turhotel
15.07.09, 17:35
Aquabella to dawny hotel Belant. Główni goście to Rosjanie, którzy
są na "preferencyjnych warunkach". Ciągle trwa remont, pod koniec
maja 2008 nie były jeszcze czynne wszystkie "atrakcje", funkcjonował
1 bar, nie było prysznicy przy plaży, dopiero rozkładano zadaszenia
itp. Słaba komunikacja z obsługą - tylko j.rosyjski, b.słabo
angielski. Animacje dla dzieci b.słabe, animatorzy nie
zainteresowani dziećmi, tylko od 21:30 dyskoteka dla dzieci i non
stop te same piosenki i zabawy. Bardzo głośna muzyka (tylko
rosyjskie przeboje) przy basenie do 24 w nocy (uciążliwe dla
posiadających pokoje od strony basenu). Długie kolejki do obiadu i
kolacji wymuszały godzinne "przeczekiwanie" żeby się rozluźniło. Dla
dzieci plac zabaw przy sąsiednim hotelu - na plaży(nie w hotelu jak
było w ofercie). Plaża słabo przygotowana, brudna, połamane i brudne
leżaki, parasoli jak na lekarstwo. Ręczniki kąpielowe za kaucją -5
$/szt mimo, że w ofercie figurują jako bezpłatne. Generalnie 3
gwiazdki tak, 4 nie.
Nesia