Dodaj do ulubionych

pine bay resort

IP: 62.61.47.* 07.06.09, 20:44
czy ktos byl w pine bay resort
Obserwuj wątek
    • Gość: mandziu Re: pine bay resort IP: *.acn.waw.pl 26.06.09, 13:10
      Witam, parę słów po powrocie po tygodniowym pobycie, wykupiona opcja
      all inclussive w hotelu.

      PODRÓŻ:
      Samoloty Air Italia Polska w obie strony. Duże Boeingi 757. Polska
      obsługa na pokładzie. Międzylądowanie w Krakowie (dla wylatujących z
      Warszawy). Na pokładzie trzeba wypełnić druki dotyczące zdrowia od
      władz tureckich, więc polecam zabranie długopisu. Na miejscu czekały
      na nas Panie z Itaki i sprawnie rozmieściły nas w odpowiednich
      autobusach. Z lotniska jest około 130 km do Pine Bay. Podróż trwa
      około 2 h z jedną przerwą nad jeziorem. W hotelu kilka podpisów i
      droga wolna do pokoju.

      POKOJE:
      Przy zakupie pobytu miałem obiecany pokój od strony
      morza...oczywiście to teoria. Itaka nie ma wykupionych takich pokoi.
      Można próbować coś negocjować w recepcji. W sezonie może być trudno.
      Pokój standardowy do bólu. Dwa łóżka, dwa fotele, szafka, lustro,
      mały LCD i lodówka. W przedpokoju szafa i sejf oraz wejście do
      łazienki. Wszystko nie najnowsze, ale w miarę czyste.
      Łazienka: wanna ze szklaną zasłoną do prysznica, umywalka i sedes.
      Klimatyzacja działała u nas na okrągło i nie mieliśmy z nią
      problemów. Mini bar składa się z 2 butelek wody i CocaColi dziennie.
      Wg mnie nie ma w nim miejsca na dostawkę …

      RESORT:
      Podczas pobytu kilku Turków powiedziało nam że to najlepszy resort w
      regionie. Na duży plus: Ładny hol główny hotelu, wraz z basenem
      krytym. WŁASNA plaża, dużo leżaków, materacy i parasoli. Wszędzie
      łatwy dostęp do barów. Generalnie cały resort jest na wzgórzu, więc
      dużo tarasów i stromych podejść w każdą stronę. Dla niektórych to
      urozmaicenie, dla innych problem. Zawsze można zawołać mały busik,
      który podwozi gości po małych uliczkach.
      Resort oblężony przez Rosjan, Niemców, Francuzów i Polaków.
      Animatorzy i kelnerzy posługują się głównie pierwszymi trzema
      językami.

      PLAŻA:
      piasek i żwirek na plaży głównej. Super romantyczny i w miarę pusty
      zakątek po skrajnej lewej stronie od hotelu - polecam. Po prawej
      stronie kamienna ścieżka wokół wzgórza - piękne miejsce na zdjęcia,
      szczególnie przy zachodzie słońca. Generalnie dużo drewnianych
      leżaków, materacy, dyżych poduch, słomianych parasoli i moich
      ulubionych - hamaków :)

      BASENY: Baseny i aquapark oblężone (dobre miejsca rezerwować trzeba
      przed śniadaniem). Wg mnie w miarę czyste i dobrze utrzymane.
      Aquapark - kilka zjeżdżalni, dla dzieciaków i nie tylko :)

      WYŻYWIENIE:
      jedzenia aż za dużo. Obszerny szwedzki stół, uzupełniany w miarę
      znikania potraw. Najlepsze śniadania i kolacje, obiady znacznie
      mniejsze i słabsze, ale w sumie nam to pasowało. Od czasu do czasu
      organizowano wieczory tematyczne: my mieliśmy meksykański i chiński -
      generalnie kilka potraw tematycznych więcej. W skrócie: wszystko do
      sałatek, kilka rodzajów mięsa, ryb, zapiekane ziemniaki, frytki,
      ciasta, desery, owoce, kawa, herbata, itp... Dla dzieci małe
      stoliczki i własny szwedzki stół :) W tzw. międzyczasie w barach przy
      basenach i plaży frytki, hamburgery i pizza. Popołudniu ciasto, kawa
      i pączki na ciepło. Czasami trzeba chwile postać w kolejce, bo
      zainteresowanie duże :) Raz na tydzień za darmo restauracja ala
      carte.... dla mnie było gorzej niż na normalnej kolacji, tylko w tym
      wypadku przyniesiono nam do stołu...

      BARY: Kilka otwartych w ciągu dnia, 3 wieczorem. W tych przy basenach
      w ramach all inclussive są cocktaile dnia, napoje (cola, fanta,
      sprite, itp), miejscowe soki z dystrybutorów, piwo, trochę alkoholi -
      wszystko do plastikowych kubków. Wieczorem przy muzyce na żywo leją
      już do szklanych i wybór jest delikatnie większy.

      AKTYWNOŚCI:
      Na basenach cały dzień jakieś animacje – dla dzieci i dorosłych:
      piłka wodna, ćwiczenia w wodzie, przy basenie, tenis stołowy, rzutki,
      strzelanie do tarczy, itd. Dla dzieci zajęcia głownie w Aquaparku.

      Wieczorami w amfiteatrze zajęcia dla dzieci i o 21:30 jakiś występy
      taneczno-rozrywkowe. O 23 dyskoteka na plaży.

      Do wypożyczenia kajaki, rowerki wodne bez opłat. Wszystko co
      napędzane silnikiem oczywiście płatne i to niemało niestety…

      KUSADASI:
      Odległe o jakieś 15 min samochodem. Taksówka spod drzwi hotelu
      kosztuje około 20 lirów. Przy bramie ośrodka kursują busiki w cenie
      2,5 liry za osobę. Miasto polecam na zakupy i do zabawy wieczorami.


      PODSUMOWUJĄC:
      Wg mnie idealny dla rodziców z dziećmi, osób starszych. Dla młodych
      na spokojny pobyt max na tydzień, później będziecie się już nudzić 

      My spędziliśmy super tydzień. Cały dzień na dworze, więc pokój bez
      widoku zupełnie nie przeszkadzał, a wręcz nie było gorąco, bo
      popołudniu słońce nie świeciło w okna.

      Polecam i jeśli ktoś ma pytania to zapraszam: mandziu@gmail.com

    • Gość: wer ktos byl IP: *.alcatel.de 08.09.09, 22:52
      forum.gazeta.pl/forum/w,20943,92578540,99880412,Re_Pine_Bay_Resort_5_Kusadasi.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka