Gość: kamk IP: *.dialog.net.pl 28.05.09, 19:46 27 maja wróciliśmy z hotelu Kleopatra Celine (Riwiera Turecka - Alanya). Generalnie było ok. Jeśli ktoś potrzebuje dokładniejszych informacji proszę pytać :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Gosia Re: Kleopatra Celine IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.05.09, 21:45 Witam Kamk i cieszę się ,że napisałaś (eś) ,na tym forum ,bo od dawna szukam wieści o tym hotelu .My jedziemy już niedługo i fajnie byłoby mieć wiadomości z "pierwszej ręki" .Trochę zastanowiło mnie zdanie "generalnie ok" tzn ,że coś było nie tak ?Proszę napisz coś posiłkach (obiadokolacji) czy zjadliwe ,czy jest wybór ,bo różne czytałam opinie o tureckich bufetach .I czy do centrum spokojnie można chodzić na piechotkę czy trochę za daleko ?Pozdrawiam cieplutko . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kamk Re: Kleopatra Celine IP: *.dialog.net.pl 29.05.09, 10:48 Witam. Zacznę po kolei: hotel mały (tylko 62 pokoje) co się z tym wiąże atmosfera dość kameralna, kelnerzy po paru dniach znają twarze i potrafią dostrzec, że kogoś nie było na posiłku :). Basen malutki wymiary 10 m długości na 5 m szerokości + brodzik dla dzieci + zjeżdżalnia, ale czysty i można popływać. Pokoje małe, skromnie wyposażone lecz czyste i codziennie sprzątane. Łazienka bardzo czysta (na to zwracam zawsze uwagę). Balkon b. mały, wszystkie mają widok na morze i na baseny okolicznych hoteli (też małe :) ). Do centrum absolutnie na pieszo! prowadzi deptak wspaniale położony przy plaży i nie ma przy nich 'zaczepiaczy' - sprzedawców i kawiarenek. Po drugiej stronie ulicy jednokierunkowej są wcześniej wymienione postacie :) ale wystarczy zwykle 'no' lub nie zwracać uwagi na to co mówią. Zaczepiają w sposób bardzo miły i kulturalny, my się zawsze uśmiechaliśmy, dziękowaliśmy i szliśmy dalej. Do centrum jest ok 20 minut spacerkiem, właściwie Celine to takie już początki centrum. Jedzenie hmmm są 4 dania nakładane przez kucharza i to po jednej chochli (można poprosić o jeszcze jedną) ale samemu się ich nie nakłada. Zawsze jest w tym jakieś danie mięsne, warzywa i ryż bądź frytki bądź kartofle, oprócz tego mnóstwo surówek wszelkiego rodzaju, trochę sosów i wybór ciast i ciasteczek, niewiele owoców (może jeszcze nie była ta pora). Surówki, ciasta i owoce wybiera się i nakłada samemu. Śniadania dość monotonne ale dobre - jajko, czasem grzanki, parówki, 4 dżemy do wyboru, płatki, mnóstwo serów i twarogów. My się najadaliśmy, ale były osoby które narzekały na potrawy i ich ilość. Do hotelu nie można wnosić jedzenia i napojów z zewnątrz ale problem rozwiązuje posiadanie plecaka lub nieprzezroczystej torby - nie ma przeszukiwania rzeczy osobistych. Bardzo blisko jest sklep Migros (tamtejszy supermarket), w którym są produkty z cenami przy towarach i jest tanio. Ważne!: za poplamienie pościeli lub ręczników sokami lub jedzeniem jest pranie płatne dodatkowo (to a propos zakazu przynoszenia tych rzeczy z zewnątrz). Trzeba uważać. Obsługa b. miła i pomocna. Na czas wycieczek lub jak się idzie na plażę klucz można zostawiać w recepcji (zgubienie klucza kosztuje 50 euro!!!). Do plaży bliziutko - tylko przejście na drugą stronę ulicy. Słońce jest niemiłosierne w południe i trzeba używać wysokich filtrów. Co mi się nie podobało to tylko jedna rzecz a mianowicie osoby będą ce w tym hotelu - 90% Polacy i to starsi Polacy nie przesadzam mówiąc, że średnia wieku była znacznie po 60-tce. Proszę mnie żle nie zrozumieć do wieku nic nie mam ale zachowanie tych starszych pań było żenujące. Kolejki do jadalni towrzyły się na 15 minut przed otwarciem jak za czasów PRL (a na posiłki można przychodzić przez 2 godziny), później dosłownie walka o ciasta i owoce, nakładanie sobie takich porcji jakby to był ostatni posiłek w życiu. Co się z tym wiązało - gdy przychodziliśmy o 19.30 na kolację surówki i ciasta były ogołocone i stały puste patery (ważna rzecz kelnerzy raczej nie uzupełniają ciast i surówek) zostawały te egzotyczne, których nasze rodaczki nie lubiły. To samo było przy basenie - leżaki (bezpłatne) zajmowane były jeszcze przed śniadaniem (które jest o 8!!!) poprzez rzucenie ręcznika na leżak. Były sytuacje gdzie dwie koleżanki zajeły 5 leżaków (nie przesadzam) i musiała interweniować obsługa bo nie było leżaków dla innych chętnych posiedzieć przy basenie. Nie wiem ile Pani/Pan ma lat więc chcę zaznaczyć, że nie jestem niechętna starszym osobom, potępiam tylko takie zachowanie. Jeszcze jedno - dla małych dzieci hotel nie zapewnia żadnych rozrywek oprócz wspomnainego brodzika i zjeżdżalni. Raczej nie jest to hotel dla rodzin z małymi dziećmi. Uff ale się rozpisałam... ale myślę, że będzie to pomocne dla osób wybierających ten hotel. Na koniec powiem tak - jeśli jeszcze raz wybierzemy się do Alanyi to znów do tego hotelu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosia Re: Kleopatra Celine IP: 78.8.143.* 29.05.09, 19:20 Kamk ! Strasznie dziękuję (przepraszam za per ty ) za bardzo szczegółowe wiadomości .Nie spodziewałam się ,że tak dużo się dowiem i za to ściskam mocno .Na początku powiem ,że oboje mamy po 30 z hakiem i trochę zaskoczyło mnie co piszesz o zachowaniu naszych rodaków ...chociaż z drugiej strony my też często mieliśmy okazję napatrzeć się na takie zachowanie jeśli chodzi o posiłki i "tą bitwę kto szybciej i wiecej" .Czasem miałam wrażenie ,że wiekszośc ludzi to cały dzień spedza przy basenie i potem dużo przed czasem stają pod drzwiami stołówki .... Z drugiej strony troszkę jestem też zaskoczona tym nakładaniem jedzenia .Mnie osobiście to może nie bedzie przeszkadzać ,ale mój chłop to lubi sobie sam nałożyć hihihi .Ale po Twoim opisie jestem optymistycznie nastawiona .Mam też cichą nadzieje ,że (lecimy 10 czerwca)może czewcowe upały troszke odstraszą "starszych państwa" !?Z drugiej strony ,nam nie zależy na luksusach ,bo wolimy czas spędzać poza hotelem ,dlatego pytałam o odległość do centrum ,bo nie po to jedziemy na wakacje ,żeby korzystać z komunikacji a ,że jak piszesz w hotelu czysto ,obsługa miła ,Wy jesteście zadowoleni ,więc cóż wymagać więcej .A jeszcze miałabym dwa pytanka -sejf jest napewno w pokoju ? i czy w morzu już woda ciepła :))? Jeszcze raz serdecznie dziękujeeeemy za taki super opis !Pozdrawiam cieplutko .Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kamk Re: Kleopatra Celine IP: *.dialog.net.pl 29.05.09, 19:54 Sejf jest w pokoju, w szafie :) kosztuje jeśli dobrze pamietam 1.5 euro za dzień. My z niego nie skorzystaliśmy i nam nic nie zgineło. W pokoju nigdy nic nie było poprzestawiane, kosmetyków nie ubyło. Mogę zatem powiedzieć, że sprzątaczki uczciwe. Również nie słyszałam, żeby innym coś zgineło. Może to zaleta małego hotelu. Woda w morzu dość ciepła. Nad morze chodziliśmy popołudniami 15-16 bo wcześniej nie dało się wytrzymać. Do tego czas pluskaliśmy się w basenie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosia Re: Kleopatra Celine IP: 78.8.138.* 29.05.09, 20:59 Oj jeszcze raz powiem ,że bardzo sie cieszę za tak szybkie i dokładne opisy .Mój mąż prosił jeszcze by zapytać jak przydzielają pokoje ? Wam fajny widoczek sie trafił ? Dziekuję i ściskam mocno.G. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kamk Re: Kleopatra Celine IP: *.dialog.net.pl 30.05.09, 13:20 Z każdego pokoju jest widok na morze i na basen. Basen innych hoteli bo nasz jest z tyłu budynku. Nie ma znaczenia jaki pokój dostaniesz, wszystkie są takie same :). Największy balkon mają pokoje od frontu hotelu i widok tylko na morze (jest ich ok 8 tylko), ale z drugiej strony w nocy tam bardzo słychać samochody bo ulica jest tuż tuż. Jak napisałam wcześniej pokoi jest mało i takie same, więc chyba nie ma możliwości zamiany. Zresztą byłaby ona bezsensowna. Jeśli chcecie coś wiedzieć o wycieczkach itd. daj znać to napisze co i jak my załatwialiśmy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosia Re: Kleopatra Celine IP: 78.8.142.* 31.05.09, 11:01 Oj ,ja chyba nie przestanę dziękować na tym forum ....:)))za wszystkie informacje :))).Kamk ,było by miło jeszcze dowiedzieć się o (jak zaproponowałaś... ) o wycieczkach .My mamy w planach Kapadocje i Pamukkale .Chyba ,ze jest jeszcze coś fajnego i co wypadałoby zobaczyć .Czytałam ,że wycieczki wykupione na "mieście" mają tylko angielskojęzycznych przewodników .Więc zostaje rezydent ....Pozdrawiam . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kamk Re: Kleopatra Celine IP: *.dialog.net.pl 31.05.09, 13:44 Tylko w lokalnych biurach. Jest +- o połowę taniej i taki sam program. Rezydent będzie oczywiście straszył, że to głównie shopping, bez polskiego przewodnika itd. nie jest to prawdą. Przynajmniej w biurze gdzie my wykupiliśmy wycieczki - Jolcia & Adam's. Mogę ich polecić bo wywiązali się z ewszytskich punktów programu (mają strone w necie i można sprawdzić program). Wzieliśmy Pamukkale, Kapadocje i rafting (cena za rafting była zmniejszona bo wzieliśmy w sumie 3 wycieczki). Mieliśmy polskiego przewodnika (p. Eliza jest super, lubi to co robi, żyje w Turcji i ma rozległą wiedzę o tym kraju), komfortowe busy i hotel 4* na nocleg w Kapadocji. Wszystkie wejścia w cenie (prócz muzeum Mevlany - wstęp tylko 2 lira/osoba). Na raftingu nie ma polskiego przewodnika bo są grupy międzynarodowe. Z cen co widziałam Jolcia ma drożej niż inne biura lokalne (o parę euro) ale: 1)to biuro polsko-tureckie a nie tureckie 2)polski przewodnik 3)program realizowany w 100% 4)tylko jeden shopping szczerze uwzględniony w programie 5)jest to biuro sprawdzone o dobrych opiniach Z tego co wiem w Alanyi działają 3 biura turecko-polskie: Jolcia, Lena, Mariolka. O Mariolce nie mogę się wypowiadać bo nie znam nikogo kto korzystał. Lenę osobiście odradzam. Parę osób wykupiło u nich wycieczki bo taniej niż Jolcia (u nich bo to filia Pacho Tours) i nie dość, że nie dostali polskiego przewodnika to nawet nie anglojęzycznego ale rosyjskiego, który po angielsku parę słów umiał. No my byśmy polegli bo nie umiemy rosyjskiego wcale (nie te czasy szkole na szczęście). Także ja polecam Jolcie, byłam, sprawdziłam i wszystko było ok. Taka mała rada jeśli wybierzecie Jolcie i te 3 wycieczki + noc turecką w Kapadocji (dopłata 20 euro/osoba) to od razu powiedzcie, że film z raftingu ma być gratis (normalnie kosztuje 20 euro a warto go kupić). Jesteście młodzi zatem rafting zdecydowanie polecam niezapomniane wrażenia i widoki :) Jak jeszcze coś to pisać proszę :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosia Re: Kleopatra Celine IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.06.09, 19:07 Przejrzałam i spisałam sobie ofertę i namiary Jolci .Bardzo dziekuję za wszystkie wiadomości i ciekawostki .Mam tylko jeszcze jedno pytanie dotyczące raftingu -czy trzeba sie jakoś odpowiednio ubrać ? Pozdrawiam i życzę miłego tygodnia ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kamk Re: Kleopatra Celine IP: *.dialog.net.pl 01.06.09, 21:46 Na pewno kostium kąpielowy. Przebrać się można po dojechaniu na miejsce. Można wziąść kapoki albo piankę i proszę nie dać sobie wmówić, że za pianke i takie specjalne buty trzeba dodatkowo płacić bo to wszytsko jest w cenie. Jak my jechaliśmy to nasza grupa była pierwsza i wyskoczył taki rusek co twierdził, że za to trzeba płacić. My nie kupiliśmy i dobrze bo po 15 minutach rusek się zmył i przyjechał kolejny bus i turcy rozdawali już sprzęt i buty bez opłat. Warto założyć ich buty albo mieć porządne sandały mocno zapinane na rzep, które mogą mieć kontakt z wodą i nie spłyną z nogi. Jeśli nie weźmiecie pianki tylko kapoki to dobrze jest mieć koszulke pod spodem (kapok trochę obciera ciało). Ale wszystko zobaczycie na miejscu. Rafting to naprawdę super sprawa. Aha warto mieć troche drobnych lir czy dolarów na bakszysz dla prowadzącego ponton - to super sympatyczni ludzie. I jeśli nie mieliście wcześniej doczynienia z kajakami to raczej nie bierzcie dwójki tylko od razu na ponton. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: allan Re: Kleopatra Celine IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.06.09, 22:24 Hej, pozdrawiam wszystkich uczestników tego wątku. Super informacje. My jedziemy do tego hotelu 5 sierpnia z 5-latkiem, troche zmartwił mnie brak innch atrakcji dla dzieci oprócz basenu. Nie było żadnych wieczorów z animacjami? I teraz ja troche popytam o ile oczywiście bedziecie mieli ochote mi odpisać. Jak wygląda sama plaża czy są kamienie przy wejściu do morza i jest potrzeba butków wodnych? I jak wygląda lezenie na plazy - co z leżakami? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kamk Re: Kleopatra Celine IP: *.p.lodz.pl 02.06.09, 08:07 Witam allan. Animacji niestety nie ma żadnych. Myslę, że to po prostu za mały hotel żeby były one opłacalne. Po kolacji większość osób rusza w miasto lub na spacer deptakiem przy plaży. Plaża bardzo ładna. Na początku piasek, przy wejściu do morza żwirek. Do leżaków i w głąb plaży prowadzą ułożone chodniczki wiec nie poparzy się stóp. Butów wodnych absolutnie nie potrzeba. Ale klapki plażowe są wskazane. Trzeba uważać na dziecko bo wejście do morza wygląda w ten sposób, że jest niewielki pasek łagodnego zejścia a potem takie zapadanie się w żwirek +- aż do pasa. Leżaki i parasole na plaży są płatne. Nam rezydentka powiedziała, że 9 lira za dzień!!! co jest straszną kwotą (ok 4,5 euro), w praktyce okazało się 3 lira za dzień. Na dodatek jak się idzie na plaże tak ok 16 można spokojnie usiąść na leżakach za free i obsługa się nie czepia. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alla Re: Kleopatra Celine IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.06.09, 22:06 Witam i dzieki za sprawna odpowiedź. Co jakiś czas bedę sie odzywać i pytać jak mi się cos przypomni. Powiedz nam prosze czy zostawiałaś za sprzątanie kasę na łóżku? Jak byliśmy w zeszłym roku w okolicach Bodrum, było to wskazane - ale nic nie znikało ze słodyczy napojów czy owoców (choć wiadomo tego nie można wnosić na teren hotelu:))A jak jest w Kleopatra Celine? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kamk Re: Kleopatra Celine IP: *.p.lodz.pl 08.06.09, 09:34 Nie zostawialiśmy kasy sprzątaczką. Nie lubimy tych tworów z prześcieradeł. Wszyscy dostają taką instrukcję hotelową i nie ma tam wzmianki, o napiwkach (W Tunezji była :) ). Dawaliśmy napiwki kelnerowi - reszte z napojów do kolacji, ale też byli ludzie co nie dawali. Nie zauważyłam, żeby to wpłyneło na jakość obsługi. 'Nasz' kelner to taki wysoki z brudką a'la Bogdan Wenta :). Bardzo miły i sympatyczny. Jeszcze jedno - hotel mały , mało ludzi do obsługi bagaże wnosiliśmy sami (jest winda więc to żaden problem). Jak się chce można poczekać przy recepcji aby ktoś wniósł bagaż, wtedy naturalnie warto dać napiwek. Spzątaczki uczciwe. Nie wynajeliśmy sejfu i wszystko było co do grosza (naturalnie nie zostawialiśmy pieniędzy gdzieś na wierzchu). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: allan Re: Kleopatra Celine IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.06.09, 21:00 Hej! A z jakiego w ogóle biura podróży byłaś? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: allan Re: Kleopatra Celine IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.06.09, 14:07 Hej dzięki za odpowiedź. Mam jeszcze pytanko, a jak rezydent z tego biura ponieważ my też jedziemy z Alfa Star. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kamk Re: Kleopatra Celine IP: *.dialog.net.pl 11.06.09, 17:02 Oprócz drogi do hotelu z lotniska i spotkania organizacyjnego nie mieliśmy w ogóle doczynienia z rezydentkami, więc nie mogę odpowiedzieć na to pytanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tisia Re: Kleopatra Celine IP: *.kopnet.pl 15.06.09, 11:52 witam my tez jedziemy do kleopatra celine z alfa star 15 lipca z katowic a jak podroz minela i moze wiesz czy pokoj 2 osobowy +2 dostwaki to jest ten sam ktory popczatkowo jest dla 2 osob czy moze troszke wiekszy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kamk Re: Kleopatra Celine IP: *.dialog.net.pl 15.06.09, 18:30 My lecieliśmy z Warszawy 3 godz. Samolot nie miał w obie strony opóźnienia. Przy wyjściu z lotniska czekała rezydentka Alfa Star, która kierowała do autokaru. Z Antalayi do Alanyi jedzie się jeszcze ok 2 godz autokarem. O pokojach nie mogę się wypowiadać, bo nie poznaliśmy nikogo kto miał dostawkę w pokojach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tisia Re: Kleopatra Celine IP: *.kopnet.pl 16.06.09, 08:53 dziekuje za odp a mam jeszcze pytanko ile kasy powinnismy zabrac dla rodz 2+2 (8i11lat ) i euro czy dolary a moze najlepiej z bankomatow pobierac?nie chcemy wydawac tam ponad stan tylko tak raczej przyzwoicie jakies lody piwo niewielkie pamiatki tak przecietnie -pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kamk Re: Kleopatra Celine IP: *.p.lodz.pl 16.06.09, 11:42 Wszystko zależy od zasobności portfela i planowanych wydatków. Warto przed wylotem obliczyć ile wyniosą nas wycieczki fakultatywne na które koniecznie chcemy jechać. My (2 osoby dorosłe) kupilismy wszystkie wycieczki u Jolci & Adam's były to Pamukkale, Kapadocja (bez nocy tureckiej) i rafting. Na co wydaliśmy łącznie 250 euro. Ceny innych wycieczek są podane na stronie internetowej tego biura. Należy pamiętać, że jeśli kupi się więcej wycieczek u tego samego biura dostaje się pewne zniżki. U rezydenta te wycieczki będą kosztować średnio 2x drożej, a standart usługi przynajmniej u Jolci & Adam's jest porównywalny. Są jeszcze tańsze lokalne biura podróży ale nie pchaliśmy się tam. Zaufałam Jolci i byliśmy zadowoleni a po Kapadocji nawet mile zaskoczeni porównując doświadczenia znajomych, którzy wybrali się z innym biurem. Jeszcze jedna moja uwaga, dla mnie turek mówiący po polsku to nie jest polski przewodnik. Tyle w tym temacie. Zakupy żywnościowe proponuję robić w supermarkecie Migros. Słodycze to ok. 1-1,5 lira za opakowanie, czipsy ok 2 lira, woda mineralna b. tania 1,5 litra już za 0,40 lira, lody Algida ok 2-2.5 lira za rożka. Piwo od 2.30 lira do 3.80 lira. Piwa mają mnóstwo: Tuborg, Miller, Corona, turecki Efes itd. Wódka turecka Yeni Raki ok 20 lira za 0.5 litra. Wina tureckie od 6 lira do 18 lira. Wina nie tureckie np. chilijskie bardzo drogie ok 30 lira (tańsze są w Polsce). Nie bardzo wiem jakie mają być te drobne pamiątki hmmm np. bransoletkę z okiem proroka mozna kupić od 2 lira, opakowania tzw. Turkish Delights (tureckie słodycze z chałwy, karmelu itd) wytargowałam za 2 lira. Tutaj moja uwaga tam gdzie nie ma cen przy towarach należy się targować, zwłaszcza jesli się kupuje większą ilość - to zawsze jest najlepszy argument. Jak kupimy 2-3 pary jeansów utargujemy lepszą cenę niż za pojedyńczą sztukę. Należy podkreślać, że kupujemy więcej dlatego cena powinna być niższa. Ceny herbaty smakowej zależą od wagi opakowania. Są jeszcze ubrania - bluzki, sukienki, jeansy podróbki Gucci, D&G itd. Jeansy są przeważnie świetnej jakości i można je kupić za ok 40 lira. Są też tańsze ale trzeba trafić na fajny model, bo te tańsze to przeważnie ostatnie sztuki, lub gorszej jakości. No i oczywiście skóry - kurtki i płaszcze. W sklepie w którym byliśmy można było stargować do 180-200 euro z ceny początkowej 500-600 euro. Czy się opłaca? to kwestia gustu i znania się na skórzanych rzeczach. Ja się nie znam :). WAŻNE!!! Zauważycie, że po wejściu do sklepu często będą pytać skąd jesteście a to dlatego, że jak powiedział nam znajomy Turek, inne są ceny dla Polaków, inne dla Rosjan, Niemców i Skandynawów. Turcy Polaków lubią (jeszcze :) ) i mamy niższe ceny niż inni juz na wejście. Ile zatem trzeba wziąść pieniędzy? tak jak wyżej skalkulujcie ceny wycieczek fakultatywnych (za nie się płaci w euro najlepiej) + ewentualne zakupy skórzane i/lub ciuchowe + pieniądze na drobne pamiątki i przekąski. Lepiej wziąść więcej niż mniej :) Nie sądzę, żeby bankomaty były dobrym pomysłem ze wzg. na nieopłacalny przelicznik walut stosowany przez banki i prowizje. Płacić w Alanyi za ciuchy i jedzenie tylko w lirach (sprzedawcy zaokrąglają ceny w euro i dolarach - tracimy na tym). Kurs liry: 1 dolar to ok 1.5... liry 1 euro to ok 2,1.... liry Najlepiej śledzić kurs euro do dolara w Polsce i przed wyjazdem obliczyć co się lepiej opłaca. Ufff mam nadzieję, że trochę pomogłam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tisia1 Re: Kleopatra Celine IP: *.kopnet.pl 16.06.09, 09:01 jescze mam pytanie o wyposazenie pokoju czy jest np czajnik ? moze jakies kubki chodzi mi o zrobienie sobie np. kawy albo pokrojenie owocow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kamk Re: Kleopatra Celine IP: *.p.lodz.pl 16.06.09, 11:17 Zacznę od pytania o pokój. Jako, że nie można na teren hotelu wnosić jedzenia ani picia (nie można również brać jedzenia ze stołówki do pokoju), nie ma w nich sztućców ani czajnika. Są natomiast kubki (przypominały mi kubki do mycia zębów, sama nie wiem dlaczego :) ). Rozwiązaniem zatem jest grzałka i jakiś garnek do zagotowania wody. Trzeba natomiast uważać by nie poplamić sokami, herbatą pościeli, gdyż mogą wtedy domagać się rekompensaty za pranie. Jak już pisałam w którejś odpowiedzi powyżej, naprawdę nie ma problemu z wniesieniem jedzenia lub picia w plecaku. Nie ma przeszukiwań :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tisia Re: Kleopatra Celine IP: *.kopnet.pl 16.06.09, 21:39 Kamk bardzo ale to bardzo Co dziekuje za wszystkie odpowiedzi ktore bardzo nam pomoga :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tisia Re: Kleopatra Celine IP: *.kopnet.pl 17.06.09, 09:37 Witam ponownie i mam jeszcze pytanie jak z klimatyzacja dziala ok? i czy na rafting moga tez jechac dzieci (moze widzieliscie) moje maja 8 i 11 lat .Pozdrawiam i jeszczeraz bardzo dziekuje za szczegółowe informacje-wiecej takich ludzi powinno być, którzy chcą podzielić się z innymi swoimi doświadczeniami ponieważ to bardzo pomaga DUŻEEEEEE DZIĘKI :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kamk Re: Kleopatra Celine IP: *.p.lodz.pl 17.06.09, 12:23 Klimatyzacja działa. Na rafting dzieci można wziąść. Siedzą wtedy na środku pontonu. W naszym pontonie było dziecko 5-letnie. Turek prowadzący nie wywali pontonu wtedy specjalnie, może się to zdażyć przypadkowo, ale ogólnie rafting na Seldzie jest bezpieczny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tisia Re: Kleopatra Celine IP: *.kopnet.pl 17.06.09, 21:24 Kamk ponownie dziękuje za szybką i dokładna odpowiedź myślę że wszystko już wiemy . Odpowiedz Link Zgłoś
tiny54 Re: Kleopatra Celine 17.06.09, 17:32 właśnie wrociłam z Celine ,drobna uwaga co do zachowania starszych osob ,fakt ,tłoczą się przy stołowce jakieś piętnaście minut przed kolacją,jest to niemiły widok,tłoczą się przy stołach z jedzeniem ,ktorego nie brakuje,ubrani jak w kurorcie ,sanatorium ,puder na twarzy ,też nie jestem przeciwko starszym osobom ,tylko żenujące były pewne maniery ,sama mam 54 lata ,przebiegałam te dwa tygodnie w krokich spodenkach,żadnych kreacji . Za to w drugim tygodniu przyleciało dużo więcej młodych ,wesołych ,sympatycznych osob ,znających przynajmniej dobrze angielski ,zrobiło się bardziej wczasowo niż sanatoryjnie ,aż miło. Hotel godny polecenia. Odpowiedz Link Zgłoś