Dodaj do ulubionych

nieznajomość języków obcych

IP: *.flashnet.pl 01.06.09, 17:52
Czy nieznajomość języków bardzo sprawi problem w dogadaniu się w
Turcji. Pojedyncze słowa z angielskiego znam, ale zeby prowadzić
jakiś dłuższy dialog to niekoniecznie...
Czy to może być duży problem?
Obserwuj wątek
    • isabeau Re: nieznajomość języków obcych 01.06.09, 17:58
      Zależy, o czym chcesz z tym Turkiem rozmawiać... Zazwyczaj nieznajomość języka
      jest podstawową przeszkodą w komunikacji, ale czasami mowa ciała bywa
      wystarczająca ;)
    • Gość: TakiJeden Re: nieznajomość języków obcych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.09, 23:02
      Absolutnie nie jest to zaden problem. Ja myslec, ze w ogole
      znajomosc jezykow jest zbedna. To zasmiecac jedynie umysl nie
      pozwalajac mu skupic sie na rozmowie i wymianie mysli.
    • jusytka Re: nieznajomość języków obcych 01.06.09, 23:09
      To tak samo jak Turcy, pojedyńcze słowa znają, ale z jakimkolwiek
      dialogiem jest kłpot. Dasz sobie radę.
      • grazynanowa Re: nieznajomość języków obcych 02.06.09, 19:57
        Na Riwierze Tureckiej bardziej popularny jest jezyk niemiecki,ale
        coraz czesciej mozna sie rowniez porozumiec w jez.rosyjskim :)
    • Gość: matka Re: nieznajomość języków obcych IP: *.insurance.waw.pl 02.06.09, 15:46
      ale Turcy nawet Ci którzy pracują w hotelach też najczęściej nie
      znają angielskiego. My mięliśmy problem ze znalezieniem osoby, z
      którą naprawdę możnaby się dogadć (a nie żeby tylko kiwała głową i
      mówiła ok) kiedy chcięliśmy zamieniać pokój. W recepcji wzywali 3
      osoby. Przez telefon w ogóle się nie dało, bo nerwowo przekazywali
      sobie słuchawkę. A był to hotel 5 gwazdkowy. Za to po niemiecku w
      hotelach i w sklepach mówią idealnie. Tylko, że ja nie. W sklepach
      znają po kilka polskich słów.
      • Gość: gosa Re: nieznajomość języków obcych IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.06.09, 15:59
        Ja nie znam języka obcego. myślę o wykupieniu wycieczki do Kapadocji z tureckiego biura (zapewniają polskiego przewodnika a jeśli nie to trudno, sama obejrzę cud Kapadocji bez wiadomości od przewodnika)ale lecę z 4letnim dzieckiem i trochę mnie martwi to że w razie jakiejś pilnej potrzeby (wezwanie lekarza itp) nie dogadam się ani w hotelu i tymbardziej na wycieczce do Kapadocji...
        może kupić sobie rozmówki polsko-tureckie? ktoś korzystał z rozmówek? które poleca? tytuł i autor???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka