmu.Troche juz w zyciu sie nagrałem w różnych warunkach atmosferycznych i myśle ze takie granie na plaży dla przyjemności to tylko moze przyniesc korzysc.Chyba że nikt tam nie uprawia sportu.
                                • Gość: TakiJeden Re: re: Jakie czychają niebezpieczenstwa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.09, 21:21
                                  Nie wiem, w jakich warunkach uprawiasz sporty. Piszę opierając się
                                  na własnych doświadczeniach i obserwacjach. Dla mnie powrót z plaży
                                  do hotelu już był wyzwaniem (ok. 150-200 m pod górkę), a co dopiero
                                  skakanie na piachu... Nie widziałem też nikogo, kto by grał w piłkę
                                  (a boisko było i do tego bardzo zadbane), siatkę (też było gdzie),
                                  biegał (no chyba, że dzieciaki po lody); nawet w szachy (taka
                                  większa, ogrodowa odmiana) nikomu się nie chciało. Byłem w Side,
                                  druga połowa sierpnia, o godz. 21 na dworzu było ok. 37-39 st.
                                  Wilgoć masakryczna. Jedyne sporty to basen i morze. Całkiem sporo
                                  ludzi korzystało jeszcze z paraglidingu (choć w porównaniu z
                                  Oludeniz to raczej karykatura tej odmiany latania)...
                                  • tacomabelle Re: re: Jakie czychają niebezpieczenstwa? 15.01.09, 21:28
                                    zgadzam się z przedmówcą, latem w fatalnym klimacie Riwiery nie
                                    widziałam nikogo uprawiającego jakiekolwiek sporty poza
                                    wodnymi...wieczorem temperatura nie spada poniżej 30C a wilgoć
                                    powoduje, że jest się mokrym od potu parę kroków po wyjściu z
                                    klimatyzowanego hotelu...jednak Turcja Egejska ma klimat o niebo
                                    przyjaźniejszy, tam się dało grać w siatkówkę...
                                    • Gość: Ela Re: re: Jakie czychają niebezpieczenstwa? IP: *.sta.asta-net.com.pl 15.01.09, 21:33
                                      Jak mogę leżeć przez pięć godzin na leżaku w pełnym słońcu to można
                                      też pograć w siatkę.Dla mnie ten klimat nie przeszkadza i mogę
                                      śmiało tak spędzać czas na plaży.
                                      • masi77 Re: re: Jakie czychają niebezpieczenstwa? 15.01.09, 22:44
                                        Ja uwielbiam to ciepło. Już się nie możemy doczekać lipca i lądowania w Antalii
                                      • des4 Re: re: Jakie czychają niebezpieczenstwa? 16.01.09, 09:07
                                        fakt, są tacy...mowi się na nich "skwarki"...pytanie tylko, czy
                                        bedziesz mieć z kim grac 4-0-stopniowym upale...
                                        • Gość: Ela Re: re: Jakie czychają niebezpieczenstwa? IP: *.epsa.pl 16.01.09, 09:17
                                          Każdy robi to co lubi.Jedni nie wychodzą z barów hotelowych bo mają ALL a drudzy
                                          spędzają czas inaczej.
                                          • tacomabelle Re: re: Jakie czychają niebezpieczenstwa? 16.01.09, 22:12
                                            Ja też nie widziałam w tamtym rejonie nikogo grającego w tenis czy
                                            siatkówkę, jest za gorąco i za duszno. Z drinkowaniem też w takim
                                            klimacie nie za bardzo, drinkować lubię, ale alkohol w takiej saunie
                                            nie wchodzi. Lubie ciepło, ale Riwiera to ekstremum, prawdopodobnie
                                            przez tę wilgoć i duchotę. W Oludeniz mimo takiego samego upału
                                            można oddychać, w Egipcie jest goręcej ale wieczory przynoszą ulgę,
                                            bo jest sucho. Na riwierze można o tym zapomnieć...
                                            • Gość: Ela Re: re: Jakie czychają niebezpieczenstwa? IP: *.sta.asta-net.com.pl 16.01.09, 22:30
                                              Może byłaś w górach Taurus tam rzeczywiście ze sportem to
                                              niewyróbka,przy tej temperaturze od kwietnia do października wręcz
                                              ekstremalnie.Na Riwierze czy to w Alania czy obrzeża zawsze gramy w
                                              siatkę,rzutki itp.i jakoś nam to nie przeszkadza,pijemy też piwko w
                                              opcji ALL.i nawet się opalamy na skarki jak to zauważył ktoś z forum-
                                              Turcja.Każdy robi to co lubi-lubię grać w siatkę,opalać się i nie
                                              uważam żeby to było czyhające na mnie niebezpieczeństwo jak w
                                              temacie.Pozdrawiam.
                                              • Gość: gtw Re: re: Jakie czychają niebezpieczenstwa? IP: *.171.15.158.static.crowley.pl 17.01.09, 11:52
                                                w górach Taurus klimat cudownie się zmienia, robi się sucho i
                                                rześko...sokojnie można frać w siatę i kosza, bo góry niskie...zato
                                                na riwierze to jest masakra, parno i upalnie, sportsmenów poza
                                                wodnymi jakoś tam nie widać...
                                                • Gość: mazuro1 Re: re: Jakie czychają niebezpieczenstwa? IP: *.tsi.net.pl 17.01.09, 13:50
                                                  No trudno,jeżeli tak rzeczywiscie jest to się z tym pogodze ale dopiero jak odczuje na własnej skórze.Dziwi mnie jedno,dlaczego skoro tam jest taki cięzki klimat,jest tylu turystów .To chyba najpopularniejszy region w Turcji.
                                                  • grazynanowa Re: re: Jakie czychają niebezpieczenstwa? 17.01.09, 18:21
                                                    Z cala pewnoscia na Riwierze jest latem upalnie ,ale czy nie dlatego
                                                    wlasnie, ludzie wybieraja sie do takich wlasnie krajow .Tutaj sa
                                                    tez mozliwosci do uprawiania aktywnego sportu ,jazda konna ,rowery
                                                    gorskie,kajaki itp mysle ,ze Ci ktorzy w tym watku narzekaja na
                                                    pogode,powinni wybrac sie do Turcji w kwietniu lub w pazdzierniku.
                                                  • visita Re: re: Jakie czychają niebezpieczenstwa? 17.01.09, 18:44
                                                    Jazda konna? Jakieś namiary w okolicy Side? Pozdrawiam
                                                  • grazynanowa Re: re: Jakie czychają niebezpieczenstwa? 17.01.09, 19:26
                                                    W Side nie wiem na 100%, ale w Sorgun 4-5 km od Side (mozna zrobic
                                                    spacerek plaza).Dobrze jednak spytac sie tez w Side ,bo nie
                                                    wykluczone ,ze tam tez jest mozliwosc.Mozna umowic sie
                                                    indywidualnie, na odpowiednia godzine i pojezdzic sobie konno po
                                                    plazy.
                                                  • visita Re: re: Jakie czychają niebezpieczenstwa? 17.01.09, 19:32
                                                    gorąco dziękuję
                                                  • Gość: mazuro1 Re: re: Jakie czychają niebezpieczenstwa? IP: *.tsi.net.pl 17.01.09, 20:09
                                                    Ja na nic nie narzekam.Jakbym nie chciał wygrzewac się na słoneczku to wybrałbym sie na urlop w kwietniu.Tylko ja wolę raczej aktywnie wypoczywac.
                                                  • grazynanowa Re: re: Jakie czychają niebezpieczenstwa? 17.01.09, 20:21
                                                    Mazuro ,z tym narzekaniem ,to nie mialam na mysli Ciebie
                                                  • des4 Re: re: Jakie czychają niebezpieczenstwa? 17.01.09, 19:36
                                                    najpopularniejszy bo najtańszy..tak więc jest to mekka
                                                    biedaturystyki masowej...moim zdaniem Turcja Egejska jest znacznie
                                                    piekniejsza, a klimat znacznie przyjaźniejszy...byłem i tu i tam,
                                                    więc mogę porównywać...

                                                    każdy klimat można zjeśc, tylko w przypadku riwiery klimat w
                                                    miesiącach letnich jest jej negatywną stoną, a nie zaletą...
                                                  • grazynanowa Re: re: Jakie czychają niebezpieczenstwa? 17.01.09, 20:18
                                                    Nikt nie mowi ,ze Turcja Egejska jest gorsza,dlatego nie rozumiem
                                                    dlaczego, za wszelka cene krytykuje sie Riwiere,kazdy ma prawo
                                                    wyboru, bo to co lubi Kowalski wcale nie musi sie podobac
                                                    Malinowskiemu ,a tak apropo, to na Riwierze jest masa Exkluzywnch
                                                    hoteli i nie koniecznie musisz jechac do 2 lub 3 gwiazdkowego
                                                    hotelu.Mi osobiscie bardziej podobaja sie Malediven ,ale czy to ma
                                                    znaczenie????
                                                  • Gość: Ela Re: re: Jakie czychają niebezpieczenstwa? IP: *.sta.asta-net.com.pl 17.01.09, 20:58
                                                    Do Turcji jeżdżę od dwunastu lat bo ją uwielbiam a w szczególności
                                                    rejony Alanya i Konakli (hotele 4-5*),wcale nie uważam siebie i
                                                    innych za biedaturystów jak piszesz.Moim zdaniem, podkreślam moim
                                                    zdaniem Ty natomiast byłeś raz więc niewiele widziałeś a piszesz jak
                                                    znawca.Podróżuję też w inne zakątki świata i nigdy nie powiem,że
                                                    Wisła jest piękniejsza od Orinoko,bo to dwie różne bajki.
                                                    W tym roku też jadę na Riwierę.
                                                  • des4 Re: re: Jakie czychają niebezpieczenstwa? 17.01.09, 22:18
                                                    te hotele to hotele dla biedaturystyki masowej...4-5* o niczym nie
                                                    stanowi, ponieważ może sobie na nie pozwolić każd przeciętnie
                                                    zarabiający...

                                                    gdzi byłem i jeździłem, to moja slodka tajemnica, więc twoje
                                                    komentarze misiaczku na ten temat są żałosne i śmieszne, mogłem być
                                                    w Pierdziszewie Dolnymi, mogłem też odwiedzić a galaxy far away...ty
                                                    tego nie wiesz więc nie wysilaj się na zgadywanie...po dwunastu
                                                    latach radzę ci jednak zmienić klimat i zobaczyć trochę innego
                                                    świata, który też jest ciekawy...
                                                  • Gość: Ela Re: re: Jakie czychają niebezpieczenstwa? IP: *.sta.asta-net.com.pl 17.01.09, 22:32
                                                    Nie czytałeś dokładnie mojej wypowiedzi,ale to Twoja sprawa.A tak
                                                    nawiasem mówiąc temat brzmi "jakie czyhają niebezpieczeństwa"
                                                    piszesz nie na temat a ja również przez Ciebie zaśmiecam ten wątek.
                                                    Nie jestem w stosunku do Ciebie złośliwa więc Ty również nie wysilaj
                                                    się na teksty typu misiaczek,ok.
                                                  • Gość: mazuro1 Re: re: Jakie czychają niebezpieczenstwa? IP: *.tsi.net.pl 18.01.09, 09:36
                                                    Ela, w jakim terminie lecisz?Twoje doswiadczenie bardzo by nam się przydało tam na miejscu.Planuję wypożyczenie auta i moze byś mi pomogła gdzie,co i jak zwiedzic.Nawet jak to nie wypali to chcielibyśmy na zobaczyć tam jak najwiecej.Więc Twoje wskazówki byłyby bardzo pomocne.
                                                  • Gość: Ela Re: re: Jakie czychają niebezpieczenstwa? IP: *.sta.asta-net.com.pl 18.01.09, 10:19
                                                    Na pewno w czerwcu,podaj maila prywatnego to napiszę coś więcej.Co
                                                    do wynajęcia samochodu to mogę zapytać rodzinkę czy znajomych
                                                    mieszkających w Alanya.
                                                  • Gość: mazuro1 Re: re: Jakie czychają niebezpieczenstwa? IP: *.tsi.net.pl 18.01.09, 12:10
                                                    Mój mail; mazuro1@poczta.onet.pl ,my 24 czerwca
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka