Gość: gosia
IP: *.ujk.edu.pl
29.05.09, 10:55
Właśnie wróciłam z Alanii i spotkałam się z ciekawostką cenową.
Wykupiłam u Leny delfinarium, znajomi natomiast pojechali prywatnie.
Okazało się, że ja zapłaciłam u Leny mniej, niż oni bez
pośrednictwa, przy czym mnie zabierał bus spod hotelu i nie miałam
żadnych problemów transportowych, natomiast oni sporo się uchodzili,
a całkowity koszt wyniósł więcej, niż mój. Dzięki Pani Leno. Na
pewno jeszcze wróce, żeby popływać z takim pięknym
ssakiem.Pozdrawiam serdecznie. Gosia