Dodaj do ulubionych

Greenwood Resort

IP: *.icpnet.pl 14.06.09, 20:28
Wczoraj przylecieliśy z Greenwood , pytajcie.
Obserwuj wątek
    • Gość: oktawian Re: Greenwood Resort IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.09, 21:34
      Jak oceniasz ten hotel w skali od 1 do 5 ?
      Mieszkałeś w hotelu czy bungalowie?
      Wymień plusy i minusy hotelu !
      • Gość: rob Re: Greenwood Resort IP: *.icpnet.pl 15.06.09, 10:07
        Hotel na 4,mieszkaliśmy w bungalowie,na terenie czysto i
        zielono,sprzątaczki mimo napiwków niedokładne ale bez przesady,klima
        działa,jedzenie bardzo dobre i dużo,picie- pełna gama,baseny czyste
        ale morze jak marzenie;czyste ,ciepłe,plaża żwirek i kamyki więc
        warto mieć buty do pływania (gąrąco w stopy).Warto pojechać do
        kanionu (taxi ok.20 euro zawozi i czeka ok.2 godz.)podejście trochę
        męczy ale potem bajka(trzeba przepłynąć 20 metrów a potem się brodzi)
        Do plaży kawałek,chodziłem o 8 zarezerwować leżaki.Wieczorem
        animacje dla dzieci a potem program dla wszystkich.Piłka
        wodna ,siatkówka i inne sporty.Pozdrówcie pana od siatkówki .To na
        razie tyle...
        • Gość: oktawian Re: Greenwood Resort IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.09, 19:50
          Dziękuję rob za informację - napisz proszę jeszcze czy bungalow
          dostałeś z przydziału? Czy znasz terminy wycieczek fakultatywnych
          (w jaki dzień i dokąt)! Słyszałem tutaj opinie o głośnej muzyce
          wieczornych animacji - czy to prawda i czy jest to uciążliwe?
          • Gość: oktawian Re: Greenwood Resort IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.09, 21:12
            Rob jeszcze jedno z jakiego biura byłeś?
            • Gość: rob Re: Greenwood Resort IP: *.icpnet.pl 16.06.09, 09:27
              Pokoje dostaliśmy z przydziału,animacje do ok.23 nam nie
              przeszkadzały może głośniej jest w głównym budynku.Co do wycieczek
              to byliśmy w Myrze ,Phaselis z wjazdem na Tahtali,delfinarium i we
              wspomnianym kanionie.Wycieczki dwa razy w tygodniu.Patrząc za okno
              to zazdroszczę bo tam i ładnie i 3 razy cieplej...Pozdrawiam.
    • Gość: gt opinie o Greenwood Resort IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.09, 22:09
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20943&w=35281018&a=35281018
    • Gość: Usagi Re: Greenwood Resort IP: *.chello.pl 28.08.09, 07:29
      Piszę, żeby ostrzec. W dniach 19.08-26.08.2009 przebywałam w hotelu Greenwood w
      Kemer. Itaka w swoim katalogu dawała mu 4,5 gwiazdki, ale chyba te gwiazdki to
      sobie hotel sam doczepił.
      In minus:
      - BRAK KLIMATYZACJI! - klimatyzacja jest centralnie sterowana i
      kierownictwo hotelu "zastrzega sobie prawo do jej regulowania". W praktyce
      oznacza to, że klimatyzacji nie ma. Uruchamiana jest w porach posiłków (kiedy
      ludzie i tak są w restauracji) oraz w godzinach nocnych między 22:00 a 3:00 w
      nocy. W tym czasie klimatyzator słabo powiewa chłodnym powietrzem, przez
      pozostały czas nawiew zasysa ciepłe powietrze z zewnątrz. W efekcie przy
      40-ostopniowym upale o klimatyzacji można zapomnieć zupełnie.
      - Nikt nie sprząta pokoi- to znaczy sprzątają codziennie, jeśli
      sprzątanie oznacza zasłanie łóżka. Do łazienki przez cały tydzień zajrzano tylko
      raz, zabrano jeden brudny ręcznik, nie przyniesiono nowego, resztę poskładano w
      kostkę i zostawiono. Przez resztę tygodnia nikt już łazienki nie sprzątał. Nie
      pomogły napiwki ani ich brak. Od 4 gwiazdek spodziewać by się mogło czegoś lepszego.
      - BRAK ANIMACJI- animacje dla dzieci i dorosłych to jedna wielka bujda na
      resorach. Codziennie o tej samej porze wieczorem ten sam team animatorów
      powtarza dokładnie to samo, co dnia poprzedniego + jeden zmienny numer.
      Prowadzący leci z pamięci codziennie tym samym tekstem. Do pokoi uciec się nie
      da, bo brak klimatyzacji skutecznie zniechęca. Po trzech dniach trzęsło
      mną jak tylko słyszałam "It's shootime!", współczuję pozostającym tam dwa
      tygodnie. Fitnessu i pozostałych animacji nie znalazłam, oprócz waterpolo i
      chyba raz była piłka nożna albo siatkowa.
      - Nie ma mini-zoo, sali gimnastycznej, basenu krytego - to znaczy są, w
      wersji mimi-mini, na tyle, żeby wpisać do katalogu. Mini-zoo to kilka królików i
      kur w jednej klatce. Sala gimnastyczna to 5 urządzeń, a basen kryty to w
      rzeczywistości basenik, można się pochlapać, pływać się nie da.
      - MONOTONNE JEDZENIE - bardzo monotonne, choć potrawy zmieniali, tyle, że
      jednak ta sama ryba zrobiona raz na grillu, raz smażona, raz w cieście zawsze
      smakuje tak samo, i tak jest z wiekszością serwowanych tam dań.
      In plus:
      - Duży basen i leżaki - na basenie nie ma tłoku, zawsze są wolne leżaki,
      ręczniki basenowe można sobie wymieniać nawet dwa razy dziennie na czyste.
      Czysto, woda mocno chlorowana, ale przy tylu ludziach to zrozumiałe. Można było
      rzucić ręcznik na cały dzień na leżak i nikt nikogo nie podsiadał.
      - ALL INCLUSIVE - nie do przejedzenia, praktycznie od 7 rano do północy
      można było jeść bez przerwy. Nikt nie pilnował wynoszenia jedzenia, więc nie
      było problemu z zabraniem np. talerza brzoskwiń do pokoju. Napoje także
      dostępne non-stop, w tym alkoholowe bez ograniczeń - nie oszczędzali na wódce,
      piwie i winie. Można było na raz wziąć 4 drinki i nikt nie robił problemu.
      - Plaża, bo blisko - przy plaży bar z napojami, nas zniechęcił jedynie
      żwirek na plaży, który się bardzo mocno nagrzewał na słońcu i parzył stopy.
      - Ładnie utrzymany ogród
      - Ładny widok na góry
      - Tanie wycieczki fakultatywne z Kemer (Ginza Travel) - rzeczywiście
      tanie i bez potrzeby targowania. Rafting kosztował 10 euro, najtaniej w okolicy.

      Szczerze mówiąc ciężko mi ocenić ten hotel. 4,5 gwiazdki to nie jest na pewno,
      raczej mocno podniszczone 4 wpadające w 3,5. BRAK KLIMATYZACJI potwornie
      przeszkadza i praktycznie uniemożliwia pozytywne opinie, zwłaszcza w sierpniu,
      gdzie temperatury oscylują koło 40 stopni w cieniu. W miarę dobre jedzenie,
      spory basen i ładne widoki na góry niestety nie są w stanie zrekompensować
      dyskomfortu. Gdyby klima działała, pewnie miałabym pozytywniejsze odczucia.

      Podsumowując - nie polecam ani rodzinom z dziećmi (brak animacji), ani
      osobom aktywnym (lepiej wybrać coś bliżej Kemer), ani osobom starszym (duchota i
      gorąc w pokoju zmieniają noc w piekło). Lepiej poszukać czegoś innego bliżej
      Kemer. Za tę cenę naprawdę nie warto wybierać hotelu Greenwood
      Resort
      .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka