Dodaj do ulubionych

Do Isabeau i innych speców! Turcja na własną rękę

26.06.09, 23:40
Witam, w połowie lipca jedziemy do Turcji bez biura. Początek
wyprawy jest raczej uzgodniony, ale pod koniec, po Pamukkale, chcemy
być na wybrzeżu egejskim ok 5-7 dni.
W jakim miejscu najlepiej się tam zatrzymać? Wolimy, aby to było coś
spokojniejszego, z fajną plażą i aby dojechać bez większego
problemu. Isabeau poleca Cesme i Kusadasi, z naciskiem na pierwsze,
a np. Ayvalik?
I: czy odpuścić Efez, Milet, Priene na rzecz słynnej Troi ( i wtedy
Ayvalik lub Assos) czy odpuścić tę Troję i zostać w Kusadasi?
Jak Wy byście to zorganizowali? Dzięki!
Obserwuj wątek
    • isabeau Re: Do Isabeau i innych speców! Turcja na własną 27.06.09, 07:34
      Kłaniam się :)
      Jeżeli masz dylemat co wybrać z zabytków starożytnych: "trójcę" Priena, Milet,
      Didyma czy Troja, to wg mnie wybierz pierwszą opcję (PMD). Troja jest słynna,
      ale wiele osób jest nią rozczarowanych, poza tym jest położona stosunkowo daleko
      na północy, nieopodal Canakkale, które miejscowością wypoczynkową zdecydowanie
      nie jest.
      Co do wypoczynku, to znasz moje zdanie :) (z naciskiem na Cesme), zwłaszcza
      jeżeli szukasz miejsca spokojniejszego, to Kusadasi nie spełni tych oczekiwań.
      Ayvalik - byłam i nie przypadł mi do gustu, chociaż parę osób na forum zachwala.
      W okolicach Cesme znajdziesz też jedną z najlepszych plaży w Turcji ;)
      Pytaj, jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej!
      • deoand Re: Do Isabeau i innych speców! Turcja na własną 27.06.09, 08:33
        Z całym szacunkiem do eksperta isabeu tylko watpliwośc natury
        ideologicznej ...

        nie wejśc do konia Trojańskiego i nie zrobic zdjęcia to coś
        nie tak chyba

        pzdr deoand
        • isabeau Re: Do Isabeau i innych speców! Turcja na własną 27.06.09, 09:01
          Ależ Deo, do tego konia wchodzi się od d..y strony... Czy aby na pewno jest to
          aż taki zaszczyt? :)
          • kasia_p45 Re: Do Isabeau i innych speców! Turcja na własną 27.06.09, 11:12
            hahahaha.. lol
            • deoand Re: Do Isabeau i innych speców! Turcja na własną 27.06.09, 11:28
              Hej .. no czy ja wiem czy tak do końca od d ... strony - kwestia gustu

              fotoforum.gazeta.pl/photo/7/gf/ec/3gbx/gqHyB7TMBBejyQYhgB.jpg
              a sama Troja to rzeczywiście tylko kamienie i horyzont

              fotoforum.gazeta.pl/photo/7/gf/ec/3gbx/cWajtt75j9hFUQbYNB.jpg
              Niemniej jednak o Troi słyszał prawie każdy chyba ??
              a o Milecie - chyba tylko matematycy zdaje się ?

              Stąd zgłoszona przeze mnie wątpliwość natury ideologicznej w zadnym razie
              nie podważająca twoich rozważań odnośnie wyboru trasy w Turcji itp ..

              Ja tam w Troi byłem .

              Z całym szacunkiem deoand
              • Gość: Janika Re: Do Isabeau i innych speców! Turcja na własną IP: 83.1.16.* 27.06.09, 11:55
                To może jeszcze ja słówko- z całym szacunkiem do konia , ale ani on
                prawdziwy , ani zabytkowy , ot drewniane coś ;:))) Nie , nie , z
                cała świadomościa popieram Izę i obstawałabym przy zwiedzeniu PMD (
                no a Tales z Miletu , to chyba nie tylko matematykom znany , ale
                wszystkim matematyki się uczącym - ważny jest i basta :)) ).
                Pozdrawiam wszystkich w rozterce ...
              • uzman Re: Do Isabeau i innych speców! Turcja na własną 28.06.09, 21:19
                Jeżeli ktoś nie słyszał o Milecie, to chyba w ogóle nie ma sensu by
                jeździł po miejscach historycznych. Niech sobie poleży na plaży. ;)

                W Troi nie ma prawie nic. Trzeba sporo poczytać, by docenić to co
                tam jest. Zdjęcie z turecką podróbką konia? Litości, to już lepiej
                zdjęcie z Miśkiem na Krupówkach sobie zrobić. Już lepsza jest
                amerykańska podróbka konia - ta w centrum Canakkale. Robi o wiele
                większe wrażenie.

                Co do Miletu - też nie za dużo tam jest. Po Efezie, który jest
                obowiązkowy wygląda baaardzo blado. Didim zaś jest wart odwiedzenia -
                te dwie osttnie kolumny, które się ostały swą wielkością
                zauraczają. No i meduza też jest urokliwa. Polecam.
            • janan2 Re: Do Isabeau i innych speców! Turcja na własną 29.06.09, 09:48
              kasia_p45 napisała:

              > hahahaha.. lol
              Ale się uśmiałem.Pewno deo się wkurzył.Riposta nadzwyczaj celna.A ortodoksyjni
              Arabowie traktują kobiety jako brakujące ogniwo ewolucji wyłącznie do prokreacji
              i zero "yntelegencyi".Widać jak się zdecydowanie mylą.
    • vittoria.vetra Zatem rezygnujemy z Troi 27.06.09, 23:30
      Dzięki wielkie za odpowiedzi! Opcja z pobytem w Cesme coraz bardziej
      mi się podoba:-)) Jednakże gdy zostaniemy w Cesme na kilka dni to
      czy do Efezu lub Priene, Miletu, Didymy nie jest za daleko? To chyba
      150km w jedną stronę? Chyba że z Cesme są organizowane wycieczki
      jednodniowe w te rejony? Lub komunikacja tak działa że spokojnie
      dojedziemy do Efezu lub PMD i wrócimy tego samego dnia
      (przypuszczam, że komunikacja lokalną będziemy jechać Cesme-Izmir-
      PMD/Efez?)
      Isabeau, czy masz może namiar na przyjemne noclegi w Cesme? Wczoraj
      szukałam, ale wyświetliły się same 4* hotele :-(
      • isabeau Re: Zatem rezygnujemy z Troi 28.06.09, 07:53
        Z połączeniem pobytu w Cesme ze zwiedzaniem PMD może być kłopot, trzeba by
        zwiedzić te miejsca wcześniej lub później, po drodze. Wycieczki takie nie są
        organizowane, więc albo zdecydujecie się na pobyt w Kusadasi albo jakoś
        zahaczycie o PMD po drodze. Nie wiem, z którego kierunku będziecie jechać...

        Co do noclegów w Cesme, to oprócz 4* hoteli jest tam sporo rodzinnych
        pensjonatów (w takim my się zatrzymaliśmy), ale one raczej nie mają systemu
        rezerwacji online, więc trzeba się rozglądać na miejscu. Jeżeli zdecydujesz się
        na Cesme, to podam Ci namiary na taki pensjonat.

        Lepiej również przyjechać do Cesme w środku tygodnia, łatwiej wtedy o nocleg. W
        weekendy jest tam pełno ludzi z Izmiru i miejsa noclegowe są zapełnione.
    • Gość: małgosia Re: Do Isabeau i innych speców! Turcja na własną IP: *.net-partner.pl 28.06.09, 10:46
      Zdecydowanie Cesme!!!! jestem zauroczona Cesme, piekna plaża, spokój, ech jest
      cudownie. Kusadasi byłam zawiedziona.
    • vittoria.vetra Wybór padł na Cesme!!! :-))) 29.06.09, 09:22
      Serdeczne dzięki za pomoc!
      Zarezerwowaliśmy samolot z powrotem na 2 dni później i dzięki temu
      zyskujemy więcej czasu na wybrzeże egejskie.
      Leniuchować będziemy w Cesme, a Efez i PMD, odwiedzimy, gdy będziemy
      wracać do Stambułu na lot powrotny.
      Isabeau, poproszę o namiary na twój miły pensjonacik w Cesme, jeżeli
      to nie problem :-)
      I pytanie odnośnie waluty, chciałabym zabrać tylko liry tureckie,
      czy to dobry pomysł?
      Pozdrawiam.
      • isabeau Re: Wybór padł na Cesme!!! :-))) 29.06.09, 09:42
        Odpowiem od końca: liry tureckie w Polsce są trudno dostępne i bardzo drogie,
        więc lepiej weź jakąś walutę łatwiej wymienialną (czy euro, czy dolary, to
        dyskusji było tu bez liku) plus najlepiej kartę kredytową, u mnie bardzo się
        sprawdziła w większych sklepach, supermarketach i przy zakupie biletów
        autokarowych oraz promu z Cesme na Chios (też możecie sobie zrobić taką
        wycieczkę w trakcie pobytu).

        Pensjonat w Cesme, w którym spędziliśmy część wakacji w zeszłym roku i dwa lata
        temu nazywa się Adil. Czy odbierasz pocztę gazetową? Napisałabym Ci na priva,
        jak się na nas powołać u właściciela :)
        • vittoria.vetra Re: Wybór padł na Cesme!!! :-))) 30.06.09, 12:30
          Isabeau, wysłałam już do Ciebie zapytanie na gazetowego:-)
          Dzięki!
      • vittoria.vetra Wrócliśmy:-) 06.08.09, 10:19
        Cześć!
        02.08, po 2,5 tyg. podróżowania wylądowaliśmy w Wawie :-(((((
        Ostatnie kilka dni spedziliśmy, jak wiadomo :-), w Cesme. Było
        super, poniżej kilka uwag na temat miejsca i okolic dla innych:
        Gdy przyjechaliśmy tam w niedzielę, mój mąż przerażony tłumami
        chciał zwiewać do Ayvaliku w poszukwaniu spokojniejszego miejsca.
        Mieszkańcy Izmiru oblegają Cesme i pobliskie miasteczka w weekendy.
        W rezultacie spędzony tam czas od pn do sob okazał się świetny.
        Jednakże od piątku do niedzieli miasteczko ma atmosferę typowego
        morskiego kurortu. Plusem jest to, że turyści, jeżeli są, to sami
        Turcy.
        Cieszę się, że nie pojechaliśmy do Kusadasi. Gdy w Cesme było dużo
        ludzi, nie wyobrażam sobie co się dzieje w Kusadasi. Nawet jeden ze
        spotkanych przez nas Turków stwierdził: Kusadasi?!, Kusadasi is
        horrible!
        Byliśmy też w Alacati i Ilicy - Cesme jest najlepsze na bazę nad
        morzem w tym rejonie.
        Podsumowując, Cesme to był bardzo trafny wybór. A już teraz
        kombinuję, kiedy wrócić do tego intrygującego kraju, tak aby nie
        spotkać zbyt wielu turystów nad morzem. Wiosna musi być tam
        przepiękna.
        Pozdrawiam,

        -

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka